04.10.12, 13:45
Stalas w bieli teczy
w platkach sniegu ktory
topnial na twych nagich ramionach
Drzalas z zimna
a moze z rozkoszy
cudowna niewiadoma
w zielonym berecie
tak swietlista i gibka
jak ksiezniczka z krolestwa nocy
Obserwuj wątek
    • szalasy Re: do niej 04.10.12, 16:53
      Dla poety kobieta to cudowna niewiadoma
      jak się stanie wiadoma to skończy się poezja
      a zacznie się picie
      • marian_poryp Re: do niej 04.10.12, 19:53
        Dłon wyslizguje się z dłoni. Tlum faluje.
        Rozdziera. Rozrywa. Rozłacza. Po omacku można trafić
        jedynie na ruchome schody, które tylko pozornie wiodą
        ku zawieszonym nisko chmurom

        i jak tu zaczac pic?
        • szalasy Re: do niej 04.10.12, 20:01
          sceny jak z doktora żywago.

        • olga_w_ogrodzie Re: do niej 04.10.12, 20:14
          marian_poryp napisał:

          > Dłon wyslizguje się z dłoni. Tlum faluje.
          > Rozdziera. Rozrywa. Rozłacza. Po omacku można trafić
          > jedynie na ruchome schody, które tylko pozornie wiodą
          > ku zawieszonym nisko chmurom

          podoba mi się.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka