Dodaj do ulubionych

Ale sie zlazilem

20.10.12, 21:28
autobusy pod warszawa jak dylizansy. doczlapalem sie do jakiejs miejsowosci, to transport za dwie godziny. wybralem dwie godziny marszu do drugiej, to transport za godzine.
Obserwuj wątek
    • olga_w_ogrodzie Re: Ale sie zlazilem 20.10.12, 22:17
      och, dasz rade.
      opowiedz o depresji - no przeciez wiesz wszystko.
      opowiedz jak nie mozna wstac, jak nie mozna sie umyc, jak nie mozna nic, a gdy sie probuje pisac, to jestes Ty i cudowna Aneta - jak latwo wtedy i mile sie dowala komus, kto sie cieszy,,gdy rano udalo mu sie oddechu nabrac.
      opowiedz jak ktos przylazi na forum, bo nie ma gdzie inadziej pojsc, bo sie jest sama w ohydnym miescie i sie czeka jak debil na jedno slowo zyczliwe, a dostaje sie kpiny i licytacje z Anetka kto bardziej przylozy.
      opowiedz jak juz nie ma sil na nic i nikt nie wie, nie chce wiedziec, ze to skraj skraju - powiedz jak to jest, gdy sie rozmawia, robi wrazenie, usmiechy nawet, a to klamstwo.
      miales tak kiedys ?
      powiedz, ze znasz choc jeden taki dzien, godzine totalnej mordegi, to Ci uwierze w cokokolwiek.
      • olga_w_ogrodzie Re: Ale sie zlazilem 21.10.12, 00:13
        ze zwierzakami, ktore sie czuja zaszczute, to zwykle jest tak, ze cofaja sie w kat smutne.
        i tak siedza.
        do czasu.
        potem, nawet bardzo chore, gdy maja resztke sil, gryza - nawet na oslep.
        albo umieraja.
        nie mam sil.
        ale wciaz mam swoje zeby niczego sobie - tak zeznala stomatolog.
      • chlepo Re: Ale sie zlazilem 21.10.12, 09:07
        Plujcie, plujcie, aż coś przyschnie.

        Moja empatia do depresji jest tak wielka, że w ogóle nie odnoszę się do postów depresyjnych. Radziłem ludziom jak żyć tylko przez pierwsze miesiące forumowania, po czym skończyłem z maskianizmem. Nie narzucam swoich norm sumienia jako prawdy uzdrawiającej, nie upewniam ich w swoich przyklaskując. Wredne teksty pisane są jak ktoś zacznie awanturę.

        Ależ nie musisz wierzyć mi w cokolwiek.
        • olga_w_ogrodzie Re: Ale sie zlazilem 21.10.12, 13:14
          oj tam, oj tam.
          czepiam sie.
          wybacz.
          /bo juz, juz sie zdaje, ze lapie gaske, a ta sie wysmykuje.
          na siebie jestem zla.
          i tak Ci wierze wszak./
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka