Dodaj do ulubionych

W oparach zniewolonego umysłu

13.05.14, 14:54
"Widzieliśmy drag, czyli społeczną konstrukcję płci – wizerunek, nad którym ma się kontrolę, ciało, które nadaje samo sobie znaczenia, płeć świadoma i sprawująca nad sobą władzę wygrywa tu z ciałem biernym, będącym przedmiotem władzy, sterowanym. Z tym, co tabloidy nie bez powodu nazywały slave girls. Z tymi niewolnicami znaczeń, które nie są ich, które zostały nadane kobiecości bardzo dawno. Conchita wygrała z tą starą śpiewką, że najwięcej witaminy mają (polskie) dziewczyny. Europa wybrała ciało świadome i samokształtujące się, bo Conchita-diwa celowo zderza kobiecość i męskość. Gdy jest w męskim stroju, to wcale nie nosi brody; ta broda jest dopasowana właśnie do sukni. A polskie dziewczyny co tam zderzają, jakie znaczenia same nadają? Ubijają masło."


A czemu praca nad wizerunkiem ciała ma być wartością? Jak ktoś zrobi ze swojego ciała abażur, krzesło to będzie bardziej wartościowy i wolny, niż ten kto po prostu spontanicznie będzie się ruszał? Bo mi się zdaje, że ten pierwszy "kreatywny" ma coś więcej z byciem przedmiotem władzy i sterowalnością. Do wizerunku wagę przykładają bardziej zewnątrzsterowalni. Wizerunek zawsze jest dla kogoś. Nie heituję pana z brodą, ale niestety po sposobie zachowania zwłaszcza już po występie więcej widać zmanierowania. Jest dokładnie taki sam jak polski Szpak.
Obserwuj wątek
    • bita_swinia Re: W oparach zniewolonego umysłu 13.05.14, 14:56
      www.krytykapolityczna.pl/artykuly/kultura/20140512/cycki-brody-i-polska-krzywda
      jak to jest, że w tym sporze obrońcy jednego muszą z automatu być krytykiem drugiego? Moim zdaniem tym samym nawzajem się te stanowiska znoszą i pokazują swoje podskórne fobie.
      • bita_swinia Re: W oparach zniewolonego umysłu 13.05.14, 14:59
        Pani nie identyfikuje się z panią przy maselnicy w związku z tym jest to "znaczenie" nieaprobowane. Pani przy maselnicy okazuje się nie może mieć swojego znaczenia, musi mieć takie jakie ma jakaś neurotyczna doktorantka
        • bita_swinia Re: W oparach zniewolonego umysłu 13.05.14, 15:00
          Jestem w połowie. Czekam czy zaraz nie przeczytam, że stosunek seksualny jest agresywnym upokorzeniem kobiety.
          • bita_swinia Re: W oparach zniewolonego umysłu 13.05.14, 15:03
            "Nie chcę jednocześnie wpadać w purytanizm i zarzucać Donatanowi i Cleo, że ich klip ocieka seksem. Nic by mi tu nie przeszkadzało, gdyby ten seks cokolwiek przekraczał, gdyby te dziewczyny były seksualne dla siebie nawzajem. Albo chłopcy… dla pana za kamerą. Albo jakiś inny gest, który utrudnia spojrzenie, peszy."

            Proponuje leczyć się na głowę.
            • bita_swinia Re: W oparach zniewolonego umysłu 13.05.14, 15:21
              Stawianie po jednej stronie biologii, a po drugiej autokreacji i wolności grozi strzeleniem sobie w stopę. Bo o ile należy tłumaczyć, że biologia Conchity Wurst jest graniczna i sprzyja wybieraniu różnych tożsamości i mieszania brody z sukienką, o tyle jeśli uzna się "przekroczenie" za jakiś wyższy stopień życia emocjonalnego i wartość samą w sobie w narcystycznym odpale LGBT, to wtedy zbiega się to z pieśnią narodową tylko odmiennie jest oceniane. Geje, transy i reszta ferajny wybrali złe wartości, to choroba moralna, potrzebna jest terapia.
              • bita_swinia Re: W oparach zniewolonego umysłu 13.05.14, 15:41
                Może mało widziałem, ale drug queen są takie same i mają podobne mundurki, dużo makijażu jak pani na zalotach. panowie nie przebierają się za np. szarą myszkę bibliotekarkę, grubą pracownicę kołchozu, odtwarzają to co zarzuca się pani z dużym biustem, która jest taka przed przebraniem. Czyli samych postępowych LGBT ciągnie do gibania się na rurce bardziej.
                • bita_swinia Re: W oparach zniewolonego umysłu 13.05.14, 16:07
                  Środowiska lewicowe coś dziś bardziej wykazują zainteresowanie kwestią płci niż kwestiami ekonomicznymi.

                  Mierzi ich kobieta pracująca na wsi, za to pragną mieszczańskiego hipsterskiego transa z brodą na salonie.
                  • bita_swinia kill em all 13.05.14, 16:26
                    Dlatego najbardziej lubie Reicha. Wypieprzyli go z parti komunistycznej, towarzystwa psychoanalitycznego i zginał w kazamatach FBI.

                    www.youtube.com/watch?v=pllRW9wETzw
                    • bita_swinia Re: kill em all 13.05.14, 16:27
                      I co najważniejsze był wyklęty przez naukę. Po prostu był geniuszem :))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka