monstru
11.07.16, 20:56
Decyzje jaxa i jego prawilnych kompanow przynosza tylko nieszczescie dla nich i ich bliskich.
W przypadku juica jego zdrada nie przynosi specjalnych konsekwencji dla klubu. A zdrada ta wynika paradoksalnie tylko tego ze nie chce zdradzic. Chce byc oddany klubowi. Jednak to on jest uznawany za zdrajce. Bo jako jedyny ma sumienie. A jax juz w zasadzie jest juz jakims monstrum jak jego ojczym.