Dodaj do ulubionych

Sound City

01.02.17, 20:19
pl.m.wikipedia.org/wiki/Sound_City_(film)
Obejrzalem nie od poczatku. Sam dokument byl taki sobie, ale pozniej byla muzyka. Strasznie mnie to nakrecilo. Gdy uslyszalem pania z fleetwood mac, i mackhartneya, te dwa kawalki byly piekne.

Dowiedzialem sie o nagrywaniu...tak wlasnie mi sie zdawalo ze roznica miedzy cd i analogiem i wyzszosc analogu nie polega wcale na samym dzwieku, o czym zapewniaja audiofile, a inni to krytykuja, ale na samym sposobie nagrywania. Na plycie analogowej mam poczucie ze gra zespol niemal na zywo gdzies z boku. Na wspolczesnych plytach slysze abstrakcyjne dzwieki.

I dwie rzeczy mi sie rzucily w oczy...nie wiedzialem ze studia producenckie to takie firemki na granicy banktuctwa. Myslalem ze to jakies korporacje organizuja. I w druga strone nie wiedzialem ze grohl jest tak dobrym muzykiem.
Obserwuj wątek
    • 136ty Re: Sound City 01.02.17, 21:07
      Zahaczylem tez ogladajac tv kultura o napierdalaczy.

      Czy kilkudziesieciomilionowy narod naprawde nie moze znalezc ludzi z jakas kultura slowa i mysli do napierdalania w panstwowej tv kultura? Kiedys w takich programach wystepowali ludzie wyrafinowani. Dzis to poziom fejsa z ludzmi po studiach. Banalnymi do bolu.
      • 136ty Re: Sound City 02.02.17, 00:16
        Po obejrzeniu tv kultura zachcialem wrocic do gitary. I skonczyc z wlasna abnegacja jezykowa. Bylo mi po prostu wstyd. Wstyd za debilstwo naszych czasow. Wszystko sie w tym kraju degeneruje.
    • 136ty Re: Sound City 02.02.17, 10:41
      www.youtube.com/watch?v=WYku9p8mOZ8

      Kocham sposób w jaki śpiewa to ta kobieta. Najlepsza piosenka na tej płycie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka