136ty
17.06.17, 23:06
Mierze od kilku dni cisnienie jak idiota bo mam wysokie. A wlasciwie po co? Sami lekarze mowia ze nadcisnienie nie boli.
Co wlasciwie wynika z faktow? Faktow jest kupa i sa nudne.
Moim zdaniem mam wysokie cisnienie bo wdarly sie zle duchy do mojego ciala. Od dwoch dni czuje duzo emocji.
Czas zajac sie rzeczywustoscia duchowa. A w tej faktow nie ma gdyz calosc doswiadczenia nie jest rozparcelowana na fakty. Ktore bombarduja.