136ty 15.03.18, 15:20 CHyba najlepszy film wojenny jaki widziałem. I pierwszy raz bym powiedział, że dobrze , że Amerykanin reżyserował film wojenny, bo męczy mnie trochę maniera brytyjskiego filmu historycznego. Tutaj było coś świeżego. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
136ty Re: Dunkierka 15.03.18, 18:06 Dunkierka to chyba największa moja ignorancja z 2 wojny światowej. Zawsze mi się zdawało, że to jakieś walki w Norwegii. Nigdy nie słyszałem, że wojska brytyjskie były we Francji. I że miała miejsce taka ewakuacja armii. Odpowiedz Link
136ty Re: Dunkierka 15.03.18, 18:53 Bardzo podobał mi się pomysł na film. Zdjęcia i atmosfera i sposób przedstawienia. Film przedstawiał żołnierzy w chwili przegrania i bierności, ale jak w żadnym innym także pokazywał sens odwagi. Miał taki posmak "metafizyczny". Nie było widać wroga z ktorym w jakiś sposob jestes w społecznej relacji, świat był jakby z innej planety, była tylko przegrana i gdy już pogodzisz się z tymi wszystkimi stratami pozostaje godność. Myślę, że film jest pod współczesne pokolenia które wojny nie zaznały. Gra tam Hardy. Kojarzy mi się nieokreślony sposób ten film z Mad Maxem. Mad max ma starego reżysera i miałem wrażenie, że to film starego który chce dać otuchę młodszym. Tutaj jest wrpost perspektywa ojca jako jedna z głównych. Czy na końcu starszy pan, który nie patrzy im w oczy nie jest czasem weteranem pierwszej wojny który oślepł na froncie? Odpowiedz Link
136ty Re: Dunkierka 15.03.18, 19:24 Jesli przejdziesz przez swoj strach i bedziesz uciekal realnie nie dysocjujac tylko realnie moze sie okazac ucieczka przybliza cie do walki. Nie jest calkiem czyms innym. Odpowiedz Link