Dodaj do ulubionych

Pyralginum

22.01.05, 19:50
Jestem tu już trochę i nie spotkałam sie jeszcze z wzmianką, że ktoś z was
bierze na ból głowy pyralginę. Słyszałam, że na Zachodzie lek ten wycofano. W
Polsce jest dostępny za to bez recepty. Ja niestety zażywam i to dość często.
Kiedyś nastraszył mnie trochę mój neurolog i miałam przerwę ale teraz znowu
wróciłam. Proszę podzielcie się swoimi uwagami. Czy ten lek jest rzeczywiście
niebezpieczny. A jeśli tak to dlaczego pozwolono na reklamowanie go w tv. A
jeśli zażywacie to czy skutkuje? Pozdrawiam. Niestety muszę się położyć bo M
się rozwija a ja w weekendy oszczędzam na triptanach i cierpię :( Mango.
Obserwuj wątek
    • rraavv Re: Pyralginum 22.01.05, 20:10
      Cześć!
      Kiedyś zażywałem pyralginę przy atakach migreny. Zdarzało się, że w miarę
      dobrze stępiała ból. Ale generalnie żadne leki przeciwbólowe nie radzą sobie z
      moją migreną. Tylko tryptany przynoszą efekt. Teraz już nie zażywam pyralginy -
      bo pojawiło się u mnie uczulenie na większość leków przeciwbólowych - łącznie z
      pyralginą. Nie wiem czy lek ten jest niebezpieczny. Ale nie dziwię Ci się, że
      starasz się oszczędzać na tryptanach - są naprawdę drogie :( Powodzenia!
      korek
      • sp9tcu Od sp9tcu 05.01.14, 22:35
        Kazde lekarstwo jest trucizną
        to znaczy kazde ma dawkę dopuszczalną
        i dawkę toksyczną
        pije pyralgine
        działa dobrze
        a z objawów ubocznych
        to boli mnie żołądek

    • beali Re: Pyralginum 22.01.05, 20:28
      Jako młoda dziewczyna zażywałam pyralginę przy bólach miesiączkowych,trwało to dość długo, bo czasy były takie,że nie było specjalnego wyboru, jesli chodzi o środki przeciwbólowe,a jedynie pyralgina szybko na mnie działała.Czyli przez parę lat,co miesiąc parę tabletek.Efekt był taki,że sknociła mi żoładek!! Radzę uważać przy braniu,bo po sobie wiem,co robi z żołądkiem. Nic innego nie wiem na temat pyralginy. pozdrawiam beali
      • marialudwika Re: Pyralginum 22.01.05, 20:34
        Kiedys ,w W-wie albo pilam Pyralgin z ampulki albo robilo mi z niej zastrzyk
        PR,jak wylam z bolu gl.
        Pozniej slyszalam,ze szkodzi,dawniej jak wyzej malo bylo alternatyw.
        Mam ja nawet,ale jakos boje sie brac:(
        ml
        • beali Re: Pyralginum 22.01.05, 21:28
          Marialudwika piła,ja takze parę razy;( W żadnym razie nie pić!!!!!!!!!!!!! Zabójstwo dla żołądka!!!!!!!!!!! beali
          • marialudwika Re: Pyralginum 22.01.05, 22:15
            A smak tego byl OBRZYDLIWY!!!
            ml
            • beali Re: Pyralginum 23.01.05, 08:52
              Taaak,gorycz taka,że rzucało mną ;) beali
    • maenka Re: Pyralginum 23.01.05, 14:19
      Kiedys w atku o reklamie (nie pamietam dokladnie jego tytulu) Marialudwika
      podawala artykul w Superekspresie gdzie opisane byly szkodliwe dzialania
      Pyralginy. Brzmialy dosyc powaznie.
      m.
      • maenka Re: Pyralginum 23.01.05, 14:22
        podciagnelam ten watek do gory
        • marialudwika Re: Pyralginum 23.01.05, 17:31
          Owszem,mimo,ze naogol nie czytuje tego "pisma",to jednak to mnie zelektryzowalo!
          Kiedys i na naszym forum odradzano ten lek!!!
          ml
    • mango32 Re: Pyralginum 23.01.05, 18:04
      Dziękuje wszystkim za odzew. Niestety dostęp do archiwum Superexpresu jest
      płatny. Ale juz sam tytuł, że pyralgina może zabić jest przerażający. Na
      wyszukiwarce nic ciekawego nie znalazłam. Dowiedziałam się tylko dlaczego
      zabroniono reklamować pyralginę oraz, że lek ten został nagrodzony Złotym
      Ottisem. Tak, tak i ja we wczesnej młodości piłam parę razy P. w zastrzyku.
      Pomimo, że minęło tyle lat na samo wspomnienie tego smaku mnie mdli. Kiedyś na
      pogotowiu podawano pyralginę w zastrzyku (wiem to od koleżanki migreniczki) ale
      ponieważ było duże zagrożenie wstrząsem teraz podają Ketonal. Koleżanka
      twierdzi, że ta pyralgina w zastrzyku jej pomagała ale ketonal nie. I jeszcze
      kilka słów do Korka:)niestety totalna porażka z moim oszczędzaniem. Gdybym
      zażyła triptan w sobotę przed południem to wystarczyłby jeden a tak to migrena
      tak się rozpanoszyła, że ból stał się nie do zniesienia nawet dla mnie (a ja
      jestem podobno bardzo wytrzymała) i musiałam zażyć dwie tabletki. Mam nadzieje,
      że dziś juz nie wróci. Strasznie się rozpisałam! Pozdrawiam wszystkich :))
      • gloubiboulgomm Re: Pyralginum to "trucizna". Nie zazywac! 02.03.05, 19:30
        We Francji wycofany pare ladnych lat temu. (a powienien byc zniesiony od 10-ek
        lat)
        • n_nadia Re: Pyralginum to "trucizna". Nie zazywac! 03.03.05, 08:26
          czy pyralgina pod kazda postacia jest trucizna? w szpitalu aplikowali mi pyralgine dozylnie.
          • gloubiboulgomm Re: Pyralginum to "trucizna". Nie zazywac! 03.03.05, 18:36
            Prosze sie nie obawiac. To jest "trucizna" jesli sie ja zazywa codziennie,
            przez dziesiatki tygodni i lat.
            • marialudwika Re: Pyralginum to "trucizna". Nie zazywac! 03.03.05, 20:08
              Dobrze wiedziec!W zwiazku z powyzszym zazyje ja zaraz,moze mi migrene "zabije"!!
              ml
              • gloubiboulgomm Re: Pyralginum to "trucizna". Nie zazywac! 05.03.05, 19:50
                marialudwika napisała:

                > Dobrze wiedziec!W zwiazku z powyzszym zazyje ja zaraz,moze mi
                migrene "zabije"!
                > !
                > ml

                To "trucizna" dla nerek, a nie migreny!!
    • oskar17 Re: Pyralginum 05.03.05, 20:52
      W Polsce od paru lat jest na receptę(po doniesieniach o jego szkodliwości.
      Przedtem byl tak samo dostepny jak panadol. Wg mnie jest jednak silniejszy i
      bardziej "przytępia" ból niz panadol,saridon,ibuprom itp.
      • marialudwika Re: Pyralginum 05.03.05, 21:57
        Saridon jest,podobno szkodliwy,ale nieraz,jak glowe rozsadza bol na nic sie nie
        patrzy!
        ml
    • le_male Re: Pyralginum 19.03.05, 18:49
      ja wczoraj w nocy by lem na izbie prryjęc i co mi podano??? oczywiście dwie
      strzykawy olbrzymie ze przez chwilke ale to przez chwilke sie zastanawiałem co
      gorsze w jednej z nich pyralgina z glukozą a w drugiej jakis kortyzon (blizej mi
      nie znany) A że to była naprawdę MEGAmigrena to teraz moge polecic ja szczerze
      jesli ktos nie naduzywa jej. Ja w tabletkach nie biorę ale na izbie była rewelka
      .juz w trakcie podawania gdzieś po 10min. bo strzykawy były spore juz odczuwałem
      ulge.wstrzykiwali długo jakieś 20-25min ale efekt-naprawde rewelka. Do godziny
      wytępiony.
      • gloubiboulgomm Re: Pyralginum 19.03.05, 19:42
        Wspaniale! Tylko coraz rzadziej...
        • venus22 Re: Pyralginum 19.03.05, 21:55


          Hej, Gloubi! :)

          Doceniam twoj wklad na forum. Twoje uwagi sa rzeczowe, prowokujesz do dyskusji,
          do analizy... Ale jednoczesnie chcialabym zwrocic ci uwage ze w migrenie jest
          tak niewiele pozytywow, ze najwazniejsza rzecza tutaj jest SOUTENIR, SUPPORT,
          DIE UNTERSTUTZUNG, SOPORTAR, WSPARCIE...

          My wiemy ze eventualnie migrena wygrywa. Ale nie trzeba nam tego przypominac.
          Zawsze zreszta jest nadzieja ze jednak cos pomoze, do czegos sie NIE
          przyzwyczaimy, ze przejdzie.

          No i najwazniejsze. TY- NIE MASZ MIGREN. Nie wiesz co to znaczy zyc z migrena,
          nie masz wiec pojecia co to znaczy wybrac- bol czy trujaca dawka lekarstwa.
          Lekarstwo wygra.

          Wyobraz sobie ze ktos kopie cie w j..a co tydzien, przez 24 godz.. i nie ma na
          to zbyt wielu skutecznych 'medecine'......

          :)

          Venus

          • maenka Re: Pyralginum 20.03.05, 20:18
            POPIERAM. W niektorych chwilach wybralabym migrene. Wlasnie jestem po
            czterodniowce (a moze jeszcze nie jestem po). I mysle ze wszystko co by nie
            zabilo a pomoglo jest dopuszczalne:(
            pozdrawiam
            m.
            • maenka Re: Pyralginum 21.03.05, 10:12
              Oczywiscie pomylilam sie (ach ta migrena). Chcialam napisac ze wybralabym nawet
              trucizne,
              m.
          • gloubiboulgomm Re: Pyralginum (dla Venus..oj, boli...). 23.03.05, 19:33
          • gloubiboulgomm Re: Pyralginum (dla Venus..oj, boli bardzo. 23.03.05, 19:45
            To prawda, ze ja nie mam migren.I dostalo mi sie po j..ch, slusznie (?).
            Ale uwazam, ze "migreny" trzeba chronic przed bôlem (i "accompagner" podczas
            bôlu...), jak i przed komplikacjami niektôrych lekarstw. "Hémodialyse" nie jest
            wcale przyjemne po naduzywaniu PRZEWLEKLYM "phénacétine", a lepiej
            uniknac "agranulocytose" po zazywaniu noramidopiryny, a "fibrose rétro-
            péritonéale" po dlugotrwalym zazywaniu DESERNIL'u (méthysergide??) wcale sie
            nie oplaca.

            Mamy wolny wybôr lekarza i zazywania przepisanych lekarstw. Lepiej wiedziec, co
            sie zazywa, i co moze sie stac po zazywaniu. Rozumiem doskonale, ze
            wszystkie "migreny" cierpia, i szukaja najlepszego lekarstwa. Troche zgagi po
            aspirynie , to nie spadek bialych krwinek po noramidopirynie. Uwazam, ze takie
            wiadomosci sa niezbedne.
    • mary_ann a nie pomyliło się niektórym z PABIALGINĄ? 21.03.05, 22:43
      Pyralgina to nie wycofana Pabialgina. Tamta rzeczywiście była b. szkodliwa.
      Oczywiście wszystkie leki p/bólowe przyjmowane w nadmiarze szkodzą, ale czasem
      wybór "brać/nie brać" jest, hmm... mocno iluzoryczny, rzekłabym - podpisuję się
      tu z pełnym przekonaniem pod postem Venus.

      Co do bezpieczeństwa pyralginy - mialam okropne , przewlekłe bóle glowy w obu
      ciążach. Mój ginekolog uznał, że dziecku mniej zaszkodzą prochy niż szok bólowy
      u mnie. Ponieważ na paracetamol nie reaguję w ogóle, polecał pyralginę
      (najlepiej w czopkach) jako w miarę bezpieczną (a facet doświadczony,
      zapewniam). Dzieci mam, odpukac, zupełnie zdrowe:-) Nota bene, po cesarskim
      cięciu tez dostawałam pyralginę dożylnie, mimo, że karmiłam.

      Pozdrawiam
      mary_ann
      • anmanika Re: a nie pomyliło się niektórym z PABIALGINĄ? 30.03.05, 12:58
        A mnie najlepiej pomagal tolargin ktorego juz nie produkuja bhuuuu:((((
        • venus22 Re: a nie pomyliło się niektórym z PABIALGINĄ? 30.03.05, 19:45
          Zgadzam sie jak najbardziej ze trzeba wiedziec jakie sa skutki uboczne
          dzialania lekow ktore bierzemy.

          kazdy z nas na pewno zyje w strachu o nerki, serce, watrobe, ale jak przyjdzie
          atak migreny to to staje sie najmniejszym problemem.
          Dodam tylko ze aspiryna mozna sobie uszkodzic zoladek, mozna nawet dorobic sie
          wrzodow, nie jest to tylko jakas "zgaga" ktora nam grozi.

          Nie mowie przez to ze lepszy jest paracetamol bo ten ma swoje skutki uboczne
          ale ta aspiryna jest nie taka znowu "nieszkodliwa". .. na zoladek - jednak
          paracetamol lepszy..

          Poza tym w przypadkach przewleklej choroby z ktora zwiazane sa ciezkie
          cierpienia czesto wybiera sie mniejsze zlo.
          Tzn ustanie bolu i mozliwosc funkcjonowania vs skutki uboczne..

          Venus


          • gloubiboulgomm Re: a nie pomyliło się niektórym z PABIALGINĄ? 31.03.05, 19:56
            Zgadzam sie, ze paracetamol mniej szkodzi zoladkowi.
            Azeby aspiryna nie zaszkodzila osobom zazywajacym ja czesto, radze brac
            jednoczesnie OMEPRAZOLE 20mg, przy kazdym zazywaniu aspiryny. Jest to
            leczenie , ktôre zmniejsza ilosc kwasu zoladkowego.( Mozna o tym pomyslec,
            kiedy sie bedzie duzo pilo, ale to inne forum.)
            NB: OMEPRAZOLE i jego "koledzy" lecza wrzôd na dwunastnicy w ciagu miesiaca, a
            wrzôd na zoladku w ciagu dwôch. Gdybym mial wybierac pomiedzy wrzodem i migrena
            cotygodniowa, wybieram wrzôd.

            Co dotyczy zdrowia migrenek, mozna jeszcze napisac o przestaniu palenia
            papierosôw, zwlaszcza jesli sie zazywa srodki antykoncepcyjne i zbliza sie
            trzydziestka....Pani wie, dlaczego.
    • kena1 Re: Pyralginum 09.05.05, 23:16
      Też słyszałam o skutkach ubocznych pyralginy, ale niestety jak mam atak migreny
      z wymiotami, to naprawdę mnie to minimalnie interesuje. Sama robię sobie
      zastrzyk, bo w przeciwnym wypadku chyba nigdy nie przestałabym wymiotować.
      Wiem, że to nie jest lek przeciwwymiotny, ale na mnie tak działa i najgorsze,
      że TYLKO ten tak działa. Najgorsze to zrobić sobie ten zastrzyk...
      • venus22 Re: Pyralginum 10.05.05, 02:03
        a czy probowalas Imigran albo Zomig?

        Venus
        • kena1 Re: Pyralginum 11.05.05, 11:36
          Niestety te leki w formie zastrzyków są tak drogie, że mnie na nie po prostu
          nie stać. Sumamigren biorę w tabletkach, no ale to w przypadku wymiotów nie
          działa.
    • saba76 Re: Pyralginum 16.05.05, 17:41
      ja stosuje i stosowałam ,ale wtedy gdy inne leki nie pomagały np.: po
      ekstrakcji zęba czy innych historii z nim związanych.
      Co do szkodliwości ,tez słyszałam ,nawet był czas ,ze tylko był podawana na
      recepte, ale na pewno jest skuteczna w większych bólach.
      • marialudwika Re: Pyralginum 17.05.05, 14:21
        Akurat dzis pyralgina jest gora nad rozsadkiem..Pogoda wybitnie migrenowa ((
        Wyz,niz,pada,wieje,leje...
        Polowa domownikow ma "globus"
        Ja ,oczywiscie tez!!
        Wam zycze BEZ!!!!!!!!!!!!
        ML
        • bianka102 Re: Pyralginum 19.01.14, 10:22
          Kiedyś na wymioty przy migrenie brałam aviomarin, potem (za jakieś 30 minut) pozostałe leki. Zrobiłam sobie roczną przerwę od zastrzyków ( pyralgina+dexaven+ glukoza 40%) i teraz, kiedy nie pomaga sumamigren, ratuję się taką miksturą. Boże, niech nigdy nie nastąpi dzień, kiedy to nie zadziała !!!!
    • karo.la33 Re: Pyralginum 14.02.14, 23:06
      ja uzywam pyraliginę na ból głowy od lat, ale ostatnio wynalazłam na stronie apteki czerwonej excedrin na migrenę- kupiłam i nawet pomaga, także moę polecić
      • Gość: Aniuko Re: Pyralginum IP: *.dynamic.chello.pl 20.02.14, 12:11
        Ja biorę od lat Pyralgin w zastrzykach, mąż robi mi zastrzyk kiedy wymiotuję i już nie ma sensu łykanie tabletek. Lek muszę zdobywać pokątnie, bo żaden lekarz nie chciał mi go przepisać.
        Szczerze mówiąc nawet się do tej pory niezastanawiałam nad skutkami ubocznymi, dla odrobiny ulgi od migreny zrobię wszystko.
        • Gość: slow Re: Pyralginum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.14, 11:43
          Z tego co się orientuję to pyralgin jest bez recepty, przynajmniej w Polsce.
    • Gość: M Migrena - Akupunktura !!! IP: *.centertel.pl 30.12.14, 11:10
      NA MIGRENE POLECAM AKUPUNKTURE !!!! Moja mama cierpiąca na straszliwe bóle migrenowe ( kto ma ten wie co to oznacza) męczyła sie pół życia a my z nią. Każdy atak stawiał na równe nogi całą rodzinę. W końcu poddała sie kilkunastu zabiegom akupunktury( do czasu aż bóle przestały sie powtarzać) POMOGŁO !!! Od około 15 lat żyje już bez bólu. Czasem jak każdemu zdarzy jej się zwykły ból głowy, który w zasadzie przechodzi sam. Może Wam też pomoże :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka