136ty
03.01.19, 17:21
Pewna Niemka mowi po angielsku. Plynnie, dba o akcent, dla mnie calkowicie brzmi to jak jakis dialekt angielskiego. Nie slysze akcentu obcego jezyka. Jedni ja krytykuja ale pewnie dla jaj . Ale lepsze jaja to anglojezyczni. Z jednej strony chwala laskawie, z drugiej wskazuja na braki. Moze i dobrze. Komunikat zwrotny jest wazny. I zarowno anglojezyczni jak niemcy nie lubia podobno owijac w bawelne. Ale czy jakis anglojezyczny kiedys siebie slyszal, jesli w ogole zna obcy jezyk? Oni nawet w wiekszosci nie probuja nawet uwagi zwocic na swoja wymowe. Arogancja calkowita. A wiem ze strasznie wymagaja od imigrantow dobrej wymowy na poziomie niemozliwym native