136ty
18.02.19, 09:30
Dziś w nocy jelita mnie przeorały. DOwiedziałem sie czegos nowego. Ze latwiej sie wyrzygac stojac na baczność z głową do góry. Jakkolwiek absurdalnie wyglada ten obraz.
Troche czytałem o tych wszystkich stanach zapalnych organów wszelakich i nic nowego pod słońcem się mi nie dzieje.
Ma to też to tło psychosomatyczne. Jednocześnie w nocy zalewać mnie zaczeły obrazy od czapy w tej sytuacji.
Na czym polega bład?
Zeby bawić się w budzenie wyższych energii, lowenem jogą, trzeba co chyba jest oczywiste dbać o ciało. Nie można w tej sytuacji źle się prowadzić bo to skrzyżowanie cię wykończy. To jest molestowanie organizmu wtedy. TO co kiedys cie wykonczyło i wyparłeś dzis chcesz budzić z jeszcze słabszym ciałem? To głupie.