dotera
24.12.21, 05:59
m.youtube.com/watch?v=BpN4jteISs4
Jedynka kojarzy mi się z losem Kurta Cobaina. Dobrym feministycznym autodestrukcyjnym chłopcu którego załatwiła żona żeby mieć majątek i tuzin kochanków.
Przeciwieństwem były filmy Polańskiego jak Frantic i Gorzkie gody. Aczkolwiek mężczyźni nie byli pokazani tam także zbyt poważnie.