09.06.22, 00:57
Jak trawa urosła leżą zasłonięte na łące i czasem wystają im uszy jak uszy myszki miki.

Moze to egocentryzm ale mam wrażenie ze ode mnie nie uciekają tak szybko. Bo jak nadszedł jakiś facet ta ktora stała zaczeła się wycofywać.

Dziś sobie uświadomiłem ze kiedyś jak z jedną osobą szedłem torami widzieliśmy w jednym miejscu sarnę na nich i ona tam w zasadzie nie miała co robić bo obok nie ma absolutnie zadnego przejscia. Ona chyba wtedy wyszła na tory zeby się tylko pokazać.
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka