Dodaj do ulubionych

Przypadkiem

19.12.22, 18:48
Natrafiłem na film dokumentalny z końca PRL całkowicie z branży w której bym się z tego najmniej spodziewal , tego mianowicie ze mężczyzna recytował swój wiersz i to dobry. Film był w konwencji lekko uartstycznionej. Jakiś czas temu o tym pisałem przy innej okazji. Strasznie lubię ten klimat kultury słowa tego okresu. Kiedy to po świecie błąkały się wybitni lub mniej wybitni inteligenci żyjący skromnie ale z niezwykłą kultura intelektualną. To umarło całkowicie, a ja mam poczucie że to jądro polskiej duszy
Obserwuj wątek
    • dotera Re: Przypadkiem 19.12.22, 18:57
      Druga wojna przerwała ciągłość kulturowa z Polski , której kultura wyrastała jeszcze z klasycznego wychowania wyższych sfer. Ale PRL mimo wszystko odbudował nowy model kulturowy nawet jeśli dziś się całkowicie odrzuca. Natomiast 3rp po prostu zabiła polska kulturę walcem globalizmu. To co jest nawet jak udaje aspiracje jest okropne. Wojna hybrydowa kulturowa na Polsce . I nie tylko o tragicznym zwycięstwie pop kultury mówię.
      • dotera Re: Przypadkiem 19.12.22, 19:00
        Niezależnie od strony wojny polsko polskiej nie mam najmniejszego poczucia że to co dziś jest z dwóch stron wyrasta z kanonu kulturowego którego się uczyliśmy na lekcjach polskiego. Po prostu jakby polska kulturę zamknięto z upadkiem PRL
        • dotera Re: Przypadkiem 19.12.22, 19:33
          Dziś jest antykultura. Wszechobecny jałowy psychologizm , tzw kultura krytyczna czyli mentalność kamerdynera . Wyrafinowanie zamienione na błyskotliwość która nawet nie jest błyskotliwa. Całkowicie wycięty wymiar egzystencjalny człowieka . Brak ciągłości historycznej. To znaczy oczywiście grupa władzy narzuca swoje narrację nie mające wiele wspólnego z losem społeczeństw, ale nie ma tego kim jesteśmy jako naród, kim mamy być.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka