katowiczanka20
24.04.12, 23:42
Witam,
smarowalam dlugo roznymi masciami i pasciami i tak naprawde nic mi nie pomoglo. Bylam u kilku dermatologow.Wiedzialam ze to grzyb..a co poniektorzy twierdzili ze taka uroda, bo laboratorium nic nie wychodowalo...
w 2010 dostalam pierwsza serie-Terbinafin /1 opakowanie,42 tabletki/ ,i lekarz stwierdzil , ze to spokojnie wystarczy choc domagalam sie drugiego opakowania. zmiany na 2 paznokciach byly minimalne i byla poprawa stad wiem ,ze ten specyfik zadzialal.
Dla ciekawostki dodam ,ze NIC w laboratorium nie wychodowano, wiec nie wiem jaki to jest grzyb.
aktualnie po prawie 1,8 miesiaca zazywam ten sam zestaw tabletek Terbinafin 250mg -42 dni,po 1-dnej tabletce.Bo jednak nie wyleczylam z winy lekarza, bo uwzal wtedy ze to wystarczy, a nie wystarczylo...Tabletki sa mocne i w ulotce pisze ze silnie obciazaja watrobe.
Z ulotki wynika ze zabijaja nastepujace grzybki:
-tinea corporis
-tinea cruris
-tinea pedis
-onychomykose
Mam nastepujace pytanie , czy powinnam zazywac probiotyki?? I czy mogla bym dolaczyc profilaktycznie nystatyne np 2 razy dziennie po 1 tabletce ?
Czy bedzie to za duza dawka i za duze obciazenie dla watroby?
Mam stara borelioze,objawy neurologiczne i planuje od konca maja zaczac leczenie, ale wczesniej chce sie odgrzybic.
Z gory dziekuje za dobre rady
Pozdrawiam KA