dotera
16.10.23, 17:55
Modna na lewicy kultura ofiary to angażowanie wyobraźni w tzw trójkąt dramatyczny.
pl.m.wikipedia.org/wiki/Tr%C3%B3jk%C4%85t_dramatyczny
Bardzo ciekawy jest fragment gdy mowa jest o tym że osoby z deficytami nieustannie podkreślają że coś robią dla innych, a bardzo szybko stają się prześladowcami .
Doświadczenie pokazuje niezmiennie że ludzie którzy uważają się za ofiary robią się coraz bardziej psychotyczni.
Gdy słyszę o pomaganiu i o tym że ktoś jest ofiarą wedle dobroduszkow wiem że zaraz będzie przemoc. To jest istotą kłamstwa liberalnego . Dlaczego często okazuje się że mamy do czynienia z gowienkiem opakowanym w sreberko