dotera
25.08.24, 14:42
W trzeciej serii Ani już w zasadzie nie ma, tylko parada multikulturalizmu .
Mam pytanie o etyczność tego procederu . Czy kryją się za tym dobre intencje że historię pisze się na nowo? Jak to jest że lewica która wybiera przyszłość ma obsesję zarządzania przeszłością? Czy jeśli w Tańczącym z wilkami pokazuja dobrych Indian i złych bialych, mają prawo głównego bohatera robić białym bohaterem? Czy ci którzy przeprowadzaja się na ziemię Indian która zrabowali źli biało mężczyźni mają prawo rozliczać tych mężczyzn nadal korzystając z konsekwencji ich dorobku?