dotera 23.04.25, 12:53 Wczoraj poszła energia po ciele. Ból był jakbym miał wypadek o beton . Trzeba mi to robić bardziej metodycznie bo jeszcze sobie krzywdę zrobię . Ciało się jeszcze bardziej zintegrowało Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dotera Re: Przełom 23.04.25, 14:11 Dziś dobry humor. Była przed chwilą agresywna sytuacja i byłem całkowicie spokojny. Tej wiosny i lata naprawie się do konca Odpowiedz Link
dotera Re: Przełom 24.04.25, 06:55 Po przebudzeniu odzyskałem instynkt przeciągania się jak kocur . Idzie ku dobremu. Odpowiedz Link
dotera Re: Przełom 24.04.25, 07:56 Kluczem do całej sylwetki okazują się napięcia w nogach. Reszta jest konsekwencją jak roślina która ma dobre mocne korzenie rośnie do góry. Odpowiedz Link
dotera Re: Przełom 24.04.25, 08:00 W sporcie widać że sprawność to nogi. Dodałbym do tego silny chwyt który był wyznacznikiem męskości. Reszta to konsekwencje Odpowiedz Link
dotera Re: Przełom 24.04.25, 08:31 A propos. Kiedyś zauważyłem jaka mądrość jest w leśnych ścieżkach zdrowia. Chyba nikt ich nie używa a na nich jest wszystko do odpowiedniej sprawności. Teraz jest modne pakowanie Odpowiedz Link
dotera Re: Przełom 24.04.25, 08:33 A jak się weźmie dawne wojskowe tory przeszkód to widać że potrzeba nóg i chwytu. Odpowiedz Link
dotera Re: Przełom 25.04.25, 08:12 Poprawia się jakość snu. Sylwetka się wyprostowała i zwezyla żołądek. To zmniejsza żarłoczność. Naprawdę się odblokowałem. Teraz to trzeba wzmocnić. Odpowiedz Link
dotera Re: Przełom 25.04.25, 13:22 To co odstaje to stopy . Zaczynam rozumieć czemu lowen przywiązywał do nich większą uwagę jak i praktyki jogina dla początkujących Odpowiedz Link
dotera Re: Przełom 25.04.25, 13:33 Wszystkie sprawy z którymi miałem problem w górze się poprawiły a wszystko dzięki poprawie nóg . Szyja mi łatwiej ustabilizować. To jest rola uziemienia. Przechodze do końca na wiedzę wschodnia. Zachodni fitness to marnowanie energii. Odpowiedz Link