22.01.13, 17:16
Pojawilas sie na forumie? :) Bo tu pustakmi swieci, ja wypucowalam mieszkanko i teraz siedze i stukam
Obserwuj wątek
    • szpile_i_ostrygi Re: Szpile? 22.01.13, 17:23
      Uwielbiam czytać Twoje opisy z dnia powszedniego. Mogłabyś pisać dzienniki. Możesz opisać, jak pucowałaś mieszkanko? Masz już siły na takie przedsięwzięcie? Ja patrzę czasami na rzecz, która tworzy bałagan, myślę: położę to na miejscu jej przeznaczenia, ale na tym poprzestaję.
      Jest myśl, są siły, czynu tylko brakuje.
      • madau Re: Szpile? 22.01.13, 17:27
        Pucowalam dokladnie. najpierw w rytm poszly gary i talerze, lyczeczki i widelce a jak juz nic nie mialam na blacie to blat zmylam plynem do mycia podlog ( bo ladnie pachnial), potem wywietzylam, wytrzepalam dywanik z klaczkow Zosi, umylam na szybko stolik przed telewizorem i swoje biurko ( powyrzucalam popielniczki i pety), pozamiatalam acz nie mialam szufelki wiec posluzylam sie kartonem z pudelka mojego operatora... I mam czysto i siedze i rozkoszuje sie chwila :)
        A co u Ciebie Szpile?
          • szpile_i_ostrygi Re: Szpile? 22.01.13, 17:36
            Naprawdę, słodka Madau. Nie zależało mi, dowalać. Nawet mnie to nie śmieszy. Z zadziwienia wyjść nie mogę, że oni tak "sztuka, dla sztuki". Ja z radością uczestniczę w tym forum, czerpię korzyści z rozmów Waszych szczególnie, teraz dostałam zapał na zrobienie porządków. Zrobię je jutro;)
        • szpile_i_ostrygi Re: Szpile? 22.01.13, 17:33
          Podziwiam i opis, i zapał.
          Ja teraz jestem na forumie. A gdy robię porządki, to nie potrafię nigdy, przenigdy ich dokończyć. Zawsze jakiś drobiazg zostaje nieposprzątany, chociażby łyżeczka nieumyta. Próbowałam nie raz, nie dwa, zmusić się, by dokończyć dzieło. W trakcie, zapominałam, lub postanawiałam, zrobię to potem.
          • madau Re: Szpile? 22.01.13, 17:38
            ale ja tez tak mam. jestem straszna balaganiara bo mama mnie nigdy sprzatac nie nauczyla ( mielismy gosposie) i jak zaczelam zyc samodzielnie to trudno bylo, oj trudno. W domu mojego eks meza to on pucowal bo mial manie czystosci ale my, jego corka i ja, musialysmy byc zawsze gotowe do boju ( sciagniecie jakiegos papierka, umycia lyzeczki po kawie).
            U B. tez mialam balagan ale juz mniejszy
            teraz jak mieszkam sama to nikt mnie nie sprawdza wiec moge sobie zyc wsrod brudnych kubkow po kawie i pelnych popielniczek, tylko akurat dzis mialam straszliwy balagan a przyszla sasiadka z dolu bo jej pekla rura i mieszkanie zalalo, wstyd mi ja bylo przyjmowac w takim syfie wiec jak poszla to wysprzatalam i juz :)
            • szpile_i_ostrygi Re: Szpile? 22.01.13, 17:46
              "teraz jak mieszkam sama to nikt mnie nie sprawdza wiec moge sobie zyc wsrod brudnych kubkow po kawie i pelnych popielniczek"

              Tak, jakby sens życia polegał na nieustannym pucowaniu. Bez sensu.
              Madau. Czy nie widzisz, że coraz bardziej rozsmakowujesz się w samodzielności?
              Gdy podejmiecie decyzję bycia znowu razem, trudno będzie się Ci podporządkować. Siłą rzeczy, gdy czas płynie a każde z osobna, to każde podąża własną ścieżką rozwoju. Gdy się zejdziecie ponownie, To już nie będzie dawna Madau, i już nie będzie dawny B. Będziecie inni. Pytanie, czy się zaakceptujecie. Wybacz. To są moje przemyślenia. Być może błędne.
              • madau Re: Szpile? 22.01.13, 17:52
                Bardzo trafne przemyslenia Szpile. Nie wiem czy jestem gotowa "zejsc" sie z nim koncem kwietnia. Potrzebowalabym jeszcze jakis dwoch, trzech miesiecy, moze nawet dluzej. Widze ze sie bardzo zmieniam na lepsze, zaczynam byc samodzielna, lykam tabsy, nie mam psychoz nie musze lezec w szpitalu. sama zalatwiam soprawy administracyjne i i idzie mi to gladko i bezbolesnie.

                Co do B. to on tez bardzo sie zmienil, na korzysc. kokietuje mnie, odpowiada "tak" jak go o cos zapytam, np dzisiaj, chcialam zeby mi wydrukowal w pracy papiery z agencji mieszkaniowej potrzebne do dotacji na mieszkanie, o to zrobil, ale wieczorem byl zaproszony do cyrku, wiec powiedzial, ze mi te papiery poznym wieczorem przyniesie do domu. To bardzo ladnie z jego strony. Bo jak bede miala te papiery too juz jutro bede mogla isc do urzedu zglosic podanie o dotacje.
                  • szpile_i_ostrygi Re: Szpile? 22.01.13, 18:03
                    Nie wyleciał. Kto miałby go usunąć?
                    Zlecieli się jak muchy do miodu.
                    Może mają dyżurnego, który czyta.
                    Jest taka profesja. Ma się za zadanie oglądać tv, by policzyć, czy wykupiona ilość reklam jest rzeczywiście wyemitowana.
                    • madau Re: Szpile? 22.01.13, 18:08
                      tak jak napisalas, rozkladaja na czynniki pierwsze. Tylko jakie watki? te o aktorkach? O mojej chorobie? o swiecie kupaly? tak jakby to forum sluzylo wylacznie do wylewania swoich frustracji na paniusie ktore gdzies tam sobie pisuja.
                • szpile_i_ostrygi Re: Szpile? 22.01.13, 17:59
                  Jesteś bardzo ufna wobec ludzi, Madau.
                  To kim był B. wcześniej, skoro normalne odruchy, odruchy których mogłabyś się spodziewać od każdego z nas, u B. nazywasz zmianą na lepsze ;)
                  To żart z mojej strony. Muszę się zaasekurować, bo kiepsko wychodzę w realu na tych żartach u większości odbiorców. Mówi się, większość ma zawsze rację. Ale mi gacegal. Wolę wiindywidualizować się z tłumów.
                    • szpile_i_ostrygi Re: Szpile? 22.01.13, 18:06
                      Bardzo chciałabym.
                      Nie mogę jednak założyć konta i zrewanżować się. Nie wiem też, czy mogłabym, mając nawet klucz, wejść nie mając konta. Nie wiem też, czy tam przedstawiać się nazwiskiem wypada i wklejać swoją fotkę, anonimowo byłoby się niewiarygodnym, nieprawdaż?
                      • madau Re: Szpile? 22.01.13, 18:10
                        Alez Ty nie musisz nic robic, Szpilo! Jazkie rewanzowanie. ja mam fotki na blogu gazetowym tylko do tego potrzebne jest gazetowe konto. sa tam rozne fotki, mnie z roznego okresu, pacjentow, ktorych poznalam w szpitalu, dwa zdjecia z B.
                        To blog zamkniety na kluczyk.
                        • madau Re: Szpile? 22.01.13, 18:12
                          moze zalozysz sobie konto gazetowe i podeslesz mi nicka? ja Ci wtedy na gazete wstep wysle.
                          I nie musisz sie niczym rewanzowac, skadze!
                              • szpile_i_ostrygi Re: Szpile? 22.01.13, 18:32
                                Na szybko odpowiadam, bo zaraz w spokoju podelektuję się fotkami.
                                Wszyscy jesteście piękni. Bardzo piękni. I wcale nie jesteś gruba. Wcale a wcale. To ja tyle fotek nie mam ani w takiej aranżacji. Przypadkowe, z podróży, z wakacji. Więcej obrazów z architektury i pejzaży.
                                • madau Re: Szpile? 22.01.13, 18:36
                                  Dziekuje za tak mily komplement. One byly robione na roznych okazjach, na imieninach, imprezach, spacerach po Paryzu. To zdjecie z Hania wybralam jedno ale mialam mase bo mi napstrykala, nawet filmik mam jak mi spiewa sto lat, na FB ;)
                                      • szpile_i_ostrygi Re: Szpile? 22.01.13, 18:48
                                        Tam, gdzie Ty piszesz, że jesteś gruba, to jakiś dowcip jest.
                                        Gdzieś napisałaś, że kupowałaś spodnie w sklepach dla puszystych. To chyba tych puszystych nie widziałaś. Gdy leciałam do Stanów, to wiele pasażerów swym tyłkiem zajmowało półtorej krzesła. A puszystej Amerykance to można kosz do bielizny postawić na pośladkach, a uda są obwodu Twoich "puszystych" bioder.
                                          • madau Re: Szpile? 22.01.13, 18:57
                                            Najpierw zalozylam bloga.
                                            tam w edycji jest taki obrazeczek "wklej zdjecie z komputera". Wiec ja klikalam i program mi obrabial zdjecie na takie by sie zmiescilo w rozmiarze i wstawialam zdjecie ktore mialam na kompie, wiekszosc zeskanowanych.
                                            To z kotka jest przez webcam.
                                            A te niewyrazne ze starego telefonu komorkowego, fatalnie wyszly ale to jedyne jakie mam.
                                            A Beniowi zrobilam jak nie widzial i siedzial w ogrodzie szpitalnym w kapciach - on byl strasznie "antyzdjeciowy" a jednak udalo mi sie go uchwycic. Z aparatu Anne-Gaelle robilam bo ona miala taka miniaturke :)
                                        • madau Re: Szpile? 22.01.13, 19:02
                                          szpile_i_ostrygi napisała:

                                          > Tam, gdzie Ty piszesz, że jesteś gruba, to jakiś dowcip jest.
                                          > Gdzieś napisałaś, że kupowałaś spodnie w sklepach dla puszystych. To chyba tych
                                          > puszystych nie widziałaś. Gdy leciałam do Stanów, to wiele pasażerów swym tyłk
                                          > iem zajmowało półtorej krzesła. A puszystej Amerykance to można kosz do bielizn
                                          > y postawić na pośladkach, a uda są obwodu Twoich "puszystych" bioder.

                                          Ale ja bylam gruba. Mialam grube ramiona i brzuch. Noislam wtedy rozmiar 48 a tego nie dalo sie kupic w normalnym sklepie tylko dla puszystych. To leki spowodowaly ze tak przytylam. teraz waga leci i bardzo mnie to cieszy.
                                          I jeszcze taki maly sukcesik: jak bylam szczuplutka to nie mialam biustu - teraz mimo ze chudne - mam dalej miseczke C :)
                                      • madau Re: Szpile? 22.01.13, 18:52
                                        To bylo jedno z jej zdjec jakie miala przy sobie. Jakis profesjonalny fotograf to zrobil bo ona mase tych zdjec miala, caly album aktorski. tez zdjecia sa tez w necie ale to jest oryginalne, na tasmie zdjeciowej, dala mi je i chowam je w moim pudeleczku z pamiatkami.
                                        A to piekna i madra kobieta byla. Nie moglam sie na na napatrzec. W szpitalu miala dluzsze wlosy i tak sie snula, z klasa, miedzy pacjentami. W ogole nie byla zarozumiala ani zamknieta w sobie. rozmawialaz nami, smiala sie. Przychodzil do niej jakis rezyser albo producent bo rozmawiali czesto o filmach albo teatrze stojac przy brzegu stolu do ping-ponga. Cichutko rozmawiali ale ja slyszalam.
              • ditta12 Re: Szpile? 22.01.13, 19:18
                <Gdy się zejdziecie ponownie, To już nie będzie dawna Madau, i już nie będzie dawny B. Będziecie inni. Pytanie, czy się zaakceptujecie.>

                Może Są razem mimo ze są osobno?
        • ditta12 Re: Szpile? 22.01.13, 19:14
          <acz nie mialam szufelki wiec posluzylam sie kartonem z pudelka mojego operatora... I mam czysto i siedze i rozkoszuje sie chwila :)>

          No nieźle :D
          • madau Re: Szpile? 22.01.13, 19:17
            No! I posprzatane mam, czysciutko az sie swieci :)

            Co do zdjec i mojej "grubosci" to to widac na zdjeciu z Tania i Anne-Sophie ( tez pacjentki). Mialam wtedy taki znieksztalcony owal twarzy, taka nalana woda buzie. teraz juz odpuchlam calkowicie i mam normalny owal, taki jak zawsze.
            • ditta12 Re: Szpile? 22.01.13, 19:29
              Wykonuj ćwiczenia Madau.Ja dziś tańczyłam przed lustrem jako Mickel Jackson a potem jaki Szakira :D
              P filmował telefonem :)
              Miałam na sobie żółtą bluzeczkę i szarawary dresowe co od brata P dostałam :)
              • madau Re: Szpile? 22.01.13, 19:33
                Ja tez bede tanczyc przed lustrem tylko okiennice zamkne coby mnie nie podgladali. Na kiju od szczotki tancze :) Musze wytrzymac i siedziec na necie do poznej pory bo B; ma mi przyniesc wazne papiery a on dopiero o 22:30 z Monako bedzie wyjezdzal wiec nie mam pojecia kiedy sie u mnie zjawi.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka