olga_w_ogrodzie
29.11.08, 03:14
taki saksofon
zwykła rzecz - nie ma z czego robić tragedii.
ale jeszcze włączają trąbkę. dyskretnie.
i inne takie - i już się wlewa w żyły.
nawet się nie zorientuje, co jest grane, a już jest grane.
i się w środku jest tej muzyki.
za nic nie mozna przestać.