Dodaj do ulubionych

boze cos odkrylem

29.12.08, 23:12
jak np widze kubek- widze tylko jedna strone ale wiem w glowie jak wyglada z
drugiej strony. a skasd mam taka wiedze? no jak obruce na druga strone to
widze- ale wtedy nie widze poprzedniej a teoretycznie mogla sie ona zmienic.
to wlasnie z tym picassem tak bylo- ze chcial pokazac nie to jak widzimy
przedmiot ale co o nim wiemy- czyli glowa czlowieka widziana z profilu ale
oczy z przodu- bo jak patrzymy z profilu to mamy wiedze o tym drugim ukrytym
oku.tylko ze to bylo wturne jak cholera bo takie polaczenie nie pokazuje prawdy
a jak widze drugiego czlowieka- to mi sie wydaje ze on jakis jest i w tym
momencie odbieram mu jego ja(jak muwi sartre zreszta)
ja pierdole czyli nic nie mozna wiedziec, nawet nie wiem czy cos istnieje
naprawde bo nie moge patrzec inaczej niz patrze
a jak nic nie istnieje tylko wszystko sobie sam wytworzylem to po co to jest
po co ja jestem
Obserwuj wątek
    • niezdrowe_ekscytacje Re: boze cos odkrylem 29.12.08, 23:16
      naqoyaqatsi napisał:

      > jak np widze kubek- widze tylko jedna strone ale wiem w glowie jak wyglada z
      > drugiej strony. a skasd mam taka wiedze?

      panie chrystiano to pytanie na miare huserla!
    • naqoyaqatsi Re: boze cos odkrylem 29.12.08, 23:17
      wlasciwie mozliwe jest ze cos znika kiedy na to nie patrze.bo dla mnie we mnie
      istnieje tylko to co widze i czuje.
      jesli patrze na telewizor z przodu to wtedy jego tyl nie istnieje
      • niezdrowe_ekscytacje Re: boze cos odkrylem 29.12.08, 23:20
        panie chrystiano to juz biskup berkeley, pan pociagnie mysl wczesniejsza byla
        glebsza, berkeley byl dosc plytki
        • naqoyaqatsi Re: boze cos odkrylem 29.12.08, 23:22
          ale to jedno z drugiego w jakis sposob wynika niestety
          • niezdrowe_ekscytacje Re: boze cos odkrylem 29.12.08, 23:27
            tam pan zadal pytanie transcendentalne o mozliwosc wiedzy. u husserla nawet bylo
            o stole jak u pana z kubkiem. a tu pan w jakies istnienie wchodzi, i to nie w
            takie heidegera po huserlu, ale takie stare, no takie wie pan jak z wiersza
            tuwima, ze ci obrlizgli mieszczanie to wiedza ze kon, ze drzewo..
            • naqoyaqatsi Re: boze cos odkrylem 29.12.08, 23:30
              ale mi nie o to chodzi. tylko o to ze sie teraz boje ze pokuj w ktruym mnie nie
              ma nie istnieje
              • niezdrowe_ekscytacje Re: boze cos odkrylem 29.12.08, 23:37
                pan rzuci okiem na rachunek, to sie pan dowie czy istnieje
        • olga_w_ogrodzie Re: boze cos odkrylem 29.12.08, 23:26
          mój Boże,
          kubka strony drugiej się nie widzi.
          zwierzaka też nie.
          no to jak człowieka dokładnie obejrzeć.
          nijak.
          choć oglądanie człowieka mogło by być najgorszą z możliwych prób
          dokładnego wejścia w temat.
          • naqoyaqatsi Re: boze cos odkrylem 29.12.08, 23:29
            bo jak widze czlowieka to on juz z marszu jest dla mnie "jakis"
            i w tym chujnia lezy. i nie moze byc inny bo nie da sie patrzec spoza siebie i
            nie da sie patrzec na kogos zachowujac jego wlasna wolnosc
            • niezdrowe_ekscytacje Re: boze cos odkrylem 29.12.08, 23:45
              dla pana hujnia, a dla bambo wrecz odwrotnie

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=99&w=53314384&a=53316938
    • lucyna_n Re: boze cos odkrylem 29.12.08, 23:25
      jak człowiek za dużo myśli to sobie potem coś takiego wymyśli i się z tym męczy.
    • aurelia_aurita Re: boze cos odkrylem 29.12.08, 23:29
      hmm.. może i nie widzisz kubka ze wszytkich stron jednocześnie, ale masz też
      inne zmysły i możesz ten kubek objąć rękami i nawet pić z niego kawę. wtedy
      jakoś ten kubek bardziej się kupy trzyma.
      (no dobra. nie ma dowodu na to, że coś co dotykiem wyczuwasz jako ciągłe,
      okrągłe i np. całe ciepłe od kawy, koniecznie musi się wiązać z widokiem
      okrągłego kubka z tyłu :) )
      • naqoyaqatsi Re: boze cos odkrylem 29.12.08, 23:35
        ale nie moge wiedziec ze on z tylu tez jest czerwony jesli dotykam
        • aurelia_aurita Re: boze cos odkrylem 30.12.08, 00:04
          no fakt.
          ale przynajmniej wiesz że j e s t
          ew. naustawiaj luster dookoła kubka. będziesz go widział ze wszystkich stron.
          wierzysz lustrom?
          • naqoyaqatsi Re: boze cos odkrylem 30.12.08, 00:06
            aurelia ty myslisz ze jestem niedorowiniety
            jak wszyscy:(
            • aurelia_aurita Re: boze cos odkrylem 30.12.08, 00:14
              ???
              :(
              pogadać tylko chciałam. dobranoc.
              • aurelia_aurita Re: boze cos odkrylem 30.12.08, 00:17
                ok następnym razem będę ci pisać o poznawaniu polisensualistycznym i o
                przedmiotach iluzorycznych itp, jeśli takie potworki bardziej ci odpowiadają
                • naqoyaqatsi Re: boze cos odkrylem 30.12.08, 00:20
                  ojej
                  przepraszam....nie wsciekaj sie.
                  • naqoyaqatsi Re: boze cos odkrylem 30.12.08, 00:21
                    o polisensualisytsycznych nic niewiem i nie odpowiadaja
                  • aurelia_aurita Re: boze cos odkrylem 30.12.08, 00:23
                    :) też przepraszam. wybuchowa dziś jestem. to chyba od tego odstawiania prochów.
    • naqoyaqatsi Re: boze cos odkrylem 29.12.08, 23:52
      to wszystko jest do dupy. powiesze sie.
      np pamiec. pamietam jakies rzeczy kture sie wydarzyly ale ich juz nie ma. a
      skoro nie ma to skad moge wiedziec ze byly?
      • naqoyaqatsi Re: boze cos odkrylem 29.12.08, 23:53
        dlaczego pamiec nie jest kasowana?
        • nienill Re: boze cos odkrylem 29.12.08, 23:54
          poniewaz ludzie musza sie uczyc, aby przezyc
          • naqoyaqatsi Re: boze cos odkrylem 29.12.08, 23:56
            aaa fakt.
            glupio by bylo jakby teraz ktos pod koniec zycia wynalazl kolo
            • nienill Re: boze cos odkrylem 29.12.08, 23:58
              noooooo, fakt ;)
        • olga_w_ogrodzie Re: boze cos odkrylem 30.12.08, 00:21
          naqoyaqatsi napisał:

          > dlaczego pamiec nie jest kasowana?

          jest.
          bo czym innym, niż kasacja, jest wyparcie krzywd zrobionych innym,
          jak nie kasacją?
          i gadki w stylu - "ach, ach - to nie ja - inni to dopiero potwory"
    • naqoyaqatsi Re: boze cos odkrylem 30.12.08, 00:31
      ale nawet jak sie ktos wypiera to sie wypiera czegos co pamieta
      jednak
      a na przyklad: leze w nocy i mysle.przypomina mi sie cos sprzed 10 lat co mnie
      spotkalo np zlego i sie dobijam rozmyslam o tym analizuje
      wkoncu jestem tak wsciekly ze juz niewiem czy mam sobie leb urwac czyco.
      a przeciez nawet juz jestem 2 razy wiekszy i wogule. i mam inna twarz niz wtedy.
      to mnie kiedys wykonczy
      • olga_w_ogrodzie Re: boze cos odkrylem 30.12.08, 01:07
        nie.
        jak na mój gust jesteś bardziej dojrzały, niż ustawa przewiduje.
        no to są te myśli.
        być psychopatą - to słodkie musi być.
        a nie być - to powoduje ból - a , wg mnie, łatwiej to przeżyć bez
        dociekania skąd ta hiena.
        tylko jak nie dociekać ? - albo włączyć akcję typu - wszyscy. lecz
        nie ja.
        albo się popiołem przysypać i że jestem nikim.
      • niezdrowe_ekscytacje Re: boze cos odkrylem 30.12.08, 04:55
        > ale nawet jak sie ktos wypiera to sie wypiera czegos co pamieta
        > jednak

        jednak pamieta sie wszystko, choc istnieje bez patrzenia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka