naqoyaqatsi
29.12.08, 23:12
jak np widze kubek- widze tylko jedna strone ale wiem w glowie jak wyglada z
drugiej strony. a skasd mam taka wiedze? no jak obruce na druga strone to
widze- ale wtedy nie widze poprzedniej a teoretycznie mogla sie ona zmienic.
to wlasnie z tym picassem tak bylo- ze chcial pokazac nie to jak widzimy
przedmiot ale co o nim wiemy- czyli glowa czlowieka widziana z profilu ale
oczy z przodu- bo jak patrzymy z profilu to mamy wiedze o tym drugim ukrytym
oku.tylko ze to bylo wturne jak cholera bo takie polaczenie nie pokazuje prawdy
a jak widze drugiego czlowieka- to mi sie wydaje ze on jakis jest i w tym
momencie odbieram mu jego ja(jak muwi sartre zreszta)
ja pierdole czyli nic nie mozna wiedziec, nawet nie wiem czy cos istnieje
naprawde bo nie moge patrzec inaczej niz patrze
a jak nic nie istnieje tylko wszystko sobie sam wytworzylem to po co to jest
po co ja jestem