Dodaj do ulubionych

wikymologia

23.02.09, 22:10
akurat jest się pewną, jak się idzie ulicą po żwirek dla kociczki,
to mnie napadną.
no po prostu zamordowanie człowieka się czai.
Obserwuj wątek
    • mskaiq Re: wikymologia 24.02.09, 08:22
      Mysle ze nikt nie czai sie aby zaatakowac Ciebie, to strach ma
      wielkie oczy. Tworzysz cos co nie istnieje.
      Kiedys zostalem napadniety, w bardzo niebezpiecznej dzielnicy
      Sydney. Po tym ataku zapuszczalem sie w tamte okolice nie raz, nie
      chcialem sie bac, to byl okres kiedy walczylem ze strachem. Gotowy
      bylem zrobic wszystko aby go pokonac, aby stac sie ponownie wolnym
      czlowiekiem.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • gabi_niedzisiejsza Re: wikymologia 24.02.09, 09:06
        Jak się napastnika gazikiem po oczach przejedzie to padnie wzruszony
        do łez, a żwirek być musi i koniec. I jakby co krzyczeć głosno
        mozna, tak nawet na zapas i nie wypuszczać się po rzeczony żwirek
        wieczorową porą jeno za widna, wtedy mniej strasznie i ludzie
        widoczni czyli mniej grożni. A Olgi Aidki napadnąć nikt nie ma
        prawa, bo jakby się ośmielił to ze mną do czynienia mieć będzie i
        całą policję mi znajomą na niego wyślę i pół straży pożarnej wraz z
        kiloma starżnikami granicznymi i koniec z nim będzie tym
        napastnikiem na amen.
        • mskaiq Re: wikymologia 24.02.09, 09:39
          To dobrze Gabi ze masz tyle serca dla Aidki, to wspaniala kobieta.
          Serdeczne pozdrowienia.
          • gabi_niedzisiejsza Re: wikymologia 24.02.09, 10:47
            Raz a mądrze Panie Masek, Pan napisałeś, też tak uważam. To póki co
            jedyna osoba na tym forum, którą mogłabym serdecznie uściskać.
            • mskaiq Re: wikymologia 24.02.09, 11:04
              Nie mam takich ograniczen, moglbym serdecznie usciskac kazda osobe
              na tym forum.
              Serdeczne pozdrowienia.
              • gabi_niedzisiejsza Re: wikymologia 24.02.09, 11:11
                No może Ty masz zaufanie do wszystkich ludzi w ogóle? To trochę
                dziwne by było, bo normalne jest nie wierzyć każdemu, a każdemu
                ufać, chyba niezbyt rozsądne.
                • mskaiq Re: wikymologia 24.02.09, 11:19
                  To nie chodzi o zaufanie a chodzi o zrozumienie. Rozumiem bol ludzki
                  bo przeszedlem przez niego. Ci ktorzy cierpia, w ktorych jest wiele
                  bolu przekazuje ten bol i cierpienie wokol.
                  Dobre slowo, milosc lecza, zle slowo, agresja poglebia problemy.
                  Serdeczne pozdrowienia.
                  • gabi_niedzisiejsza Re: wikymologia 24.02.09, 11:55
                    Ponawiam propozycję pisania Harlequinów. Zrobisz majątek Panie Masek
                  • olga_w_ogrodzie Re: wiktymologia 24.02.09, 19:29
                    Tobie też dziękuję Mskaiq /znowu się wdałam w pomaganie - coś
                    najgorzego się robi - bywanie w psychiatrykach/
                • olga_w_ogrodzie Re: wikymologia 24.02.09, 19:22
                  bardzo dziękuję, Gabi.
              • marouder.eu Tfu, tfu, tfu!! 24.02.09, 16:24
                Niech Masek nie probuje mnie sciskac, bo jak sie odwine, to Masek w powietrzu z
                glodu zdechnie!
      • marouder.eu Pan Masek kupuje scyzoryk! 24.02.09, 16:21
        mskaiq napisał:

        Kiedys zostalem napadniety, w bardzo niebezpiecznej dzielnicy
        > Sydney. Po tym ataku zapuszczalem sie w tamte okolice nie raz, nie
        > chcialem sie bac, to byl okres kiedy walczylem ze strachem. Gotowy
        > bylem zrobic wszystko aby go pokonac
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka