jjst
18.03.13, 14:47
Witajcie, postanowiłem odświeżyć temat minoxidilu. Co prawda jestem facetem i używam go w stężeniu wyższym niż ogólnodostępne 2%, ale wiem co nieco na jego temat, poza tym moja mama ma z nim sporo doświadczeń, bo leki stosuje nieprzerwanie od pięciu lat.
Z minoxidilem sprawa wygląda tak - większość preparatów dla kkobiet zawiera taką samą dawkę leku i większość z nich działa bardzo podobnie tzn. pobudza wzrost włosów i zapobiega ich wypadaniu. Czasem pojawiaja się podrażnienia więc minoxidil trzeba odstawić całkowicie albo zmienić używany preparat na inny, a często dochodzi do porostu włosów w niechcianych miejscach - np. rosną bokobrody. Na to jest jeden sposób. Minoxidil trzeba bardzo dokładnie nakładać na głowę. Dlatego moja mama np. nie stosuje płynów, bo zawsze miała z nimi problem, a używa pianek, które są łatwiejsze w aplikacji i można aplikować je dużo dokładniej. Nie znam wielu pianek, ale jedną na pewno mogę (za mamą) polecić to www.vitalab.pl/374,foligain-minoxidil-foam-for-women.html - niezłe chociaż drogie, ale wystarcza na bardzo długo.