Dodaj do ulubionych

Marudku, draniu

06.05.09, 01:36
tęsknię za Tobą, uporaj się prędzej z tymi Twoimi sprawkami i
wracaj, Twoja rycerska natura przynalezna jest mojemu jestestwu
zamknietemu w wysokiej wieży
Obserwuj wątek
    • marouder.eu ee tam! 06.05.09, 15:17

      • marouder.eu Ze mna to jest tak.... 06.05.09, 16:12
        ..lubie cie..ale co to jet jit?
        • ellena_cyganka Re: Ze mna to jest tak.... 06.05.09, 17:54
          Mogę nie odpowiadać?
          • kefirka.de Re: Ze mna to jest tak.... 06.05.09, 18:35
            Pal sześć co, ale może powiecie gdzie to jest? Z wyrazami lubienia. K
    • ellena_cyganka Re: Marudku, draniu 06.05.09, 18:40
      Już nie istnieje.
      • marouder.eu Nie, bo mi jakis "nieznany" przeslal na poczte.. 06.05.09, 21:40
        ...linka z tym JiT w tresci sadzac, ze bede zazdrosny, czy jakos tak:) Trzymasz
        sie?:)
        • ellena_cyganka Re: Nie, bo mi jakis "nieznany" przeslal na poczt 06.05.09, 22:25
          O Kurwa. Przepraszam, ale tak właśnie pomyślałam. Załatwię to sama.
    • ellena_cyganka Re: Marudku, draniu 06.05.09, 22:40
      Maruś kurna, kto to do Ciebie przysłał, sprawdziłam jedyny dla mnie
      mozliwy adres i pudło, zastanawiam się co za menda mnie tropi.
    • ellena_cyganka Re: Marudku, draniu 06.05.09, 22:57
      Napisz mi proszę jaki nick ma ta istota co do Ciebie napisała, bo
      nie wiadomo tak do końca czy to on czy ona jest
      • marouder.eu Sam to zalatwie:) 06.05.09, 23:40
        A potrafie nie tylko osoby ale i fora doprowadzic do tzw. ostatecznosci:)
    • marouder.eu Poza tym, ze sie ciesze.. 07.05.09, 00:15
      ..ze Pani daje sobie rade, to tez czasem tesknie:)
      Naprawde. co mi jest glupio przyznac
    • lucyna_n Re: Marudku, draniu 07.05.09, 00:21
      ty weź se pisz na maila takie pierdoły co?
      • marouder.eu Zazdrosc nie szkodzi piekosci:)/nt 07.05.09, 00:50

        • lucyna_n Re: Zazdrosc nie szkodzi piekosci:)/nt 07.05.09, 10:47
          no podobno ładna z niej panna z odzysku to może i faktycznie zazdrość to była,
          chociaż nie, to była jednek niechęć do takich totalnie pierdołowatych wątków.
          • marouder.eu Jesli tak, to napisz cos Lucyno. Po prostu:) 07.05.09, 11:06
            Napisz cos interesujacego:)
          • kefirka.de Re: Zazdrosc nie szkodzi piekosci:)/nt 07.05.09, 17:44
            Lucyna a coś Ty taka zrzędliwo-czepliwa ? Jesteś podobno niezła laska i masz
            męża na podorędziu toś syta, a syty głodnego nie zrozumie. Miej serce i patrz w
            serce-w szkole większość z nas to przerabiała, może nie byłaś na tej lekcji?
            Mi się takie wątki bardzo podobają i ocieplają przemarzniętą duszę.
            • lucyna_n Re: Zazdrosc nie szkodzi piekosci:)/nt 07.05.09, 18:07
              od jak dawna mnie znasz że uzalaś że jestem zrzędliwa i czepliwa ostatnio?
              a z tym sercem i lekcją to żeś wyjechała jak goła d.. na mróz.
              • melolonta.melolonta Re: Zazdrosc nie szkodzi piekosci:)/nt 07.05.09, 18:30
                Nie pisze się goła d.. na mróz tylko goła dupa na mróz.
                Jagjusz to jusz.
                Ciekaawe, ciekawe.
                • lucyna_n Re: Zazdrosc nie szkodzi piekosci:)/nt 07.05.09, 18:32
                  a co ty mi będziesz narzucac pisanie całościowe , jak ja wolę w niedomowieniu?
                  • dolor uratowałaś wątek :) n/t 07.05.09, 18:35

                    • lucyna_n Re: uratowałaś wątek :) n/t 07.05.09, 19:04
                      cholera
              • kefirka.de Re: Zazdrosc nie szkodzi piekosci:)/nt 07.05.09, 19:55
                Lucyna a gdzie Ty widzisz słowo "ostatnio"? Tą która wyjechała na mróz
                taktownie przemilczam w komentarzu, bo mi nastrój sie polepszył i nie będę sobie
                go psuć.Tu stawiam emotikon: uśmiechnięta pyzata buźka.
                Ładna, co nie?
                • lucyna_n Re: Zazdrosc nie szkodzi piekosci:)/nt 07.05.09, 20:33
                  o jezu...
                  • kefirka.de Re: Zazdrosc nie szkodzi piekosci:)/nt 07.05.09, 20:38
                    o jeżu
                    • lucyna_n Re: Zazdrosc nie szkodzi piekosci:)/nt 07.05.09, 21:10
                      straszne
                      • kefirka.de Re: Zazdrosc nie szkodzi piekosci:)/nt 07.05.09, 21:12
                        Gorzej do d..
                        • kefirka.de Re: Zazdrosc nie szkodzi piekosci:)/nt 07.05.09, 21:14
                          Ale wtopa. Po gorzej miał być ,. Idę spać, zaśpię ten wstyd.
                        • ellena_cyganka Re: Zazdrosc nie szkodzi piekosci:)/nt 07.05.09, 21:16
                          I znów miało być pięknie a wyszło jak zwykle.
                          • lucyna_n Re: Zazdrosc nie szkodzi piekosci:)/nt 08.05.09, 10:45
                            no i bardzo dobrze, ile można czytać takiego dziumdziania.
                • ichnia Re: Zazdrosc nie szkodzi piekosci:)/nt 08.05.09, 08:36
                  kefirka.de napisała:
                  > Lucyna a gdzie Ty widzisz słowo "ostatnio"?

                  O kurcze, byłam pewna, że tam było to słowo, aż przeczytałam jeszcze raz...no i
                  patrzę, patrzę - nie ma. Normalnie NIE MA... ;))
                  • lucyna_n Re: Zazdrosc nie szkodzi piekosci:)/nt 08.05.09, 10:45
                    ja też byłam pewna że było ostatnio, normalnie rękę bym dała sobie uciąć że je
                    widziałam, a rzeczywiście nie ma, dziwy się dzieją na tym forumie.
                    • kefirka.de Re: Zazdrosc nie szkodzi piekosci:)/nt 08.05.09, 14:14
                      Nie na forumie a w oczach a raczej w mózgach, bo wyraz "widzimy" mózgiem. Pewnie
                      ktoś w dzieciństwie albo ostatnio wam to często powtarzał i się zapisało na trwale.
                      Przeczytajcie tekst poniżej.
                      Nie na frumie a w oczch a razej w mógach, bo wyaz "widzimy" mózgem. Pwnie ktoś w
                      dziciństie albo ostanio wam to częso potarzał i się zapisło na trwłe.
                      • ichnia Re: Zazdrosc nie szkodzi piekosci:)/nt 08.05.09, 14:28
                        kefirka.de napisała:
                        > Nie na frumie a w oczch a razej w mógach, bo wyaz "widzimy" mózgem. Pwnie ktoś
                        > w
                        > dziciństie albo ostanio wam to częso potarzał i się zapisło na trwłe.

                        Dobre ;) Całkiem zrozumiały tekst w czytaniu.

                        kefirka.de napisała:

                        > Nie na forumie a w oczach a raczej w mózgach, bo wyraz "widzimy" mózgiem. Pewnie
                        > ktoś w dzieciństwie albo ostatnio wam to często powtarzał i się zapisało na
                        trwale.

                        Muszę się zastanowić. Bo OSTATNIO sobie nie przypominam :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka