Dodaj do ulubionych

normalny człowiek

13.05.09, 19:53
no to jak to jest ?
z jednej
strony prawie każdy chyba
chce myśleć o sobie, iż jest jedyny w swym rodzaju,
chce też, by inni zauważali, że on inny i niepowtarzalny.
a ze strony drugiej wprowadza się pojęcie normalności,
prawidłowej osobowości.
a wszak każdy jest inny,
do kogo, do czego zatem równać i czemu?
Obserwuj wątek
    • azulete Re: normalny człowiek 13.05.09, 21:03
      niepowtarzalność człowieka jest ładną bajką
      zachowujemy się jak maszyny
      powtarzalnie, monotonnie i bez gracji
      • decadent.moth Re: normalny człowiek 13.05.09, 21:37
        a jeśli jednak kto niepowtarzalnie,
        niemonotonnie,
        z gracją ?
        • azulete Re: normalny człowiek 13.05.09, 21:43
          proszę. pokaż mi to
          bo ja już nie dostrzegam
          jedzenie, sranie, pieprzenie, spanie
          trochę łez, trochę śmiechu
          robota, bezrobocie
          znowu pieprzenie i spanie
          • olga_w_ogrodzie Re: normalny człowiek 13.05.09, 21:59
            to wszyscy, co do jednego,
            tacy samiusieńcy ?
            nie ma tak, że są jacyś ciekawsi od innych ?
            tacy, co to jedzą, pieprzą etc., ale robią coś jeszcze,
            coś, co ich wyróżnia?
            • azulete Re: normalny człowiek 13.05.09, 22:06
              jeśli coś ich wyróżnia
              to kolorowy płaszcz niezwykłości
              pod którym banalna powtarzalność
              i śmieszne pozy, i nadęcia

              komnata luster
              różne skrzywienia tego samego człowieka
              • azulete no dobra 13.05.09, 23:20
                jesteśmy zbudowani na jednym schemacie
                potrzeb różnego autoramentu się nie przeskoczy

                ale ja znam nawet jedną Królewnę
                i mnóstwo ludzi dobrych

                dobrych

                bo są dobrzy ludzie
                nie tylko ich uczynki

                i miałam szczęście spotkać tak wielu
                to jest niezwykłe..
                • azulete i to też niezwykłe: 13.05.09, 23:27
                  www.youtube.com/watch?v=b6Gdg9hhOas
                  • decadent.moth Re: i to też niezwykłe: 13.05.09, 23:35
                    azulete napisała:

                    > www.youtube.com/watch?v=b6Gdg9hhOas
                    >

                    bo z autem ?
                    • azulete Re: i to też niezwykłe: 13.05.09, 23:52
                      bo tandeta jest zabawna
                      a z autem to już zupełnie inna historia

                      auto - moje - trzymało mnie przy życiu w najgorszych momentach
                      miałam do niedawna taką dziwną pracę
                      co polegała na nieustannym kontakcie z ludźmi

                      - fatalny pomysł - wiedziałam to od początku

                      ale kiedy nawet musiałam spotkać tysiąc osób
                      załatwić tysiąc spraw
                      to miałam te 2 - 3 godziny w samochodzie
                      kiedy mogłam.. odpocząć

                      a potem zaczęłam jeździć coraz szybciej
                      żeby odreagować

                      i w sobotę mówi mi mój wujcio
                      nieźle imieninowo napełniony
                      przekraczając granicę dwóch pokoleń
                      na rzecz braterskiej konfidencji -
                      "..., Ty się nie obraź, ale jeździsz za szybko
                      zwłaszcza na zakrętach"

                      a ja jak ich wiozłam
                      to tylko chciałam zobaczyć, czy w samochodzie pękną
                      • decadent.moth Re: i to też niezwykłe: 14.05.09, 00:24
                        azulete napisała:
                        a ja jak ich wiozłam
                        >to tylko chciałam zobaczyć, czy w samochodzie pękną

                        się bali ?
                        upajał Cię widok ten - tego strachu wuja wyskokowo napełnionego ?

                        • azulete Re: i to też niezwykłe: 14.05.09, 00:37
                          wujo się upił nie przy okazji jazdy
                          tylko imienin
                          jazda z dwa tygodnie wcześniej była
                          ale widać zostawiła wrażenie

                          nie upajał.
                          zresztą. moje auto dalekie od formuły 1
                          może dlatego tak czuje się w nim prędkość

                          ale ja mam wychowanych pasażerów
                          i wiedzą, że siedzieć mają cicho
                          a komentarze do jazdy mogą zgłaszać wtedy
                          gdy mają wygodne buty

                          a jechałam szybko, bo mogłam
                          tylko dlatego
                • decadent.moth Re: no dobra 13.05.09, 23:34
                  azulete napisała:
                  > ale ja znam nawet jedną Królewnę
                  > i mnóstwo ludzi dobrych
                  >
                  > dobrych
                  >

                  ufff...
                  bo ja myślę, że też znałam/znam
                  ludzi niezwykłych.
                  ale może to oni są zwykli,
                  a reszta powalona.
                  • ellena_cyganka Re: no dobra 14.05.09, 09:53
                    Gdzieś na początku dwudziestego wieku wybitni psychiatrzy
                    postanowili stworzyc portret osobowosciowy człowieka normalnego, bez
                    jakichkolwiek zaburzeń. Wtedy jeszcze nie istniało pojęcie
                    oligofrenii, stosowano podział opóźnień umysłowych w gradacji
                    kretyn, idiota, debil. Wyszedł im osobnik na poziomie umysłowym
                    ówczesnego idioty. Chyba od czasu tej porażki psychologii zaniechano
                    tego typu wypośrodkowań.
                    • rotady Re: no dobra 14.05.09, 17:59
                      pan freud mowil ze to czlowiek zdolny do milosci i pracy, definicja
                      bardzo prosta.pan reich dawal kryterium wyjscia z nerwicy jako
                      zdolnosc do orgamzu przez niego charakteryzowanego.

                      zdrowy to ten ktory ktory umie sie uczyc zaspakajac swoje potrzeby.
                      problem zaczyna sie jak w zaburzeniach gdy czlowiek przestaje sie
                      uczyc i stoi w miejscu i trzeba usunac blokady. badz w chorobach ta
                      niezdolnosc jest oczysiwsta.

                      i nie m wzorcowej osobowosci. psychoanalityk dla ktorego zaburzenie
                      wynika z naduzyc mechanizmow obronnych, nie zmierza do jakiegos
                      mistycznego stany pozbawienia czlowieka tych mechanizmow, jak to
                      niektorzy postulowali, a nie wiadomo zbytno co mialoby sie kryc za
                      tym, tylko do wypracowania bardziej dojrzalych. pan mask napierdala
                      ze trzeba pozbyc sie zlosci, ktos inny ze trzeba zrobic to i to, a
                      chodzi raczej o najbardziej optymalne zaspokojenie potrzeb w
                      rzeczywistosci ktorej przychodzi zyc.
    • dolor Re: normalny człowiek 14.05.09, 18:17
      Normalny człowiek to taki, który się nie da przyłapać na szaleństwie.
      • rotady Re: normalny człowiek 14.05.09, 18:23
        jest cala grupa osobnikow ktora chce tego bo tak latwiej.
    • aurelia_aurita Re: normalny człowiek 14.05.09, 18:29
      Normal Person Disorder - kryteria diagnostyczne
      Diagnostic criteria for NPD: Normal Person Disorder
      1. A chronic feeling of normalness.
      2. A tendency to bore others easily.
      3. A nagging sense of constantly meeting one's goal.
      4. Lack of difficulty getting organized.
      5. Inability to be humorous.
      6. Knowing how to count without forgetting what number you are up to.
      7. An inability to be creative and intuitive, no seat of pants to fly by.
      8. Highly stimulated by lectures, speeches, dead cockroaches and other normals.
      9. An unbroken remote control.
      10. A To-Do list which gets done.
      11. A chronic interest in each or any of the following for more than a week:
      a) Job
      b) Relationship
      c) Schedule
      d) Patience
      e) Passing Grades
      f) Sex
      g) Normals
      12. A methodical nature.
      13. Affectionately known as "Bump on a log" or "Nytol Substitute"

      niestety, mimo usilnych poszukiwań nie mogłam znaleźć linku do pierwotnego
      źródła. może ktoś pomoże?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka