olga_w_ogrodzie
26.07.09, 23:21
"Powtarzanie pozytywnych myśli może obrócić się przeciwko nam, gdy
najbardziej ich potrzebujemy, sugerują naukowcy. Łatwiej rzucić
palenie papierosów, przywiązując się do krzesła, niż powtarzając
sobie optymistyczne informacje o korzyściach, jakie daje pozbycie
się tego nałogu.
Jak dowodzą liczne poradniki samodoskonalenia oraz liczni guru stylu
życia, pozytywne myślenie jest najlepszym kluczem do zdrowia,
bogactwa i prawdziwej miłości. Tymczasem naukowcy odkryli, że
pozytywne myślenie i powtarzanie optymistycznych afirmacji w
rodzaju: "Potrafię to zrobić", czy "Uda mi się", przynosi więcej
szkód niż pożytku.
Rosemary Bennett "The Times"
http://polskatimes.pl/rozmaitosci/141675,pozytywne-myslenie-nie-
wychodzi-nam-na-dobre,id,t.html
/dalej to krótko opisują badania, które doprowadziły do wniosku
ujętego w leadzie.
się nieco pokpiwa ostatnio z tych badań różnych odnosząc wrażenie,
że teraz to każdy chce obalać stare prawdy i być sławnym jako wielki
obalator.
niemniej, pasowałaby mi teoria, że pozytywne myślenie jest do d...,
bo ja tam z tego rodzaju myśleniem mam kłopoty./