Dodaj do ulubionych

Oświadczenie kurii w sprawie szpitala miejskiego

01.03.10, 18:33
Czy ktoś może mi wyjaśnić: o co chodzi?
Obserwuj wątek
    • Gość: gość Re: Oświadczenie kurii w sprawie szpitala miejski IP: *.chello.pl 01.03.10, 18:41
      niezly_cwaniak napisał:

      > Czy ktoś może mi wyjaśnić: o co chodzi?

      Wygląda na to że radni i prezydent "zakiwali się" pod swoją bramką i walnęli w
      słupek zamiast strzelić samobója, a drużyna przeciwna jest coraz bardziej
      wqrwiona bo przecież w szatni umawiali się inaczej :)))))))))))))
      • Gość: KoT Re: Oświadczenie kurii w sprawie szpitala miejski IP: *.szczecin.mm.pl 01.03.10, 18:49
        Ha,ha,ha - super konkluzja !
      • konspirant.0 Re: Oświadczenie kurii w sprawie szpitala miejski 01.03.10, 18:58
        >
        > Wygląda na to że radni i prezydent "zakiwali się" pod swoją bramką i walnęli w
        > słupek zamiast strzelić samobója, a drużyna przeciwna jest coraz bardziej
        > wqrwiona bo przecież w szatni umawiali się inaczej :)))))))))))))

        umowy w szatni ZOBOWIĄZUJĄ !!!
      • retsul Re: Oświadczenie kurii w sprawie szpitala miejski 01.03.10, 21:44
        Z oswiadczenia kurii:".....obwarowania prawne zostały przyjęte na
        usilne zabiegi Pana Prezydenta Miasta - Piotra Krzystka"
        Już wiecie po co było to oswiadczenie? Żebyście sobie zapamiętali
        jak prezydent dzielnie walczył o dobro miasta !
    • Gość: Conni Re: Oświadczenie kurii w sprawie szpitala miejski IP: 83.91.86.* 01.03.10, 18:49
      Też chcę nieruchomość z bonifikatą w centrum Szczecina. Przedstawię biznes plan
      o potencjalnych wydatkach i niech mi oddadzą za darmo fajny obiekt. Te klechy
      trzeba przyznać są zapobiegliwe.
      A wszystkie ich działania podyktowane są miłosierdziem..... oj bo się
      rozsierdziem, a wtedy źle z wami będzie.
      • Gość: Ziemianin Re: Oświadczenie kurii w sprawie szpitala miejski IP: *.uznam.net.pl 03.03.10, 14:03
        Tak, przedstaw biznes plan dla działalności charytatywnej i
        opiekuńczej. Tu słowo biznes brzmi porażająco. A poza tym
        Kuria/zakon jest uprawniony zgodnie z ustawą o gospodarce
        nieruchomościami. Koniec basta i biczujcie się dalej ale nie plujcie
        do swojego gniazda jak nie rozumiecie o co chodzi.
    • Gość: e.beata Re: Oświadczenie kurii w sprawie szpitala miejski IP: *.chello.pl 01.03.10, 19:29
      Takie oświadczenie, w sumie bez powodu, świadczyć może o tym, iż KK
      najwidoczniej zaczyna się obawiać, że może... może plan się nie uda.
      Mieszkańcy wkurzeni a politycy nie chcą nadstawiać tyłka za kościół.
      • Gość: H56 czy kuria przedstawiła ile wyłoży na szpital ? IP: *.chello.pl 01.03.10, 19:44
        i czy w umowie jest wpis ,ze strona kościelna, nie będzie domagała
        się dotacji od miasta Szczecina, na realizację przedstawionych przez
        siebie planów wzgledem byłego szpitala miejskiego ?
        • konspirant.0 Re: czy kuria przedstawiła ile wyłoży na szpital 01.03.10, 19:48
          w umowie jest zapewnienie, że miasto będzie finansować dom pomocy społecznej
    • andreas.007 nowoekonomia - wartość inwestycji do wartości nier 01.03.10, 19:39
      "Ponadto przewidywana wysokość inwestycji, do których zobowiązała się
      Archidiecezja, w rzeczywistości znacznie przekracza wartość
      nieruchomości. Z tego między innymi wynika zasadność bonifikaty."
      ------

      Pozwolę sobie zauważyć, ze wartość inwestycji w Galaxy
      także znacznie przekracza wartosc nieruchomosci,
      ale to nie jest wystarczający powód do takiej bonifikaty chyba...
      bo takich sytuacji można znaleźć wiecej!

      Zapewne wartość inwestycji w budowę Kaskady
      także znacznie przekroczy wartość nieruchomosci...

      Chyba nie to było powodem takiej bonifikaty?
      • Gość: ojciec N. Re: nowoekonomia - wartość inwestycji do wartości IP: *.adsl.inetia.pl 02.03.10, 10:24
        Ach jakież byłoby to szczęście i cud, gdyby Kościół przestrzegał 10 przykazań...
        • andreas.007 Re: nowoekonomia - wartość inwestycji do wartości 02.03.10, 10:26
          może nikt tym ludziom o tym nie powiedział?
          • Gość: mantra Re: nowoekonomia - wartość inwestycji do wartości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.10, 13:35
            andreas.007 napisał:

            > może nikt tym ludziom o tym nie powiedział?

            a może zapomnieli bo "pamieć nie jest rzeczą wieczną".
        • Gość: mantra Re: nowoekonomia - wartość inwestycji do wartości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.10, 13:33
          Gość portalu: ojciec N. napisał(a):

          > Ach jakież byłoby to szczęście i cud, gdyby Kościół przestrzegał 10 przykazań.

          dodam że ładnie ujete
    • Gość: papirus Re: Oświadczenie kurii w sprawie szpitala miejski IP: *.vx.pl 01.03.10, 19:41
      a taka fajna piosenka była...
      kill them all! (metallica)
      • zs_18 Re: Oświadczenie kurii w sprawie szpitala miejski 01.03.10, 20:44
        Gość portalu: papirus napisał(a):

        > a taka fajna piosenka była...
        > kill them all! (metallica)


        Jak się nie znasz, to nie pisz...
        Piosenki takiej nie było, był tytuł płyty, a to delikatna różnica.
        Nie zmienia to faktu, że i tak nie wiadomo, o co ci chodzi, papirus.
      • Gość: Vlad.H. And justice for all! One IP: *.cable.quicknet.nl 01.03.10, 22:31
        I can't remember anything
        can't tell if this is true or dream
        deep down inside I feel to scream
        this terrible silence stops me

        now that the war is through with me
        I'm waking up, I cannot see
        that there's not much left of me
        nothing is real but pain now

        hold my breath as I wish for death
        oh please God, wake me

        back in the womb it's much too real
        in pumps life that I must feel
        but can't look forward to reveal
        look to the time when I'll live

        fed through the tube that sticks in me
        just like a wartime novelty
        tied to machines that make me be
        cut this life off from me

        hold my breath as I wish for death
        oh please God, wake me

        now the world is gone I'm just one
        oh God, help me hold my breath as I wish for death

        darkness imprisoning me
        all that I see
        absolute horror
        I cannot live
        I cannot die
        trapped in myself
        body my holding cell

        landmine has taken my sight
        taken my speech
        taken my hearing
        taken my arms
        taken my legs
        taken my soul
        left me with life in hell



        Z dedykacja dla wszystkich przeciwnikow eutanazji... hehe cierpienie ofiarujcie
        Panu, On sie tak raduje gdy pelzacie w gnoju u Jego stop kwiczac z bolu i strachu...

        www.youtube.com/watch#v=-LOT_7psWnc
    • konkret74 sra,ta,ta,ta... 01.03.10, 19:48
      Kuria już kiedyś przejęła ładny kawał Parku Kasprowicza koło Różanki,
      miała o niego dbać,pielęgnować i udostępniać mieszkańcom...ogrodzili
      płotem i finito!!! Chcą leczyć??? Proszę bardzo...Bezpłatna dzierżawa
      na 30 lat!!! To jedyny sposób, żeby nie opchnęli działki za
      kilkadziesiąt milionów!
      • konspirant.0 Re: sra,ta,ta,ta... 01.03.10, 19:51
        za zdewastowanie Różanki dostali obiekt z działką przy Arkońskiej, tam księżulka
        emeryci mają mieszkanka zamiast domu dziecka, a dzieci nie ma gdzie umieszczać
        • Gość: anty-ZED-bredzik Re: sra,ta,ta,ta... IP: *.szczecin.mm.pl 01.03.10, 20:57
          Jak to nie mają gdzie umieszczać? Miasto wydało 750 tysięcy na zakup szeregowca, następnie chyba z 80 tys. na jego remont i drugie tyle na wyposażenie... żeby stworzyć rodzinny dom dziecka.

          Także w nielegalnie zajmowanej przez Krzystka nieruchomości, w której ten bezczelnie później promował swoją twarz przy sierotach zrobiono dom dziecka. O 9 lat za późno...

          Rzecz w tym, że to wszystko na koszt podatników a z przyrostem własności Kościoła.
        • beatrix13 Kuria ma łeb do interesu 01.03.10, 21:57
          konspirant.0 napisał:

          > za zdewastowanie Różanki dostali obiekt z działką przy Arkońskiej,
          tam księżulk
          > a
          > emeryci mają mieszkanka zamiast domu dziecka, a dzieci nie ma
          gdzie umieszczać
          >
          • Gość: . Kiepełe! Kiepełe sie mówi!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.10, 22:26
            .
          • Gość: leysy głosując za Krzystkiem głosujesz za kurią IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 02.03.10, 05:18
            co do tego już chyba nikt normalny nie ma wątpliwości
        • Gość: Frasio Re: sra,ta,ta,ta... IP: *.xdsl.centertel.pl 02.03.10, 06:04
          > za zdewastowanie Różanki dostali obiekt z działką przy Arkońskiej, tam księżulk
          > a
          > emeryci mają mieszkanka

          A to wpłynęło na zmianę planów przy budowie obwodnicy-skoro trzeba było zachować włości seminarium i domu starców poszły w planach do wyburzenia dwa domy mieszkańców szczecina...
    • tikki Oświadczenie kurii w sprawie szpitala miejskiego 01.03.10, 20:05
      "Podkreślić należy, że Archidiecezja wyraziła w tych dokumentach zgodę na
      wpisanie kilku dodatkowych, przekraczających zwyczajne wymogi ustawowe,
      gwarancji dotyczących terminów realizacji Dzieła oraz potencjalnych rozliczeń
      z Miastem, w pełni zabezpieczających interesy Miasta."

      Przepraszam bardzo, jaka to ustawa reguluje terminy i gwarancje
      dotyczące lokalnej inwestycji realizowanej na podstawie umowy prawnej pomiędzy
      dwoma podmiotami?

      Swoją drogą, jak już ktoś dostaje od miasta prezent o wartości ponad stu
      milionów zł (wliczam również wartość gruntu), to chyba wypadałoby chociaż
      trochę spokojnie poczekać, a nie obrażać się, że sprawa nie załatwiona w ciągu
      dwóch tygodni i wysyłać poirytowane w tonie listy?
      • zs_18 Re: Oświadczenie kurii w sprawie szpitala miejski 01.03.10, 20:50
        tikki napisała:

        > Swoją drogą, jak już ktoś dostaje od miasta prezent o wartości
        ponad stu
        > milionów zł (wliczam również wartość gruntu), to chyba wypadałoby
        chociaż
        > trochę spokojnie poczekać, a nie obrażać się, że sprawa nie
        załatwiona w ciągu
        > dwóch tygodni i wysyłać poirytowane w tonie listy?


        Skąd ta wartość? Czy widziałaś kiedykolwiek operat szacunkowy (poza
        takim dotyczącym mieszkania, choć też nie do końca), który
        szacowałby wartość samego budynku? Po co pisać głupoty?!
        Po pierwsze sprawa nie czeka dwa tygodnie, po drugie nie ma irytacji
        w oświadczeniu, po trzecie oświadczenie jest jasną odpowiedzią na
        pojawiające się dzisiaj w ciągu dnia insynuacje o zmianie przedmiotu
        umowy. Tyle.
        Zachęcam do mniej emocjonalnych, a bardziej merytorycznych uwag :)
        • tikki Re: Oświadczenie kurii w sprawie szpitala miejski 01.03.10, 21:08
          Ja Ciebie zachęcam do zdjęcia klapek z oczu.
          Chociaż wiem, że i tak nie posłuchasz.
          • zs_18 Re: Oświadczenie kurii w sprawie szpitala miejski 01.03.10, 22:25
            ... i gdzie tu merytoryczność?
            jak dla mnie EOT
    • Gość: amal Re: Oświadczenie kurii w sprawie szpitala miejski IP: *.adsl.inetia.pl 01.03.10, 20:09
      No to arcybiskup wyciął niezły numer Grodzkiemu ;)
      • Gość: twarda wazelina Rene miesza w TV IP: *.chello.pl 01.03.10, 21:12
        Grodzki wyszedł na kłamcę i malwersanta .
        Wszystko wiedząca Rene Zarembina-Kozaczki w chwili ustalania , kto kogo i za
        ile "musimy ustalić wspólne zeznania" musiała przypudrować nosek i niestety,
        nie było jej w tym kluczowym momencie dla miasta Szczecina .
        Mówi ,że to prawdopodobnie takie niedomówienie z tymi listami , bo w weeekend
        pana doktora nie było ( palmy i te sprawy).
        Szpital w tym momencie , był mniej istotny , bo musieli przed koferencją
        ustalalić (to po pudrowaniu) co zeznać do TV z tymi wyborami .
        Tutaj dokonała połamania rąk od gestykulacji, tłumacząc redaktorowi, o co chodzi .
        Prawybory , które wyłonią kandydata z podanych trzech i jeszcze ten prezydent co
        nie będzia , ale.....
        I tu już red. skapitulował , miał dzisiaj wyjątkowe dobre serce, nie zagłębiając
        sprawy , bo Rene, by skręciło do reszty.
        Stawiam wódkę temu, kto wyjaśni o co chodziło Ranatce Kozaczek.
    • Gość: anty-ZED-bredzik Bezczelne oświadcze- Szpital św. Karola Boromeusza IP: *.szczecin.mm.pl 01.03.10, 20:53
      Oświadczenie Arcybiskupstwa jest bezczelne. Nie ma czegoś takiego, jak Szpital św. Karola Boromeusza - chyba, że Arcybiskup podważa polską politykę i uważa, iż istnieje ciągłość prawna z III Rzeszą...

      ... arcybiskupstwo zachowuje się jak udzielna księżniczka, nie dość, że chce przejąć majątek za bezcen, to jeszcze już nazywa go w sposób bezczelny sugerując historyczną nazwę, która w związku ze zmianami po II wojnie światowej nie ma żadnego uzasadnienia...
      • Gość: j23 Re: Bezczelne oświadcze- Szpital św. Karola Borom IP: 62.69.219.* 01.03.10, 23:20
        Zgoda, wypowiedź rzecznika kurii świadczy o wyjątkowym bucie i bezczelności.
        Kościół w Polsce czuje się całkowicie bezkarny. To kler katolicki jest głównym
        beneficjentem przemian. Kościół przejął ponad sto tysięcy hektarów ziemi, setki
        obiektów użyteczności publicznej, szkół, przedszkoli, szpitali, ośrodków
        wypoczynkowych. Tysiące księży zatrudniono na dobrze płatnych etatach
        kapelanów i katechetów ( swoją drogą armia się kurczy, a liczba kapelanów nie
        ulega zmianie ). Utworzono za publiczne pieniądze na państwowych uniwersytetach
        kilka wydziałów teologicznych. Kościół katolicki zawsze działał jak pompa
        ssąca, zawłaszczając co się da i gdzie się da. Zastanawiająca jest jednak
        bezczynność władz państwowych umożliwiająca praktyki przejmowania majątku skarbu
        państwa przez instytucje kościelne. Ordynarne przekręty w Białołęce, Krakowie,
        Katowicach, Poznaniu czy Gdańsku świadczą o dnie moralnym i zachłanności
        przedstawicieli kościoła ( przedstawianie lipnych, nie mających nic wspólnego z
        rzeczywistą wartością wycen przejmowanych nieruchomości ). Co do intencji
        kościoła to jest to normalne, że chętnie sięga po nie swoje. Dlaczego jednak
        państwo pozwala się ograbiać w tak nikczemny sposób? Kim są ludzie działający
        na niekorzyść RP w tzw. komisji majątkowej?. Szczecin jest kolejnym przykładem
        przejmowania nieruchomości gminnych przez instytucje kościelne za ułamek
        rzeczywistej wartości. Wycena byłego szpitala kolejowego wydaje się mocno
        zaniżona ( nie tak dawno pisano, że nieruchomość warta jest około 40 milionów
        ). Sprawą "sprzedania" Opus Dei działki przy ulicy Mickiewicza dawno powinna
        zająć się prokuratura. Transakcja ta była ewidentnym przykładem działania na
        szkodę gminy Szczecin.
    • Gość: JAB Re: Oświadczenie kurii w sprawie szpitala miejski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.10, 21:28
      o dzialke warta miliony!
      • piotrus1 To jakis żart? 01.03.10, 21:58
        nie rozumiem całego tego... czegoś...
        bez składu i ładu...
        komuś po prostu się pali aby "kopić" za nic fajna nieruchomość
    • 123rbr Re: Oświadczenie kurii w sprawie szpitala miejski 01.03.10, 22:10
      Chodzi o opiekę siostrzyczek nad chorymi. Czy będzie tak wyglądała?:
      www.youtube.com/watch?v=vZhPKER6aEw
      niezly_cwaniak napisał:

      > Czy ktoś może mi wyjaśnić: o co chodzi?
    • Gość: Vlad.H. o piniadze... IP: *.cable.quicknet.nl 01.03.10, 22:12
      A z definicji to wyglada tak - Kuria jest zawiedziona bo liczyla ze przewal
      zostanie klepniety dzis, negatywnej decyzji nikt nie bral pod uwage bo zaden z
      radnych nie jest samobojca i klechistanem nie zadrze....

      I ode mnie droga kurio - wycena wartosci terenu i budynku jest zanizona - w
      mojej ocenie kilkukrotnie - de facto wystawienie tego obiektu na przetarg
      udzieliloby jednoznacznej odpowiedzi co do wartosci...

      i kolejna watpliwosc - skoro dany obiekt jest tak niewdzeczny i wymaga tak
      znacznych nakladow to po co sie upierac ? Pytam po co na sile ciezka kasa
      zasilac cos co przeciez mozna uzyskac taniej - ja mam samochod w ktory wkaldam
      pieniadze - pewnie wiecej niz samochod jest wart ale lubie moj samochod, ma on
      dla mnie wartosc kolecjonerska i reprezentacyjna - co celow uzytkowych
      wystarczylby mi znacznie tanszy samochod klasy sredniej lub niskiej.

      I prosze droga kurio bys nie szanazowalo nikgo tymi slowami wytrycami - wazna
      kwestia spoleczna itd - przeciez wiemy ze to tylko przykrywka i tak naprawde
      chodzi o przejecie majatku miasta - malo kto juz daje sie nabierac na te glupoty
      ktore zenicie...
      • Gość: wiktor Re: o piniadze... IP: *.adsl.inetia.pl 01.03.10, 22:21
        a tutaj masz rację.Dzisiaj podano że nowy budynek ZUS na prawobrzeżu
        będzie kosztował ok.28 mln złotych.To po co walić wielką kasę 70
        mln. w starego rupcia w centrum miasta skoro można postawić nowy
        ośrodek na terenach pachnących żywicą?
        • Gość: ALEK No w końcu czarnuchom po lapach... IP: *.chello.pl 01.03.10, 22:34
          oby tylko Platformersi wytrzymali ...to popracie mają zapewnione. Przegraja
          szpital z czarnymi złodziejami to 10% narody nie będzie na nich głosować
          • Gość: bafomet pazerne czarne sępy dalej głodne IP: 62.69.221.* 01.03.10, 22:51
            Czarne sępy nie dostały porcji żarcia więc bardzo głośno skrzeczą z
            pretensjami czemu jeszcze ich nie nakarmiono.
          • Gość: detok Wojna PO z kosciolem i prezydentem IP: *.chello.pl 01.03.10, 22:57
            No to PO pod wodza euroNS zaczyna walke na piewszy ogien - kosciol -
            dlaczego nikt glosno nie powie, ktorzy radni byli za zdjeciem
            uchwaly - boja sie podac nazwiska- a to dlaczego? i ze to osobista
            batalina NS z kuria i prezydentem.
            PO deklaruje sie za obrncow nieruchomosci miasta,ale jak widac radna
            UP mijala sie z prawda mowiac o innych podmiotach zainteresowanych
            szpitalem, czy to nie czytelne,nie maja pomyslu na szpital i nie
            dotrzymali slowa danego kurii, ciekawa jakie z tego bede efekty?
            • Gość: bazyl Re: Wojna PO z kosciolem i prezydentem IP: *.szczecin.mm.pl 01.03.10, 23:07
              Mamy zatem prokościelną frakcję PO Krzystka i Barana i antykościelną Nitrasa. Do
              tego dochodzi rywalizacja o dobra miejskie miedzy Opus D. a diecezją. Jakie to
              smutne.
              • Gość: tim Re: Wojna PO z kosciolem i prezydentem plus opus D IP: *.chello.pl 01.03.10, 23:40
                to ciekawy watek?
                walka opus D. i kurii w szczecinie - ci pierwsi juz dostali ziemie,
                szkole i maja wplywy w pis i po a kuria gra o swoje - a co na to
                POwcy - mysla jak tu cos ugrac dla siebie - to jest prwadziwe
                polskie dziadostwo!!!
                • floatinggardener Re: Wojna PO z kosciolem i prezydentem plus opus 01.03.10, 23:48
                  Gość portalu: tim napisał(a):

                  > to ciekawy watek?
                  > walka opus D. i kurii w szczecinie - ci pierwsi juz dostali ziemie,
                  > szkole i maja wplywy w pis i po a kuria gra o swoje - a co na to
                  > POwcy - mysla jak tu cos ugrac dla siebie - to jest prwadziwe
                  > polskie dziadostwo!!!
                  -------------------------

                  dlaczego polskie...nawet europejskie jeżeli nie światowe...może nawet Brown się
                  nami zainteresuje ;-)
              • Gość: Frasio Re: Wojna PO z kosciolem i prezydentem IP: *.xdsl.centertel.pl 02.03.10, 06:26
                > Mamy zatem prokościelną frakcję PO Krzystka i Barana i antykościelną Nitrasa. D
                > o
                > tego dochodzi rywalizacja o dobra miejskie miedzy Opus D. a diecezją. Jakie to
                > smutne.


                To nie jest smutne-to rodzi nadzieję że da się coś uratować od zachłannych czarnych łap.Nie powiedziałbym że taki rozłam to problem.
    • floatinggardener Ot całe nieszczęście tego miasta... 01.03.10, 23:27

      W sumie nikt nie pokazał tej umowy, dlatego trudno powiedzieć, czy i jak ktoś
      wychodzi poza swoje obowiązki. Poza tym określenie "ustawowe" jest wyjątkowo
      śmieszne, bo chyba nasz wyjątkowo "rozsądny" ustawodawca nie regulował tej
      transakcji w formie ustawy :)
      Inna sprawa, że nawet będąc katolikiem i wyrażając chęć wspierania leczenie
      paliatywnego i opieki nad staruszkami, uważam że datku nie wyrywa się kłami i
      pazurami...ale to tylko moje wątpliwości na kanwie Wielkiego Postu...
    • Gość: ojciec N. Re: Oświadczenie kurii w sprawie szpitala miejski IP: *.adsl.inetia.pl 02.03.10, 10:20
      Od dawna wiadomo, ze w tak słabych intelektualnie miastach jak Szczecin Kościół
      będzie dyktował warunki i wpływał na polityków. Tak jest od wieków. Laicki
      Szczecin najpierw "wykończył" swoje elity polityczne, a teraz jak bezbronne
      dziecko poddaje się woli Kościoła. Krzystek nie jest Prezydentem Miasta tylko
      Prezydentem Kurii i Opus Dei. To łatwe, gdyż reszta nie ma nic do zaproponowania.
      • Gość: ? Re: Oświadczenie kurii w sprawie szpitala miejski IP: 62.69.221.* 02.03.10, 11:21
        telefon do brata ?
      • Gość: . Re: Oświadczenie kurii w sprawie szpitala miejski IP: *.chello.pl 03.03.10, 15:42
        Gość portalu: ojciec N. napisał(a):

        > Od dawna wiadomo, ze w tak słabych intelektualnie miastach jak
        Szczecin Kościół
        > będzie dyktował warunki i wpływał na polityków. Tak jest od
        wieków. Laicki
        > Szczecin najpierw "wykończył" swoje elity polityczne, a teraz jak
        bezbronne
        > dziecko poddaje się woli Kościoła.

        W siedemnastowiecznej Hiszpanii spowiednik-jezuita kierował
        działaniami królowej, która uwielbiała patrzeć na palenie heretyków.
        Jej upośledzony umysłowo syn był królem i robił wszystko, czego
        Kościół zażądał. Na dwieście lat Hiszpania znikła z kulturalnej mapy
        świata - a jedyne co pozostało w pamięci z tego okresu, a kojarzące
        się z Hiszpanią, to słowo 'inkwizycja'. "Cóś drgnęło w rajstopach"
        dopiero w okresie rewolucji francuskiej, kiedy pojawili się pierwsi
        wolnomyśliciele - i rozbłysnął talent Goyi. A potem znowu ciemność,
        mrok. Dopiero II Republika w latach trzydziestych wzięła się za
        odbieranie ojczulkom i mateczkom zakonnym dóbr narodowych - i
        pogoniła to towarzystwo w jasną cholerę. Im słabszy kraj, tym
        chętniej wskakuje na niego Kościół katolicki.
    • a2507 A ja na miejscu sióstr 02.03.10, 13:08
      dawno oddałbym sprawę do sądu. Kupiły teren, wybudowały szpital. Mają
      dokumenty zakupu działki, mają wypisy z księgi wieczystej. Są haki na
      fałszerstwa notarialne dokonane przez miasto w ostatnich 5 latach. Do
      tego zażyczyłbym sobie odszkodowania za bezprawne ponad 60 letnie
      użytkowanie. Sądy oddają własność prawowitym właścicielom. A że
      sprawa w sądzie trwa, niech trwa, miasto nie sprzeda nieruchomości o
      nieuregulowanej własności. Póki co płaci ponad 30 tys. miesięcznie za
      ochronę, budynki niszczeją, czas płynie a odsetki lecą. I mądre PO
      już wydało ok. 1 mln na "ochronę" (36 tys. brutto/mies przez ponad 2
      lata). Procesy i ewentualne odwołania potrwają ok. 2- 3 lata- trzeba
      wydać kolejny mln i niech żyje gospodarność i "dobro mieszkańców".
      Ale co tam lud głupi wszystko kupi, powie się, że były trudności
      obiektywne:)
      Po odzyskaniu nieruchomości siostry zrobią ze swoją własnością co
      tylko będą uważać za stosowne, mogą ją nawet sprzedać- ich prawo. A
      wtedy centrum rehabilitacyjne, dom opieki pójdą się czesać. I znowu
      "ostał ci się jeno sznur". Ale to takie piękne... takie szczecińskie.
      NIBY CYWILIZOWANI, WYKSZTAŁCENI A IDIOCI!!!
      • swarozyc Re: A ja na miejscu sióstr 02.03.10, 13:13
        a2507 napisał:
        "ostał ci się jeno sznur". Ale to takie piękne... takie
        szczecińskie. NIBY CYWILIZOWANI, WYKSZTAŁCENI A IDIOCI!!!
        ''''''''''''''''''
        Bo sie obraze!
      • Gość: . Re: A ja na miejscu sióstr IP: *.chello.pl 02.03.10, 13:17
        a2507 napisał:

        > dawno oddałbym sprawę do sądu. Kupiły teren, wybudowały szpital. Mają
        > dokumenty zakupu działki, mają wypisy z księgi wieczystej.

        Gdybyś nie wiedział to nawet prokościelna komisja majątkowa oddaliła ich żądania
        jako bezpodstawne. Poza tym ich zakon nie jest żadnym spadkobiercą niemieckiego
        zakonu który zajmował szpital przed wojną. To tak jak by ktoś upomniał się o
        przedwojenny majątek motywując to tym że ma takie samo nazwisko jak były właściciel.
        • a2507 Re: A ja na miejscu sióstr 02.03.10, 16:09
          To sobie popatrz, co się dzieje w Olsztyńskim lub w Gdańsku, np
          www.gp24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100224/POMORZE/450335134
          A co do Komisji Kościelnej, to tylko stwierdzenie, że Komisja nie
          rozpatruje po raz drugi wniosku, co do którego wydała raz decyzję.
          Przypomnę, gdyby komuś umknęło: w 1994r. siostry wycofały z Komisji
          wniosek o zwrot majątku, z uwagi na prowadzoną działalność szpitalną.
          Wycofanie wniosku to nie to samo, co zrzeczenie się majątku.
          Skoro szpital zaszlachtowali, upomniały się o swoją własność i
          słusznie.
          Smaczku dodaje fakt, że dopiero kilka lat temu, na polecenie miasta,
          dokonano zmian w księdze wieczystej (z właściciela Zgromadzenie
          Sióstr św. Karola Boromeusza na miasto Szczecin). Przekręt to dobry
          materiał dla prokuratory.
          Pozdr
          • Gość: anty-ZED-bredzik Re: A ja na miejscu sióstr IP: *.szczecin.mm.pl 02.03.10, 16:20
            Nie był to ich majątek, więc żądanie jego zwrotu nie miało sensu. Nic na ziemiach przekazanych po II wojnie światowej do nikogo poza państwem nie należało, a już z pewnością nie do niemieckich sióstr pomagających być może leczyć okupanta rozstrzeliwującego polskich obywateli.

            Zasady odzyskiwania majątku były proste - wystąpiły i nie miały prawa go odzyskać.

            Zapisy w księgach wieczystych III Rzeszy nie mają żadnej wartości i z gruntu prawa są papierem toaletowym.

            Prokurator, po zmianie rządzących może co najwyżej zająć się niekorzystnym rozporządzeniem majątkiem samorządu na wielką skalę.
            • a2507 Re: A ja na miejscu sióstr 02.03.10, 16:26
              Tylko, że to polskie księgi wieczyste. Można sprawdzić, to nie takie
              trudne...
              • Gość: anty-ZED-bredzik Re: A ja na miejscu sióstr IP: *.szczecin.mm.pl 02.03.10, 16:30
                No i co z tego? Księga wieczysta poświadcza stan prawny a nie jest stanem prawnym. Przykładowo Krzystek się o tym dowiedział - chociaż jego żona figurowała jako właścicielka w księdze wieczystej, to okazało się, że nabył on mieszkanie nielegalnie. I wpis wykreślono... niedługo wykreśli się też tego prezydenta...
                • a2507 Re: A ja na miejscu sióstr 02.03.10, 16:38
                  No to poczekamy, jaki wyrok wyda sąd. Na Warmii też mówili, że nie ma
                  szans na odbieranie domów, a później czapka na uszy ...
                  www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/niemcy;odbieraja;majatki;na;mazurach,82,0,244050.html
                  • Gość: Vlad.H. odbieraja Polacy lub ich spadkobiercy... IP: *.cable.quicknet.nl 02.03.10, 23:00
                    poza tym wazniejsze jest orzecznictwo i wykladnia prawa obowiazujaca w Polsce -
                    to ze sady nie rozumieja prawa nie jest akurat dla mnie dziwne...

                    "Sądy nie mają świadomości prawnej
                    - Sądy, przy rozpatrywaniu wniosków niemieckich obywateli starających się o
                    odzyskanie nieruchomości należących przed wojną do ich przodków, często nie mają
                    świadomości prawnej. Gdyby interpretowały rozwiązania prawne z 1946 roku, które
                    nie przestały obowiązywać, to Niemcy nie wygrywaliby procesów - uważa prof.
                    Aurelia Nowicka, pracownik naukowy Katedry Prawa Europejskiego na Wydziale Prawa
                    i Administracji Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu. Gdyby interpretowały
                    rozwiązania prawne z 1946 roku, które nie przestały obowiązywać, to Niemcy nie
                    wygrywaliby procesów.prof. Aurelia Nowicka (UAM)
                    Problem w tym, że w rozpatrywaniu tego typu spraw stosuje się często rękojmię
                    wiary publicznej ksiąg wieczystych, czyli uwzględnia się stan wpisany w
                    księgach, a nie stan prawny, według którego tych zapisów być nie powinno.
                    Efekt? Niemieccy spadkobiercy składają w sądach wnioski o zwrot mienia i często
                    wygrywają postępowania.
                    - Sądy próbują kwestionować prawo, które po wojnie uznano za nieodwracalne -
                    mówi prof. Nowicka i przypomina ustawę z 1961 roku, która regulowała kwestię
                    majątków poniemieckich. - Ówczesny mechanizm utraty własności był słuszny i
                    nawiązywał do dekretu z 1946 roku. Osoby, które rezygnowały z polskiego
                    obywatelstwa, traciły majątki, które przechodziły w posiadanie Skarbu Państwa.
                    Te osoby otrzymywały w Niemczech świadczenie wyrównawcze - przypomina prof.
                    Uniwersytetu Adama Mickiewicza.
                    "
                  • Gość: anty-ZED-bredzik Re: A ja na miejscu sióstr IP: *.szczecin.mm.pl 03.03.10, 00:26
                    Ależ Ty jesteś głupi! Po pierwsze Warmia to nie Ziemie Odzyskane (tfu,
                    nazewnictwo PRLu), po drugie tam wywłaszczano po wojnie i wysyłano do Niemiec a
                    nie dopilonowano prawa...

                    Dwie różne sprawy, ale Ty nie masz pojęcia o prawie, więc już może dalej się
                    tłumoku nie kompromituj.

                    Google wiedzy i wykształcenia Ci nie zastąpi. Arcybiskupowi też nie.
              • konspirant.0 Re: A ja na miejscu sióstr 02.03.10, 16:36
                a2507 napisał:

                > Tylko, że to polskie księgi wieczyste.

                czyli większość z nas posiadających majątki poniemieckie, mamy je nielegalnie?,
                zaraz jakiś Niemiec mnie wyrzuci ?
                • a2507 Re: A ja na miejscu sióstr 02.03.10, 16:45
                  Ale oczywiście... W Nartach też mówili: nigdy, nie ma prawa...
                  Poczytaj, pooglądaj
                  www.tvn24.pl/-2,1629464,0,1,eksmisja-polskich-rodzin---niemka-odzyskala-dom,wiadomosc.html
                  • Gość: Vlad.H. Re: A ja na miejscu sióstr IP: *.cable.quicknet.nl 02.03.10, 23:03
                    Nierozumiesz ze to byl obywatel Polski zmuszony do rezygnacji z obywatelstwa i
                    majatku w zamian za prawo opuszczenia Polski - Polska zlamala wlasne prawo a ty
                    wywodzisz z tego jakies durne idee ze Niemcom bedzie sie majatek zwracac -
                    Niemcy sa winne Polsce jeszcze kilkanascie tysiecy miliardow euro tytulem
                    reparacji - otwarcie roszczen z ich strony automatycznie oznacza ze panstwo
                    niemeickie stanie sie bankrutem
                    • Gość: anty-ZED-bredzik Re: A ja na miejscu sióstr IP: *.szczecin.mm.pl 03.03.10, 00:29
                      Co do tłumaczeń tłumokowi, to masz po części racje - Polska w tamtej sprawie
                      sama złamała prawo.

                      Co do roszczeń nie masz racji - bośmy się jak głupcy pod batutą Wielkiego Brata
                      zrzekli odszkodowań... chodziło o budowę transgranicznej komuny i niedobijanie
                      rozkradzionych przez ruskich niemiec wschodnich...
                  • Gość: . Do a2507 IP: *.chello.pl 03.03.10, 15:54
                    Wyjścia są dwa:
                    - albo jesteś funkcjonalnym analfabetą i nie rozumiesz składanych w
                    słowa liter.
                    - albo jesteś wyjątkowo przewrotny.
                    Doprawdy, nie wiem, co gorsz: głupek czy cwaniak.
                    Opisane przez ciebie przypadki odzyskiwania mienia dotyczą POLSKICH
                    OBYWATELI po roku 1945 (np. rodziny Agnes Trawny). Tymczasem borowe
                    uszka zostały wysiudane z al. Wyzwolenia po 1945 roku i nie były
                    polskimi obywatelkami przez następne 10-20 lat. Inaczej po cały
                    Szczecin zgłosiliby się potomkowie przedojennych właścicieli. Jak
                    dotąd, przedwojenna własność - odebrana w 1945 - na byłych ziemiach
                    niemieckich nie jest respektowana (i pewnie w Polsce nigdy nie
                    będzie).
            • Gość: czy-telniczka Re: A ja na miejscu sióstr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.10, 13:53
              Gość portalu: anty-ZED-bredzik napisał(a):

              > Nie był to ich majątek, więc żądanie jego zwrotu nie miało sensu. Nic na
              ziemia ch przekazanych po II wojnie światowej do nikogo poza państwem nie należało,
              > a już z pewnością nie do niemieckich sióstr pomagających być może leczyć
              okupanta rozstrzeliwującego polskich obywateli.
              >
              > Zasady odzyskiwania majątku były proste - wystąpiły i nie miały prawa go odzyskać.
              >
              > Zapisy w księgach wieczystych III Rzeszy nie mają żadnej wartości i z gruntu
              prawa są papierem toaletowym.
              >
              > Prokurator, po zmianie rządzących może co najwyżej zająć się niekorzystnym
              rozporządzeniem majątkiem samorządu na wielką skalę.

              --------
              a ostatnie zdanie - to warto powtórzyć.
      • Gość: Frasio Re: A ja na miejscu sióstr IP: *.xdsl.centertel.pl 02.03.10, 16:44
        > dawno oddałbym sprawę do sądu. Kupiły teren, wybudowały szpital.
        > Mają dokumenty zakupu działki, mają wypisy z księgi wieczystej.
        > NIBY CYWILIZOWANI, WYKSZTAŁCENI A IDIOCI!!!



        Z historii to ty orłem raczej nie byłeś...
        • a2507 Re: A ja na miejscu sióstr 02.03.10, 16:50
          Gratuluję specjaliście historykowi, nie wiem tylko dr czy prof.?
          Poczytaj księgę wieczystą, potem pogadamy.
          • Gość: Frasio Re: A ja na miejscu sióstr IP: *.xdsl.centertel.pl 02.03.10, 21:23
            A niby co w owej księdze świadczy za archidiezezją?
            • swarozyc Re: A ja na miejscu sióstr 02.03.10, 21:29
              Gość portalu: Frasio napisał(a):
              A niby co w owej księdze świadczy za archidiezezją?
              '''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
              2000 lat tradycji...
              w klamstwie, oszustwie i obludzie.
          • Gość: Frasio Re: A ja na miejscu sióstr IP: *.xdsl.centertel.pl 02.03.10, 21:41
            Słowa tych w których obronie śmiesz stawać:"W związku ze zdjęciem z dzisiejszych obrad Rady Miasta Szczecina punktu
            dotyczącego sprzedaży na rzecz Archidiecezji". szczecin.gazeta.pl/szczecin/1,34959,7614246,Szpital_miejski_zrzucony_z_sesji.html Chcesz jeszcze troszeczkę popier...o boromeuszkach i ich prawach? Nawet twoi sponsorzy już zajarali że tak ten przekręt nie przejdzie i zmienili flagi z borowych uszek na arcykacyka okręgu.Chciałbyś coś jeszcze dodać o księgach wieczystyvh i ich wartości...
            • zgr-edo też uważam że sprawą powinna zająć się prokuratura 02.03.10, 22:05
              albo jaka sejmowa komisja śledcza
          • Gość: Vlad.H. Re: A ja na miejscu sióstr IP: *.cable.quicknet.nl 02.03.10, 23:06
            jesli mowisz ze to byla wlasnosc kosciela to znakiem tego ksiega zostala
            sfalszowana na rzecz kosciola - zgodnie z prawem miedzynarodowym Polska byla
            wlascielem wszystkiego na ziemiach odzyskanych - nie maja zastosowania zadne
            niemieckie ksiegi wieczyste tak jak to probujesz sugerowac i nawet nie mnie
            wku...aj ze jestes takim debilem
            • Gość: anty-ZED-bredzik Re: A ja na miejscu sióstr IP: *.szczecin.mm.pl 03.03.10, 00:25
              Już to tłumokowi wytłumaczyłem, ale on w kółko klepie te swoje brednie nt. ksiąg
              wieczystych...
      • Gość: Vlad.H. hitlerowski pomiot IP: *.cable.quicknet.nl 02.03.10, 22:55
        dowiedz sie ze ze majatek na ziemiach odzsykanych w calosci jest majatkiem
        PANSTWOWYM - nie ma on zadnego poprzedniego wlasciela - odszkodowania za
        utracone mienie mozesz dochodzic przed wlasciwym sadem tj sadem niemieckiem -
        pozwij rzad federalny Niemiec ktory jest sukcesorem III Rzeszy

        Niech mi jeszcze jakas nazistowska szuja wyskoczy z zadaniem zwrotu majatku to
        przybije do ziemi a wczesniej oskubie i na pal nawleke!

        Boromeuszki to se moga zadac mienia jak poniosa koszty zwiazane z II Wojna
        Swiatowa - jak chca byc wspolpozwane o parenascie tysiecy miliardow euro to
        wolna droga - pozywac.
        • Gość: ,,, Re: hitlerowski pomiot IP: *.vspace.pl 03.03.10, 15:11
          Poganie i heretycy piszący na tym forum - strzeżcie się kary boskiej.
          Bóg wszechmogący, któren jest w niebiesiech widzi wasze niecne
          uczynki podsycane pokusami szatana i jego rozmaitych struktur, złych
          ludzi i demonów.
          Parowóz dziejów nie będzie dalej czekał, już rusza, czas na to
          najwyższy!
          Królestwo Boże na ziemi z całym dobrodziejstwem i miłosierdziem
          boskim ukarze was za te pogańskie postawy, za degrengoladę moralną,
          niezgodną z odwiecznymi naukami i wskazaniami kościoła - jedynej
          prawdy, jedynej sprawiedliwości dziejowej i miłości, jedynej
          prawdziwej religii.
          Świat naszej zakorzenionej w prawdziwym kościele cywilizacji można
          jednak w jeden bardzo prosty sposób wyzwolić z grzechu i uratować.
          Oto parę wielokrotnie sprawdzonych w historii kościoła sposobów na
          uleczenie maniakalnych zacietrzewieńców zło dobrym ludziom
          czyniących:
          1. Stelaż tortur - rozciaganie za przeguby rąk, do zerwania ścięgien
          i popękania kości,
          2. Żelazna dziewica - paka z wewnętrznymi kolcami, przebijającymi
          ciało z wnętrznościami i oczami,
          3. Strappado - wieszanie za przeguby rąk z obciążeniem na nogach,
          4. miażdżenie kciuków,
          5. Próba ognia - przenoszenie na rękach rozgrzanej do czerwoności
          sztaby metalu na dystansie trzech metrów (dzisiaj zawody strongmenów)
          6. Przejście po rozżarzonych weglach,
          7. Próba wody - bezpośrednio do gardła,
          8. Łamanie za pomocą koła,
          9. Mazzatello - walenie drewnianym młotem w czaszkę z tyłu +
          podcinanie gardła,
          10. Garota - wieszanie za przeguby rąk od tyłu z jednoczesnym
          potrząsaniem heretykiem i złoczyńcą.
          Gdyby jednak te sposoby wpajania katolickich wartości zawiodły, w
          zanadrzu mamy środek rewelacyjny i zawsze skuteczny - palenie na
          stosie - dotyczy to głównie tzw czarownic, dla których zarezerwowano
          jeszcze w myśl miłości i miłosierdzia boskiego następne ekstrasy;
          - niewieścia próba wody - topienie,
          - niewieścia próba ognia - przejście przez szpaler ognia,
          - próba ze szpilką - wbijanie aż do kości,
          - próba łez - czarownice nie płaczą podczas największych tortur,
          - gruszka - z tego wynalazku kościoła czerpią dzisiaj zyski sexshopy,
          - łoże sprawiedliwości,
          - krzesło czarownic,
          i wiele, wiele innych ciekawych rozwiązań.
          Czy kościół czerpie do dzisiaj profity z tych wynalazków bo z
          pewnością zostały opatentowane, jeżeli nie to trzeba zgłosić się do
          producentów filmów sado-maso i firm wytwarzających akcesoria
          erotyczne w tym zakresie - kasa czeka, tak jak kiedyś z rzymskich
          burdeli prowadzonych przez przewielebnych.
          • Gość: Vl Re: hitlerowski pomiot IP: *.cable.quicknet.nl 03.03.10, 22:22
            wybacz mi ale ja nie rozumiem hebrajskiego ani laciny... jezyk cudzych bogow
            jest mi obcy - przepraszam
      • Gość: . Re: A ja na miejscu sióstr IP: *.chello.pl 03.03.10, 15:48
        a2507 napisał:

        > dawno oddałbym sprawę do sądu. Kupiły teren, wybudowały szpital.
        Mają
        > dokumenty zakupu działki, mają wypisy z księgi wieczystej.

        Rybcia, nie zauważyłeś jednej istotnej kwestii: po drodze pomiędzy
        wybudowaniem szpitala a dniem obecnym zdarzyła się tak zwana II
        wojna światowa (1939-1945), która CAŁKOWICIE zmieniła stosunki
        własnościowe na tym terenie. I rachunki za meble z czasów cesarza
        Wilhelma to mogą sobie teraz siostrzyczki oprawić w ramki i
        potraktować jak relikwie po śp. II Rzeszy.
        • Gość: bolo Re: A ja na miejscu sióstr IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.10, 15:58
          trudno mi uwierzyć, że niemieckie boromeuszki nie dostały od rządu
          niemieckiewgo odszkodowania za utracone mienie. A wtedy dzisiejsze
          rządania są bezpodstawne. Czy ktokolwiek sprawdzał co z
          odszkodowaniem od strony niemieckiej??? Czy też kosciól chce za to
          samo podwójne odszkodowanie??
          • Gość: ,,, Re: A ja na miejscu sióstr IP: *.vspace.pl 04.03.10, 00:38
            dostały, czy nie dostały,
            podwójnie czy potrójnie,
            - to nie jest istotne.
            istotne jest, że dostaną teraz za frajer to co się wg prawa nie
            należy.
            a tem gość VI - łaciny nie uznaje,
            czy w Watykanie mówią po hebrajsku?
            • Gość: Vlad.H. scielo mi nicka IP: *.cable.quicknet.nl 05.03.10, 00:08
              nie,to nie ze nie uznaje ale nie znam laciny ani hebrajskiego wiec kolo piora
              powiewa mi cala ta hebrajska mitologia - juz blizsza kulturowo jest mi mitologia
              nordycka czy mitologia finska z moja ulubiona Kalevala
              • zgr-edo Re: scielo mi nicka 06.03.10, 06:15
                czytając wątki kościelne podnoszę sobie moje niskie ciśnienie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka