tateti
18.05.10, 22:52
Pewien dziennikarz GW zaatakował radną z PIS, co jest uznawane przez
Salon oraz chłopców z PO za normalne i naturalne. Wynika to z
wyjątkowej wręcz zaciekłości w zwalczaniu "kaczyzmu" przez tego
dziennikarza. To wyjątkowy akt odwagi w kraju, w którym dokażdego o
6 rano może ktoś zapukać,w rytmie cza cza oczywiście