kre.c1k
04.01.12, 13:24
Może trzeba by zacząć od sprawdzenia warsztatów, może ktoś naprawiał blachy w takim samochodzie w krótkim czasie po tym zdarzeniu, bo właściciel raczej bał się jeździć ze śladami rowerzysty na lakierze. Jest szansa, że jakiś pracownik warsztatu sobie przypomni, a może nawet będzie dokumentacja...
Ale policja na pewno już to zrobiła ;)