Dodaj do ulubionych

religia w szkołach

IP: *.rgsa.pl 23.06.04, 13:49
"Pomorska młodzieżówka SLD domaga się zniesienia nauczania religii w szkołach
i przeniesienia jej do kościołów. Rozpoczęła zbieranie podpisów pod petycją w
tej sprawie"

Obserwuj wątek
    • Gość: XYZ Re: religia w szkołach IP: 212.14.0.* 23.06.04, 13:54
      Gdzie się mozna podpisać????
      • Gość: XYZ podbijam n/t IP: 212.14.0.* 23.06.04, 14:01
        • Gość: Aga Re: podbijam n/t IP: *.rgsa.pl 23.06.04, 14:46
          serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,2144123.html
          niestety nie jest to zachodniopomorska tylko pomorska,ale moze dojdzie na
          zachod;)
      • Gość: H56 szkoda ,że tak póżno na to wpadli IP: *.comnet.krakow.pl 23.06.04, 14:02
        została jeszcze aborcja, antykoncepcja, konkordat i likwidacja Senatu. Lepiej
        póżno niż wcale.
      • Gość: H56 Re: religia w szkołach IP: *.comnet.krakow.pl 30.06.04, 16:52
        chyba nigdzie
    • Gość: mamoniowa Re: religia w szkołach IP: 212.244.77.* 23.06.04, 14:21
      Dziwne, bo w czasach stalinizmu byla w szkolach....
      • albert_c Re: religia w szkołach 23.06.04, 14:41
        XYZ chwytasz takie pseudo propagandowe zagrania? no wiesz co?
        • Gość: Aga Re: religia w szkołach IP: *.rgsa.pl 23.06.04, 14:47
          A co w tym jest pseudo propagandowego?
          • albert_c Re: religia w szkołach 23.06.04, 15:00
            Gość portalu: Aga napisał(a):

            > A co w tym jest pseudo propagandowego?

            * juz spiesze z tlumaczeniem: rzuca sie takie haslo tylko po to aby je rzucic
            aby jktos tam sobie o nim pogadal, takl jak leszek byly premier rzucal haslo o
            podatku liniowym i wielu stekalo jak to on wspanialy liberal i w ogole ostaja
            taka nasza ktora chce podatki obnizac, teraz przez chwile postekamy jaka to ta
            mlodziezowka jest cool bo przeciez taka wazna kwestia sie zajmuja (swoja droga
            moim zdaniem nie do ruszenia), jakis czas temu jakas liga kobiet czy cos
            takiego przy sld rzucalo haslo godnosci kobiety i w tym kontekscie zniesienie
            zakazu aborcji i inne takie tam pierepalki. nie twierdze ze nie sa to sprawy
            wazne do dyskusji, ale rzucanie tych hasel to czysta propaganda nie majaca
            absolutnie na celu zrealizowania ich.
            • Gość: XYZ Re: religia w szkołach IP: 212.14.0.* 23.06.04, 15:07
              Z tych obśmianych przez ciebie pierepałek wyszedł ustawowy zakaz
              dyskrymionowania kobiet (Kodeks Pracy). A i zapomniał kolega dodac, że lewicowa
              młódź uczy się od mistrzów z PO co to 15stoprocentowe podatki liniowe beda
              wprowadzać. Przypomne również, że zaproponowana przez młodź PO idea referendum
              omalze p[rzyniosła skutek. Więc mysle, że nie nalezy się śmiać... Mam nadzieje,
              że to efekt przyniesie... Końkordat to nie Słońce. Coś z nim mżna zrobić...
              • albert_c Re: religia w szkołach 23.06.04, 15:13
                Gość portalu: XYZ napisał(a):

                > Z tych obśmianych przez ciebie pierepałek wyszedł ustawowy zakaz
                > dyskrymionowania kobiet (Kodeks Pracy).

                * a cos blizej moglbys?

                A i zapomniał kolega dodac, że lewicowa młódź uczy się od mistrzów z PO

                * a to bardzo ciekawe jest. nic nie rozumiem ale wydaje mi sie ciekawe.

                co to 15stoprocentowe podatki liniowe beda
                > wprowadzać.

                * parafrazujac Ciebie moglbym napisac ze sciagneli tego pomysla od leszka m.

                Przypomne również, że zaproponowana przez młodź PO idea referendum
                > omalze p[rzyniosła skutek.

                * ze co? nie swiece, te zprosze blizej.

                Więc mysle, że nie nalezy się śmiać... Mam nadzieje,
                > że to efekt przyniesie... Końkordat to nie Słońce. Coś z nim mżna zrobić...

                * no nie slonce, tak jak konstytucja to nie slonce. jak to sie mawia, papier
                moze wszytsko przyjac, ale chodzi tez o cos co nazwalbym spolecznym kompromisem.

                • Gość: XYZ Re: religia w szkołach IP: 212.14.0.* 23.06.04, 15:23
                  * a cos blizej moglbys?

                  Art. 11 2. Pracownicy mają równe prawa z tytułu jednakowego wypełniania takich
                  samych obowiązków; dotyczy to w szczególności równego traktowania mężczyzn i
                  kobiet w zatrudnieniu.
                  Art. 11 3. Jakakolwiek dyskryminacja w zatrudnieniu, bezpośrednia lub
                  pośrednia, w szczególności ze względu na płeć, wiek, niepełnosprawność, rasę,
                  religię, narodowość, przekonania polityczne, przynależność związkową,
                  pochodzenie etniczne, wyznanie, orientację seksualną, a także ze względu na
                  zatrudnienie na czas określony lub nieokreślony albo w pełnym lub w niepełnym
                  wymiarze czasu pracy - jest niedopuszczalna.

                  * a to bardzo ciekawe jest. nic nie rozumiem ale wydaje mi sie ciekawe.

                  Jako przykład demagoga wskazałeś Millera i jego podatek liniowy, choć
                  zapomniałeś o kolegach z PO co to mają wprowadzac podatek liniowy 15 %. I
                  odnich się FMS uczy.

                  * parafrazujac Ciebie moglbym napisac ze sciagneli tego pomysla od leszka m.
                  Chyba Zyta była pierwsza...

                  > * ze co? nie swiece, te zprosze blizej.

                  Młodzi Demokraci (chyba) zaproponowali referendum w sprawie Jurczyka, wszyscy
                  się smiali, a do referendum doszło (później).

                  > * no nie slonce, tak jak konstytucja to nie slonce. jak to sie mawia, papier
                  > moze wszytsko przyjac, ale chodzi tez o cos co nazwalbym spolecznym
                  kompromisem

                  A co to za kompromis skoro przyjeto warunki tylko jednej strony. Jest religia.
                  panstwo placi, a do gadania nie ma nic. To jest kompromis???

                  Kompromis to bedzie gdy religia wróci do kościoła. Panstwo sie nie miesza do
                  nauki religi, a Kościół nie żeruje na państwie.
                  • albert_c Re: religia w szkołach 23.06.04, 15:38
                    Gość portalu: XYZ napisał(a):

                    > Art. 11 2. Pracownicy mają równe prawa z tytułu jednakowego wypełniania
                    takich
                    > samych obowiązków; dotyczy to w szczególności równego traktowania mężczyzn i
                    > kobiet w zatrudnieniu.
                    > Art. 11 3. Jakakolwiek dyskryminacja w zatrudnieniu, bezpośrednia lub
                    > pośrednia, w szczególności ze względu na płeć, wiek, niepełnosprawność, rasę,
                    > religię, narodowość, przekonania polityczne, przynależność związkową,
                    > pochodzenie etniczne, wyznanie, orientację seksualną, a także ze względu na
                    > zatrudnienie na czas określony lub nieokreślony albo w pełnym lub w niepełnym
                    > wymiarze czasu pracy - jest niedopuszczalna.

                    * i chcesz powiedziec ze to te siostry z ligi kobiet to wypracowaly? chyba nie.
                    dzieki za wrzucenie tego tekstu.

                    >> Jako przykład demagoga wskazałeś Millera i jego podatek liniowy, choć
                    > zapomniałeś o kolegach z PO co to mają wprowadzac podatek liniowy 15 %. I
                    > odnich się FMS uczy.

                    * bo nie ufam milerowi jak mowi o podatku liniowym, raczej ufam jak mowi ze
                    wymysli dla nas podatki po 50%, bo to mu blizsze 'ideologicznie'. a jakby po
                    lini PO jest naturalne ze bede nizsze podatki, nie znam sie na tyle aby
                    wyliczyc ze 15% to demagogia, ale wydaje mi sie ze PO moze dazyc to takiego
                    stanu lub temu bliskiego natomiast nie posadzam o to sld.
                    jezeli chodzi o demagogie PO to raczej polecalbym uwadze hasla wojny z SO czt
                    tez haslo o niceii.

                    >

                    > Młodzi Demokraci (chyba) zaproponowali referendum w sprawie Jurczyka, wszyscy
                    > się smiali, a do referendum doszło (później).

                    * ok, teraz chwytam, to bylo mlode centrum z tym referendum, czyli Basia D. i
                    jej otoczenie UW.


                    > A co to za kompromis skoro przyjeto warunki tylko jednej strony. Jest
                    religia. panstwo placi, a do gadania nie ma nic. To jest kompromis???

                    * dla wielu tak. dla mnie tam srednio, szczerze mowiac nie interesuja mnie te
                    kwestie.

                    > Kompromis to bedzie gdy religia wróci do kościoła. Panstwo sie nie miesza do
                    > nauki religi, a Kościół nie żeruje na państwie.

                    * ja tam uczylem sie religii w kosciele, biegalem do oltarza za smarkacza i
                    jakos to znioslem nienajgorzej wiec moze byc i tak jak mowisz. w ogole irytuja
                    mnie te dyskusje prowadzone przez jedna jak i fruga strone toczace sie wokol
                    religii, walki o zapisy w preambule do konstytucji i takie tam, dla mnie to
                    malo wazne.
                    • mmarcin_szn Re: religia w szkołach 26.06.04, 13:18

                      > * ok, teraz chwytam, to bylo mlode centrum z tym referendum, czyli Basia D. i
                      > jej otoczenie UW.

                      Tutaj musze zabrac glos...Mlode Centrum to nie jest Basia D. i jej otoczenie z
                      UW, wprost przeciwnie. Basia nie byla inicjatorka tego referendum ani UW nie
                      bylo w ta inicjatywe specjalnie zamieszane. Mlode Centrum to Mlode CEntrum a nie
                      Mlode Centrum i UW, prosze nie mylic faktow.
                      • albert_c Re: religia w szkołach 28.06.04, 09:58
                        mmarcin_szn napisał:

                        Tutaj musze zabrac glos...Mlode Centrum to nie jest Basia D. i jej otoczenie z
                        > UW, wprost przeciwnie. Basia nie byla inicjatorka tego referendum ani UW nie
                        > bylo w ta inicjatywe specjalnie zamieszane. Mlode Centrum to Mlode CEntrum a
                        nie Mlode Centrum i UW, prosze nie mylic faktow.
                        >

                        * oczywiscie postaram sie na przyszlosc nie mylic faktow. dzieki za
                        sprostowanie:)

                        pozdrawiam,
                        albert_c
            • agaa78 Re: religia w szkołach 24.06.04, 07:50
              > * juz spiesze z tlumaczeniem: rzuca sie takie haslo tylko po to aby je rzucic
              > aby jktos tam sobie o nim pogadal, takl jak leszek byly premier rzucal haslo
              o
              > podatku liniowym i wielu stekalo jak to on wspanialy liberal i w ogole ostaja
              > taka nasza ktora chce podatki obnizac, teraz przez chwile postekamy jaka to
              ta
              > mlodziezowka jest cool bo przeciez taka wazna kwestia sie zajmuja (swoja
              droga
              > moim zdaniem nie do ruszenia), jakis czas temu jakas liga kobiet czy cos
              > takiego przy sld rzucalo haslo godnosci kobiety i w tym kontekscie zniesienie
              > zakazu aborcji i inne takie tam pierepalki. nie twierdze ze nie sa to sprawy
              > wazne do dyskusji, ale rzucanie tych hasel to czysta propaganda nie majaca
              > absolutnie na celu zrealizowania ich.


              oczywiscie,ze nie mam zamiaru ich zrealizowac,bo nie jestem w mlodziezowce.Ale
              podpisze sie napewno.Uwazam,ze to ciekawy temat i nie widze powodu, dla ktorego
              mialabym sie nim nie podzielic, tym bardziej,ze sa tu osoby,ktore to moze
              zainteresowac.no i zainteresowalo-ciebie równiez.. Poza tym ktos kiedys mi tu
              zarzucil, ze cytuje rzeczy z internetu,wiec chcialam tego uniknac wpisujac
              jedno zdanie,ktore wlasciwie mowilo samo za siebie.Jak zobaczylam
              zainteresowanie, podalam link do artykulu.

              Pozdrawiam

        • Gość: XYZ Re: religia w szkołach IP: 212.14.0.* 23.06.04, 14:53
          Chwytam. Podpisze i sam się zaangażuję. Religia do Kościoła!
          • albert_c Re: religia w szkołach 23.06.04, 15:01
            Gość portalu: XYZ napisał(a):

            > Chwytam. Podpisze i sam się zaangażuję. Religia do Kościoła!

            * a prawo na lewo...
            w co sie bedziesz angazowal?
            • Gość: XYZ Re: religia w szkołach IP: 212.14.0.* 23.06.04, 15:09
              W odesłanie religii gdzie jej miejsce. Do świątyń...
      • Gość: XYZ Re: religia w szkołach IP: 212.14.0.* 23.06.04, 14:56
        Coś Gocłowski o ZSMP nawijał w TV. Mamoniowa sekrtarka Goca? No no... No i
        przypomnę, że w czasach stalinizmu pyskate mamoniowe wysyłano na wycieczki
        krajoznawcze nach Kołyma. Skoro więc wzorem stalinistów wprowadzono w szkołach
        religie, to proponuję przywrócenie owych wycieczek...
        • albert_c Re: religia w szkołach 23.06.04, 15:02
          Gość portalu: XYZ napisał(a):

          Skoro więc wzorem stalinistów wprowadzono w szkołach
          > religie, to proponuję przywrócenie owych wycieczek...

          * argument cynika...
          • Gość: XYZ Re: religia w szkołach IP: 212.14.0.* 23.06.04, 15:10
            Kto mieczem... to do mamoniowej się odnosi kolego albercie...
            • albert_c Re: religia w szkołach 23.06.04, 15:15
              Gość portalu: XYZ napisał(a):

              'kolego albercie...'

              * uff, dobrze ze nie napisales 'towarzyszu albercie':)
              • Gość: XYZ Re: religia w szkołach IP: 212.14.0.* 23.06.04, 15:24
                Obraziłbys sie? A może Bracie albercie?;)
                • albert_c Re: religia w szkołach 23.06.04, 15:39
                  Gość portalu: XYZ napisał(a):

                  > Obraziłbys sie?

                  * nie bylbym tak zaskoczony ze juz bym chyba nie wiedzial co pisac dalej, a ja
                  lubie pisywac...

                  >A może Bracie albercie?;)

                  * no coz, chcesz sie splatac wiezami krwi?:)))))
        • Gość: mamoniowa Re: religia w szkołach IP: 212.244.77.* 23.06.04, 15:07
          "Ciasne poglady niezalezne sa od szerokosci geograficznej" Tadeusz Gicgier
          • Gość: XYZ Re: religia w szkołach IP: 212.14.0.* 23.06.04, 15:14
            "Nieadekwatne cytaty sa domeną fanatycznych spacerowiczek, które dla
            uzasadnienia swego fanatyzmu przywułują dokonania Stalina" XYZ
            • Gość: mamoniowa Re: religia w szkołach IP: 212.244.77.* 23.06.04, 15:19
              A kim jest XYZ ???he he he
            • Gość: H56 nikt nie chce likwidować lekcji religii, tylko,że IP: *.comnet.krakow.pl 23.06.04, 15:23
              odpowiednim miejscem do jej nauczania są budynki kościelne a nie świeckie.
              Ja nie chcę aby moje dzieci były ogłupiane i zmuszane do uczestnictwa w
              praktykach religijnych, nie chcę aby z moich podatków opłacani byli katecheci.
              Żądam przywrócenia w szkołach symboli państwowych i likwidacji religijnych.
              Szkoła ma integrować niezależnie od wyznania ,narodowości,rasy ,koloru skóry,
              pozycji społecznej, a nie dzielić na lepszych i gorszych.
              • przecinack Re: nikt nie chce likwidować lekcji religii, tylk 23.06.04, 17:01
                wystarczy, ze twoje dzieci sa oglupiane przez swojego ojca,
                ktory kaze im chodzic na religie chocby dla swietego spokoju...
                nie tak wlasnie jest???
                • Gość: H56 Re: nikt nie chce likwidować lekcji religii, tylk IP: *.comnet.krakow.pl 23.06.04, 20:16
                  oczywiście,dla ich spokoju i bezpieczeństwa
              • sylwia33 Re: nikt nie chce likwidować lekcji religii, tylk 23.06.04, 19:54
                od kiedy jesteś taki tolerancyjny dla inności. Nie znasz całkiem realiów
                szkoły. Jak juz jest religia w szkole to niech już zostanie. A co z
                nauczycielami, którzy z braku etatów musieli sie przemianowac na katechetów,
                maja iść na bruk, albo znowu się ksztalcić za niemałe pieniądze. Podejrzewam,
                że ty i twoje dzieci pierwsze szykanowałyby te ktore są innowirecami'. A lewica
                niech sie zajmie swoimi brudami i zacznie pracować jak inni ludzie.a jak sie im
                tu nie podoba to są Chiny, korea Północna i Białoruś. Granice są otwarte.
                • Gość: XYZ Re: nikt nie chce likwidować lekcji religii, tylk IP: 212.14.0.* 24.06.04, 10:04
                  Właśnie koleżanko sylwio. Granice otwarte. Jezeli za pieniądze Państwa chcesz
                  indoktrynowac dzieci jedynie słuszna religią, to prosze bardz: jest Iran,
                  Nigeria no i oczywiście Watykan. I ciekawe, że tej tolerancji nie było kiedy
                  religię do szkoły? Czemu wtedy nie mówiłaś, że skoro religia jest w kościele,
                  to niech tam zostanie?
                  • sylwia33 Re: nikt nie chce likwidować lekcji religii, tylk 24.06.04, 13:33
                    Nie jestem wojującą katoliczką, ba nawet nie chodzę do kościoła, chodzi mi
                    tylko o chaos jaki znowu powstanie, żal mi nauczycieli, którzy muieli się uczyć
                    na podyplomówkach i płacili za to niemałe pieniądze i co teraz znowu mają się
                    przekmainować na innych przedmiotowców. Łatwo się likwiduje, ale nie myślicie o
                    ludziach, którzy z konieczności musieli zostac katechetami.
                    • agaa78 Re: nikt nie chce likwidować lekcji religii, tylk 24.06.04, 13:45
                      A ktos pomyslal o nauczycielach rosyjskiego, kiedy likwidowano ten przedmiot?
                      Poza tym nikt nie chce zlikwidowac religii tylko ja przeniesc do innego
                      budynku.tam tez mogliby jej uczyc.
                      • blackexit Re: nikt nie chce likwidować lekcji religii, tylk 24.06.04, 14:15
                        agaa78 napisała:

                        > A ktos pomyslal o nauczycielach rosyjskiego, kiedy likwidowano ten przedmiot?

                        pomysleli i niestety zamiast ich ywalic przekwalifikowano na bardzo kiepskich
                        nauczycieli innych przedmiotow.

                        > Poza tym nikt nie chce zlikwidowac religii tylko ja przeniesc do innego
                        > budynku.tam tez mogliby jej uczyc.

                        o dzieki co za wspanialomyslnosc. pzodrawiam blackexit
                        • Gość: XYZ Re: nikt nie chce likwidować lekcji religii, tylk IP: 212.14.0.* 24.06.04, 14:21
                          Oczywiście black, tu jest pies pogrzebany. Kościół chce religii ale nie chce za
                          to płacić.
                          • blackexit Re: nikt nie chce likwidować lekcji religii, tylk 24.06.04, 14:31
                            Gość portalu: XYZ napisał(a):

                            > Oczywiście black, tu jest pies pogrzebany. Kościół chce religii ale nie chce
                            za
                            >
                            > to płacić.

                            kosciol to ludzie juz raz za szkole zaplacili to tak jakbys musial za cos
                            placic ekstra idac do lekarza dlatego ze jestes katolik czy tam jakis inny.
                            pozdrawiam blackexit
                        • agaa78 Re: nikt nie chce likwidować lekcji religii, tylk 24.06.04, 14:44
                          Ach ta tolerancja!!!
                          A czemuz to nauczyciele rosyjskiego mieliby byc wywaleni?
                        • sylwia33 Re: nikt nie chce likwidować lekcji religii, tylk 24.06.04, 15:05
                          Wlaśnie o tych nauczycielach myślalam. Znam kilku,którzy uczyli rosyjskiego i
                          teraz uczą religii. nie jestem pewna, czy chcieliby uczyć w innym miejscu niż
                          szkoła. Przepracowali ponad 20 lat i co trzeba ich odstawić do kościoła, bo tak
                          chcą lewicowcy. Apropos lewicy,oni z checią zlikwidowaliby wszystko co zrobiła
                          prawica.
                          • agaa78 Re: nikt nie chce likwidować lekcji religii, tylk 25.06.04, 07:25
                            """Apropos lewicy,oni z checią zlikwidowaliby wszystko co zrobiła
                            > prawica.


                            ja mam podobne wrazenie,jesli chodzi o prawiece...na tym chyba polega
                            polityka;))
                    • Gość: XYZ Re: nikt nie chce likwidować lekcji religii, tylk IP: 212.14.0.* 24.06.04, 14:19
                      Skoro nauczanie religii jest takie istotne dla Kościoła Kat. to nie widze
                      problemu by zatrudnic tych nauczycieli w Kościele. Jest bogaty, da radę.
            • Gość: mamoniowa Re: religia w szkołach IP: 212.244.77.* 23.06.04, 15:26
              No i zastanawia mnie to, dlaczego tak fanatycznie atakujesz przekazywane przeze
              mnie fakty. Rozumiem nie podobaja ci sie moje opinie, to naturalne. Ale skoro w
              czasach stalinizmu religia byla w szkolach, to dlaczego sie tak gotujesz??
              • Gość: XYZ Re: religia w szkołach IP: 212.14.0.* 23.06.04, 15:29
                Czy ja się gotuje? Nie... Tylko pokazuje, że Stalin to nienajlepszy przykład...
                Za Stalina były tortury. Tez je mamy wprowadzić???
                • Gość: mamoniowa Re: religia w szkołach IP: 212.244.77.* 23.06.04, 15:31
                  Nie przypuszczam, aby moja uwaga to sugerowala.
                  No,a co z odpowiedzia na moje pytanie "Kim jest XYZ ""
                  • albert_c Re: religia w szkołach 23.06.04, 15:41
                    Gość portalu: mamoniowa napisał(a):

                    > "Kim jest XYZ ""

                    * hmm, no coz mna nie jest, czyli krag podejrzany sie zaweza:)
                    • Gość: mamoniowa carramba IP: 212.244.77.* 24.06.04, 07:28
                      Pytanie przeroslo mozliwosci kolegi XYZ.....
                      A moze....nazywam sie XYZ i jestem....i nie jestem fanatykiem.....ale nie bede
                      zaskoczona, jesli sie okaze, ze to Tajemniczy Don Pedro z Krainy Deszczowcow he
                      he he
                  • Gość: XYZ Re: religia w szkołach IP: 212.14.0.* 24.06.04, 10:05
                    XYZetem:)
                • Gość: mamoniowa Re: religia w szkołach IP: 212.244.77.* 23.06.04, 15:37
                  Niezaleznie od tego co napisze, interpretujesz jednakowo. Najzabawniejsze jest
                  to, ze wcale nie jestem za religia w szkolach. Przezabawny z ciebie czlowiek he
                  he he
                  A co powiesz na to...."pada deszcz" ???
                  • Gość: XYZ Re: religia w szkołach IP: 212.14.0.* 24.06.04, 10:15
                    A to ciekawe, że nie jestes za religia w szkołach hehehe A te aragumenty, że za
                    Stalina była religia w szkołach, to do czego maja znierzać? Że FMS jest gorszy
                    od Stalina? Czy że religia ma być w szkołach bo nawet Stalinowi nie
                    przeszkadzała?

                    A co powiesz na to...."pada deszcz" ???

                    Na razie nic. Jak mnie o to zapytasz przed urlopem, to ci odpowiem...
    • blackexit Re: religia w szkołach 23.06.04, 18:15
      Gość portalu: Aga napisał(a):

      > "Pomorska młodzieżówka SLD domaga się zniesienia nauczania religii w szkołach
      > i przeniesienia jej do kościołów. Rozpoczęła zbieranie podpisów pod petycją w
      > tej sprawie"

      no znowu. czy ciebie tylko interesuja sprawy religii? jakas niespelniona
      zakonnica? milczy 3 mies i budzi sie tylko jak mowa o kosciele i religii.
      pozdrawiam blackexit
      • agaa78 Re: religia w szkołach 24.06.04, 08:03
        no znowu. czy ciebie tylko interesuja sprawy religii? jakas niespelniona
        > zakonnica? milczy 3 mies i budzi sie tylko jak mowa o kosciele i religii.
        > pozdrawiam blackexit

        malo uwaznie czytasz,skoro twierdzisz,ze mnie 3 miesiace nie ma...

        Angazuje sie w watki,ktore mnie interesuja.Analogocznie:czy Ciebie interesuje
        tylko polityka??!!!!Wybacz,ale nie angazuje sie w polityczne watki,szczegolnie
        te dotyczace Szczecina, bo jak juz kiedys napisalam,nie wiele mam z nim
        wspolnego.Chcialbys,zeby osoba z zewnatrz pisala np,ze macie fajnego prezydenta?

        Niespelniona zakonnica...dobre!
        • blackexit Re: religia w szkołach 24.06.04, 10:04
          agaa78 napisała:

          > Angazuje sie w watki,ktore mnie interesuja.Analogocznie:czy Ciebie interesuje
          > tylko polityka??!!!!

          no ni tylko wszystko co jest ciekawe. np. sprawy naszego magazyniera i lotniska
          to nie jest dla mnie polityka.

          Wybacz,ale nie angazuje sie w polityczne watki,szczegolnie
          > te dotyczace Szczecina,

          no ok ja ci nie kaze mowie tylko ze dawno cie nie bylo. pamietam tylko 3 watki
          z roba 1. religia w szkole. 2 czy polska jest katolandem 3 religia w szkole.
          ale pamiec moge miec zawodna. pozdrawiam blackexit
          • agaa78 Re: religia w szkołach 24.06.04, 10:13
            masz zawodna;)
    • blackexit Re: religia w szkołach 23.06.04, 18:20
      przeczytalem wszystkie wpisy i jedno mnie przeraza: jad i nienawisc ludzi
      podajacych sie za lewicowcow naszego forum. mozna miec rozne poglady ale
      wyrazac je w sposob normalny nie obrazajac uczuc religijnych innych. mlodzi z
      sld rzucaja sobie cos tam od czasu do czasu zebys sie przypominec. teraz mnmaja
      wiecej czasu bo nie ganiaja dzinnikarzy na zlecenie naumana i lapinskiego.
      poprzednie pomysly legalizacji marikuany i prostytucji jakos przeszly bez echa.
      poprzednio juz pisale3m ze odgrzewaja aborcje jak im spada ponizej 10 proc
      tylko i wylacznie dla podgrzania i trzymania w bojowej gotowosci swoj
      najbardziej betonowy i ograniczony elektorat. pozdrawiam blackexit
      • Gość: siem Re: religia w szkołach IP: *.arkonskie.v.pl 23.06.04, 20:20
        popieram blackexita. powyższe zagranie jest typowo propagandowe (sami w
        telewizji przyznawali że nie mają szansy nic zmienić).

        język większości przeciwników rzeczywiśćie z lewicą niewiele ma wspólnego,
        raczej z "nie" Urbana, a to nie to samo. Oczywiście język wypowiedzi niektórych
        zwolenników też nadaje się do poprawki (np. sylwia33 - "jak sie im
        tu nie podoba to są Chiny, korea Północna i Białoruś"...).

        Trzeba pamiętać, że podatki płacą też katolicy, których jest podobno większość.
        Część z nich nie chce, żeby za ich pieniądze uczyć permisywnej edukacji
        seksualnej. Część przeciwników Kościoła nie chce edukacji religijnej za ich
        pieniądze. Jak z tego wybrnąć?

        Ja nie chcę, żeby za moje pieniądze dziecko czytało "Nad Niemnem" i uczyło się
        chemii organicznej. Książkę "Nad niemnem" uważam za nudną, a chemię organiczną
        za nieprzydatną. Powinno się jej uczyć tylko te dzieci, które tego chcą. A
        najlepiej w salach Instytutu Chemii. JAk z tego wybrnąć?
      • Gość: H56 Re: religia w szkołach IP: *.comnet.krakow.pl 23.06.04, 20:55
        nikt nie przeczy ,że to czysta propaganda. Jednak problem religii w szkołach
        pozostaje.Blackexit! Ty reprezentujesz za to czarny,betonowy, elektorat prawicy,
        wydaje Ci się żeś pozjadał wszystkie rozumy. Nie każdemu pasuje Czarne Wyjście
        z tej sytuacji. Już jedni kiedyś narzucali nam jedynie słuszne poglądy,teraz
        ich czas dobiega końca, z tymi w sukienkach, też sobie pomału poradzimy.
        • przecinack Re: religia w szkołach 23.06.04, 23:46
          Gość portalu: H56 napisał(a):

          > z tymi w sukienkach, też sobie pomału poradzimy.

          ach, jaki dzielny mezczyna... w koncu ochroniarz...
          ale musisz byc meski... i silny... i odwazny...

          • piotr33k2 Re: religia w szkołach 23.06.04, 23:54
            ja się chciałem odnieść nie wnikając w meritum sprawy do jednej kwesti tu
            podniesionej, otóż nieprawdą jest że wszyscy katolicy chcą religi w szkołach i
            nie chcą wychowania seksualnego w szkołach ,to tak naprawdę chce
            przedewszsytkim kościół katolicki w polsce i powoływanie się na wiekszość
            katolicką jest nadużyciem .
            • agaa78 Re: religia w szkołach 24.06.04, 08:09
              piotr33k2 napisał:

              > ja się chciałem odnieść nie wnikając w meritum sprawy do jednej kwesti tu
              > podniesionej, otóż nieprawdą jest że wszyscy katolicy chcą religi w szkołach
              i
              > nie chcą wychowania seksualnego w szkołach ,to tak naprawdę chce
              > przedewszsytkim kościół katolicki w polsce i powoływanie się na wiekszość
              > katolicką jest nadużyciem .


              I tu jest chyba sedno sprawy...niewiele osob zauwaza,ze kazdy czlowiek jest
              inny i niezaleznie czy jest katolikiem, protestantem czy ateista ich pogladow
              uogolniac nie mozna.nie kazdy ateista jest czy byl komunista,nie kazdy katolik
              jest przeciwny aborcji czy karze smierci...
              • blackexit Re: religia w szkołach 24.06.04, 09:59
                agaa78 napisała:

                >
                > I tu jest chyba sedno sprawy...niewiele osob zauwaza,ze kazdy czlowiek jest
                > inny i niezaleznie czy jest katolikiem, protestantem czy ateista ich pogladow
                > uogolniac nie mozna.nie kazdy ateista jest czy byl komunista,nie kazdy
                katolik
                > jest przeciwny aborcji czy karze smierci...

                no fantastycznie ale to wiemy wnioski wnioski. moim wnioskiem jest tolernacja a
                nie nienawisc. istnieje zupelna swoboda chodzenia na religie. juz aga wszystko
                przewalowalismy przy twoim poprzenim wyjsciu z klochow antykatolicyzmu. na
                jakims szkoleniu bylas? pozdrawiam blackexit
                • agaa78 Re: religia w szkołach 24.06.04, 10:26
                  blackexit napisał:

                  > agaa78 napisała:
                  >
                  > >
                  > > I tu jest chyba sedno sprawy...niewiele osob zauwaza,ze kazdy czlowiek jes
                  > t
                  > > inny i niezaleznie czy jest katolikiem, protestantem czy ateista ich pogla
                  > dow
                  > > uogolniac nie mozna.nie kazdy ateista jest czy byl komunista,nie kazdy
                  > katolik
                  > > jest przeciwny aborcji czy karze smierci...
                  >
                  > no fantastycznie ale to wiemy wnioski wnioski. moim wnioskiem jest tolernacja
                  a
                  >
                  > nie nienawisc. istnieje zupelna swoboda chodzenia na religie. juz aga
                  wszystko
                  > przewalowalismy przy twoim poprzenim wyjsciu z klochow antykatolicyzmu. na
                  > jakims szkoleniu bylas? pozdrawiam blackexit
                  >
                  >

                  mam watpliwosci czy wszyscy to wiedza,a szczegolnie Ty.Uwazasz,ze Twoje
                  komentarze,a raczej docinki sa przejawem tolerancji?

                  Poza tym jestes mistrzem nadinterpretacji...to,ze ktos uwaza,ze religia powinna
                  byc w koszciele nie oznacza,ze nienawidzi katolikow! Malo tego-jak juz sie
                  powinienes zorientowac, jest sporo katolikow,ktorzy tez popieraja pomysl
                  prowadzena religii w kosciolach.Oni tez nienawidza?

                  Uwierz mi - jest we mnie bardzo duzo szacunku i milosci dla ludzi.Mozliwe, ze
                  wiecej niz w osobach,ktore uwarzaja sie za "swietych".Takze pohamuj sie od tych
                  komentarzy,skoro chcesz nadal bronić tolerancji i swietosci.
                  Pozdrawiam
                  • blackexit Re: religia w szkołach 24.06.04, 11:30
                    agaa78 napisała:

                    > mam watpliwosci czy wszyscy to wiedza,a szczegolnie Ty.

                    nie wiem jak ma cie zapewnic ze zdaje soebie sprawe z tego ze katolicy sa rozni
                    jak rozny jes takzdy czlek na tej planecie.

                    Uwazasz,ze Twoje
                    > komentarze,a raczej docinki sa przejawem tolerancji?

                    mam nadzieje.

                    >
                    > Poza tym jestes mistrzem nadinterpretacji...to,ze ktos uwaza,ze religia
                    powinna
                    >
                    > byc w koszciele nie oznacza,ze nienawidzi katolikow!

                    ja to wiem moje slowa o nienawisci nie byly skierowane do stwierdzenia "religia
                    do kosciola" bo ono jest tylko glupie nie nienawistne ale bylo skierowane do
                    oglnych tekstow obrazajcych wyznawcow jakiejs tam religii.

                    Malo tego-jak juz sie
                    > powinienes zorientowac, jest sporo katolikow,ktorzy tez popieraja pomysl
                    > prowadzena religii w kosciolach.Oni tez nienawidza?

                    :))) musze cie zaskoczyc tez popieram prowadzenie religi w kosxciel popieram
                    takze stala jej tam obecnosc przez 24 godz na dobe.

                    Takze pohamuj sie od tych
                    >
                    > komentarzy,skoro chcesz nadal bronić tolerancji i swietosci.

                    nie bronie anni tolerancj ani siwetosci. nawet nie bronie rozumu. ot tak sobie
                    rozmawiamy. pozdrawiam blackexit
                • Gość: XYZ Re: religia w szkołach IP: 212.14.0.* 24.06.04, 10:27
                  Ale brak jest swobody w płaceniu za to. Co złego jest w tym, że przedstawiciele
                  jaskiegoś kościoła nauczają religii we własnych budynkach za własne pieniądze?
                  Przeciez nikt tego nie broni... To jest moim zdaniem tolerancja.
          • Gość: H56 Re: pudło przecinacku IP: *.comnet.krakow.pl 24.06.04, 00:05
            ochroniarz ? chyba ,że swojej rodziny. Gdybyś uważnie śledził forum, to mógłbyś
            dowiedzieć się czym się zajmuję
            • Gość: mamoniowa Re: pudło przecinacku IP: 212.244.77.* 24.06.04, 07:33
              I niczym Rejtan porwiesz koszule na piersi w obronie tych prawdziwych
              wartosci.......he he he
            • przecinack moze jednak nie? 24.06.04, 10:14
              czy to nie ty chwaliles sie obstawianiem gejowskiej parady w krakowie?
              • Gość: H56 Re: co Ty jeszcze przecinack wymyślisz ? IP: *.comnet.krakow.pl 24.06.04, 14:34
                moralność katola
          • Gość: H56 Re: religia w szkołach IP: *.comnet.krakow.pl 30.06.04, 17:05
            przynajmniej nie ciota
        • blackexit Re: religia w szkołach 24.06.04, 09:49
          Gość portalu: H56 napisał(a):

          > nikt nie przeczy ,że to czysta propaganda. Jednak problem religii w szkołach
          > pozostaje.Blackexit! Ty reprezentujesz za to czarny,betonowy, elektorat
          prawicy

          heniu ja jestem konserwatywny liberal z odchyleniem antykomunistycznym ciezko
          powiedziec ze to betonowa prawica.

          > , wydaje Ci się żeś pozjadał wszystkie rozumy.

          nigdy nie twierdzilem ze mi sie tak wydaje.

          > Już jedni kiedyś narzucali nam jedynie słuszne poglądy,teraz
          > ich czas dobiega końca, z tymi w sukienkach, też sobie pomału poradzimy.

          po co znowu ta nienawisc? sami niedawno maszerowaliscie w krakowie jak ci w
          sukienkach chcieli tolerancji. nikt ci nic osiolku nie narzuca. znaczy sie u
          ciebie zdeaje sie zona narzuca dzieciom religie zajmij sie tym na poczatek
          zamiast latac po sasiadkach. na marginesie to wspolczuje tej biednej kobiecie.
          czy wy macie slub koscielny? pozdrawiam blackexit
      • Gość: XYZ Re: religia w szkołach IP: 212.14.0.* 24.06.04, 10:18
        jad i nienawisc ludzi
        > podajacych sie za lewicowcow

        A oto przykład miłości bliźniego wg blackexita oraz słodkości w wypowiedziach:

        mlodzi z
        > sld rzucaja sobie cos tam od czasu do czasu zebys sie przypominec. teraz
        mnmaja
        >
        > wiecej czasu bo nie ganiaja dzinnikarzy na zlecenie naumana i lapinskiego.

        I pokaz mi przykłady tego jadu
        • blackexit Re: religia w szkołach 24.06.04, 11:35
          Gość portalu: XYZ napisał(a):

          > jad i nienawisc ludzi
          > > podajacych sie za lewicowcow
          >
          > A oto przykład miłości bliźniego wg blackexita oraz słodkości w wypowiedziach:
          >
          > mlodzi z
          > > sld rzucaja sobie cos tam od czasu do czasu zebys sie przypominec. teraz
          > mnmaja
          > >
          > > wiecej czasu bo nie ganiaja dzinnikarzy na zlecenie naumana i lapinskiego.

          no i co tu jest nie tak wszystko zgodnie z faktami. wszyscy sie zgadzamy ze
          robia to zeby o sobie przypomniec wszyscy wiedza ze ganiali dziennikarzy na
          zlecienie naumana i lapinskiego i wszyscy wiemy ze juz tego nie robia.
          pozdrawiam blackexit.
          • Gość: XYZ Re: religia w szkołach IP: 212.14.0.* 24.06.04, 14:27
            Tak jak wszyscy wiemy, że religia jest w świeckich szkołach, czyli instytucjach
            publicznych. Tak jak wiemy, że jej tam byc nie powinno i tak jak wiemy, ze
            Kościół nie chce płacić za nauke własnej religgi. Tak więc kazdy kto ośmieli
            się powiedzieć coś wbrew tej sytuacji, to jad i nienawiść.

            A co jest nie tak? Ano to, że dzienkarza (nie dziennikarzy) pobiło dwóch gnoi a
            nie cała młodzieżówka. Biorac twój sposób myślenia Kościł Kat. to organizacja
            przestępcza, która gwałci dzieci. Przeciez kilku księży za to wsadzili.
    • Gość: WzK Tak heniu... IP: 82.139.15.* 24.06.04, 01:33
      Gość portalu: H56 napisał(a):

      > została jeszcze aborcja, antykoncepcja, konkordat i likwidacja Senatu.

      A potem "kompanie zwartych oddziałów, dużo worków i dużo piasku".


      P.S. Dla niezorientowanych - cytat pochodzi z filmu "Psy".
    • chyba_normalny Re: religia w szkołach 24.06.04, 08:48
      A może aby zadowolić wszystkich wprowadzimy w szkołach religioznawstwo ( dla
      niezorientowanych nauka o religiach ) zamiast religii tylko jednego
      wyznania .Być może wtedy , jak dzieci poznają założenia ( dogmaty - jak zwał
      tak zwał ) innych wierzeń wyrośnie nam pokolenie ludzi TOLERANCYJNYCH
      • Gość: H56 Re: religia w szkołach IP: *.comnet.krakow.pl 24.06.04, 09:46
        ciekawe kto by uczył tego religioznastwa ? zapewne obecni katecheci
        • Gość: mamoniowa Re: religia w szkołach IP: 212.244.77.* 24.06.04, 09:57
          A zdradz nam czego ty uczysz swoje dzieci??? Umre ze smiechu, jesli
          stwierdzisz, ze szacunku dla innych.
          • chyba_normalny Re: religia w szkołach 24.06.04, 11:43
            Gość portalu: mamoniowa napisał(a):

            > A zdradz nam czego ty uczysz swoje dzieci??? Umre ze smiechu, jesli
            > stwierdzisz, ze szacunku dla innych.
            I tu masz pecha .Ponieważ mam dziecko niepełnosprawne w stopniu znacznym
            pierwszą wpajaną zasadą jego bratu było :szacunek dla inności a którego
            szacunku doświadczyłem ja i mój syn w stopniu koszmarnym od ministrantów
            religii mieniącej się tolerancyjną .Na zwróconą uwagę ich przywódca ( ubrany na
            czarno ) stwierdził , że to nie jego sprawa .
            Tak więc jeżeli możesz to nie mów mi nic o tolerancji osób reprezentujących tę
            religię
      • blackexit Re: religia w szkołach 24.06.04, 10:01
        chyba_normalny napisał:

        > A może aby zadowolić wszystkich wprowadzimy w szkołach religioznawstwo ( dla
        > niezorientowanych nauka o religiach ) zamiast religii tylko jednego
        > wyznania .Być może wtedy , jak dzieci poznają założenia ( dogmaty - jak zwał
        > tak zwał ) innych wierzeń wyrośnie nam pokolenie ludzi TOLERANCYJNYCH

        rzecz w tym ze i dzieci i ich rodzice chca zeby one uczyluy sie swojej religii
        poniewaz uznaly ze jest to dla nich wazne jak matematyka czy historia o ile nie
        wazniejsze. oczywiscie mozna przy rozgarnietym prowadzacym mozan i religie
        prowadzic tak by buczyc tolerancji. chrzescijanstwo w koncu jest najbardziej
        tolerancyjna religia. pozdrawiam blackexit
        • przecinack ...znawstwo 24.06.04, 10:13
          znam szkoly, gdzie uczy sie porzadnie i religii i etyki, religii mamy
          dosc na co dzien, w mediach tez, brakuje naszej mlodziezy etycznych
          zachowan... tylko gdzie znalezc etykow z charyzma do uczenia w szkole?

          gdy zastapimy religie religioznawstwem, to wtedy przekaz wartosco
          zastapimy "wartoscioznawstwem", czy innym towaroznawstwem... koszmar...
          i tak juz w domach uczy sie dzieci czego innego niz w szkole...
          a skutki widac na co dzien na ulicy na przyklad nie mowiac o szkole...


          • agaa78 Re: ...znawstwo 24.06.04, 10:33
            skutki widac na ulicach - zgadzam sie.Tylko jaki wplyw ma na to nauka religii?
            Moze za mało sie tam mówi o etyce jako takiej, a za duzo o teologii? Moze
            religia nie wystarczy i zamiast zajec alternatywnych z etyki powinny byc
            obowiazkowe dla wszystkich uczniow?
            • przecinack Re: ...znawstwo 24.06.04, 11:23
              agaa78 napisała:

              > skutki widac na ulicach - zgadzam sie.Tylko jaki wplyw ma na to nauka religii?

              niestety, nie ma wplywu... tak to jest, gdy religie zamyka sie w granicach
              kosciola, a na ulicy, w szkole, w domu dzieja sie dantejskie sceny...
              i to nie z powodu katolicyzmu, ale realnego ateizmu

              > Moze za mało sie tam mówi o etyce jako takiej, a za duzo o teologii? Moze
              > religia nie wystarczy i zamiast zajec alternatywnych z etyki powinny byc
              > obowiazkowe dla wszystkich uczniow?

              jestem za wycofaniem religii ze szkoly, ale nie z powodow ideologicznych
              lecz z praktycznych - przy kosciele jest wlasciwy klimat na to,poza tym
              dzieci wybralyby sie do kosciola chociaz na religie, jest wiele takich,
              ktore chodza na religie, ale nic poza tym

              marza mi sie obowiazkowe zajecia z etyki... to bylby hit!!!
            • blackexit Re: ...znawstwo 24.06.04, 11:34
              agaa78 napisała:

              > skutki widac na ulicach - zgadzam sie.Tylko jaki wplyw ma na to nauka religii?

              no chyba raczej pozytywny niz negatywny. nikt nie uczy na religii mordujcie sie
              tylko milujcie blizniego.

              > Moze za mało sie tam mówi o etyce jako takiej, a za duzo o teologii?

              moze idz posluchaj to bedziesz wiedziala. moze.

              Moze
              > religia nie wystarczy i zamiast zajec alternatywnych z etyki powinny byc
              > obowiazkowe dla wszystkich uczniow?

              sprawami mordowania na ulicy zajmuje sie morlanosc nie etyka. a morlanosc kazda
              oparta jest na jakiejs religii. w naszym kregu kulturowym to jest
              chrzescijanstwo. mozna nie byc chrzescijanienm a milowac blizniego co zdaje sie
              lezy u podstaw teorii socjalizmu nie zmieni to jednak faktu ze ta ideologia
              wychodzi z chrzescijanstwa i tej wlasnie morlanosci ktorej nauczania sie
              domagasz pod nazwa przedmiotu etyka a nie religia. pozdrawiam blackexit
              • agaa78 Re: ...znawstwo 24.06.04, 12:06
                """no chyba raczej pozytywny niz negatywny. nikt nie uczy na religii mordujcie
                sie

                ale najwidoczniej nikt nie uczy nie mordujcie,skoro morderstwa sie zdarzaja
                wsrod osob,ktore na religie chodzily..

                ""moze idz posluchaj to bedziesz wiedziala. moze.
                ja w przeciwienstwie do Ciebie nie uwazam,ze zjadlam wszystkie
                rozumy...widze,ze pobierasz aktualnie lekcji religii skoro wiesz dokladnie jak
                sie one odbywaja? Ja juz dawno ta nich nie bylam,a swiat szybko sie
                zmienia.CHYBA tez pojdz...


                """sprawami mordowania na ulicy zajmuje sie morlanosc nie etyka
                Moralność w przeciwienstwie do etyki nie jest nauką,wiec nie moze zajmowac sie
                sprawami mordowania na ulicy.Etyka to nauka o moralności.


                milowanie blizniego nie bedac chrzescijaninem wywodzi sie z socjalizmu?
                Ciekawych rzeczy mozna sie dowiedziec..



                • blackexit Re: ...znawstwo 24.06.04, 12:13
                  agaa78 napisała:


                  > ale najwidoczniej nikt nie uczy nie mordujcie,skoro morderstwa sie zdarzaja
                  > wsrod osob,ktore na religie chodzily..

                  bardzo teraz staram sie byc tolerancyjny. czy wszyscy ktorzy chodzili na
                  matematyke umieja liczyc? ja nap mam za soba cwierc wieku edukacji i nadal
                  robie mase bledow.


                  >
                  >
                  > """sprawami mordowania na ulicy zajmuje sie morlanosc nie etyka
                  > Moralność w przeciwienstwie do etyki nie jest nauką,wiec nie moze zajmowac
                  sie
                  > sprawami mordowania na ulicy.Etyka to nauka o moralności.

                  morlanosc wyznacza nowrmy wsrod ktroych w naszym kregu kulturowym jest nie
                  morduj. wziete z chrzescijanstwa wlasnie. etyka jest nauka o morlanosci i to
                  morlanosci jest glownym punktem tutaj musisz wiedziec co to jest morlanosci
                  jaka moralnosc i co chesz z nia zrobic zeby miec etyke.

                  > milowanie blizniego nie bedac chrzescijaninem wywodzi sie z socjalizmu?
                  > Ciekawych rzeczy mozna sie dowiedziec..

                  teoria socjalizmu rownosci wolnosci i braterstwa wziela sie wlasnie z
                  chrzescijanstwa tyle ze od 100 lat nie uczynila zadnego kroku do przody a wiele
                  w tyl przybierjac morde totalitarnego zniewolenia. chrzescijanstwo natomiast
                  dorobilo do tego liberalna teorie wolnosci czlowieka wzbogacona o pomocniczosc
                  panstwa i solidaryzm i mamy juz wspolczesna katolicka nauke spoleczna.
                  pozdrawiam blackexit
                  • agaa78 Re: ...znawstwo 24.06.04, 12:26
                    """morlanosc wyznacza nowrmy wsrod ktroych w naszym kregu kulturowym jest nie
                    > morduj. wziete z chrzescijanstwa wlasnie. etyka jest nauka o morlanosci i to
                    > morlanosci jest glownym punktem tutaj musisz wiedziec co to jest morlanosci
                    > jaka moralnosc i co chesz z nia zrobic zeby miec etyke.


                    A ja mowilam o etyce w szkole jako przedmiocie i nauce.Skoro etyka jest nauka o
                    moralności to domniemam,ze wie co to jest moralnosc...moralnosc po prostu
                    jest,a etyka ja analizuje.i mysle,ze tej "analizy" brakuje w naszym swiecie.

                    a katolicyzm robi jakies kroki do przodu? co sie zmienilo? teoria wolnosci? a
                    jaka wolnosc maja homoseksualisci? jaka wolnosc maja ludzie bez grosza na
                    chleb? w czym kosciol im pomogl, by czuli sie wolni?

                    • blackexit Re: ...znawstwo 24.06.04, 13:21
                      agaa78 napisała:

                      >
                      >
                      > A ja mowilam o etyce w szkole jako przedmiocie i nauce.Skoro etyka jest nauka
                      o
                      >
                      > moralności to domniemam,ze wie co to jest moralnosc...moralnosc po prostu
                      > jest,a etyka ja analizuje.

                      nie ma tak ze moralnosc po prostu jest moze tez jej po prostu nie byc. a jak
                      jest to jest to konkretne moralnosc oparta na jakiejs umowie spolecznej.

                      >i mysle,ze tej "analizy" brakuje w naszym swiecie.

                      chyba nie chodzi nam o analize czym jest etyka bo to nic swiatowi nie pomoze
                      pomoc moze zachowanie i poszerzanie swery zachowan moralnych.


                      > a katolicyzm robi jakies kroki do przodu?

                      moim zdaniem ogormne choc moz enie wsyzstkich zadowalaja. to jest dzis zupelnie
                      inny kosciol niz 50 lat temu nie wspomne o latach 500.

                      co sie zmienilo? teoria wolnosci? a
                      > jaka wolnosc maja homoseksualisci?

                      normalna jak kazdy inny.

                      jaka wolnosc maja ludzie bez grosza na
                      > chleb?

                      :))) zapytaj leszka m.

                      w czym kosciol im pomogl, by czuli sie wolni?

                      kosciol polski jest najwieksz ainstytucja harytatywna jesli sie niemyle to
                      wydaje ok 100 razy wiecej na pomoc niz WOSP nie umniejszajac absolutnie
                      dzialaniom tej drugiej i nie wchodzac w bezsensowna licytacje.
                      pozdrawiam blackexit
                      • agaa78 Re: ...znawstwo 24.06.04, 13:35
                        """chyba nie chodzi nam o analize czym jest etyka bo to nic swiatowi nie pomoze
                        > pomoc moze zachowanie i poszerzanie swery zachowan moralnych.


                        nie chodzi mi o analize czym jest etyka, tylko analize w samej nauce,analize
                        zasad moralnych. MOZE nie wystarczy powiedziec,ze nie wolno zabijac, a trzeba
                        tlumaczyc dzieciom dlaczego nie wolno, jakie sa konsekwencje roznego rodzaju
                        niemoralnych zachowan.Watpie czy religia i etyka (jako przedmioty szkolne)klada
                        duzy nacisk na te kwestie.

                        """:))) zapytaj leszka m.

                        a Buzka nie? To on zapoczatkowal fale bezsensownych reform..


                        """kosciol polski jest najwieksz ainstytucja harytatywna jesli sie niemyle to
                        > wydaje ok 100 razy wiecej na pomoc niz WOSP nie umniejszajac absolutnie
                        > dzialaniom tej drugiej i nie wchodzac w bezsensowna licytacje.

                        wybacz,ale jak nie zobacze dowodow to nie uwierze...
                        caly swiat sie dziwi jak mozna bylo zorganizowac tak wielka akcje jak WOŚP,
                        ratujaca tyle ludzkich istnien, a jednoczesnie istnieje intytucja,ktora daje
                        100 razy wiecej!!!!

                        • blackexit Re: ...znawstwo 24.06.04, 14:14
                          agaa78 napisała:


                          >
                          > nie chodzi mi o analize czym jest etyka, tylko analize w samej nauce,analize
                          > zasad moralnych.

                          czyli co analize jakie zasady sa dobre jakie nie czyli nic innego jak traktat
                          morlany. moze powinnas napisac go sama. jesli wymyslilas cos innego niz
                          ludzkosc przez ostatnie kilka tysiecy lat.

                          MOZE nie wystarczy powiedziec,ze nie wolno zabijac, a trzeba
                          > tlumaczyc dzieciom dlaczego nie wolno, jakie sa konsekwencje roznego rodzaju
                          > niemoralnych zachowan.Watpie czy religia i etyka (jako przedmioty szkolne)
                          klada duzy nacisk na te kwestie.

                          a not o jest inna sprawa czyli jak uczyc morlanosci zeby bylo to skuteczne.
                          tyle tylko ze chesz zaczynac refleksie nad tym usuwajac ze szkoly przedmioty
                          moralnoscia sie zajmujace.

                          >
                          > """:))) zapytaj leszka m.
                          >
                          > a Buzka nie? To on zapoczatkowal fale bezsensownych reform..

                          bezsenownych? ktora znich ci sie nie podoba? reforma sluzby zdrowia rozkrecala
                          sie niezle do czasu az z nia skonczono i powrocono do centralizacji ofe jest
                          calkiem ok administracja tez niezle potrzeba tylko lekkiej modyfikacji czyli
                          zmniejszenia ilosci gmin powiatow i wojewodztw przy czym nalezy pamietac ze tak
                          rozrost powstal dzieki sld i panuu trezydentowi i zamiast 13 wojewodztw czy
                          nawet 8 mamy 17. zapomnialem niestety jaka byla czwarta reforma ale z toba jest
                          jak z xyz cos tam sobei rozmawiamy ak w kraju jest nieciekawie a on zawsze ale
                          aws to. tak jak mowilem za komuny 50 lat po wojnie powolywano sie na wojne jako
                          przyczyne biedy w polsce.


                          >
                          > wybacz,ale jak nie zobacze dowodow to nie uwierze...

                          napisz do caritasu o bilans albo poszukaj w necie.

                          > caly swiat sie dziwi jak mozna bylo zorganizowac tak wielka akcje jak WOŚP,
                          > ratujaca tyle ludzkich istnien, a jednoczesnie istnieje intytucja,ktora daje
                          > 100 razy wiecej!!!!

                          i co to jest niezwyklego?mase ludzi w polsce robi wiele dobrego niekoniecznie
                          przy wielkim rozglosie. pozdrawiam blackexit
                          • agaa78 Re: ...znawstwo 24.06.04, 14:53
                            """a not o jest inna sprawa czyli jak uczyc morlanosci zeby bylo to skuteczne.
                            > tyle tylko ze chesz zaczynac refleksie nad tym usuwajac ze szkoly przedmioty
                            > moralnoscia sie zajmujace.

                            moralnoscia zajmuje sie etyka i juz napisalam,ze powinna byc obowiazkowym
                            przedmiotem

                            """bezsenownych? ktora znich ci sie nie podoba? reforma sluzby zdrowia
                            rozkrecala
                            > sie niezle do czasu az z nia skonczono i powrocono do centralizacji ofe jest
                            > calkiem ok administracja tez niezle potrzeba tylko lekkiej modyfikacji czyli
                            > zmniejszenia ilosci gmin powiatow i wojewodztw przy czym nalezy pamietac ze
                            tak

                            reforma zdrowia sie rozkrecila? w ktora strone? kpisz sobie chyba teraz!!!
                            reforma edukacji? zapytaj pierwszego lepszego nauczyciela co o niej mysli!
                            reforma administracyjna? jej zapach (zeby nie powiedziec smrod) ciagnie sie do
                            dzisiaj....

                            nie opowiadaj wiec bzdur!

                            """zamiast 13 wojewodztw czy
                            > nawet 8 mamy 17.

                            faktycznie nie orientujesz sie w reformach...gdyby bylo 17 wojewodztw wiele
                            osob z Waszego terazniejszego byloby szczesliwych.Ale niestety jest ich 16...

                            """jak z xyz cos tam sobei rozmawiamy ak w kraju jest nieciekawie a on zawsze
                            ale aws to.


                            Ty pierwszy wyjechales z Leszkiem!!!

                            """ co to jest niezwyklego?mase ludzi w polsce robi wiele dobrego niekoniecznie
                            > przy wielkim rozglosie

                            po prostu nie wierze,ze kosciol daje 100 razy wiecej pieniedzy niz WOŚP.





                            • blackexit Re: ...znawstwo 26.06.04, 08:12
                              agaa78 napisała:


                              > Ty pierwszy wyjechales z Leszkiem!!!

                              chcialem tylko zebys go pozdrowila a w tobie obudzilo to wizje reform.
                              wojewodztw jest 16 a to jakby nie liczyc za duzo.
                              pozdrawiam blackexit
        • agaa78 Re: religia w szkołach 24.06.04, 10:31
          """rzecz w tym ze i dzieci i ich rodzice chca zeby one uczyluy sie swojej
          religii poniewaz uznaly ze jest to dla nich wazne jak matematyka czy historia o
          ile nie wazniejsze."""

          Z tymi dziecmi to przesadziles...pokaz mi 6-latko,ktory upiera sie,zeby chodzic
          na religie???Pewnie pokazesz,ale niewielu..
          Czy religia powinna byc wazniejsza od matematyki i historii? Dla czesci
          muzułmanów jest i czym to sie konczy?
          • Gość: mamoniowa Re: religia w szkołach IP: 212.244.77.* 24.06.04, 10:34
            Pokaz mi 7 latka, ktory placze ze wzruszenia, ze idzie do szkoly??? POkaz mi 13
            latak , krorego najwiekszym marzeniem w zyciu jest poznac tajniki chemii.....
            Z pewnoscia uronilas fakt, ze muzulmanie ucza sie w szkolach religijnych, chyba
            nie chcesz powiedziec, ze juz w naszych podstawowkach indoktrynuje sie
            dzieci!!! he he he
            • agaa78 Re: religia w szkołach 24.06.04, 10:59
              Male dzieci chetnie ida do szkoly. Dopiero z czasem zaczynaja sie do niej
              zrazac. Ale to nie o to chodzi.Rzecz w tym,ze skoro nie ma takich dzieci to po
              co pisac,ze to wybor dziecka? Przyznajmy sie,ze to rodzice narzucaja dzieciom
              pewne rzeczy.Jest to naturalne i nie widze powodow,zeby to ukrywac.

              nie uwazam,ze w naszych podstawowkach indoktrynuje sie dzieci.Po prostu nie
              wydaje mi sie,zeby normalnym bylo uwazanie lekcji religii za najwazniejsze.

              a jesli chodzi o muzuzlmanow,ktorzy ucza sie w szkolach religijnych...nasze
              szkoly katolickie nimi nie sa?
              • Gość: mamoniowa Re: religia w szkołach IP: 212.244.77.* 24.06.04, 11:12
                Ale chyba nie ma obowiazku chodzenia do szkol katolickich???Dziecko kolezanki
                chodzi do liceum katolickiego i wyobraz sobie, ze tam ucza nie tylko religii.
                Niezwykle, poniewaz tam tez poznaja historie, geografie, nawet ucza sie jezykow
                obcych. Jesli sie myle, popraw mnie.
                No i nie wydaje mi sie, aby w kazdej szkole religia byla uznana za
                najwazniejszy przedmiot. Znam co najmniej jedna, uczeszczalam do takiej.
                Zgadzam sie, tyle, ze zastapilabym slowo narzucaja, decyduja. Sorry,ale
                rodzice decyduja o wielu sprawach , nie tylko o wierze w jakiej wychowuja
                dziecko. Ale jak wiadomo nie jest to wiazace na cale zycie.
                • agaa78 Re: religia w szkołach 24.06.04, 11:18
                  Gość portalu: mamoniowa napisał(a):

                  > Ale chyba nie ma obowiazku chodzenia do szkol katolickich???Dziecko kolezanki
                  > chodzi do liceum katolickiego i wyobraz sobie, ze tam ucza nie tylko religii.
                  > Niezwykle, poniewaz tam tez poznaja historie, geografie, nawet ucza sie
                  jezykow
                  >
                  > obcych. Jesli sie myle, popraw mnie.



                  > No i nie wydaje mi sie, aby w kazdej szkole religia byla uznana za
                  > najwazniejszy przedmiot. Znam co najmniej jedna, uczeszczalam do takiej.
                  > Zgadzam sie, tyle, ze zastapilabym slowo narzucaja, decyduja. Sorry,ale
                  > rodzice decyduja o wielu sprawach , nie tylko o wierze w jakiej wychowuja
                  > dziecko. Ale jak wiadomo nie jest to wiazace na cale zycie.


                  wyobraz sobie,ze Cie rozumiem i nawet sie zgadzam.Wydaje mi sie,ze jednak Ty
                  mnie nie rozumiesz.Jak wolisz decyduja, a nie narzucja-prosze bardzo.Nawet
                  stwierdzilam,ze to naturalne.Chodzilo mi tylko o to,zeby nie pisac,ze to dzieci
                  decyduja,ze chca chodzic na religie czy nie.Nawet jesli dziecko mialo poglad na
                  ten temat w tym wieku to nie oznacza,ze jest zgodny z wola rodzicow.A jak nie
                  jest to ich wola jest najwazniejsza.

                  wyobraz sobie,ze wiem jak wygladaja szkoly katolickie.Wiem czego tam ucza-w
                  Polsce program nauczania (przynajmniej jego ramy) jest narzucony odgornie.ALe
                  tak samo nie mozesz (jesli nie wiesz tego dokladnie)twierdzic,ze w szkolach
                  religijnych arabskich ucza tylko religii...

                  I wcale nie twierdze,ze sa szkoly,w ktorych uwaza sie religie za najwazniejszy
                  przedmiot.To byl komentarz do wypowiedzi,ze sa LUDZIE (rodzice,dzieci), dla
                  ktorych religia jest najwazniejszym przedmiotem.

                  Pozdrawiam
                  • blackexit Re: religia w szkołach 24.06.04, 11:40
                    agaa78 napisała:

                    To byl komentarz do wypowiedzi,ze sa LUDZIE (rodzice,dzieci), dla
                    > ktorych religia jest najwazniejszym przedmiotem.

                    nie koniecznie przedmiotem sa ludzie dla ktorych religia jest najwazniejsza io
                    maj do tego prawo dla ciebie moga to byc truskawki, kiecki czy kochankowie
                    kazdy wybiera droge jaka lubi. pozdrawiam blackexit
                  • Gość: mamoniowa Re: religia w szkołach IP: 212.244.77.* 24.06.04, 12:36
                    POdajac przyklad muzulmanow, mialam na uwadze twoja sugestie. Sama przeciez
                    zaznaczylas, co moze grozic w zwiazku z muzulmanskimi szkolami religijnymi.
                    He he he, skoro twoeim zdaniem dziecko powinno miec prawo do takiej
                    samodzielnosci, to dlaczego ograniczyc ja tylko do wyboru wyznania??? Moze cie
                    zle zrozumialam, ale mnie wychodzi na to, ze rodzice w zasadzie pownni sie
                    przede wszytskim liczyc ze zdaniem pociech. Czyli jelsi na przyklad dzieciak
                    nie zgadza sie z wola rodzicow, aby uczeszczac na lekcje angielskiego, to
                    oczywiscie nalezy to uszanowac, poniewaz ma wyrobiony poglad na ten temat???
                    • agaa78 Re: religia w szkołach 24.06.04, 12:42
                      Zle mnie zrozumialas.Napisalam, ze jest to naturalne,ze rodzice podejmuja
                      decyzje za sowje dzieci.I wcale nie uwazam to za zle.Wrecz przeciwnie.Chodzilo
                      mi TYLKO o to,zeby sie potrafic przyznac do tego,ze dziecko chodzi na religie
                      bo RODZICE tak chca, dziecko jest katolikiem, swiadkiem Jehowy czy ateista z
                      wyboru RODZICOW.
                      • Gość: mamoniowa Re: religia w szkołach IP: 212.244.77.* 24.06.04, 12:54
                        Bez urazy,ale Ameryki to ty nie odkrylas :-) Zrozumialam cie doskonale, dlatego
                        pozwolilam sobie zauwazyc, ze rodzice decyduja w zasadzie o wszystkich
                        aspektach zycia dziecka, wiec nie widze nic dziwnego w przekazaniu wyznania.
                        • agaa78 Re: religia w szkołach 24.06.04, 13:00
                          ja tez nie.wiec chyba mnie jednak nie zrozumialas.
                    • Gość: H56 Re: religia w szkołach IP: *.comnet.krakow.pl 30.06.04, 17:00
                      yyyyyyyyy
          • blackexit Re: religia w szkołach 24.06.04, 11:37
            agaa78 napisała:

            > """rzecz w tym ze i dzieci i ich rodzice chca zeby one uczyluy sie swojej
            > religii poniewaz uznaly ze jest to dla nich wazne jak matematyka czy historia
            o
            >
            > ile nie wazniejsze."""
            >
            > Z tymi dziecmi to przesadziles...pokaz mi 6-latko,ktory upiera sie,zeby
            chodzic
            >
            > na religie???

            moja droga wyraz dzieci obejmuje ludzikow miedzy 1 dniem (nie wnikajac w chwile
            poczecia) a minimum 18 rokiem zycia.

            > Czy religia powinna byc wazniejsza od matematyki i historii?

            nie wiem czy powinna b7yc ale dla niektorych ludzi jest i maja do tego prawo.
            dla mnie np jest minimum rownie wazna. pozdrawiam blackexit
            • agaa78 Re: religia w szkołach 24.06.04, 12:16
              """nie wiem czy powinna b7yc ale dla niektorych ludzi jest i maja do tego
              prawo.
              dla mnie np jest minimum rownie wazna. pozdrawiam blackexit

              nie wiem czy sie dobrze rozumiemy. mowimy o religii jako przedmiocie w szkole
              czy jako religii rozumianej jako wiara?
              • blackexit Re: religia w szkołach 24.06.04, 12:24
                agaa78 napisała:

                > """nie wiem czy powinna b7yc ale dla niektorych ludzi jest i maja do tego
                > prawo.
                > dla mnie np jest minimum rownie wazna. pozdrawiam blackexit
                >
                > nie wiem czy sie dobrze rozumiemy. mowimy o religii jako przedmiocie w szkole
                > czy jako religii rozumianej jako wiara?

                bardziej jako wiara ale to nie bardzo da sie oddzielic. pewnie mozna byc dobrym
                katolikiem bez lekcji religii tak jak dobrym matematykiem bez lekcji matematyki
                tylko skor jest taka mozliwosc to warto z niej korzystac. pozdrawiam blackexit
                • agaa78 Re: religia w szkołach 24.06.04, 12:32
                  ""bardziej jako wiara ale to nie bardzo da sie oddzielic. pewnie mozna byc
                  dobrym katolikiem bez lekcji religii tak jak dobrym matematykiem bez lekcji
                  matematyki tylko skor jest taka mozliwosc to warto z niej korzystac. pozdrawiam
                  blackexit

                  no tak,ale nie ma sie co dziwic ksiedzu,ze dla niego najwazniejsza jest
                  religia, natomiast uwazam,ze dla dziecka,ktore zaczyna dopiero edukacje religia
                  nie powinna byc najwazniejsza.Stad tez moje pytanie,bo rozmowa zaczela sie od
                  lekcji religii i lekcji tyki.
                  • blackexit Re: religia w szkołach 24.06.04, 13:23
                    agaa78 napisała:

                    >
                    > blackexit
                    >
                    > no tak,ale nie ma sie co dziwic ksiedzu,ze dla niego najwazniejsza jest
                    > religia, natomiast uwazam,ze dla dziecka,ktore zaczyna dopiero edukacje
                    religia
                    >
                    > nie powinna byc najwazniejsza.

                    moze byc najwazniejsza jesli dzecko sobei tak uwaza. jedno woli zpt a inne
                    fikolki no co tu jest niezwyklego? pozdrawiam blackexit
        • Gość: XYZ Re: religia w szkołach IP: 212.14.0.* 24.06.04, 10:39
          chrzescijanstwo w koncu jest najbardziej
          > tolerancyjna religia

          Cheścijaństwo tak, ale nie katolicyzm...
          • Gość: mamoniowa Re: religia w szkołach IP: 212.244.77.* 24.06.04, 10:41
            Katolicyzm jest jedna z religii chrzescijanskich
            • agaa78 Re: religia w szkołach 24.06.04, 11:01
              a kwadrat jest prostokatem....

              wszyscy muzulmanie sa potencjalnymi samobojcami?
              wszystkie kraje arabskie sa wrogo nastawione do zachodniej cywilizacji?
              • Gość: mamoniowa Re: religia w szkołach IP: 212.244.77.* 24.06.04, 11:05
                Wobec tego po co stawiasz za przyklad muzulmanow???
                • agaa78 Re: religia w szkołach 24.06.04, 11:11
                  a to,ze muzulmanin muzulmaninowi nie rowny.chodzilo mi o tych, dla ktorych
                  religia jest najwazniejsza.
              • agaa78 Re: religia w szkołach 24.06.04, 11:10
                zeby pokazac,ze nie powinno sie stawiac religii ponad wszystko!
                • Gość: mamoniowa Re: religia w szkołach IP: 212.244.77.* 24.06.04, 11:32
                  Ale to chyba nie najlepszy przyklad, poniewaz muzulmanie nie stanowia u nas
                  zagrozenia. Troszke inne realia, inna kultura, jest pare roznic pomiedzy
                  naszymi krajami.
                  Francja, o to jest bardzo dobry przyklad, albo Niemcy
                  • agaa78 Re: religia w szkołach 24.06.04, 12:38
                    Jak to muzulmanie nie stanowia u nas zagrozenia (powtarzam,ze caly czas chodzi
                    mi o tych fanatycznych muzulmanach)???Ataki terrorystyczne nie sa zagrozeniem?
                    Oni to robia w imie religii! I co z tego,ze u nas sa inne realia? Moim zdaniem
                    fantyzm w kazdej dziedzinie, w kazdej religii jest niebezpieczny.Moze nie
                    zawsze w takim samym stopniu,ale zawsze..
                    • albert_c Re: religia w szkołach 24.06.04, 12:57
                      agaa78 napisała:

                      > Jak to muzulmanie nie stanowia u nas zagrozenia (powtarzam,ze caly czas
                      chodzi
                      > mi o tych fanatycznych muzulmanach)???Ataki terrorystyczne nie sa
                      zagrozeniem?
                      > Oni to robia w imie religii! I co z tego,ze u nas sa inne realia? Moim
                      zdaniem
                      > fantyzm w kazdej dziedzinie, w kazdej religii jest niebezpieczny.Moze nie
                      > zawsze w takim samym stopniu,ale zawsze..

                      * Aga, wyluzuj juz z islamem, bo znawca tej kultury zapewniam Cie ze nie
                      jestes, a wnosze to po tym co wyzej napisalas.
                      • agaa78 Re: religia w szkołach 24.06.04, 13:20
                        znawca chrzescijanstwa tez nie jestem. znawca sztuki kulinarnej tez.znawca
                        pilki noznej rowniez.Ale to nie znaczy,ze nie moge sie w tych tematach
                        wypowiadac.
                        Ty tez nie jestes znawca w tym temacie,a nikt Ci wyluzowac nie karze. Poza tym
                        luzu mam duzo..

                        a tak na marginesie-po czym wnosisz,ze nie jestem znawca?
                    • albert_c Re: religia w szkołach 24.06.04, 13:26
                      agaa78 napisała:

                      > Jak to muzulmanie nie stanowia u nas zagrozenia (powtarzam,ze caly czas
                      chodzi mi o tych fanatycznych muzulmanach)???Ataki terrorystyczne nie sa
                      zagrozeniem?
                      > Oni to robia w imie religii!

                      * Aga, wlasnie po tym co napisalas powyzej wnosze ze nie bardzo orientujesz sie
                      w kulturze islamu, w zwiazku z czym moja rada byla taka abys przestala o tym
                      pisac bo wg mnie sie osmieszasz i uzywasz do swojej argumentacji mitow jakimi
                      rzekomo ma sie charakteryzowac religia islamska. po prostu generalizujesz i
                      upraszczasz obraz, tak jakbys byla jakims cnn czy czyms takim, zupelnie bledne
                      to jest i taki tok rozumowania powoduje jeszcze wiekszy zapetlenie sytuacji.
                      oczywiscie immam z Poznania byl strasznie groznym terrorysta...
                      ...powyzsze dotyczy zwlaszcza tekstu Twojego, ze 'oni to robia w imie
                      religii'...

                      >I co z tego,ze u nas sa inne realia? Moim zdaniem
                      > fantyzm w kazdej dziedzinie, w kazdej religii jest niebezpieczny.Moze nie
                      > zawsze w takim samym stopniu,ale zawsze..

                      * owszem jest niebezpieczny, tak samo jak albo nawet mniej niz niewlasciwa
                      dieta, ba duzo duzo mniej niebezpeczny niz jazda samochodem.
                      • Gość: XYZ Re: religia w szkołach IP: 212.14.0.* 24.06.04, 13:31
                        owszem jest niebezpieczny, tak samo jak albo nawet mniej niz niewlasciwa
                        > dieta, ba duzo duzo mniej niebezpeczny niz jazda samochodem.

                        Brat albert zapomniał o katolickich terrorystach z USA, którzy wysadzają
                        kliniki aborcyjne i morduja ginekologów. Myslę, że zadna dieta nie spowoduje
                        wybuchu szpitala ginekologicznego...
                        • albert_c Re: religia w szkołach 24.06.04, 14:06
                          Gość portalu: XYZ napisał(a):

                          > owszem jest niebezpieczny, tak samo jak albo nawet mniej niz niewlasciwa
                          > > dieta, ba duzo duzo mniej niebezpeczny niz jazda samochodem.
                          >
                          > Brat albert zapomniał o katolickich terrorystach z USA, którzy wysadzają
                          > kliniki aborcyjne i morduja ginekologów. Myslę, że zadna dieta nie spowoduje
                          > wybuchu szpitala ginekologicznego...

                          * Brat o niczym nie zapomnial, nie chcialem rownac jednego oszolomstwa z
                          drugim, rownie groznym i glupim...

                          ...ale niewlasciwa dieta zabija w przeciagu roku wiecej osob niz wybuchy
                          szpitali ginekologicznych, obzarstwo tez moze byc fanatyzmem dla ktorego ludzie
                          daja sie zabijac.

                          ps. to co z tymi wiezami krwi?
                          • Gość: XYZ Re: religia w szkołach IP: 212.14.0.* 24.06.04, 14:30
                            > ps. to co z tymi wiezami krwi?

                            Miałem na mysli Braci zakonnych, coś jak świeccy towarzysze.
                            • albert_c Re: religia w szkołach 24.06.04, 14:33
                              Gość portalu: XYZ napisał(a):

                              > > ps. to co z tymi wiezami krwi?
                              >
                              > Miałem na mysli Braci zakonnych, coś jak świeccy towarzysze.

                              * e tam, obce mi takie twory...
                      • agaa78 Re: religia w szkołach 24.06.04, 13:55
                        """w kulturze islamu, w zwiazku z czym moja rada byla taka abys przestala o tym
                        > pisac bo wg mnie sie osmieszasz i uzywasz do swojej argumentacji mitow jakimi
                        > rzekomo ma sie charakteryzowac religia islamska. po prostu generalizujesz i
                        > upraszczasz obraz, tak jakbys byla jakims cnn czy czyms takim, zupelnie
                        bledne
                        > to jest i taki tok rozumowania powoduje jeszcze wiekszy zapetlenie sytuacji.
                        > oczywiscie immam z Poznania byl strasznie groznym terrorysta...
                        > ...powyzsze dotyczy zwlaszcza tekstu Twojego, ze 'oni to robia w imie
                        > religii'...


                        a ja mysle, ze mnie nie sluchasz.Caly czas powtarzam,ze ze mowie o tej
                        fanatycznej czesci muzulmanow.chcesz mi powiedziec,ze nie ma zadnego zwiazku
                        miedzy islamem i terroryzmem? Tzn, ze caly swiat sie myli...
                        Dlaczego wiec Bin Laden i jego kolesie oglosili swieta wojne z cywilizacja
                        zachodu? dlaczego sa ludzie,ktorzy twierdza,ze dla religii sa w stanie popelnic
                        samobojstwo? a jak wiesz-sa.

                        Poza tym-dla Twojej wioadomosci-mam rodzine i znajomych w krajach
                        arabskich,wiec cos na ten temat wiem.
                        A generalizujemy ta tym forum wszyscy.Jak bysmy sie spotkali na piwie to moze
                        weszlibysmy w szczegoly tematu.Tutaj raczej sie tego zrobic nie da.

                        pozdrawiam
                        • albert_c Re: religia w szkołach 24.06.04, 14:11
                          agaa78 napisała:


                          >
                          > a ja mysle, ze mnie nie sluchasz.Caly czas powtarzam,ze ze mowie o tej
                          > fanatycznej czesci muzulmanow.chcesz mi powiedziec,ze nie ma zadnego zwiazku
                          > miedzy islamem i terroryzmem? Tzn, ze caly swiat sie myli...

                          * moze nie tyle sie myli, to przejawia tendencje do generalizowania,
                          upraszczania i splaszczania rzeczywistosci. uwazam ze zwiazeki z terroryzemem
                          nie sa tylko i wylacznie domena muzulamnow, przypomne ze pierwsi na szeroka
                          skale w celach politycznych terrozryzm zaczeli stosowac zydzi, tuz po
                          zakonczeniu II wojny swiatowej, zapewniam Cie takze ze przejawiali 'wieksza
                          skutecznosc' w realizacji swych celow poprzez zamachy na hotele angielskie i
                          inne obiekty cywilne niz obecnie muzulamnie, ale to moze byc bardzo dluga
                          opowieesc ktora juz swego czasu toczylismy na forum.

                          > Dlaczego wiec Bin Laden i jego kolesie oglosili swieta wojne z cywilizacja
                          > zachodu? dlaczego sa ludzie,ktorzy twierdza,ze dla religii sa w stanie
                          popelnic
                          > samobojstwo? a jak wiesz-sa.

                          * dlaczego Bush oglosil 'swieta wojna' z islamem. w imie demokracji? dlatego ze
                          sa ludzie gotowi dla kasy wyslac innych na smierc?

                          >
                          > Poza tym-dla Twojej wioadomosci-mam rodzine i znajomych w krajach
                          > arabskich,wiec cos na ten temat wiem.

                          * przyjmuje do wiadomosci.

                          > A generalizujemy ta tym forum wszyscy.Jak bysmy sie spotkali na piwie to moze
                          > weszlibysmy w szczegoly tematu.Tutaj raczej sie tego zrobic nie da.

                          * to sie kiedys moze spotkamy...
                        • blackexit Re: religia w szkołach 24.06.04, 14:22
                          agaa78 napisała:

                          Caly czas powtarzam,ze ze mowie o tej
                          > fanatycznej czesci muzulmanow.chcesz mi powiedziec,ze nie ma zadnego zwiazku
                          > miedzy islamem i terroryzmem? Tzn, ze caly swiat sie myli...

                          twoje wypowiedzi o islamie sa tak samo schematyczne i wybacz proste jak o
                          chrzescijanstwie nie wiem po co to obie religie maja 2 mld wyznawocow i zapewne
                          w srod nich nie brakuje oszolomow ale obrazanie calej tej ogromnej grupy ktpra
                          razem to niemal polowa ludzkosci swiata a to wszystko oczywiscie w imie
                          tolerancji jest lekko chore. pozdrawiam blackexit
                          • agaa78 Re: religia w szkołach 24.06.04, 15:04
                            A co Ty mozesz powiedziec o islamie? Przeciez nie uznajesz zadnej innej wiary
                            oprocz chrzescijanstwa. Tak kiedys powiedziales...

                            Wlasnie z oszolomstwem trzeba walczyc.zarowno islamskim jak i chrzescijanskim.
                            mam wielu znajomych muzulmanow,wiec nie mow mi,ze jestem schematyczna.
                            • blackexit Re: religia w szkołach 26.06.04, 08:13
                              agaa78 napisała:

                              > A co Ty mozesz powiedziec o islamie? Przeciez nie uznajesz zadnej innej wiary
                              > oprocz chrzescijanstwa. Tak kiedys powiedziales...

                              a tobie co slonce przygrzalo? co znaczy nie uznaje? nie uwazam 1 mld ludzi za
                              terrorystow jak coniektorzy.

                              >
                              > Wlasnie z oszolomstwem trzeba walczyc.zarowno islamskim jak i
                              chrzescijanskim.
                              > mam wielu znajomych muzulmanow,wiec nie mow mi,ze jestem schematyczna.

                              jak wielu mozna miec znajomych muzulmanow w polsce? schematyczna to jest
                              powiedzialne niezwykle delikatnie. pozdrawiam blackexit
                              • agaa78 Re: religia w szkołach 28.06.04, 09:29
                                """jak wielu mozna miec znajomych muzulmanow w polsce? schematyczna to jest
                                > powiedzialne niezwykle delikatnie. pozdrawiam blackexit

                                A kto powiedzial, ze tylko w POlsce?
                                A po czy wnosisz, ze jestem schematyczna? Nie naleze do osob, ktore uwazaja 1
                                mld ludzi za terrorystow, wiec sie nie goraczkuj, albo po prostu czytaj ze
                                zrozumieniem;)
                                Schematyczne jest raczej Twoje myslenie, ktore uznaje swoja religie za jedyna
                                sluszna..nie jest tak?
                                • blackexit Re: religia w szkołach 28.06.04, 09:41
                                  agaa78 napisała:


                                  > Schematyczne jest raczej Twoje myslenie, ktore uznaje swoja religie za jedyna
                                  > sluszna..nie jest tak?

                                  zalezy co przez to rozumiec. jesli twoja droga do zrobienia kariery i metoda na
                                  zycie sa wyzsze studia to ta deroge wybralas bo uznajesz ze jest ona najlepsza
                                  jednioczesnie wiesz ze moga byc inne drogi mozna sie dobrze urodzic miec cos
                                  zalatwione mozna krasc. mas zpo prostu ta swiadomosc ze drogi sa rozne a ty
                                  masz swoja wlasnie dlatego ze uznajes zja za najwlasciwsza. pozdrawiam blackexit
                                  • agaa78 Re: religia w szkołach 28.06.04, 09:52
                                    Nie znam osoby, ktora stuprocentowo uznaje swoja droge za najlepsza.Wcale nie
                                    twierdze,ze droga,ktora obralam jest najlepsza.A tym bardziej nie krytykuje
                                    drog innych (no chyba,ze wychodzi to poza normy przyzwoitości czy uczciwosci).
              • blackexit Re: religia w szkołach 24.06.04, 11:42
                agaa78 napisała:

                > a kwadrat jest prostokatem....
                >
                > wszyscy muzulmanie sa potencjalnymi samobojcami?
                > wszystkie kraje arabskie sa wrogo nastawione do zachodniej cywilizacji?

                o co ci chodzi drogie dziecko? pozdrawiam blackexit
          • blackexit Re: religia w szkołach 24.06.04, 11:41
            Gość portalu: XYZ napisał(a):

            > chrzescijanstwo w koncu jest najbardziej
            > > tolerancyjna religia
            >
            > Cheścijaństwo tak, ale nie katolicyzm...

            katiolicyzm jest w zbiorze pt chrzescijanstwo jesli wszystkie elemnty zbiuru A
            sa zielone to... pozdrawiam blackexit
        • ja_aska Re: religia w szkołach 24.06.04, 11:11
          ja bym chciała by mojej religii w szkołach też uczyli. w momencie kiedy inne
          religie są dyskryminowane należy wycofać się z prowadzenia takich zajęć na
          terenie szkół.
          • albert_c Re: religia w szkołach 24.06.04, 11:19
            ja_aska napisała:

            > ja bym chciała by mojej religii w szkołach też uczyli. w momencie kiedy inne
            > religie są dyskryminowane należy wycofać się z prowadzenia takich zajęć na
            > terenie szkół.

            * Asiu o co Tobie chodzi? chcesz aby dzieciaki/rodzice mieli wybor czy uczuc
            maja sie w szkole: katolicyzmu, islamu, buddyzmu, religii protestanckiej czy
            jakiej tez sobie zazyczy czy tez abyw ogole nie bylo religii w szkole?

            a moze skoro lekcje religii nie sa obowiazkowe to moze wprowadzic odplatnosc za
            takie lekcje, ktory rodzic chce aby jego dziecko chodzilo na lekcje religii
            niech placi 10 PLN miesiecznie za takie ksztalcenie swojego dziecka, jak by sie
            uzbieralo tylu buddystow ze mozna by z ich kasy oplacic nauczyciela od buudyzmu
            to wtedy dzieciaki by sie uczyly buddyzmu.
            • blackexit Re: religia w szkołach 24.06.04, 11:47
              albert_c napisał:

              > a moze skoro lekcje religii nie sa obowiazkowe to moze wprowadzic odplatnosc
              za
              >
              > takie lekcje, ktory rodzic chce aby jego dziecko chodzilo na lekcje religii
              > niech placi 10 PLN miesiecznie za takie ksztalcenie swojego dziecka, jak by
              sie
              >
              > uzbieralo tylu buddystow ze mozna by z ich kasy oplacic nauczyciela od
              buudyzmu
              >
              > to wtedy dzieciaki by sie uczyly buddyzmu.

              no ok jest problem bo ci ludzie placa juz podatki poza tym tobie wydaje sie 10
              zl zaden problem ale moze to byc kwota ktora blokuje niektorym mozliwosc
              uczestniczenia w lekcji reliigi i rodza sie nam nowe problemy braku tolerancji
              i mozliwosci dla najbiedniejszych. pozdrawiam blackexit
              • albert_c Re: religia w szkołach 24.06.04, 11:57
                Mr Black, to wtedy tym najbiedniejszym nauke oplaca kosciol, takie widze z tego
                wyjscie, wierni zrzucaja sie na tace czyli na kosciol czyli na wspolnote
                wiernych (bo tak rozumiem termin 'kosciol'), a wtedy reprezentant tej wspolnoty
                (ksiadz) decyduje ze kase przekazuje na finansowanie lekcji religii w szkole,
                finansowanie tym ktorych nie stac na to. a wszytsko po aby dbac o ta wspolnote
                w duchu religijnym.
                • blackexit Re: religia w szkołach 24.06.04, 12:01
                  ja w zasadzie twoj pomysl bym zaakceptowal bo nie zawiera wygnania religi w
                  szkle i rozwiazuje problem jaka religia ma byc nauczana itd i zapewnia jej
                  finansowanie. 10 zl nie jest dramat ale moze nie starczyc jesli szkola
                  potraktuje to jako wynajmowanie sali jak na prawo jazdy. poza tym przychodzi
                  inny problem ktory kiedys rozwiazano w holandii ludzie wyznania jakiegos tam
                  wszystko jedno jakiego placa juz podatki i maja prawo wysluchiwac nauki o
                  swojej religii za darmo poniewaz dodatkowa opalat w zasadzie ich dyskryminuje.
                  to kwestia lojalnosci panstwa wobec nich prawowitych obywateli tegoz.
                  pozdrawiam blackexit
                  • albert_c Re: religia w szkołach 24.06.04, 12:11
                    Mr Black, tylko kwestia podstawowa jest to ze jestesmy panstwem swieckim nie
                    koscielnym, rozwiazaniem problemu jest rowny dostep wszytskich do religii jaka
                    wyznaja, nie jest tak ze ten dostep jest rowny, bo jedna z religii ma
                    zagwaratnowany dostep w konkordacie, nie jestem specjalista od tych spraw ale
                    wydaje mi sie jak by sie zebralo w jakiejs szkole w Szczecinie 15 prawoslawnych
                    to pojawil by sie problem jak i za czyje pieniadze uczyc ich religii i czy
                    finansowaloby taka religie panstwo? przeciez prawoslawni tez placa podatki w
                    Polsce.
                    generalnie: niewatpliwe jest to problem dla wielu w rownym dotsepie do swoich
                    praw. czesc wierzacych w inan religie niz katolicyzm (czy moze raczej w inne
                    wyznanie) moze sie czuc dyskryminowana przez panstwo. pamietam ze jak ja
                    chadzalem sobie do szkoly to mialem wybor lekcja religii czy etyki, ja wybralem
                    etyke. taki wybor moim zdaniem jest uczciwy i pozadany.
                    • blackexit Re: religia w szkołach 24.06.04, 12:17
                      albert_c napisał:

                      > Mr Black, tylko kwestia podstawowa jest to ze jestesmy panstwem swieckim nie
                      > koscielnym, rozwiazaniem problemu jest rowny dostep wszytskich do religii
                      jaka
                      > wyznaja, nie jest tak ze ten dostep jest rowny, bo jedna z religii ma
                      > zagwaratnowany dostep w konkordacie, nie jestem specjalista od tych spraw ale
                      > wydaje mi sie jak by sie zebralo w jakiejs szkole w Szczecinie 15
                      prawoslawnych
                      >
                      > to pojawil by sie problem jak i za czyje pieniadze uczyc ich religii i czy
                      > finansowaloby taka religie panstwo?

                      a widzisz moj drogi z koscilolem prawoslawnym podpisano identyczny niemal
                      dokument jak konkordat tu sprawy sa zalatwione. gorzej z innymi religiami tyle
                      ze ich wyznawcow jest bardzo malo. moze zatem zamiast dyskryminowac jedna
                      religie i to ta najwieksza prowadzac do wojny religijej i okopytania sie na
                      pozycjach lepeij walczyc o rowne uprawnenia wszystkich normalnych religii? to
                      jest moj postulat zasadniczy. goraco popieram wszelkie dzieci ktore chca miec
                      nauke swojej religii w polskiej szkole.

                      > (etyka-religia) taki wybor moim zdaniem jest uczciwy i pozadany.

                      i mam nadzije ze posotanie po wsze czasy. opiowiedz cos o tych lekcjach etyki w
                      najlpeszym szczecinskim liceum. jak to wyglada o czym byla mowa itd.
                      • albert_c Re: religia w szkołach 24.06.04, 12:30
                        blackexit napisał:

                        > a widzisz moj drogi z koscilolem prawoslawnym podpisano identyczny niemal
                        > dokument jak konkordat tu sprawy sa zalatwione. gorzej z innymi religiami
                        tyle
                        > ze ich wyznawcow jest bardzo malo. moze zatem zamiast dyskryminowac jedna
                        > religie i to ta najwieksza prowadzac do wojny religijej i okopytania sie na
                        > pozycjach lepeij walczyc o rowne uprawnenia wszystkich normalnych religii? to
                        > jest moj postulat zasadniczy. goraco popieram wszelkie dzieci ktore chca miec
                        > nauke swojej religii w polskiej szkole.

                        * o tym dokumencie podpisanym z koscilem prawoslawnym nie iwedzialem. dzieki za
                        uzupelnienie mojej wiedzy.
                        z reszta sie zgadzamy.


                        >
                        > > (etyka-religia) taki wybor moim zdaniem jest uczciwy i pozadany.
                        >
                        > i mam nadzije ze posotanie po wsze czasy. opiowiedz cos o tych lekcjach etyki
                        w najlpeszym szczecinskim liceum. jak to wyglada o czym byla mowa itd.
                        >

                        * na privie takie historie:)))
                      • Gość: H56 Re: blackexit ! gdzie Twoja tolerancja ? IP: *.comnet.krakow.pl 24.06.04, 21:30
                        <goraco popieram wszelkie dzieci które chcą mieć nauke swojej religii w
                        polskiej szkole

                        dlaczego blackexit, tak zaakcentowałeś tą 'polska szkołę' czyżby obywatele
                        polscy którzy nie sa wyznania rzymsko-katolickiego nie byli prawdziwymi
                        Polakami ?
                        • blackexit Re: blackexit ! gdzie Twoja tolerancja ? 26.06.04, 08:15
                          Gość portalu: H56 napisał(a):

                          > <goraco popieram wszelkie dzieci które chcą mieć nauke swojej religii w
                          > polskiej szkole
                          >
                          > dlaczego blackexit, tak zaakcentowałeś tą 'polska szkołę' czyżby obywatele
                          > polscy którzy nie sa wyznania rzymsko-katolickiego nie byli prawdziwymi
                          > Polakami ?

                          nastepny madry. w polskiej bo w polsce rzecz sie dzije. moge popierac w calej
                          europie ale jeszcze takiej wiezi nie czuje. na razie mowimy i myslimy glownie o
                          polskiej szkole. pozdrawiam blackexit
                          • henio56 Re: blackexit ! gdzie Twoja tolerancja ? 26.06.04, 09:18
                            skoro żyjemy w Polsce i piszemy o polskim problemie to wiadomo,ze nie chodzi o
                            szkołę w innym kraju Europy.
                            • blackexit Re: blackexit ! gdzie Twoja tolerancja ? 26.06.04, 09:21
                              henio56 napisał:

                              > skoro żyjemy w Polsce i piszemy o polskim problemie to wiadomo,ze nie chodzi
                              o
                              > szkołę w innym kraju Europy.

                              no wiec o co ci chodzi? pozdrawiam blackexit
                              • henio56 Re: blackexit ! gdzie Twoja tolerancja ? 26.06.04, 09:46
                                pewnie,najlepiej udać Greka i uważać sprawę za załatwioną.
                                • blackexit Re: blackexit ! gdzie Twoja tolerancja ? 26.06.04, 13:40
                                  henio56 napisał:

                                  > pewnie,najlepiej udać Greka i uważać sprawę za załatwioną.

                                  ale heniu ja na prawde nie wiem. sugerowales mi ze moeiwe o polskiej szkole z
                                  jakiegos nacjonalizmu jak ci powiedzialem ze mowie o polskiej szkole bo nie
                                  otrafilem myslec w sprawie religii w szkole szerzej czyli o calej europie.
                                  wyjasnielem to i nie wiem czego jeszcze czekujesz. pozdrawiam blackexit
                    • Gość: mamoniowa Re: religia w szkołach IP: 212.244.77.* 24.06.04, 12:19
                      Tyle, ze niektorzy utrzymuja, iz nie ma takiego wyboru, a lekcje religii sa z
                      gory narzucone. Nie wiem, gdzie sa takie szkoly, poniewaz ja sie jeszcze nie
                      spotkalam z przypadkiem zmuszania dzieci do uczestnictwa w takich lekcjach
                    • agaa78 Re: religia w szkołach 24.06.04, 12:49
                      ja takiego wyboru nie mialam:((
          • agaa78 Re: religia w szkołach 24.06.04, 11:20
            Powinna byc taka mozliwosc,jesli znajda sie chetni.Wydaje mi sie,ze takiej nie
            ma,ale moze sie myle? Z reszta nawet gdyby byli chetni i znalazla by sie osoba
            nauczajaca to pewnie wyniknal by problem pieniedzy..
            • Gość: mamoniowa Re: religia w szkołach IP: 212.244.77.* 24.06.04, 11:58
              Moze , gdyby tacy jak Nauman nie okradali panstwa, pieniadze nie bylyby
              problemem ???
              • agaa78 Re: religia w szkołach 24.06.04, 12:53
                pewnie tak..
          • Gość: mamoniowa Re: religia w szkołach IP: 212.244.77.* 24.06.04, 11:35
            Szczerze ci tego zycze, ale poki co, niestety tzreba sie podporzadkowac temu,
            co ustanowil ustawodawca.
          • blackexit Re: religia w szkołach 24.06.04, 11:45
            ja_aska napisała:

            > ja bym chciała by mojej religii w szkołach też uczyli.

            jaka to religia?

            w momencie kiedy inne
            > religie są dyskryminowane należy wycofać się z prowadzenia takich zajęć na
            > terenie szkół.

            zadna religia w polsce nie ejst dyskryminowana jesli sa nie ma nic prostszego
            niz zlozyc skarge konstytucyjna ze z tego i tego powoduu twoja religia jest
            dyskryminiowana. mysle ze jesli chodzisz do normalnej szkoly i znajdziesz
            nauczyciela swojej religii to nikt nie bedzie mial nic przeciwko zebys sobie w
            czasie zajec z regliigi katolickiej spedzala czas ze swoim nauczicielem. to
            jest wlasnie tolerancja o ktorej mowimy. zreszta w szkolach w ktorych jest
            wiecej dzieci innego wyznania sa juz lekcje tej raligii podobnie jak w wojsku
            mamy juz kapelanow prawoslawnych w suwalskiem uczy sie po litewsku i tez nikomu
            to nei przeszkadza. pozdrawiam blackexit
            • ja_aska Re: religia w szkołach 24.06.04, 12:16
              1. judaizm.
              2. nie ma nauczycieli.
              3. podatki płacimy nie na kościół. wprowadźmy podatek (tak jak w holandii,
              niemczech, skandynawii), że przekazujemy nasze pieniądze na wskazany cel.
              4. jak będę chciała mieć wolny piątek w pracy to chciałabym zobaczyć
              pracodawcę, który mnie nie pogoni. ( to tak nie związane z tematem:-))
              • blackexit Re: religia w szkołach 24.06.04, 12:22
                ja_aska napisała:

                > 1. judaizm.

                ta religia jest mi szcegolnie bliska. czemu nie widzialem ci na ostatnim
                zjezdzie bylych mieszkancow szczecina?
                wyznawocw judaizmu bedacych dziecmi w miescie szcecinie nie ma wiecej niz 20
                chcodza one do roznych szkol jak wyobrazasz sobie to technicznie?


                > 3. podatki płacimy nie na kościół. wprowadźmy podatek (tak jak w holandii,
                > niemczech, skandynawii), że przekazujemy nasze pieniądze na wskazany cel.

                jest juz takie cos 1 proc mozesz dac komu chcesz z kategori organizacja pozytku
                publicznego.

                > 4. jak będę chciała mieć wolny piątek w pracy to chciałabym zobaczyć
                > pracodawcę, który mnie nie pogoni. ( to tak nie związane z tematem:-))

                asiu nie wiem jak z tym wyznawaniem judaizmu u ciebie ale chyba powinnas
                zaczerpnac nauki u absztyfa lub mojej skromnej osoby: powinnas dopominac sie o
                wolna sobote nie piatek :) ja wiele razy pracowalem i czasem nadal pracuje w
                niedzile i nie robie z tego powodu dramatu religijnego, dyskryminacji itd.
                pozdrawiam blackexit
                • agaa78 Re: religia w szkołach 24.06.04, 12:58
                  z tego co zauwazaylam ja_aska tez dramatu religijnego z powodu soboty czy
                  piatku nie robi.Chodzi o zasade...tak mi sie przynajmniej wydaje.

                  a jesli chodzi o te 20 dzieci to nie powinno to stanowic problemu.Lekcja
                  powinna sie odbyc chociazby dla 1 dziecka.W tym momencie nie bedzie
                  dyskryminacji.
                  Moim zdaniem,skoro religia jest przedmiotem szkolnym,szkola powinna znalezc
                  takiego nauczyciela.
                  • blackexit Re: religia w szkołach 24.06.04, 13:28
                    agaa78 napisała:


                    > a jesli chodzi o te 20 dzieci to nie powinno to stanowic problemu.Lekcja
                    > powinna sie odbyc chociazby dla 1 dziecka.W tym momencie nie bedzie
                    > dyskryminacji.

                    no ok jesli ty np umiesz zorganizowac obecnosc nauczyciela na 20 roznych
                    lekacjach po 1 dziecku to ja nie mam nic przeciwko. dla gminy szczecinskiej
                    latwiej jest miec te 20 dzieci raz na tydzien u siebie ot i tyle.
                    pozdrawiam blackexit
          • piotr33k2 Re: religia w szkołach 24.06.04, 13:31
            wprowadzenie religi do szkół było błędem niekorzystnym również dla samego
            kościoła katolickiego w polsce ,zawsze tak twierdziłem i podtrzymuje swoje
            zdanie.w szkołach publicznych czy właściwie państwowych nie powinno być
            jakiejkolwiek nauki religi ,jest to sprzeczne z zasadą "co boskie bogu co
            cesarskie cesarzowi" która jest jedyną rozsądną , logiczną i słuszną zasadą w
            tym wzgledzie.
            • blackexit Re: religia w szkołach 24.06.04, 13:35
              piotr33k2 napisał:

              > wprowadzenie religi do szkół było błędem niekorzystnym również dla samego
              > kościoła katolickiego w polsce ,zawsze tak twierdziłem i podtrzymuje swoje
              > zdanie.w szkołach publicznych czy właściwie państwowych nie powinno być
              > jakiejkolwiek nauki religi ,jest to sprzeczne z zasadą "co boskie bogu co
              > cesarskie cesarzowi" która jest jedyną rozsądną , logiczną i słuszną zasadą w
              > tym wzgledzie.

              piotrze moim zdnaime ta zasada nie jest naruszona tak dlugo jak lekcje nie sa
              obowiazkowe. poczytaj moja rozmowe z albercikiem mysle ze wyszedl nam ladny
              kompromis. pozdrawiam blackexit
              • ja_aska Re: religia w szkołach 24.06.04, 14:16
                1. jak to nie? musiałeś mnie widzieć bo nie dość, że byłąm to jeszcze latałam
                jak głupia by przypilnować imprezy w Tigerze.
                2. sobota w Izraelu, w diasporze do wojny był to juz piątek od 12.00. trzeba
                było przygotować szabat.
                3. jakby można było wpłacić pieniądze na cokolwiek innego (w naszym
                województwie) oprócz "słusznych" jedynie organizacji to bym to zrobiła. Nawet
                schroniska dla zwierząt na liście nie ma.
                4. jakby religia była poza szkołą to każdy mógłby wybierać dokąd (wyznanie)
                chce iść.
                • blackexit Re: religia w szkołach 24.06.04, 14:20
                  ja_aska napisała:


                  > 3. jakby można było wpłacić pieniądze na cokolwiek innego (w naszym
                  > województwie) oprócz "słusznych" jedynie organizacji to bym to zrobiła. Nawet
                  > schroniska dla zwierząt na liście nie ma.

                  organizacji jest malo tylko i wylacznie z winy tych organizacji bo to one musza
                  wystapic o uznanie za organizacje pozytku publicznego

                  > 4. jakby religia była poza szkołą to każdy mógłby wybierać dokąd (wyznanie)
                  > chce iść.

                  teraz moze wybrac dokad nie chce isc. pzodrawiam blackexit
                  • ja_aska Re: religia w szkołach 24.06.04, 14:31
                    a potem sie niektórzy dziwią, że katoliccy współmałżonkowie członków diaspory
                    chowają Żydów z księdzem i pod krzyżem. skoro tak mało wiedzą i innych
                    religiach.
                    • blackexit Re: religia w szkołach 24.06.04, 14:33
                      ja_aska napisała:

                      > a potem sie niektórzy dziwią, że katoliccy współmałżonkowie członków diaspory
                      > chowają Żydów z księdzem i pod krzyżem. skoro tak mało wiedzą i innych
                      > religiach.

                      nic z tego nie rozumiem. kogo chowaja i kto i gdzie. pozdrawiam blackexit
                      • ja_aska Re: religia w szkołach 24.06.04, 14:41
                        męża albo żonę wyzsnania mojżeszowego (matkę, ojca) na cmentarzu. pogrzeb z
                        księdzem, nagrobek z krzyżem.
                        • blackexit Re: religia w szkołach 24.06.04, 14:44
                          ja_aska napisała:

                          > męża albo żonę wyzsnania mojżeszowego (matkę, ojca) na cmentarzu. pogrzeb z
                          > księdzem, nagrobek z krzyżem.

                          a no to juz ich prywatna sprawa. zmarly tez mogl wczesniej powiedziec jak che
                          miec to urzadzone. swoja droga dziwny to ksiadz ktory na cos takiego sie godzi.
                          pozdrawiam blackexit
                        • blackexit Re: religia w szkołach 24.06.04, 14:46
                          ja_aska napisała:

                          > męża albo żonę wyzsnania mojżeszowego (matkę, ojca) na cmentarzu. pogrzeb z
                          > księdzem, nagrobek z krzyżem.

                          i jeszce jedna refleksja mi przyszla: mozna byc narodowosci a nie byc wyznania.
                          to wbrew pozorom nie zawsze chodzi razem. ze wspomne ksiedza ocalonego z getta
                          o trudnym nazwiksku, a dzis dzialajacego na rzecz wspolpracy i pojednania.
                          pozdrawiam blackexit
                          • ja_aska Re: religia w szkołach 24.06.04, 14:53
                            wieloletni członkowie gminy żydowskiej. po prostu rodziny się wstydzą. a ksiądz
                            za "co łaska" zrobi rózna rzeczy.
                            • blackexit Re: religia w szkołach 24.06.04, 14:58
                              ja_aska napisała:

                              > wieloletni członkowie gminy żydowskiej. po prostu rodziny się wstydzą. a
                              ksiądz
                              >
                              > za "co łaska" zrobi rózna rzeczy.

                              no to mowie ich wstyd i ich glupota. oczywiscie to wina polskego antysemityzmu
                              ale zmarlym to on juz nie zaszkodzi. i nieopowiadaj o tym co laska bo to
                              bzdura. pozdrawiam blackexit
                              • dyrgosia Re: religia w szkołach 24.06.04, 21:56
                                blackexit napisał:

                                i nieopowiadaj o tym co laska bo to
                                > bzdura. pozdrawiam blackexit
                                >
                                >
                                to nie jest bzdura, większość zasad zmienia co łaska, wiem po sobie według
                                kościoła nie powinnam być chrzesną, jednak rodzicom zależało i byłam nawet bez
                                spowiedzi....
                                • ja_aska Re: religia w szkołach 25.06.04, 11:04
                                  tp samo ze mną. ja nie dość, że nie powinnam to raczej nie mogę. a jestem!
                                  i bleki nie gadaj, że zmarłym to bez różnicy bo może to w religii
                                  chrześcijańskiej różnicy nie robi. Żydzi nadal czekają na Mesjasza i różnioca
                                  jest istotna. Ja myśle, że włąśnie takie sytuacje się rodzą z niedouczenia.a od
                                  nauki jest szkoła.
                                  • blackexit Re: religia w szkołach 26.06.04, 08:23
                                    ja_aska napisała:

                                    > tp samo ze mną. ja nie dość, że nie powinnam to raczej nie mogę. a jestem!
                                    > i bleki nie gadaj, że zmarłym to bez różnicy bo może to w religii
                                    > chrześcijańskiej różnicy nie robi. Żydzi nadal czekają na Mesjasza i różnioca
                                    > jest istotna. Ja myśle, że włąśnie takie sytuacje się rodzą z niedouczenia.a
                                    od nauki jest szkoła.

                                    nadal uwazam ze zmarlemu to bez roznicy jak byl dobry to go Pan Bog przyjmie
                                    nawet jesli jako zyd lezy pod krzyzem. znowu nie wiem kim jestes domyslam sie
                                    ze chrzstna i jeszcze raz powtarzam ze to jest zupelny deilizm ale z waszej
                                    strony. nie kloci sie to z twoimi pogladami i wlasna religia chodzic do innej
                                    swiatyni i tam oddawac balwohwalczo poklon i byc do tego dopuszczonym
                                    za "wieksze co laska"? same dokonujecie skorumpowania ksiedza a potem
                                    podkreslacie jaki to felerny kosciol ze wszystko mozna zalatwic. to tak jak
                                    koles wreczajacy lapowe urzednikowi czy lekarzowi narzeka ze te lekarze to
                                    takie cholerne zlodzije a wszyscy urzednicy skorumpowani. pozdrawiam blackexit
                                • blackexit Re: religia w szkołach 26.06.04, 08:18
                                  dyrgosia napisała:

                                  > blackexit napisał:
                                  >
                                  > i nieopowiadaj o tym co laska bo to
                                  > > bzdura. pozdrawiam blackexit
                                  > >
                                  > >
                                  > to nie jest bzdura, większość zasad zmienia co łaska, wiem po sobie według
                                  > kościoła nie powinnam być chrzesną, jednak rodzicom zależało i byłam nawet
                                  bez
                                  > spowiedzi....

                                  ja ine twierdze ze nie ma korupcji wsrod ksiezy ale z przeproszeniem
                                  najwieklszym debilizmym wykazuja sie tu osoby ktore tego dokonuja. zostac
                                  chrzestna w religii ktorej zasad sie nie uznaje, albo zorganizowac zydowi
                                  chrzescijanski pochowek to calkiem normalne nie jest. pozdrawiam blackexit
                                  • dyrgosia Re: religia w szkołach 26.06.04, 11:08
                                    Dla mnie bycie chrzesną to tylko tradycja , tak jak śeięta bożego narodzenia.
                                    A jeśli chodzi o naukę religi w szkołach , to miałam sporo problemów, ponieważ
                                    moi
                                    synowie nie chcieli chodzić na religię. Ja ich nie zmuszałam i musiałam się
                                    wiecznie tłumaczyć na wywiadówkach ze swoich poglądów. To nie jest
                                    dyskryminacja ?
                                    • blackexit Re: religia w szkołach 26.06.04, 13:39
                                      dyrgosia napisała:

                                      > Dla mnie bycie chrzesną to tylko tradycja , tak jak śeięta bożego narodzenia.

                                      no wlasnie w tym rzecz ze ani swieta BN ani chrzest to nie jest radycja. w
                                      twoim wykonniu to puste pozerstwo. przy czym chrzest zapewne dla rodzicow i dla
                                      dziecka nie est juz tak pustym gestem przyzwoity czlowiek honoru czegos takiego
                                      sie nie podejmuje. taki chrzest mozna nazwac jedynie farsa ktra malemu dziecku
                                      zafundowali glupi dorosli.


                                      > A jeśli chodzi o naukę religi w szkołach , to miałam sporo problemów,
                                      ponieważ
                                      > moi
                                      > synowie nie chcieli chodzić na religię. Ja ich nie zmuszałam i musiałam się
                                      > wiecznie tłumaczyć na wywiadówkach ze swoich poglądów. To nie jest
                                      > dyskryminacja ?

                                      to jest dyskryminacja i nalezalo z tym walczyc. pozdrawiam blackexit
                                      • dyrgosia Re: religia w szkołach 26.06.04, 16:38
                                        blackexit napisał:


                                        >
                                        > to jest dyskryminacja i nalezalo z tym walczyc. pozdrawiam blackexit
                                        >
                                        Jestem bardzo ciekawa jak byś walczył, puste słowa....
                                        • blackexit Re: religia w szkołach 26.06.04, 16:47
                                          dyrgosia napisała:

                                          > Jestem bardzo ciekawa jak byś walczył, puste słowa....

                                          najpierw walczyl bym slowem. jasnym i precyzyjnym moze nawet ostrym. zastanowil
                                          bym sie nad przeniesieniem dzieci do innej szkoly jak trzeba napisalbym do
                                          kuratorium i men ze pani wychowawczyni jest idiotka i nie powinna pracowac w
                                          oswiacie i poswicilbym sie wpelni pozbawienia jej mozliwosci nauczania
                                          (wychowywania!) dzieci. twoja metoda to siedzenie cicho, chrzeczenie dzieci za
                                          palowke dla ksiedza i uzalanie sie na czarnych na forum. chyba nie tedy droga.
                                          pozdrawiam blackexit
                                          • dyrgosia Re: religia w szkołach 26.06.04, 16:53
                                            Jeśli tak postępują KATOLICY, to ja już nic nie rozumiem...
                                            • blackexit Re: religia w szkołach 26.06.04, 17:14
                                              dyrgosia napisała:

                                              > Jeśli tak postępują KATOLICY, to ja już nic nie rozumiem...

                                              tak czyli jak? ze walcza z dyskryminacja? katolikow jest zdaje sie kolo
                                              miliarda a kazdy z nic postepuje inaczej szuka swojej drogi czasem bladzi tak
                                              samo jak nie katolicy. wszyscy sa ludzmi marsjan jeszcze nie spotkalem.
                                              pozdrawiam blackexit
                                              • dyrgosia Re: religia w szkołach 26.06.04, 21:28
                                                blackexit napisał:

                                                > dyrgosia napisała:
                                                >
                                                > > Jeśli tak postępują KATOLICY, to ja już nic nie rozumiem...
                                                >
                                                > tak czyli jak? ze walcza z dyskryminacja? katolikow jest zdaje sie kolo
                                                > miliarda a kazdy z nic postepuje inaczej szuka swojej drogi czasem bladzi tak
                                                > samo jak nie katolicy. wszyscy sa ludzmi marsjan jeszcze nie spotkalem.
                                                > pozdrawiam blackexit
                                                >
                                                >
                                                Właśnie tego nie rozumiem, jak to się ma do prawd przekazywanych w Biblii, do
                                                nauki Jezusa, do nauki religii ?
                                                • blackexit Re: religia w szkołach 28.06.04, 09:43
                                                  dyrgosia napisała:

                                                  > >
                                                  > Właśnie tego nie rozumiem, jak to się ma do prawd przekazywanych w Biblii, do
                                                  > nauki Jezusa, do nauki religii ?

                                                  nie rozumiesz z eni ludzie moaga bladzic i nie wypelniac nakazow religii ktora
                                                  wyznaja? ty zawsze jestes idealna i przyzwoita? zawsze wypelniasz terwescia w
                                                  100 proc wartosci ktore wyznajesz (jakiekolwiek by one nie byly)?
                                                  pozdrawiam blackexit
                                          • Gość: H56 Re: religia w szkołach IP: *.comnet.krakow.pl 26.06.04, 17:42
                                            < zastanowił bym sie nad przeniesieniem dzieci do innej szkoły

                                            teraz bleki chyba przesadziłeś ? dlatego rodzice w strachu o bezpieczeństwo
                                            swoich dzieci ze strony ortodoksów katolickich, na wszelki wypadek dzieci
                                            posyłają na religię.
                                            • blackexit Re: religia w szkołach 26.06.04, 17:44
                                              Gość portalu: H56 napisał(a):

                                              > < zastanowił bym sie nad przeniesieniem dzieci do innej szkoły
                                              >
                                              > teraz bleki chyba przesadziłeś ? dlatego rodzice w strachu o bezpieczeństwo
                                              > swoich dzieci ze strony ortodoksów katolickich, na wszelki wypadek dzieci
                                              > posyłają na religię.

                                              nie odpowiadm juz tobie bo jestes po prostu chamem i doskonale o tym wiesz.
                                              zajmujesz sie prowokacja dla zaspokojenia jedynie wlasnej starczej perwersji.
                                              to nie jest dialog to nie jest nawet proba dialogu. pozdrawiam blackexit
                                              • Gość: H56 Re: religia w szkołach IP: *.comnet.krakow.pl 26.06.04, 18:50
                                                widzisz blackexit to jest właśnie katolicka moralność.W tamtym temacie wyraziłem
                                                swoja opinię, wcale nie myślałem,ze ten tekst zostanie przeniesiony z wiadomości
                                                na forum. Ty nienawidzisz komunistów,Jurczyka,lewicy, a ja nienawidzę obłudy i
                                                fałszu kościoła katolickiego oraz ortodoksyjnych jego wyznawców. Masz troche za
                                                duże wyobrażenie o swojej osobie, zbastuj, bo nie wystarczy dużo wiedzieć aby
                                                być mądrym /Heraklit/.
                                                • Gość: e.beata Re: religia w szkołach IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 26.06.04, 23:35
                                                  Najwięcej na wprowadzeniu religii do szkół starcił sam Kościół.

                                                  Religia stałą się przedmiotem jak matma, fizyka, no moze przesadziłam ;-)
                                                  bliżej historia i polski. Nauczana w sali od chemii traci powoli swoja
                                                  duchowosć. Jz. jeszcze trafi się jakiś inteligentny katecheta z pasją, który
                                                  potrafi trafić do młodzieży, nawiazac dialog, to przynajmniej dzieciaki mają
                                                  niezłe lekcje etyki, wychowania, psychologii, (oprócz teologii oczywiście).
                                                  Przy jakimś marnym teoretyku, a takich niestety większosć ogromna, dzieci mają
                                                  kolejny przedmiot do zaliczeń. a dzieci nie przepadają za nauką. No chyba że
                                                  angielskiego ;-).
                                                  Fakt więcej dzieci chodzi teraz na religię niż chodziło do kościoła.
                                                  Liczebnie sukces.
                                                  A jakościowo?

                                                  >>>A może aby zadowolić wszystkich wprowadzimy w szkołach religioznawstwo

                                                  Przecież było religioznawstwo, parę lat temu i komuś (?) przeszkadzało.
                                                  Przysposobienie do życia w rodzinie też było.
                                                  I znowu komuś (?) przeszkadzało.

                                                  >>tak by buczyc tolerancji. chrzescijanstwo w koncu jest najbardziej
                                                  tolerancyjna religia. pozdrawiam blackexit

                                                  religia z założenia, teoretycznie tak ...
                                                  Tylko jej wyznawcy w tym kraju jakoś za bardzo tolerancyjni nie sa....

                                                  >>>> skutki widac na ulicach - zgadzam sie.Tylko jaki wplyw ma na to nauka
                                                  religii?
                                                  >no chyba raczej pozytywny niz negatywny. nikt nie uczy na religii mordujcie
                                                  sie
                                                  tylko milujcie blizniego.

                                                  rado, żadna matka nie mówi do dziecka zostań złodziejem i mordercą. Skoro
                                                  religia zrobila się prawie obowiązkowa, skoro w szkole uczęszcza na nią więcej
                                                  uczniów niż chodziło do kościoła, a na ulicach, w odczuciu spolecznym tego
                                                  niewidać, to znaczy, że problem mają ze sobą nauczyciele religii. Nie
                                                  sprawdzaja się. Nie potrafią przekonać do wartości chrześcijańskich.

                                                  >>inny problem ktory kiedys rozwiazano w holandii ludzie wyznania jakiegos tam
                                                  wszystko jedno jakiego placa juz podatki i maja prawo wysluchiwac nauki o
                                                  swojej religii za darmo poniewaz dodatkowa opalat w zasadzie ich dyskryminuje

                                                  Przecież w kościele za katechezę się nie płaciło ;-)
                                                  Rado przestań z tymi podatkami. Podatki płaca wszyscy. Niekatolicy też.
                                                  Co podatki mają do nauki religii? Dlaczego akurat religii? Z tego co pamiętam,
                                                  religia w szkołach nie byla wywołana żądaniami rodziców. Decyzja przyszła
                                                  odgórnie.


                                                  Czy gdyby w Polsce była przewaga protestantów, i to ich religia byłaby nauczana
                                                  w szkołach, bylbyś naprawdę zadowolony z takiego rozwiązania?
                                                  Dlaczego podatki idą na opłatę za te zajęcia, idą na wynagrodzenia dla
                                                  nauczycieli, katechetów, nawet ksiądz prowadząc zajecia ma dodatkową państwowa
                                                  stawkę. Kościół korzysta za darmo z sal lekcyjnych, podczas gdy inni
                                                  użytkownicy płacą za ich wynajęcie. Czyli de facto szkoła traci ;-))
                                                  Pomijam juz aspekt dyskryminacji i "przymusu" chodzenia na religię.


                                                  Nie chcę aby ten post był przez co niektórych traktowany jako nagonka na
                                                  Kościół.
                                                  Nie jest nagonką, tylko niektóre działania Kościoła po prostu mi się nie
                                                  podobają.
                                                  Religia to nie matma. To coś więcej. Dotyka sfery duchowej, jest sprawą czysto
                                                  prywatną.
                                                  A póki co nasz kraj nie jest jeszcze państwem wyznaniowym.
                                                  W szkołach - OBOWIĄZKOWO religioznawstwo-etyka-filozofia.
                                                  W kościołach, zborach - dana religia. W miejscu do tego przeznaczonym.
                                                  W końcu po coś te tysiące salek katechetycznych budowano.
                                                  Gdy zaś przy niektórych kościałach brak odpowiednich pomieszczeń, nic nie
                                                  szkodzi aby kościół takie pomieszczenia wynajął. Od szkoły, klubu osiedlowego
                                                  itp.


                                                  >>> same dokonujecie skorumpowania ksiedza a potem
                                                  podkreslacie jaki to felerny kosciol ze wszystko mozna zalatwic. to tak jak
                                                  koles wreczajacy lapowe urzednikowi czy lekarzowi narzeka ze te lekarze to
                                                  takie cholerne zlodzije a wszyscy urzednicy skorumpowani. pozdrawiam blackexit

                                                  no już ty tak skorumpowanego księdza nie broń.
                                                  To nie dyrgosia go skorumpowała ;-).
                                                  Skoro gosia się na cos takiego zgodziła to znaczy że inaczej traktuje religię
                                                  niz ty. Dla niej obrzadek religijny jest mniej ważny. Może w ogóle być
                                                  ateistką. Nie słyszałes o mieszanych ślubach?
                                                  Jż. rodzice chrzestni prosili ja, a ona się zgodziła, bo nie miało to dla niej
                                                  znaczenia, to wyłącznie sprawa Gosi.
                                                  Przedstawicielem Kościoła był ten ksiądz, to on powinien stac na straży
                                                  przestrzegania prawa kościelnego. Skoro sam ksiadz za łapówkę /czy bez łapówki/
                                                  zaprzecza zasadom... cóż to za sługa Boży??? To ksiądz ma dawać przykład i
                                                  nawracać grzeszne Gośki.
                                                  Za grzech pierworodny też obwiniasz węża, bo gdyby nie kusił.... ;-))
                                                  • blackexit Re: religia w szkołach 28.06.04, 09:56
                                                    Gość portalu: e.beata napisał(a):

                                                    > Najwięcej na wprowadzeniu religii do szkół starcił sam Kościół.
                                                    >
                                                    > Religia stałą się przedmiotem jak matma, fizyka, no moze przesadziłam ;-)
                                                    > bliżej historia i polski.

                                                    chyba zawsze takim bylo. jednak te lekcje to naukla podstaw wiary i zasad mniej
                                                    to ma z celebra w czasie niedzieli ale wiedza na temat tego co sie wyznje jest
                                                    jednak potrzebna a w polsce nadal bardzo mala.

                                                    > Fakt więcej dzieci chodzi teraz na religię niż chodziło do kościoła.
                                                    > Liczebnie sukces.
                                                    > A jakościowo?

                                                    jesli mowa o dziecich to trdno mowic o jakosci efekty przyjada pozniej i mysle
                                                    ze wylacznie dobre albo wcale.


                                                    >
                                                    > >>tak by buczyc tolerancji. chrzescijanstwo w koncu jest najbardziej
                                                    > tolerancyjna religia. pozdrawiam blackexit
                                                    >
                                                    > religia z założenia, teoretycznie tak ...
                                                    > Tylko jej wyznawcy w tym kraju jakoś za bardzo tolerancyjni nie sa....

                                                    wyznawcy sa rozni.

                                                    >
                                                    > >>>> skutki widac na ulicach - zgadzam sie.Tylko jaki wplyw ma na t
                                                    > o nauka
                                                    > religii?
                                                    > >no chyba raczej pozytywny niz negatywny. nikt nie uczy na religii mordujcie
                                                    >
                                                    > sie
                                                    > tylko milujcie blizniego.
                                                    >
                                                    > rado, żadna matka nie mówi do dziecka zostań złodziejem i mordercą. Skoro
                                                    > religia zrobila się prawie obowiązkowa, skoro w szkole uczęszcza na nią
                                                    więcej
                                                    > uczniów niż chodziło do kościoła, a na ulicach, w odczuciu spolecznym tego
                                                    > niewidać, to znaczy, że problem mają ze sobą nauczyciele religii. Nie
                                                    > sprawdzaja się. Nie potrafią przekonać do wartości chrześcijańskich.

                                                    pytanie jakby to wygladalo bez nauki. doskonale wiesz z e problem pt
                                                    przestepczosc nieletnich jest bardziej zlozony niz nauczanie lub nie religii.

                                                    > Rado przestań z tymi podatkami. Podatki płaca wszyscy. Niekatolicy też.
                                                    > Co podatki mają do nauki religii? Dlaczego akurat religii?

                                                    no maja to ze nauczana jest w panstwowej szkole. co do niekatolikow to jak
                                                    mowie powinni miec zapewnionna taka sama mozliwosc nauczania lekcji swojego
                                                    wyznia o ile jest normalne.

                                                    Z tego co pamiętam,
                                                    > religia w szkołach nie byla wywołana żądaniami rodziców. Decyzja przyszła
                                                    > odgórnie.

                                                    w demokracji politycy robia raczej to co chcieliby sobie wyborcy zeby im sie
                                                    podobalo. powiny byc gdzies badania na ten temat z czasow wielkich debat w
                                                    sprawie. ja nie pamietam tez wielkich protestow w tej sprawie.

                                                    >
                                                    >
                                                    > Czy gdyby w Polsce była przewaga protestantów, i to ich religia byłaby
                                                    nauczana w szkołach, bylbyś naprawdę zadowolony z takiego rozwiązania?

                                                    gdyby jednoczesnie zapewniono mozliwosc nauki mojej religii w przypadku gdyby
                                                    zebrala sie wystarczajaca ilosc dzieciakow to nic by mi protestanckie lekcje
                                                    nie przeszkadzaly. inna rzecz ze gdyby w polsce dominowala religia protestancka
                                                    bylibysmy zupelnie innym krajem.


                                                    > Pomijam juz aspekt dyskryminacji i "przymusu" chodzenia na religię.

                                                    dobrze ze pomijasz bo nic takiego w zasadzie nie istnieje. jesli istnieje to za
                                                    duzym przyzwoleniem i biernoscia rodzicow.


                                                    > W końcu po coś te tysiące salek katechetycznych budowano.

                                                    budowanao dla przetrwania czasow komuny i okupacji gdy religie ze szkol
                                                    wyrzucono.


                                                    >
                                                    > no już ty tak skorumpowanego księdza nie broń.
                                                    > To nie dyrgosia go skorumpowała ;-).

                                                    a kto no powiedz sama czy to jest fair. daje lapow ksiedzu udaje matke
                                                    chrzestna a pozniej zarzuca kosciolowi ze ja do vczegos takiego dopuszcza.
                                                    powazne to nie jest.


                                                    > Jż. rodzice chrzestni prosili ja, a ona się zgodziła, bo nie miało to dla
                                                    niej
                                                    > znaczenia, to wyłącznie sprawa Gosi.

                                                    wcale nie mnie osobiscie to obraza. to jest kpina z samej siebie i religii.
                                                    rowniez z rodzicow dziecka i przede wszystkim z samego dziecka. obrzydliwe jest
                                                    to dosc i niegodne.

                                                    Skoro sam ksiadz za łapówkę /czy bez łapówki/
                                                    >
                                                    > zaprzecza zasadom... cóż to za sługa Boży???

                                                    no bardzo marny ja sie zgadzam.


                                                    > Za grzech pierworodny też obwiniasz węża, bo gdyby nie kusił.... ;-))

                                                    ewa zaniosla jabko adamowi namawiala go do grzechu. :) pozdrawiam blackexit
                                                  • agaa78 Re: religia w szkołach 28.06.04, 10:45
                                                    Ja chciałam tylko podjac temat Dyrgosi jako matki chrzestnej..wydaje mi sie,ze
                                                    zapominasz o celu, w jakim "powoluje" sie rodzicow chrzestnych. Przypominam, ze
                                                    ich zadanie to opieka rodzicielska nad dzieckiem w razie jakiegos nieszczescia
                                                    (smierci,kalectwa biologocznych rodzicow).Mozna wiec byc chrzestną/ym
                                                    ("udając"jak twierdzić) po to wlaśnie, zeby w razie czego móc zaopiekować sie
                                                    dzieckiem. Oczywiście można to zrobić i bez "udawania", ale sam powinines
                                                    wiedzieć,że dla ludzi wierzących chrzściny być muszą, a tym samym muszą być
                                                    rodzice chrzestni.
                                                  • blackexit Re: religia w szkołach 28.06.04, 15:41
                                                    agaa78 napisała:

                                                    > Ja chciałam tylko podjac temat Dyrgosi jako matki chrzestnej..wydaje mi
                                                    sie,ze
                                                    > zapominasz o celu, w jakim "powoluje" sie rodzicow chrzestnych. Przypominam,
                                                    ze
                                                    >
                                                    > ich zadanie to opieka rodzicielska nad dzieckiem w razie jakiegos
                                                    nieszczescia
                                                    > (smierci,kalectwa biologocznych rodzicow).Mozna wiec byc chrzestną/ym
                                                    > ("udając"jak twierdzić) po to wlaśnie, zeby w razie czego móc zaopiekować sie
                                                    > dzieckiem. Oczywiście można to zrobić i bez "udawania", ale sam powinines
                                                    > wiedzieć,że dla ludzi wierzących chrzściny być muszą, a tym samym muszą być
                                                    > rodzice chrzestni.

                                                    co znaczy musza? czlowiek musi tylko umrzec, a czlowiek honotu nie podejmuje
                                                    sie brania udzialu w farsie ktora potem sam bezsensownie ktytykuje. to tak jak
                                                    ja bym sie oglosial kolejnym dalajlama mimo ze nie mama pojecia o buddyzmie a
                                                    potem narzekal jaki ten buudyzm popaprany z enawet jakmoge oglosic sie
                                                    dalajlama. z niej jest taka samam matka chrzstana jak ze mna dalajalama. co
                                                    dojakiesj opieki jak twierdzisz to nie od tego sa chrzesnit opieka zajmuje sie
                                                    ta osoba ktora wyznaczy sad i chrzestnoasc nie ma tu nic do gadania dzieci
                                                    czesto poza chrztem swoch chrzestnych juz nie widza. nie wiem krytykujecie
                                                    koscil religie hierarchie zasady a potem chcecie chrzeici dzieci na sile
                                                    uciekajac sie nawet do koprupcji. pozdrawiam blackexit
                                                  • agaa78 Re: religia w szkołach 29.06.04, 12:41
                                                    """"co
                                                    > dojakiesj opieki jak twierdzisz to nie od tego sa chrzesnit opieka zajmuje
                                                    sie
                                                    > ta osoba ktora wyznaczy sad i chrzestnoasc nie ma tu nic do gadania dzieci
                                                    > czesto poza chrztem swoch chrzestnych juz nie widza.


                                                    nie widza,bo takimi chrzestnymi sa...
                                                    po co wiec sa rodzice chrzestni???? pytam sie o teorie, nie praktyke.ja
                                                    slyszalam taka wersje.
                                                  • ja_aska Re: religia w szkołach 29.06.04, 13:42
                                                    mówimy o prawie czy o poczuciu?
                                                  • blackexit Re: religia w szkołach 29.06.04, 15:58
                                                    agaa78 napisała:

                                                    > nie widza,bo takimi chrzestnymi sa...
                                                    > po co wiec sa rodzice chrzestni???? pytam sie o teorie, nie praktyke.ja
                                                    > slyszalam taka wersje.

                                                    moz ekiedys tak bylo ze zastepowali rodzicow w czasach jeszcze gdy rzadzil
                                                    obyczaj nie prawo. maja pomagac w wychowaniu i to zgodnie z zasadami wiary w
                                                    ktorej dziecko jest chrzczone. dlatego uczestnictwo pani gosi jako ateistki czy
                                                    tam niezainteresowanej sprawami tej religii jest czysta parodia i kpina.
                                                    pozdrawiam blackexit
                                                  • ja_aska Re: religia w szkołach 30.06.04, 08:01
                                                    są różne obyczaje. wsród moich znajomych nie chodzi o religię tylko o
                                                    związek "ludzki".
                                                  • agaa78 Re: religia w szkołach 30.06.04, 08:20
                                                    blackexit napisał:

                                                    > agaa78 napisała:
                                                    >
                                                    > > nie widza,bo takimi chrzestnymi sa...
                                                    > > po co wiec sa rodzice chrzestni???? pytam sie o teorie, nie praktyke.ja
                                                    > > slyszalam taka wersje.
                                                    >

                                                    wdzisz-To jest Twoja wersja.Ja slyszalam juz z kilku zrodel (katolickich)
                                                    troche inna.I gdzie jest prawda? Wysdaje mi sie, ze jesli rodzice dziecka
                                                    uznaja dana osobe za najbardziej odpowiednia i godna zaufania to sam fakt bycia
                                                    katolikiem jest tu drugozedny.Maja na siele szukac katolika, chociaz wcale nie
                                                    jest powiedziane,ze bedzie wychowywal dziecko w wierze? pomijajac fakt (o
                                                    ktorym z reszta pisales),ze czesto chrzestni nie maja zadnego kontaktu z
                                                    dzieckiem.To nie jest obludne? Ktos kto ma pomagac rodzicom w wychowaniu widzi
                                                    dziecko raz na kilka lat?
                                                    > moz ekiedys tak bylo ze zastepowali rodzicow w czasach jeszcze gdy rzadzil
                                                    > obyczaj nie prawo. maja pomagac w wychowaniu i to zgodnie z zasadami wiary w
                                                    > ktorej dziecko jest chrzczone. dlatego uczestnictwo pani gosi jako ateistki
                                                    czy
                                                    >
                                                    > tam niezainteresowanej sprawami tej religii jest czysta parodia i kpina.
                                                    > pozdrawiam blackexit
                                                    >
                                                    >
                                                  • blackexit Re: religia w szkołach 30.06.04, 09:33
                                                    agaa78 napisała:

                                                    >> wdzisz-To jest Twoja wersja.Ja slyszalam juz z kilku zrodel (katolickich)
                                                    > troche inna.I gdzie jest prawda?

                                                    wez do raczki katechizm kk bedziesz miala ogficjalana wykladnie.

                                                    Wysdaje mi sie, ze jesli rodzice dziecka
                                                    > uznaja dana osobe za najbardziej odpowiednia i godna zaufania to sam fakt
                                                    bycia
                                                    >
                                                    > katolikiem jest tu drugozedny.

                                                    dla rodzicow ktrzy roba to bo taka tradycja, albo przed sasiadamo albo
                                                    dlatesciowej zepewne tak ja na zywam to fikcja tepota obluda gra pozorowrow
                                                    itd. dotyczy to zreszta kzdej religii.


                                                    pozdrawiam blackexit
                                                  • ja_aska Re: religia w szkołach 30.06.04, 09:47
                                                    negujesz istnienie 70 % katolickich dzieciaków z ostatnich lat. czyli negujesz
                                                    isstnienie przewodniej siły narodu.
                                                    i tu przyznaję ci rację. to gówno prawda.
                                                  • blackexit Re: religia w szkołach 30.06.04, 10:00
                                                    ja_aska napisała:

                                                    > negujesz istnienie 70 % katolickich dzieciaków z ostatnich lat. czyli
                                                    negujesz
                                                    > isstnienie przewodniej siły narodu.
                                                    > i tu przyznaję ci rację. to gówno prawda.

                                                    zazwycaaj piszesz tak z enie moge zrozumiec o co ci chodzi. co jest gowno
                                                    dlaczego aj je neguje i jaki zwiazek ma to z 70 proc dzieciakow. chodzi o
                                                    pieluchy? pozdrawiam blackexit
                                                  • agaa78 Re: religia w szkołach 30.06.04, 10:04
                                                    """wez do raczki katechizm kk bedziesz miala ogficjalana wykladnie

                                                    a moze mi powiesz gdzie dokladnie szukac, albo zacytujesz?bedzie mi latwiej...

                                                    """dla mnie obludne jest wybieranie chrzestnych, ktorzy nie maja kontaktu z
                                                    dzieckiem, czesto rodzice to robia swiadomie. I to wlasnie wynika z
                                                    tradycji.Powodem nie musza tesciowie...Co z tego,ze chrzestny jest
                                                    katolikiem,skoto dziecka wychowywal na katolika nie bedzie????
                                                  • blackexit Re: religia w szkołach 30.06.04, 10:10
                                                    agaa78 napisała:

                                                    > """wez do raczki katechizm kk bedziesz miala ogficjalana wykladnie
                                                    >
                                                    > a moze mi powiesz gdzie dokladnie szukac, albo zacytujesz?bedzie mi latwiej...

                                                    czasami musi byc trudniej :) lektura dobrze ci zrobi.

                                                    Co z tego,ze chrzestny jest
                                                    > katolikiem,skoto dziecka wychowywal na katolika nie bedzie????

                                                    ale ja nie wiem co to za sztuczny spor ja sie z toba zupelnie zgadzam.
                                                    chrzestny powinien byc osoba w miare sensowna i w miare bliska rodzinie przy
                                                    tym powinien byc wyznawca religi w ktorej dziecko jest chrzczone zeby to mialo
                                                    jakikolwiek sens. pozdrawiam blackexit
                                                  • agaa78 Re: religia w szkołach 30.06.04, 10:13
                                                    """czasami musi byc trudniej :) lektura dobrze ci zrobi.

                                                    juz kilka razy od Ciebie slyszalam, ze mam poczytac, ze mam isc na religie to
                                                    sie dowiem...a mnie sie wydaje,ze Ty po prostu nie wiesz i wykrecasz sie od
                                                    odpowiedzi.Poza tym wydaje mi sie,ze jako wzorcowy katolik powinienes
                                                    uswiadamiac nieuswiadomionych,a odsylanie do jakichśtam zrodel to chyba nie ta
                                                    droga...
                                                  • blackexit Re: religia w szkołach 30.06.04, 12:57
                                                    agaa78 napisała:

                                                    > """czasami musi byc trudniej :) lektura dobrze ci zrobi.
                                                    >
                                                    > juz kilka razy od Ciebie slyszalam, ze mam poczytac, ze mam isc na religie to
                                                    > sie dowiem...a mnie sie wydaje,ze Ty po prostu nie wiesz i wykrecasz sie od
                                                    > odpowiedzi.Poza tym wydaje mi sie,ze jako wzorcowy katolik powinienes
                                                    > uswiadamiac nieuswiadomionych,a odsylanie do jakichśtam zrodel to chyba nie
                                                    ta
                                                    > droga...

                                                    nie ma lepszej drogi niz ze zrodla. nigdy tez nie podawalem sie za wzrowego czy
                                                    wzorcowego katolika. co do samego problemu napisalem juz co o tym sadze rodzie
                                                    chcerzestni powinni pomagac w wychowaaniu i wszystkich innych problemow w tym
                                                    dokladac staran w wychowaniu malego czleka w religii w ktorej chrzest zostal
                                                    przyjety tak aby zostal on zbawiony jak sie patrzy. pozdrawiam blackexit
                                                  • Gość: H56 Re: Polowanie na chrzestnych IP: *.comnet.krakow.pl 30.06.04, 10:53
                                                    odmówiłem dwa razy bycia chrzestnym, za trzecim razem uprosił mnie kolega
                                                    pomimo, że zastrzegłem iż jestem ateistą. Chciał mieć sztukę chrzestnego przy
                                                    chrzcie dziecka, bo przewidywany chrzestny się rozchorował a nie było chętnych
                                                    do tego zaszczytnego zadania. Nikt nie chce głosno powiedzieć ,że bycie
                                                    chrzestnym kosztuje.Moja żona ma czwórkę chrześniaków, ja wymówiłem się od
                                                    dwóch, ale siostrze i koledze odmówić już nie mogłem, tym bardziej ,że moja
                                                    kochana mama stwierdziła ,że jak odmówię to moge nie mieć dzieci. Wiem ,że na
                                                    wsiach pod Krakowem polują na bogaczy, no bo to jak dziecku odmówić. Dlatego ci
                                                    ostatni unikają jak ognia kontaktu z miejscową ludnością, bo po chrzcie jest
                                                    jeszcze komunia, bierzmowanie,ślub,no a rodzice lubią przypomnieć o imieninach,
                                                    urodzinach, rocznicach komunii. Chrzrzestny powinien pomoc w dostaniu sie do
                                                    szkoły,znalezieniu pracy.
    • bbombel Re: religia w szkołach 27.06.04, 20:25
      To nie jest dobry pomysl, musimy pielegnowac religie i przekazywac ja z
      pokolenia na pokolenie, to wlasnie dzieki wielkiemu patriotyzmowi i
      relegijnosci jestesmy dzisiaj wolnym krajem.
      Polska rodzina musi Bogiem silna, w przeciwnym wypadku nastepne pokolenia beda
      zdegenerowane. Zastanawiamy sie czemu dzisiejsza mlodzierz jest taka nie
      moralna, a odpowiedz jest wlasnie w nieprawidlowym wychowaniu w rodzinie.
      • ja_aska Re: religia w szkołach 28.06.04, 14:16
        1. zostałam matką chrzestną jak jeszcze byłam bezwyznaniowa.
        2. nikogo nie korumpowałam.
        3. zostałam o to poproszona właśnie "w razie czego">
        4. religia w wychowaniu na dobrego człowieka nie jest do niczego potrzebna.
        5. bycie dobrym patriotę nie oznacza bycia czxłowiekiem wierzącym.
        6. ksiądz zrobił na chrzcie taką masówkę, że sam chyba nie wiedział kto jest
        chrzestny a kto nie.
        7. ja mam gdzieś religię i nie mam z tym problemu.
        8. Żzydom nie jest wszystko jedno "pod" czym leżą. szczególnie tym wierzącym.
        prawdziwie.
        • Gość: H56 Re: religia w szkołach IP: *.comnet.krakow.pl 28.06.04, 14:51
          ja_aska ,nie masz co się tłumaczyć, ja też byłem w maju na komunii u
          siostrzenicy w Gryfinie.Wszyscy wiedzieli ,że jestem ateistą i nikomu to nie
          przeszkadzało/ no chyba ,że mojej mamie/. Tak jak katolicy przyjeli wiele
          tradycji od tzw. Pogan, tak my ,osoby bezwyznaniowe wychowane w środowisku
          większości katolickiej przyjeliśmy niektóre zwyczaje katolików. Tylko kretynom
          przeszkadza, że podczas wigilii dzielę sie opłatkiem z najbliższymi,składając
          sobie nawzajem życzenia oraz to że uczestniczę biernie w uroczystościach
          religijnych. Wcale nie są to tylko uroczystości w kościołach katolickich.
          Pozdrowionka.
        • dyrgosia Re: religia w szkołach 28.06.04, 16:59
          Dla mnie bycie chrzesną to nie kpina, ale zobowiązanie,że będę pomagać rodzicom
          i wspierać ich także finansowo w wychowaniu dziecka. Nie wiem co w tym świadczy
          o braku honoru ???
          • ja_aska Re: religia w szkołach 29.06.04, 09:21
            dla mnie jest to zobowiązanie do opieki nad dzieckiem teraz i w przyszlości. to
            wszystko.
            PS Henio ja się nie tłumaczę, bo nie mam powodu. jetsem ciekawa jak on by
            zareagował gdyby bliską mu osobę pochowaną "pod gwiazdą" i z kantorem.
            • Gość: H56 Re: religia w szkołach IP: *.comnet.krakow.pl 29.06.04, 10:43
              a jak ten moralista zareagował,jak Kuroniowi,komuniście i zadeklarowanemu
              ateiście nad grobem katole postawili krzyż ? a wcześniej transmitowano w TV mszę
              z kościoła katolickiego w jego intencji. Kuroń się w grobie przewraca.
              Piłsudskiego też po śmierci zrobili katolikiem
              • ja_aska Re: religia w szkołach 29.06.04, 11:20
                czyli to u nas standard.
                • Gość: H66 Re: religia w szkołach IP: *.comnet.krakow.pl 29.06.04, 11:50
                  niestety ale tak
                  • ja_aska bleki 30.06.04, 11:09
                    70 % maluchów jest chrzczona bo tak wypada, bo to tradycja, bo przecież zawsze
                    będzie miał/a prawo wyboru więc w razie czego......
                    w większości wypadkó rodzice chrzestni są wybierani nie ze względu na wiarę a
                    sympatię, powiązanie, kasę jaką mają.
                    więc gówno prawda, że nasze społeczeństwo składa się w 95 % z WC
                    jasne?
                    • blackexit Re: bleki 30.06.04, 13:02
                      ja_aska napisała:

                      > 70 % maluchów jest chrzczona bo tak wypada, bo to tradycja, bo przecież
                      zawsze
                      > będzie miał/a prawo wyboru więc w razie czego......

                      skad te dane???

                      > w większości wypadkó rodzice chrzestni są wybierani nie ze względu na wiarę a
                      > sympatię, powiązanie, kasę jaką mają.

                      bez sensu sama to potepialas w wypadku judaizmu a teraz mowisz o jakiejs
                      wiekszosci przypadkow zupelnie bezpodstawnie. zydziw wiekszosci przypadkow
                      oszukuja na kasie i co na to poradzisz?


                      > więc gówno prawda, że nasze społeczeństwo składa się w 95 % z WC
                      > jasne?

                      nie wiem co to wc chodzi o toalety? pozdrawiam blackexit
          • blackexit Re: religia w szkołach 30.06.04, 13:06
            dyrgosia napisała:

            > Dla mnie bycie chrzesną to nie kpina, ale zobowiązanie,że będę pomagać
            rodzicom
            >
            > i wspierać ich także finansowo w wychowaniu dziecka. Nie wiem co w tym
            świadczy o braku honoru ???

            to ze jestes papierowa chrzestan jedynie przypisujac sie do religii ktorej nie
            wyznajesz i wyrazasz sie o niej z pogarda nie wiem w jakim wychowaniu checesz
            pomagac bo teoretycznie chrzescijanskim. fikcja i blazenada szkoda dziecka i
            szkoda mi tez tych rodzicow ale z innego powodu. ok dosc bo zaczynam rzucac
            kamieniami a sam bez grzechu nie jestem. pozdrawiam blackexit
            • agaa78 Re: religia w szkołach 30.06.04, 13:14
              szkoda Ci dziecka?
              Wolałbyś mieć chrzestnego katolika, ktorego widzisz raz na 5 lat albo rzadziej
              czy osobe, ktora jest Ci bliska, pomaga itp, niestety nie jest katolikiem?
              • ja_aska Re: religia w szkołach 30.06.04, 14:02
                dane mam z obserwacji znajomych i ich rodzin i przyjaciół.
                pewnie, że Żydzi kradną ale to odwet za kradzież treści biblii i komentarzy
                przez kk :-)
                WC - WARTOŚCI CHRZEŚCIJAŃSKIE (NIE WIESZ CZY NIE WYZNAJESZ?)
                • blackexit Re: religia w szkołach 30.06.04, 15:09
                  ja_aska napisała:

                  > dane mam z obserwacji znajomych i ich rodzin i przyjaciół.

                  no tak mysalem.

                  > pewnie, że Żydzi kradną ale to odwet za kradzież treści biblii i komentarzy
                  > przez kk :-)

                  kradziez bibli? a ona byla czyjas wlasnoscia?

                  > WC - WARTOŚCI CHRZEŚCIJAŃSKIE (NIE WIESZ CZY NIE WYZNAJESZ?)

                  nie wiedzialem co za slrot to zapytalem. czy wyznaje? ja wiem? staram sie.
                  pozdrawiam blackexit
              • blackexit Re: religia w szkołach 30.06.04, 15:11
                agaa78 napisała:

                > szkoda Ci dziecka?
                > Wolałbyś mieć chrzestnego katolika, ktorego widzisz raz na 5 lat albo
                rzadziej
                > czy osobe, ktora jest Ci bliska, pomaga itp, niestety nie jest katolikiem?

                moj chrzestny niestety tez nie jest udany a jesli mowa o tym co bym wolal to
                woalbym uczciwego czlowieka, katolika jak najbardziej ( w koncu to chrzest w
                kosciele katolickim nie dni morza) zorientowanego w wierze swiecie nauce i
                kulturze. pozdrawiam blackexit
                • dyrgosia Re: religia w szkołach 30.06.04, 17:06
                  blackexit napisał:


                  > woalbym uczciwego czlowieka, katolika jak najbardziej ( w koncu to chrzest w
                  > kosciele katolickim nie dni morza) zorientowanego w wierze swiecie nauce i
                  > kulturze. pozdrawiam blackexit
                  >
                  >o to ja takiego poproszę....

                  moje dzieci bardzo się ucieszą.
                  • dyrgosia Re: religia w szkołach 01.07.04, 17:25
                    i co nie znalazł się.....
                    • blackexit Re: religia w szkołach 01.07.04, 21:31
                      dyrgosia napisała:

                      > i co nie znalazł się.....

                      ja nie che byc chrzestnym twoich dzieci. pozdrawiam blackexit
                      • Gość: H56 Re: religia w szkołach IP: *.comnet.krakow.pl 01.07.04, 21:39
                        skąpiec, prawdziwy katolik dziecku nie odmawia. ha,ha,ha
                        • ja_aska blekuś 02.07.04, 12:00
                          na początku była TORA. a potem św. Paweł żywcem ją przepisał i powstała Biblia
                          katolicka. nawet 10 przykazań jest "nasze". i 7 grzechów głównych.
                          • Gość: H56 dlaczego Bóg nie grzmi ? musi go niebyć IP: *.comnet.krakow.pl 02.07.04, 17:07
                            przeglądając brukowce natknąłem się na artykuł w Super Expresie pod tytułem
                            'Wszystkie dzieci są nasze" /www.superexpress.pl/ Warto przeczytać ku
                            przestrodze rodziców wysyłajacych swoje dzieci na wakacje pod opieką panów w
                            sukienkach.
                          • blackexit Re: blekuś 02.07.04, 21:58
                            ja_aska napisała:

                            > na początku była TORA. a potem św. Paweł żywcem ją przepisał i powstała
                            Biblia katolicka.

                            Biblia katolicka?

                            nawet 10 przykazań jest "nasze". i 7 grzechów głównych.

                            co znaczy "nasze" to chyba dobrze ze cos laczy czy nie? pozdrawiam blackexit
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka