Dodaj do ulubionych

Ks. Boniecki w Szczecinie

17.03.05, 10:32
od 21-23 (poniedzialek do srody) o 19.00 u dominikanow w kosciele za cezasem
rekolekcje. pozdrawiam black
Obserwuj wątek
    • Gość: XXL Re: Ks. Boniecki w Szczecinie IP: *.szczecin.pl 17.03.05, 10:39
      O cholera muszę iśc do spowiedzi!
      • albert_c Re: Ks. Boniecki w Szczecinie 17.03.05, 10:42
        mam nadzieje ze tym razem starczy mi czasu.

        wczoraj w Trojce byla arcyciekawa rozmowa z ks. Bonieckim...
        • Gość: s Re: Ks. Boniecki w Szczecinie IP: 212.14.63.* 17.03.05, 20:17
          hotnews.pl/artpolska-435.html
    • henio56 blecki ! to nie forum Tygodnika Powszechnego 17.03.05, 10:43
      co, tam jest za mało czytelników ? teraz musisz zmieniać nicki i bardzo
      dziękować sobie za zaproszenie na tę niecodzienną imprezę.
      • blackexit Re: blecki ! to nie forum Tygodnika Powszechneg 17.03.05, 11:00
        henio56 napisał:

        > co, tam jest za mało czytelników ? teraz musisz zmieniać nicki i bardzo
        > dziękować sobie za zaproszenie na tę niecodzienną imprezę.

        moge sobie podziekowac bez zmieniania co niniejszym czynie. a forum wolnych
        ludzi chyba informacja za bardzo cie nie obrazila masz bonieckiego na miejscu.
        pozdrawiam black

        www.hospicjum.waw.pl/
        *********
        w pogoni za rozumem
        • anamar Re: blecki ! to nie forum Tygodnika Powszechneg 17.03.05, 16:13
          ks.boniecki to wyjątkowo mądry człowiek...posłucham go chetnie...
      • Gość: MYCHA Re: blecki ! to nie forum Tygodnika Powszechneg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.05, 11:30
        Heniutek, nie denerwuj się, ks. Boniecki to postać ze wszech miar ciekawa i
        godna szacunku. Chociaż jestem luter z krwi i kości, to chętnie posłucham ks.
        Bonieckiego. Czytuje go w Tygodniku Powszechnym.
        • Gość: XXL Re: blecki ! to nie forum Tygodnika Powszechneg IP: *.szczecin.pl 17.03.05, 12:08
          Mycha to Ty nie katoliczka(;
          • Gość: MYCHA Re: blecki ! to nie forum Tygodnika Powszechneg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.05, 14:20
            Tak jakoś wyszło, mysz a na dodatek luterska.
            • Gość: iWONA Re:Super! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.05, 15:23
              Luterańska chyba? A swoją drogą super, że ks. Boniecki będzie u Dominikanów. Dzięki za zaproszenie.
              • Gość: MYCHA Re:Super! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.05, 16:08
                Iwonko, to był przymiotnik od słowa "luter" - jak w naszym kraju czasem mówi
                się pogardliwie o luteraninie (nawiązując do postaci ks. Martina Lutra) więc
                konsekwentnie - mysz jest luterska a nie luterańska.
                • anamar Re:Super! 17.03.05, 16:15
                  Gość portalu: MYCHA napisał(a):

                  > Iwonko, to był przymiotnik od słowa "luter" - jak w naszym kraju czasem mówi
                  > się pogardliwie o
                  luteraninie ....................................................................
                  ....naprawde?pierwsze słyszę...
                  • Gość: iWONA Re:Super! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.05, 17:56
                    ja też...
                    • Gość: MYCHA Re:Super! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.05, 18:30
                      No bo nie jesteście Miłe Panie luterankami.
                      ------------------------------
                      A tak na marginesie:
                      Słownik poprawnej polszczyzny PWN (wyd.z 1980) str. 309:
                      luterański - przestarz. luterski: wiara luterańska, pieśni luteranskie,kościół
                      luterański.
                      St. Skorupka Słownik frazeologiczny języka polskiego (wy. z 1985 r), t. 1, str.
                      398:
                      luterski: I-e - psalmy, I-a wiara [ewangelickie(-a)].
                      -------------------------------
                      A zatem - używało się i czasem nadal używa się przymiotnika - luterski?! Czy
                      nie? Anamar - długo jeszcze masz zamiar czepiać się mnie jak rzep psiego
                      ogona?! Niedługo będę Ci się po nocy odbijać czkwawką: my-cha,my-cha,my-cha...
                      Albo Ci siwe MYCHY zaczną latać przed oczami.
                      • anamar mit oblężonej twierdzy... 18.03.05, 09:36
                        mycho,ja sie ciebie nie czepiam.ja tylko napisałam,że nie słyszałam o jakimś
                        szczególnie pogardliwym traktowaniu przedstawicieli twojego wyznania...to
                        wszystko.cieszę się,że wreszcie sięgnęłaś po słownik poprawnej polszczyzny!
                    • Gość: MYCHA Re:Super! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.05, 18:30
                      No bo nie jesteście Miłe Panie luterankami.
                      ------------------------------
                      A tak na marginesie:
                      Słownik poprawnej polszczyzny PWN (wyd.z 1980) str. 309:
                      luterański - przestarz. luterski: wiara luterańska, pieśni luteranskie,kościół
                      luterański.
                      St. Skorupka Słownik frazeologiczny języka polskiego (wy. z 1985 r), t. 1, str.
                      398:
                      luterski: I-e - psalmy, I-a wiara [ewangelickie(-a)].
                      -------------------------------
                      A zatem - używało się i czasem nadal używa się przymiotnika - luterski?! Czy
                      nie? Anamar - długo jeszcze masz zamiar czepiać się mnie jak rzep psiego
                      ogona?! Niedługo będę Ci się po nocy odbijać czkwawką: my-cha,my-cha,my-cha...
                      Albo Ci siwe MYCHY zaczną latać przed oczami.
                      • Gość: Paweł Re:Super! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.05, 22:18
                        Pochlebiasz sobie...
                        • Gość: MYCHA dla Anamar, Iwony, Pawla ect... z miłym dobranoc! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.05, 23:00
                          Księżyc w nowiu, kot marcuje
                          Wszystkim w mózgach się lasuje
                          Jedna tylko myśl przewodnia
                          - jak tu Mychę dopaść co dnia.

                          Co tam sens, logiki prawa,
                          Jak zabawa, to zabawa!
                          Towarzystwo rozum traci
                          popadając w wir wariaci.

                          Nikim mnożą, głupstwa piszą,
                          wkrętu myśli nie wyciszą
                          co komórki im pożera
                          niczym „łapa” buldożera!
                          -----------------------
                          Nie dość że czkawka, to zaraźliwa!
                          • anamar Re: dla Anamar, Iwony, Pawla ect... z miłym dobr 18.03.05, 09:41
                            Gość portalu: MYCHA napisał(a)
                            >
                            > Nikim mnożą, głupstwa piszą,
                            > wkrętu myśli nie wyciszą
                            ................................................................................
                            .proponuję,gdy wytrzeźwiejesz zastanowić się nad sensem tych słów...
                            qrcze,mimo wszystko wykryłaś kolejny spisek,który sie przeciwko tobie
                            zawiązał...
                            • Gość: MYCHA Re: dla Anamar, Iwony, Pawla ect... z miłym dobr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.05, 11:05
                              Niby po czym mam trzeźwieć?
                              Chyba,że czyjąć głupotą można się upić...
                              Z Tobą Anamar coraz gorzej.
                              Usiłujesz myśleć za mnie, jak piszesz wyżej - wykrywsz jakieś spiski w moim
                              imieniu, które zawiązały się przeciwko mnie. Choć ja czegoś takiego w Twoich
                              upierdliwych zaczepkach - nie dostrzegam. Najprostrze zdanie w rymowance, która
                              jest słowną zabawą - interpretujesz pod swoje wydumane tezy.
                              Po moich postach przerabiasz słowniki poprawnej polszczyzny, bo się "z tym nie
                              spotkałam" - czy nie czas na konsultacje z psychiatrą?
                              Takie rozdwojenie jaźni nazywa się - schozofrenią, jednym z objawów tego zespołu
                              - jest obsesja.
                              Powtarzam i to na serio - nienawiść, objawiana w jakikolwiek sposób - niszczy,
                              systematyznie, powoli. Spala człowieka od wewnątrz. Nie mnie - Ciebie.
                              Nie wiem kim jesteś - ale zaczyna mnie nieco przerazać ta Twoja obsesja
                              skierowana ku mnie. To jest chore. Rozumiesz? CHORE!
                              Ty nie prowadzisz dialogu, nie zajmujesz stanowiska wobec jakiegoś problemu, nie
                              reagujesz na sparwę - Ty wylewasz pretencje skierowane pod adresem konkretnej
                              osoby, czasem bez sensu, byle tylko coś tam bluzgnąć, byle się przyczepić - jak
                              np. z tym idiotycznym przymiotnikiem "luterski".
                              I to jest nienormalne.


                              • Gość: Paweł Re: dla Anamar, Iwony, Pawla ect... z miłym dobr IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.05, 12:44
                                Ta Mycha to jakaś wariatka. Albo ptasi móżdżek. Ale słowotok. Obsesja. Hej, Anamar, czujesz się prześladowcą? Albo Iwona. Forum to nie prywatny folwark. No, i zaraz nienawiść, hi hi.
                                • Gość: Zołza Re: dla Anamar, Iwony, Pawla ect... z miłym dobr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.05, 13:13
                                  Tworzycie towarzystwo wzajemnej adoracji? Mozna się zapisać?
                                  Bluzgi pod adresem mychy - slabiutkie, oj slabiutkie.
                                  A gdzie subtelności w stylu: stara klępa, wytarta mycha z demencją,
                                  intelektualne zero minus trzy, idiotka, pośmiewisko konferencji itp. Te
                                  finezyne - dziennikara z bożej łaski.
                                  Zabrakło już pomysłów?
                                  To co robicie to w stylu psiego sikania - a moje na wierzchu.
                                  • anamar Re: dla Anamar, Iwony, Pawla ect... z miłym dobr 20.03.05, 12:30
                                    Gość portalu: Zołza napisał(a):


                                    > Bluzgi pod adresem mychy - slabiutkie, oj slabiutkie.
                                    > A gdzie subtelności w stylu: stara klępa, wytarta mycha z demencją,
                                    > intelektualne zero minus trzy, idiotka, pośmiewisko konferencji
                                    itp.............................................................................
                                    .................wiesz,zołzo...może sama spróbuj....
                                  • Gość: XXL Re: dla Anamar, Iwony, Pawla ect... z miłym dobr IP: *.arkonskie.v.pl 20.03.05, 22:37
                                    Gość portalu: Zołza napisał(a):
                                    dziennikara z bożej łaski.
                                    ja osobiście chciałbym doznac Bożej łaski i umieć chociaz pisać tak jak Mycha.
                                    Ciekawy jestem z jakiej Ty Zołzo jesteś łaski i z jakiego towarzystwa.
                                    Sprawdzone jest to że jak ktoś jest cieńki,brakuje jemu argumentów to ucieka
                                    się do obelg i drze jałopę ile wlezie,czyśbys była nastepnym uczniem Mistrza
                                    Lepera?
                              • Gość: ja mała różyczka.. Re: Do Pani Mychy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.05, 22:45
                                Pani Zosiu, niech się Pani tak nie denerwuje. Trzeba miec poczucie humoru. Młodo to już Pani nie umrze, przepadło, ale wiek średni też ładna rzecz, po co sobie nerwami życie skracać?
                                • Gość: MYCHA Re: Do Pani Mychy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.05, 23:31
                                  Taka Tam Mała Różyczko - ani ja nie przypisuje sobie lat młodzieńczych (więc
                                  nieco jestem zdziwiona owym natrętnym przypominaniem mi wieku), ani stan moich
                                  nerwów nie wykazuje żadnych napięć. Błąd w interpretacji.
                                  Natomiast - organicznie nie toleruję chamstwa w stosunku do siebie ani do
                                  innych. I staram się tę plagę tępić na ile potrafię. Można się ze mną nie
                                  zgadzać, mieć inne zdanie. Ale są granice, których przekraczać nie wolno - tą
                                  granicą jest godność człowieka, bez względu - kimkolwiek on jest.
                                  Chamstwo zawsze będę nazywała po imieniu - chamstwem.
                                  Na forum wiele osob, skrywająć swoją twarz za nikami myśli, że skoro są
                                  anonimowe - wszystko ujdzie im na sucho, że jest przywolenie na maniery z
                                  rynsztoka. Że można z dyskusji robić ściek, oblewać się pomyjami i jeżdzić na
                                  kimś jak na łysej kobyle i tarzać się w intelektualnym g...nie
                                  Ja mówię - nie.
                                  Można ostro dyskutować, ale nie naruszać czyjeś godności, nie szamcić człowieka.
                                  Tu wcale nie chodzi o mnie, ową forumową MYCHE, ale o pewne zasady.
                                  Ci z którym się na forum potykam - mają zgoła odmienne zdanie. I zasad raczej -
                                  nie mają.
                                  PS. Poczucia humoru mi nie brakuje, tyle, że z chmastwem mi nie do śmiechu.


                                  • Gość: ja mała różyczka Re: Do Pani Mychy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.03.05, 13:01
                                    O, droga Pani! Ja sobie przejrzałam forum i Pani wiele razy obrażała tych, z którymi się Pani potykała. Była mowa o chorobach psychicznych, głupocie, chamstwie. Pani godność jest podeptana, a inni co? Nie mają godności? Jakiś rynsztok Pani im wytyka, ale te Pani posty nie są grzeczne, pani Zosiu. Robi Pani wrażenie niesympatycznej osoby. Każdy, kto ma inne zdanie, albo jakąś wątpliwość względem Pani jest traktowany jak osobisty wróg. I nie wytykam Pani wieku. Sądzę tylko, że tu, na forum jest dużo ludzi młodych, Pani jako osoba dojrzała powinna mieć może kobiecy, matczyny stosunek do młodości. Trochę wyrozumiałości!
                                    • Gość: MYCHA Re: Do Pani Mychy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.05, 16:54
                                      Przecież powiedziałam Małą Różyczko - że chamstwo będę nazywała chamstwem,
                                      obsesje obsesjami -i nie są to słowa obrażliwe.
                                      Ale nazywanie kogoś np. "starym pudłem" czy "idiotką" jest już przekraczaniem
                                      granic. I to będę tępić, nie tylko wobec mojej osoby, ale wobec każdego.
                                      Jak Różyczko zadałaś sobie trud przejrzenia wszystkich moich postów
                                      (podziwiam!!, nieco mnie zaskoczyłaś takim zainteresowaniem...), to
                                      inteligentnie powinnaś zauważyć - że jeśli atakowałam - to albo wobec
                                      zaistnaiałego faktu, który woła o pomstę do nieba, albo była to reakcja na
                                      chamstwo wobec mojej osoby.
                                      Jest cholernie cienka różnica - między ostrością i kreowaną agresją wypowiedzi
                                      czy komentarzem faktów - a obelgami. To też zechciej przyjąć w swoich
                                      rozważaniach nad moją osobą.
                                      Wcale nie mam zamiaru być miła dla wszystkich.
                                      Nie jestem pogotowiem sentymetalnym dla błądzącej młodzieży ani dla każdego
                                      innego przedziału wiekowego.
                                      I wcale nie zabiegam, by wszyscy uważali mnie za sympatyczną. Byłoby to ze
                                      wszech miar z mojej strony idiotyzmem.
                                      Droga Różyczko - ja na serio nie zabiegam o aplauz ogółu. Nie chce być kochana
                                      przez wszystkich.
                                      Wiem, że są ludzie, którym bardzo zależy na takich relacjach, to jest
                                      normalne, Czują sie szczęśliwi, jak na ich widok sala wstaje i są w centrum
                                      uwagi.
                                      Ale są też ludzie, do których i ja należę, którym taka powszechna akceptacja -
                                      nie interesuje, a nawet męczy.
                                      Mam grono, bardzo wąskie zresztą - przyjaciół, nieco szersze znajomych - i to
                                      mi w zupełności wystarcza.
                                      Jest mi nieco głupio, że dla Ciebie jestem osobą niesympatyczną, i miałaś mi to
                                      odwagę powiedzieć, ale brutalnie stwierdzę - nie wiem kim jesteś, więc o
                                      sympatię anonimowych osób - nie zabiegam.
                                      Nie wiem czy atakuję czasami ludzi młodzych - z reguły raczej znam osoby które
                                      ukrywają się pod nikami i jak się orientuję do małolatów - nie należą.
                                      Mam młodzież wokół siebie - lubimy się, razem pracujemy, część mam przyjemność
                                      prowadzić w pracach magisterskich. Skoro zjawiają się u mnie z własnej,
                                      nieprzymuszonej woli, potem razem cieszymy się z sukcesów - trudno mi
                                      stwierdzić, że mam problemy w relacjach z młodzieżą. Ja ich traktuje na równi
                                      ze starszymi. Bez rozróżniania wiekowego. Im to odpowiada, mnie też, zawsze
                                      jesteśmy po imieniu. I nigdy nie spotkałam się z tego powodu z objawami braku
                                      szacunku, za to z zaufaniem z ich strony tak. Czasami bezmiar ich problemów
                                      mnie gnębi, bo nie wahają się mi się z nich zwierzać.
                                      Ale dla chamstwa - wyrozumiałości nie było, nie ma i nie będzie.
                                      Dla głupoty, która szkodzi innym - także.
                                      Trudno Małą Różyczko - muszę Cię rozczarować - raczej się nie zmienię...
                                      Matkować światu nie mam najmniejszego zamiaru. Nie oczekuj tego ode mnie.
                                      Jeśli chodzi o wyrozumiałosć, wybaczanie - te relacje zachodzą wyłącznie z
                                      osobami, z którymi jestem w jakiś stosunkach: np. zażyłosci, pracy,
                                      rodzinnych, emocjonalnych itp. Wtedy rozważam wybaczanie, wyrozumiałość i inne
                                      sprawy jakie między nami zachodzą.
                                      Reszta - proszę mi wybaczyć szczerość i bezpośredniość - jest mi obojętna.
                                      Jestem nieco dziwiona tym analizowaniem przez Ciebie Małą Różyczko - czy jestem
                                      sympatyczną osobą czy też nie jestem. No, ale skoro masz takie hobby ...
                                      Przyznam, że ja sobie obcymi ludżmi nie zawracam sobie głowy, a przyjaciołom
                                      mam zwyczaj mówić to leży mi na sercu - powiedzieć prosto w oczy. No, ale chyba
                                      na tym przyjaźń między ludźmi polega, nieprawdaż Małą Różyczko?!
                                      Pozdrawiam wiosennie
                                      • Gość: ja mała różyczka Re: Do Pani Mychy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.03.05, 23:40
                                        Proszę mi wybaczyć, ale ze "starym pudłem" się nie zetknęłam...Ale tak już jest na forum - parafrazując Forresta Gampa - pudełko czekoladek, nigdy nie wiadomo na co się trafi. :) Miłego!
                              • anamar Re: dla Anamar, Iwony, Pawla ect... z miłym dobr 20.03.05, 12:28
                                Gość portalu: MYCHA napisał(a):

                                > Niby po czym mam
                                trzeźwieć? .....................................................................
                                ...........po alkoholu... nie wierzę,żebyś takie bzdety pisała na
                                trzeźwo!

                                > Chyba,że czyjąć głupotą można się
                                upić............................................................................
                                ...ale żeby
                                własną?

                                > Z Tobą Anamar coraz gorzej.
                                > Usiłujesz myśleć za
                                mnie, ..........................................................................
                                ..no,przydałoby
                                się...
                                jak piszesz wyżej - wykrywsz jakieś spiski w moim
                                >
                                imieniu,........................................................................
                                ............o nie!spiski wykryłaś sama i szczegółowo opisałaś je na tym forum
                                (np.wątek o krasnoludkach w twoim komputerze,telefonach do redakcji
                                itp)

                                Najprostrze zdanie w
                                rymowance,......................................................................
                                .....nie tyle najprostsze,co najgłupsze...
                                >
                                > Po moich postach przerabiasz słowniki poprawnej
                                polszczyzny,....................................................................
                                .......nigdy nie "przerabiałam"żadnych słowników.ucieszyłam się tylko,że
                                sięgnęłaś po słownik.nareszcie "dziennikarka"będzie robić mniej
                                kompromitujących
                                byków...

                                - czy nie czas na konsultacje z
                                psychiatrą?.....................................................................
                                ...eee,aż tak źle chyba jeszcze z tobą nie jest...zresztą,jak
                                uważasz....

                                > Takie rozdwojenie jaźni nazywa się - schozofrenią, jednym z objawów tego
                                zespoł
                                > u
                                > - jest
                                obsesja.........................................................................
                                ....................nie martw się,jeszcze wyjdziesz z tego!

                                > np. z tym idiotycznym
                                przymiotnikiem "luterski". .....................................................
                                ......kompletnie nie zrozumiałaś,mycho.ja nie mam nic przeciwko
                                przymiotnikowi"luterski"ja tylko napisałam,że nie spotkałam się z przejawami
                                dyskryminacji luteran w polsce....(ty oczywiście,jak zwykle twierdziłaś,że
                                jestes dyskryminowana...co to jest,cholera,że tak cię wszyscy dyskryminują??)
                                może przeczytaj wszystko jeszcze raz.na pewno zrozumiesz,przecież jak chcesz,to
                                potrafisz...
                                >
                                >
                              • the.bill.europy MYCHA ja Cie LOVE :) 21.03.05, 11:47
                                Za pozytywna energię i normalność. Sam jestem normalny, więc ciągnie mnie do podobnego... :)

                                DO MYCHY!
                                Mycha!
                                Tys krynicą normalności,
                                wyjedź stąd,
                                tu łupie w kości.
                                Oczywiście z troski piszę,
                                sam wyjadę, gdy odpiszesz.... :)
                                • Gość: MYCHA Re: MYCHA ja Cie LOVE :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.05, 14:33
                                  Reasumując:
                                  zgodnie z wyrażanymi opiniami Anamar, Zołzy, Karolkiewicza, Małej Różyczki i
                                  kogoś tam jeszcze, kogo już nie pamiętam albo zniknął z Forum, jestem:
                                  idiotką,
                                  starym pudłem z demencją,
                                  starą babą,
                                  zarozumiałą dziennikarą z bożej łaski,
                                  osobnikiem, który nie jest dziennikarką, ale tylko o tym mówi,
                                  osobnikiem o którym nikt nie wie gdzie pisze i czy wogóle pisze,
                                  wytartą MYCHA która nie dba o siebie ("zadbaj o siebie, bo wyglądasz jak stare
                                  pudło" - to dla wiadomści Małej Różyczki, która analizuje wszyskie moje posty)
                                  zarozumiałym Bucefałem (?!),
                                  obrażam miasto i środowisko,
                                  wstyd przynoszę środowisku i pośrednio miastu,
                                  jest kompromitacją wszystkich konferencji,
                                  jest członkiem stowarzyszeń dziennikarskich do którego wpuściły mnie jakieś
                                  diabelskie pomioty,
                                  przez wyżej wymienionych - nielubiania,
                                  i nie cieszę się ich sympatrią,
                                  mam mentalność licealistki i to na dodatek marnego liceum,
                                  chyba umiem czytać ale nie umiem odczytywać ze zrozumienie postów swoich
                                  Adwersarzy,
                                  najlepiej - to niech wyniosę się z kraju
                                  ect,itp.
                                  ------------
                                  Przyznaję - jestem pod wrażeniem!
                                  Trzeba przeżywać straszliwe męki, by takie indywiduum znosić na Forum a na
                                  dodatek skrupulatnie czytać posty i je komentować. To prawie jak doktoranckie
                                  studium osobowości albo jakaś praca analityczna pod zbiorową redakcją.
                                  Więć raz jeszcze stwierdzam i to z pełną Swiadmością i na dodatek
                                  megalomańsko - bo na studiach miałam najwyższe oceny z psychologii m.in. z
                                  zaburzeń osobowościowych:
                                  * nienawiść i z tym związana agresja ma niejedno imię - w tym wyrażany,
                                  werbalnie stosunek do drugiego człowieka.
                                  * est stanem chorobowym i wyniszcza od wewnątrz.
                                  * bardzo często ujawnia kompleksy, nierozwiązane problemy, bezradność wobec
                                  rzeczywistości, brak tolerancji, wyniszczającą zazdrość, która także w
                                  skrajnych przypadkach jest po prostu zewidencjonowaną chorobą.
                                  Jest mi przykro widząc u innych takie zawirowania w psychice, bo wiem,że do
                                  niczego dobrego nie prowadzą.
                                  Zbliżają się święta - więc przyjmijcie Wszyscy Moi Adwersarze, Opluwacze,
                                  Bluzgający mi w życiorys - najseredczniejsze życzenia, przede wszystkim -
                                  pogody ducha,tego wewnętrznego spokoju zamiast niezdrowych namiętności jakie
                                  wywołuje moja osoba.
                                  Serdecznie życzę nieco łagodności w obyczajach i tolerancji do postaw innych
                                  ludzi.
                                  Pozdrawiam świątecznie
                                  • the.bill.europy Re: MYCHA ja Cie naprawdę LOVE :) 21.03.05, 14:59
                                    przeciez pisałem za co.
                                    Za pozytywna energię i normalność. Sam jestem normalny, więc ciągnie mnie do podobnego... :)
                                    DO MYCHY!
                                    Mycha!
                                    Tys krynicą normalności,
                                    wyjedź stąd,
                                    tu łupie w kości.
                                    Oczywiście z troski piszę,
                                    sam wyjadę, gdy odpiszesz.... :)

                                    Wyjedź stąd to troska o zdrowie, a sam wyjadę gdy odpiszesz, to jest na serio, bo zkładam, że duch nasz jest jednorodny!
                                    Oczywiście na maila, bo forum nie jest przyjaznym środowiskiem.
                                    • Gość: MYCHA do Billa Re: MYCHA ja Cie naprawdę LOVE :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.05, 15:30
                                      Zobacz czy Ci jakiś gołąb poczty nie doniósł.
                                      • henio56 ale żeście się nagadali o tych rekolekcjach 21.03.05, 18:48
                                        Myszko, chyba tylko do Ciebie dociera to, co chce przekazać ks. Boniecki w
                                        swoich naukach. Prawdziwi katolicy nie prowadziliby takiej dyspóty, to katolaki
                                        z poglądami Rydzyka, Jankowskiego i innych oszołomów. Daj sobie spokój.
                                  • Gość: ja mała różyczka Re: MYCHA ja Cie LOVE :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.05, 11:00
                                    O, wypraszam sobie! Nigdy nie nazwałam Pani :
                                    > idiotką,
                                    > starym pudłem z demencją,
                                    > starą babą,
                                    > zarozumiałą dziennikarą z bożej łaski,
                                    > osobnikiem, który nie jest dziennikarką, ale tylko o tym mówi,
                                    > osobnikiem o którym nikt nie wie gdzie pisze i czy wogóle pisze,
                                    > wytartą MYCHA która nie dba o siebie ("zadbaj o siebie, bo wyglądasz jak stare
                                    > pudło" - to dla wiadomści Małej Różyczki, która analizuje wszyskie moje posty)
                                    Jako nowa na forum, czytałam WSZYSTKIE posty z kilku dni, nie tylko Pani. Siłą rzeczy wyrobiłam sobie powierzchowne, ale zawsze - opinie kto jest kto. Na forum. Li tylko. Mam świadomość, że ludzie się bawią, że pozują, żartują. I dobrze. Bardziej mnie drażni koszmarna ortografia, niż to, co ludzie piszą. Niech sobie piszą, co chcą. Pozdrawiam.

                                    P.S. Wytarta Mycha to już przesada, jest Pani zadbaną babką, nie?
                • Gość: mamoniowa Re:Super! IP: 62.69.200.* 18.03.05, 20:30
                  Chcialam zauwazyc, ze do przestawicieli innych wyznan rowniez uzywa sie
                  pogardliwych okreslen. Dla przykladu proponuje poczytac niektore posty w
                  okolicach Bozego Ciala.
      • Gość: O.N Re: blecki ! to nie forum Tygodnika Powszechneg IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.05, 18:10
        H56! To również nie forum Trybuny Ludu!
    • Gość: XXL Re: Ks. Boniecki w Szczecinie IP: *.arkonskie.v.pl 17.03.05, 20:48
      Wiesz co Blackexit tak sobie myslę że Ks.Bonieckiego trzeba by zaprosić do
      Portu aby wygłosił rekolekcje może wtedy ta banda by przejrzała na oczy i
      zaczęła ze sobą rozmawiać a nie szczekać na siebie jak te wściekłe psy.
      Pozdrawiam
    • Gość: klata Re: Ks. Boniecki w Szczecinie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.05, 21:18
      Boniecki szpieg niemiecki
      • Gość: H56 a co to za autorytet , ten Boniecki ? IP: *.comnet.krakow.pl 18.03.05, 00:37
        chętnie bym zapytał ,ale akurat ten ksiądz to bardzo porządna postać kościoła
        katolickiego nawet dla ateisty. Ale cóż z tego, że człowiek dobrze mówi, jak to
        i tak jakby grochem o ścianę.
    • rpoznan A Co Się Tak Czepiacie MYCHY!!! 18.03.05, 01:20
      Co,że Luteranka?No i dobrze!Nie lubicie luteran?A czemu to?Bo nie katolicy?
      Czy musimy różnicować ludzi ze względu na ich wiarę?Mnie się wydaje,że nie.
      Jak dobry i prawy człowiek,to czy w wierze czy nie,to najwyższego szacunku
      godzien!Nieprawdaż!Ja ze strony protestantów i Żydów nigdy żadnej krzywdy,
      ani zła nie zaznałem!A od katolików mnóstwo całe!Innych trzeba akceptować-
      są częścią naszego świata!Oczywiście z ust katolików bardzo często padają
      deklaracjie tolerancji!W nos sobie niech wsadzą tolerancję!Tolerancja z samej
      zasady jest warunkowa!Powtarzam!W nos sobie wsadźcie tolerancję!Drugiemu
      człowiekowi należy się od nas bezwzględna,a nie warunkowa,AKCEPTACJA!!!!
      Każdy z nas ma potrzebę akceptacji i każdy z nas powinien innych akceptować!
      Wiem,to nie łatwe!Ale walczmy!Z sobą!Nie z innymi!Pozdrawiam.Roman




      • Gość: atealeczyista? Re: A Co Się Tak Czepiacie MYCHY!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.05, 01:33
        nie czytałem nawet Twego postu gdyż jest po prostu napastliwo - prymitywny.
        a jeśli chodzi o myszkę to doprawdy nie lubię jej za to że ze swoją mentalnością
        licealistki jest dziennikarką i przynosi wstyd temu zawodowi i memu miastu
        pośrednio.
        co do wiar róznych to luterani i katolicy sa siebie warci
        howgh
        • rpoznan Re: A Co Się Tak Czepiacie MYCHY!!! 18.03.05, 01:47











          Napastliwy?A, w którym miejscu?Mój post był odpowiedzią na ataki na
          Mychę,spowodowane jej informacją,że jest luteranką!Tylko tyle!
          Nie czytałeś,ale uważasz,że był napastliwy!To brzmijak:nie jadłem pierogów,ale
          wiem,że są niedobre!Skąd Ci się to wzięło!Post o naszej ksenofobii i apel o
          akceptowanie innych uznałeś za coś złego!No dobra!Nie przepraszaj,tylko jeszcze
          raz przeczytaj,nie martw się,mnie także czasem zdarza się niezrozumieć od razu!
          Błądzić rzecz ludzka!Oczywiście serdecznie pozdrawiam!Aha.W każdej grupie są i
          dobrzy i źli,bez względu na...cokolwiek!Roman






          Gość portalu: atealeczyista? napisał(a):

          > nie czytałem nawet Twego postu gdyż jest po prostu napastliwo - prymitywny.
          > a jeśli chodzi o myszkę to doprawdy nie lubię jej za to że ze swoją
          mentalności
          > ą
          > licealistki jest dziennikarką i przynosi wstyd temu zawodowi i memu miastu
          > pośrednio.
          > co do wiar róznych to luterani i katolicy sa siebie warci
          > howgh
          • Gość: notennojakmutam Re: A Co Się Tak Czepiacie MYCHY!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.05, 02:00
            przyznaję twa wypowiedź godna szacunku. zbyt rychło wysnuwać tezę poczęłem.
            jednak w końcu ostatecznie to o mysze mowa była wiec ja zkwitowałem
            howgh
        • Gość: zdiwiony Re: A Co Się Tak Czepiacie MYCHY!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.05, 14:45
          To ta cała mycha jest dziennikarką? Skąd to wiadomo? Ee. Może tylko tak mówi.
          • Gość: nie zdiwiony Re: A Co Się Tak Czepiacie MYCHY!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.05, 15:44
            Jesteś zupełnie nie doinformowany. W telewizji myszy nie widzialeś? Tam taki
            popłoch, że ostatnio to nawet noszą na rękach żywego białego kota w różowych
            smyczach. Był kilka dni temu w kabareciku Olgi Lipiskiej a wczoraj w kolejnym
            odcinku "Pensjonatu pod różą".
            Zadzwoń w te pędy do stolicy to ci może telefon, albo jaki pager do mychy dadzą.
            I nie zapomnij dodać że chodzi ci o redaktor myche.
            • Gość: zdziwiony Re: A Co Się Tak Czepiacie MYCHY!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.05, 22:07
              Aa..To jest mysz telewizyjna! Może dlatego tak słabo pisze. Miejmy nadzieję, że nie sepleni.TV schodzi na psy...
          • Gość: BCC Re: A Co Się Tak Czepiacie MYCHY!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.05, 16:06
            Poszukaj sobie na tej liście. Na pewno jest.

            OSTRE PIÓRA 2001 przyznane w lutym 2002 r. przez BCC za artykuły dot. ekonomii
            i gospopdarki.

            OSTRE PIÓRA - NAGRODY SPECJALNE
            Witold Gadomski – Gazeta Wyborcza
            Krzysztof Gołata - Redaktor Naczelny Businessman Magazine
            Łukasz Kwiecień - Redaktor Naczelny Gazety Giełdy Parkiet
            Dorota Warakomska - p.o. Kierownika Zespołu Panoramy
            Tomasz Wróblewski - Redaktor Naczelny Newsweek Polska


            OSTRE PIÓRA 2001
            Zofia Bąbczyńska-Jelonek - Obserwator Zachodniopomorski, Magazyn Portowy
            Tomasz Boruszczak - TVP3, oddział Łódź
            Elżbieta Cegła - Gazeta Krakowska
            Tomasz Czeczótko - TVP3, oddział Kraków
            Grzegorz Gołębiewski - TVP3, oddział Szczecin
            Rafał Hirsz - Radio Gdańsk SA
            Jolanta Kawecka-Woldan - TVP3, oddział Katowice, Redakcja Opolska
            Artur Kiełbasiński - Dziennik Bałtycki
            Antoni Kowalik - Rzeczpospolita
            Marian Krygier - TVP3, oddział Łódź
            Wiktor Legowicz - Radio BIS
            Grażyna Leśniak – Rzeczpospolita
            Zbigniew Madej - Dziennik Zachodni
            Sławomir Matczak – TAI, Panorama
            Roman Młodkowski - TVN 24
            Tadeusz Mosz - TVP SA, Plus Minus
            Sławomir Olzacki - Tygodnik Ostrołęcki
            Sławomir Ostrowski - Radio Olsztyn S.A.
            Marta Pionkowska - Gazeta Prawna
            Beata Skowrońska - TVP3, oddział Białystok
            Joanna Solska - Polityka
            Aneta Stabryła - Życie
            Maria Szczuka - Gazeta Pomorska
            Edward Szuba - Radio dla Ciebie
            Marzena Szwaczko - Gazeta Wyborcza
            Mariusz Szymyślik – Radio Merkury SA
            Piotr Talaga - Głos Wielkopolski
            Krzysztof Tomaszewski - Prawo i Gospodarka
            Maria Trepińska - Puls Biznesu
            Mieczysław Wodzicki - Trybuna
            Joanna Wrześniewska - POLSAT
            Sylwia Zadrożna - Polskie Radio SA, Radio Biznes
            Michał Zieliński - TVP3, oddział Lublin; WPROST
          • anamar Re: A Co Się Tak Czepiacie MYCHY!!! 20.03.05, 12:34
            Gość portalu: zdiwiony napisał(a):

            > To ta cała mycha jest dziennikarką? Skąd to wiadomo? Ee. Może tylko tak mówi.
            ................................................................................
            ......właśnie....też jestem zdziwiona...
        • Gość: MYCHA Re: A Co Się Tak Czepiacie MYCHY!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.05, 17:20
          Nie musisz mnie lubić, to Twoje emocje a nie moje - ale z tym wstydem dla
          miasta i dla Ciebie to nie rozumiem - to może byś tak nieco bliżej wyjaśnił na
          czym polega?
          Kompromituję miasto artykułami? Musisz się wstydzić z tego powodu?
          Może jednak najpierw odpowiesz sobie na kilka pytań:
          Czy redakcje które w końcu zamawiają u mnie artykułu są na licealnym poziomie?
          Czy kolegia naukowców i ekspertów, które dopuszczają me artykuły do druku w
          periodykach naukowych w kraju i zagranicą - są na tak niskim poziomie, że
          przyjmują do artykuły dziennikarza z licealną "mentalnością"?
          Czy "The Economist" dla którego prowadzę co jakiś czas analizy - jest na
          poziomie "licealnym"?
          Nie wiem czy to wstyd dla miasta, gdy dziennikarz z "licealną mentalnością"
          dostaje prestiżową nagrodę dzennikarską "Ostrego Pióra" i np. razem z red.
          Gadomskim (GW), a przecież musiałam się wykazać jakimiś artykułami i przejść
          sito eliminacyjne.
          Nie wiem czy to wstyd dla środowiska, gdy o takiego nędznego dziennikarza jak
          ja zabiegaja redakcje poza krajem a z opracowań korzystają eksperci rządowi,
          ministrowie i świat nauki.
          Możesz mnie nie cierpieć i posądzać o Bóg wie co, ale jednego mi nie możesz
          zarzucić - że miasto, czy środowisko z mego powodu cierpi.
          Jeśli masz ochotę się wstydzić za cały swiat - to Twoja sprawa, ale za mnie
          akurat nie musisz.
          Podrawiam

          • Gość: MYCHA Re: A Co Się Tak Czepiacie MYCHY!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.05, 17:27
            To co wyzej - adresowane jest do "atealeczyisty"
          • anamar Re: A Co Się Tak Czepiacie MYCHY!!! 20.03.05, 12:40
            Gość portalu: MYCHA napisał(a):
            > Może jednak najpierw odpowiesz sobie na kilka pytań:
            > Czy redakcje które w końcu zamawiają u mnie artykułu są na licealnym
            poziomie?................. TAK,Z TYM,ŻE TO MARNE LICEUM..
            > Czy "The Economist" dla którego prowadzę co jakiś czas analizy - jest na
            >
            poziomie "licealnym"?...........................................................
            .....A OBSERWATOR ZACHODNIOPOMORSKI?

            > Nie wiem czy to wstyd dla środowiska, gdy o takiego nędznego dziennikarza jak
            > ja zabiegaja redakcje poza krajem a z opracowań korzystają eksperci rządowi,
            > ministrowie i świat
            nauki. .........................................................................
            .......RATUNKU!!!!!
            >
      • anamar Re: A Co Się Tak Czepiacie MYCHY!!! 18.03.05, 09:43
        romanie!bardzo lubię luteran!
        • Gość: XXL Re: A Co Się Tak Czepiacie MYCHY!!! IP: *.szczecin.pl 18.03.05, 10:05
          Ja tam lubię wszystkich ludzi czy to luteranin czy
          jezuita,babtysta,mormon,prawosławny,protestant,mahometanin,tych co ze mnie
          szydzą,dokuczają,lubię ich i wybaczam.
          Pozdrawiam
      • Gość: WilloW Re: Akceptacja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.05, 12:54
        Akceptacja. zgadzam się. A swoją drogą z iloma luteranami miałeś do czynienia?
        Ja tez nie zaznałem krzywdy od np. Aborygenów. :) Bo żadnego nie widziałem. Żyjesz wśród katolików, więc wszystko, co Cię spotyka, czy dobre, czy złe, spotyka Cię od nich. Ludzie są tylko ludźmi. Bez względu na wyznanie. Jaką by się nie szło drogą, zawsze jest pod górę.
    • Gość: asa Re: Ks. Boniecki w Szczecinie IP: 212.14.63.* 18.03.05, 01:30
      Fajny facet. Polak katolik. jest ok.
      • Gość: gravity. katolewak juz predzej. IP: 83.168.104.* 19.03.05, 23:01
        jest OK bo jest z tygodnika Powszechnego, pseudokatolickiej przypudówki GW czyli
        jest swój, swojski, salonowy, postepowy...jednym słowem jest OK nie to co
        tradycjonalisci, ciemnogród itd.
    • Gość: Antyknajak Stanowczo wolę j.św. XIV Dalajlamę . n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.05, 11:37
      • Gość: XXL Re: Stanowczo wolę j.św. XIV Dalajlamę . n/t IP: *.szczecin.pl 18.03.05, 12:56
        A ja Proboszcza Szwajkosza z byłej mojej parafi,kiedyś na moje pytanie ile za
        posługę się należy ,odparł cytuję:co łaska nie mniej niż 500zł.Żartowniś,oj
        żartownis
      • Gość: WilloW Re: Stanowczo wolę j.św. XIV Dalajlamę . n/t IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.05, 13:06
        Wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma.
        • Gość: H56 a mówił coś o moralności księży ? IP: *.comnet.krakow.pl 18.03.05, 14:12
          w Koszalinie Sąd zamknął 6 / sześciu / oszustów w koloratkach.
          • Gość: trezor Re: a mówił coś o moralności księży ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.05, 14:47
            A mówił. A tu i ówdzie zamknęli paru czerwonych za oszustwa, złodziejstwo i malwersacje. I jeszcze paru zamkną, spokojna głowa
        • Gość: Antyknajak Re: Stanowczo wolę j.św. XIV Dalajlamę . n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.05, 15:48
          Gość portalu: WilloW napisał(a):

          > Wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma.
          Czy to tekst o katolickim niebie ?
          Pożyjemy zobaczymy ?
    • Gość: ksiadz Re: Ks. Boniecki w Szczecinie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.05, 14:28
      To rzeczywiście ciekawy człowiek. Bywa, że trochę przynudza i mówi monotonnie, gdy zagłebia się we własne myśli i zapomina o słuchaczach. Ale to rekolekcje dla spóźnialskich i poszukujących - tak głosi afisz. Chętnie przyjdę.
      • Gość: Kalamburyna Re: Ks. Boniecki w Szczecinie IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 18.03.05, 14:36
        Jeszcze nigdy nie słyszałam żeby ksiądz Boniecki nudnie mówił czy pisał a
        słucham i czytam go najczęściej jak mogę. Pozatym, wolę jego jako
        rekolekcjonistę niż jakiegoś mamejowatego księdza z parafii obok, który będzie
        mi mówił pięknymi słowami jak to Jezus mnie kocha. Nie tędy droga. Ksiądz
        Boniecki potrafi pokazać nie tylko drogę do Boga, ale tym którzy nie wierzą,
        pokazuje drogę prawego i wartościowego życia. Wspaniały człowiek.
        • the.bill.europy Re: Ks. Boniecki w Szczecinie 18.03.05, 17:42
          Przeciez Boniecki to pierwszy antysemita w IIIRP!
        • the.bill.europy Re: Ks. Boniecki w Szczecinie 18.03.05, 17:45
          cZŁOWIEKU CO tY PLECIESZ, PRZECIEZ ON JEST żYDEM, WIĘC NIE MOŻE BYC ANTYSEMITĄ!
          • the.bill.europy Re: Ks. Boniecki w Szczecinie 18.03.05, 17:47
            Nie mam ochoty z Toba rozmawiac człowieku... Z idiotami sie nie rozmawia.
            Powiem Ci tylko dla oświecenia, że to własnie Żydzi prowokuja do antysemityzmu, bo jest im to potrzebne do kultywowania mitu narodu wybranego, tak jak holocaust jest im potrzebny do budowania tożsamości diaspory...
            Nie bede się rozwijał, bo i tak tego nie zrozumiesz....
            • the.bill.europy Re: Ks. Boniecki w Szczecinie 18.03.05, 17:50
              Sorry, ale chyba jestes UWolem z tym swoim poczuciem wyższości... Zatrudnij sie w GW albo juz tam pracujesz sądząc po twoim nicku debilu!!!!!!!
              Dialog człowieku! Wiesz co to jest dialog? Zresztą szkoda czasu na dyskusje z Tobą.
              • the.bill.europy Re: Ks. Boniecki w Szczecinie 18.03.05, 17:52
                Przepraszam, ale czy ja kogos obrażam? Wyrażam tylko swoje zdanie. Jestes prymitywny, więc zwracam sie jak do prymitywa. A jeśli nie jesteś to nie bądź także na pismie.....
                zresztą masz chyba jakąś schizę i idź się leczyć!
                • the.bill.europy Re: Ks. Boniecki w Szczecinie 18.03.05, 17:53
                  Schize to chyba ty masz. Wole posłuchać radia Maryja niż z Toba rozmawiać...
                  • the.bill.europy Re: Ks. Boniecki w Szczecinie 18.03.05, 17:56
                    Masz coś przeciwko radio maryja? To jedyne wolne radio w Polsce. Polecam dyskusje publicystyczne i treściach tak zaangażowanych w REALNE problemu Polski, że czegos podobnego nie usłyszysz w żadnej matrixowej stacji. To radio przypomina mi duchem, ducha Solidarności i mam nadzieje, że wskrzesi takiego ducha w Narodzie i ten umęczony przez układ okrągłostołowy Naród się podniesie i zmiecie drajców z mapy Polski
                    • the.bill.europy Re: Ks. Boniecki w Szczecinie 18.03.05, 17:59
                      Byłbym Ci wdzięczny, jakbyś najpierw nauczył się pisać. Potem zrobił sobie deprogramację mózgu, bo przedawkowałeś Radio Maryja... i dopiero potem zaczął ze mną rozmawiać. Jaka zdrada człowieku. To była ugoda, aby nie było rozlewu krwi w Polsce. Nie będe o tym dyskutował, bo to już jest nudne.
                      • the.bill.europy Re: Ks. Boniecki w Szczecinie 18.03.05, 18:01
                        Ok, nie musimy rozmawiać, bo i tak się nie dogadamy. W Polsce ścierają sie dwie przeciwstawne wizje Polski. mam nadzieję, ze zwycięzy ta słuszna czyli moja i wszystkich uczciwych, prawdziwych Polaków.
                        • the.bill.europy Re: Ks. Boniecki w Szczecinie 18.03.05, 18:03
                          Nasz okrągłostołowa wizja wygra. Wy, pachołki Rydzyka możecie nam skoczyć. Polityka to nie domena uczciwości, to domena sprytu i kasy. My ja mamy, Wy nie. Amen.
                          • the.bill.europy DO THE.BILLA 18.03.05, 18:23
                            HEJ! THE.BILL... GRYPKA CZY COSIK INNEGO GORĄCZKOWEGO MOŻE?
                            • Gość: No wlaśnie Re: DO THE.BILLA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.05, 14:46
                              Schizoidalny dialog the Billa.Europy z ...the.Billem Europy podlany sosikiem
                              fobii i antysemityzmu.
                              Wyjątkowo cięzki przypadek.
        • Gość: ksiadz Re: Ks. Boniecki w Szczecinie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.05, 18:24
          Zgadzam sie z tym, co napisałaś o klasie ks. Bonieckiego.
          Słyszałem go w ubiegłym roku w czasie Tygodnia Społecznego, też u dominikanów. Człowiek wielkiego formatu. Ale wtedy może miał słabszy dzień. Każdy ma do tego prawo. Nawet ks. Boniecki. Podtrzymuję zatem to, co napisałem wcześniej.
          • Gość: H56 ile jeszcze postów musicie napisać blekusie ? IP: *.comnet.krakow.pl 18.03.05, 18:45
            jaka dyskusja, he,he. Boniecki, nie może być nie zauważony. Jeszcze będą
            zapewne pełne zachwytów posty, ze szczegółową analizą każdego zdania
            wypowiedzianego przez rekolekcjonistę.
            • Gość: Vienn Re: ile jeszcze postów musicie napisać blekusie ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.05, 22:02
              Nie musisz tego czytać. Rekolekcje też nie sa przymusowe, całkiem odwrotnie niż pochody pierwszomajowe.
              • Gość: ksiadz Re: ile jeszcze postów musicie napisać blekusie ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.05, 22:06
                Vienn, daj spokój. H56 prawdopodobnie ma wewnętrzną MISJĘ dowalania Kościołowi. Wtedy nie dostrzega się własnego chamstwa i prostactwa. Typowe zaślepienie. Coś jak lepperyzm czy rydzykizm. Tyle, że u H56 dużo mniej wyrafinowany. Jest anonimowy, więc nie musi się ograniczać. Ciekawe tylko, czy kiedyś i on chodził do kościoła?
                • Gość: Vienn Re: Do księdza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.05, 22:10
                  czy to kapłańska rada? ;) Pozdrawiam.
                  • Gość: ksiadz Re: Do księdza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.05, 23:01
                    Rada, nie rada. W każdym razie zdrowy rozsądek. Również pozdrawiam :)
                    • Gość: XXL Re: Do księdza IP: *.arkonskie.v.pl 19.03.05, 00:16
                      Amen
                      • Gość: Karolkiewicz. Resume IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.05, 10:51
                        Zrobił się całkiem ciekawy wątek ale niszczą go 2 osoby: bill europy (ewidentny
                        wariat spamujący) oraz Mycha (nadęty bucefał przekonany o własnej
                        ponadprzeciętności i nie rozumiejący innych postów).
                        • the.bill.europy do Karolkieiwcza 21.03.05, 11:50
                          Ponad góry, doliny, morza, oceany
                          po kres wypełnionej eterem przestrzeni
                          gdzie nie siega mysl Karolka...
                          Pójdź se czasem do spowiedzi...
                          • Gość: Karolkiewicz. Re: do Karolkieiwcza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.05, 11:57
                            Billu! Jeżeli by Twa miłość do Mychy miała przybrać bardziej konkretne formy,
                            błagam o jedno: ANTYKONCEPCJA!
                            • Gość: XXL Re: do Karolkieiwcza IP: *.szczecin.pl 21.03.05, 12:28
                              Daj spokój z tą antykoncepcją ,mamy niż demograficzny(;
                        • albert_c Re: Resume 21.03.05, 15:29
                          Gość portalu: Karolkiewicz. napisał(a):

                          Mycha (nadęty bucefał przekonany o własnej
                          > ponadprzeciętności i nie rozumiejący innych postów).

                          * w przeciwienstwie do niej ty wnosisz do tego watku niezwykle duzo tworczej i
                          merytorycznej mysli, chocby jak ta mysl powyzej ktora byles laskaw sie z nami
                          podzielic...
                          nie pozdrawiam, albert
                          • Gość: H56 dlaczego mój post nie jest ostatni ? IP: *.comnet.krakow.pl 22.03.05, 00:36
                          • Gość: H56 dlaczego mój post nie jest ostatni ? IP: *.comnet.krakow.pl 22.03.05, 00:38
                            władowano go do środka, nic z tego nie kumam. Adminie, boisz się katolaków ?
                            • Gość: Alinka Re: dlaczego mój post nie jest ostatni ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.05, 11:03
                              H56 napisał:<dlaczego mój post nie jest ostatni ?>
                              Bo ostatnich gryzą psy!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka