Dodaj do ulubionych

PZM kupuje statki w Chinach!!!!

07.04.05, 11:06
Czy to nie skandal! PŻM kupił ststek w Chinach (MS KUjawy)- największej
konkurencji naszej stoczni. Jak to jest - dopłacamy z budżetu do Stoczni
Nowa, ratujemy tysiace miejsc pracy, a "patrioci" lokalni z PŻM kupują
najtańsze barachło w Chinach? Czy to nie dowód na brak jakiejkolwiek polityki
regionalnej??? Czemu nie piszą o tym media??? Co o tym myslicie?
Pozdrawiam
Artur L.
Obserwuj wątek
    • Gość: J-23 Re: PZM kupuje statki w Chinach!!!! IP: *.szczecin.pl 07.04.05, 11:09
      Bo barachło rządzi PŻM to i postepuje jak barachło!
    • gradus2004 Re: PZM kupuje statki w Chinach!!!! 07.04.05, 11:36
      zadaniem kierownictwa PZM jest dbanie o PZM a nie ratowanie polskich Stoczni.
      Jesli statek z Chin ma duzo lepszy stosunek cena/jakosc to PZM kupuje statek w
      Chinach.

      inaczej moze sie skonczyc tak, ze i stocznia i PZM zbankrutuja...
      • Gość: port macierzysty Re: PZM kupuje statki w Chinach!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.05, 13:09
        Z tego co pamiętam to różnica w cenie pomiędzy Chinami a Polska była ca USD
        3mln, ale może sie myle, a to chyba trochę więcej niż 6 procent dopłaty, ale
        coś w tym jest. Obcym finansujemy zakupy a nie swoim?
      • Gość: niekitajec nawet jeśli jest taniej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.05, 13:21
        Jeśli cena jest parametrem i uważasz, że wszystko jest ok, to po co stocznia
        dostaje dotacje? Może masz rację i czas przestac subwencjonować całe gałęzie
        przemysłu, ale będźmy konsekwentni. Jesli państwo (czyli podatnicy) dopłaca do
        statków, to armator (teoretycznie też kontrolowany przez państwo) - kupuje u
        konkurencji? Albo, albo. Jesli dopłacamy, to nie dajmy zarabiać konkurencji - w
        dodatku nieuczciwej. Chyba wiesz, co sie dzieje w stoczniach chińskich i za ile
        tam ludzie pracują?
        • gradus2004 Re: nawet jeśli jest taniej 07.04.05, 13:41
          > Jesli dopłacamy, to nie dajmy zarabiać konkurencji - w
          > dodatku nieuczciwej. Chyba wiesz, co sie dzieje w stoczniach chińskich i za ile
          > tam ludzie pracują?

          to samo moglyby powiedziec stocznie niemieckie gdyby niemiecki armator kupowal
          statki w Szczecinie... "nieuczciwa konkurencja, wiesz za ile tam w tej Polsce
          ludzie pracuja? Za kilkaset euro miesiecznie" :).
          • Gość: al9 Re: nawet jeśli jest taniej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.05, 14:15
            Masz rację. Niemcy tez tak pomyslą. Tyle, ze mieszkamy w Szczecinie a nie w
            Hamburgu. Każdy musi dbać o własne interesy.
        • Gość: J-23 Re: nawet jeśli jest taniej IP: *.szczecin.pl 07.04.05, 14:10
          Moim zdaniem polskie firmy powinny sie wspierać,niech stocznia buduje statki
          taniej to PŻM kupi a niech nie stęka,wygurowne płace,nieprzemyslane
          decyzje,drodzy podwykonawcy,zaleganie z płatnosciami ,ciagle obsadzanie
          kluczowych stanowisk kolesiami partyjnymi a potem do państwa pomóżcie i wszyscy
          winni na około tylko nie stocznia,żałosne to i smieszne,biznesmeni z PRL,tak
          kierowac firmą to mały Kaziu potrafi.
    • Gość: Bosman Re: PZM kupuje statki w Chinach!!!! IP: 217.153.6.* 07.04.05, 14:18
      Ale sie ktos obudził :-(

      PŻM chciał zamowic statki w Stoczni Szczecinskiej (a nawet od biedy w
      Gdynskiej),ale stocznie NIE CHCIAŁY

      PŻM nawet opoźnił swoj program inwestycyjny w 2002/03 r aby tylko dać stoczniom
      kolejna szanse aby mogły budować statki typu masowce (o ile wiesz co to jest bo
      w rządzie nie mogli niektorzy zrozumieć).

      Pomimo tego stocznie podtrzymały swoje podejscie,że NIE SA ZAINTETRESOWANE
      MASOWCAMI

      Dopiero wtedy PŻM zawarl (b korzystny,zwlaszcza obecnie ) kontrakt ze stocznia
      chinska, podobnie jak inni konkurenci PŻM-u , ktorzy tez buduja MASOWCE w
      Chinach

      Nie konkurencja PŻM buduje kontenerowce i inne statki w Korei, Polsce, Japonii
      i rowniez w Chinach

      PZM chcial aby program dopłat obejmował rowniez masowce,promy lub siarkowce ale
      ani stocznie , ani rząd tego nie chciał

      Nie zmuszałoby to ani stoczni ani rzadu do niczego a dawałoby szanse, ze moze
      kiedys stocznie polskie moglyby budowac dla jedynego rozwijajacego sie
      polskiego armatora

      +

      Kolejne 4 statki (masowce) beda rowniez budowane w Chinach, a pewnie i nastepne
      i nastepne

      Beda miejsca pracy dla marynarzy, bedzie zajecie dla kooperantow, bedzie PŻM
      utrzymywał swoja pozycje

      Czy stocznie robia dobrze???

      Moze z ich punktu widzenia tak-bo nie sa w stanie konkurowac w budowie masowcow
      z czolowka swiatowa,a chca probowac utrzymywac swoje miejsce w innych
      segmentach rynku

      Jesli ktos buduje dobre furgonetki to wcale nie oznacza,ze potrafi robic
      ciezarowki itp
      • Gość: Bosman Re: PZM kupuje statki w Chinach!!!! IP: 217.153.6.* 07.04.05, 14:19
        Aha

        Jeszcze dla uscislenia:

        PZM nie kupuje,a buduje-to roznica. Projekt jest PZM-owski
        • Gość: J-23 Re: PZM kupuje statki w Chinach!!!! IP: *.szczecin.pl 07.04.05, 14:25
          PŻM tak trzymać,port tez bedzie miał zajecie,CAŁA NAPRZÓD!!!
      • Gość: J-23 Re: PZM kupuje statki w Chinach!!!! IP: *.szczecin.pl 07.04.05, 14:22
        I to jest to ,pogonić to niedouczone,skomuszałe tałatajstwo co rzadzi stocznią
        bo doprowadzą ja znowu do ruiny co zresztą już chyba sie stało,czasy kierowania
        firmą ze wsparciem państwa już się dawno skończyły.
        • Gość: Bosman Re: PZM kupuje statki w Chinach!!!! IP: 217.153.6.* 07.04.05, 14:41
          No i co wynika w tego co podalem wyzej to nie Chiny (na razie!!!) sa najwieksza
          konkurencja dla polskich stoczni przy ich profilu produkcji a wlasnie Korea

          Ale koreanski won moze sie ciut umocni,czyli produkcja tam podrozeje

          Ale ze stal zdrozala bardziej to slabe pocieszenie dla polskich stoczni
          (Szczecinska wybudowała ponad 100 statkow dla PZM-u,ale juz gdzies od 93 r jak
          zlapala zamowienia na kontenerowce to przestala chciec budowac masowce a chyba
          zwlaszcza dla PZM-u/panstwowej firmy, gdzie nie bardzo mozna cos ...)
          • Gość: re Re: PZM kupuje statki w Chinach!!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.04.05, 22:33
            tak,tak panie bosman- nie ma jak propaganda sukcesu ! ile termos płaci za
            aktywność na forum ?
            • adams99 Re: PZM kupuje statki w Chinach!!!! 12.04.05, 10:55
              Szanowny Panie/Pani re.

              To żadna propaganda sukcesu.Mamy gospodarkę rynkową - stocznie chińskie
              przedstawiły najlepszą ofertę dla PŻM.Cena była niższa od ceny stoczni
              szczecińskiej o kilka milionów $ na jednym statku.Kontrakt jest podpisany na 4
              statki + opcja na kilka następnych.Gdyby wybrano droższą ofertę podpadało to by
              pod paragraf działania na szkodę spółki.Z zaoszczędzonych pieniędzy można
              spłacać resztę długów jakie ma PŻM.Każde inne działanie mogłoby się skończyć źle
              dla firmy.
              Zakładam że Pan/Pani re chodząc do sklepu na zakupy też zwraca uwagę na ceny,
              więc proszę o trochę rozsądku na przyszłość.

              Jakość wybudowanych statków w Chinach jest na dobrym poziomie i nie ma czego tu
              się czepiać.Statek przed oddaniem armatorowi przechodzi przez próby morskie i
              jest dokładnie sprawdzany przez przedstawiciela PŻM.Jeśli coś nie gra to statku
              się nie odbiera, aż zostaną zrobione poprawki na koszt stoczni.

              Jeszcze na koniec słówko do al9: zerknij na sprzęt RTV/AGD i swojego kompa w
              domu.Zobacz ile masz tego chińskiego najtańszego barachła pod swoim dachem.
              Strach się bać co? :)
              • Gość: port macierzysty Re: PZM kupuje statki w Chinach!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.04.05, 16:45
                W takim razie może np na stoczni w Wietnamie (z nimi ponoć wspołpracują jakieś
                polskie stocznie) być może byłoby jeszcze taniej a dywagacja jak powyżej jest
                uproszczeniem i pasuje do sytuacji gdyby PŻM był firmą prywatną, którą to
                akurat, o hipokryzjo nie chce być, choć chce by ją tak w tym PAŃSTWIE
                traktować. Natomiast prawda jest taka, że FIRMA PAŃSTWOWA PŻM BUDUJE statki w
                CHINACH i równoczesnie POLSKI RZĄD TEGO SAMEGO PAŃSTWA dopłaca do każdego
                statku wybudowanego na POLSKICH STOCZNIACH np w SSN w wysokości ca 6 procent od
                statku. Jeżeli np SSN by budowała identyczne statki za taką samą cenę oznacza
                to, że co 16-17 statek jest na niej zbudowany za pieniądze PODATNIKÓW tego
                PAŃSTWA w tym i firmy PAŃSTWOWEJ PŻM (choć ta wykazuje mizerne zyski w stosunku
                do swojego potencjału i zapewne w spółkach ukrywa swoje zyski przed tym
                PAŃSTWEM by np nimi finansować swoje TANIE zakupy w Chinach). Z punktu widzenia
                przepływów finansowych jednego organizmu PAŃSTWOWEGO nie jest to zupełnie OK,
                choć z punktu widzenia firmy PŻM może się wydawać że jest, bo firma już dawno
                udowodniła co udowodniła, czyli że ma w poważaniu to PAŃSTWO (np. złota akcja),
                ale póki co za wszelką cenę chce mieć PAŃSTWOWY PARASOL (czyli innych podaników
                tego PAŃSTWA) OCHRONNY. Dlatego podatnik się pyta dlaczego ma finansować budowę
                obcym armatorom? Dlaczego firma PAŃSTWOWA PŻM buduje w obcych stoczniach?
                Przyjmuje, że rocznie nasze stocznie budują przynajmniej 17 statków, w tym
                jeden jak gdyby oddajemy obcym armatorom za pieniądze podatników. Jeżeli bilans
                tego rachunku zakupów i dopłat jest korzystny dla PODATNIKÓW tego kraju to OK,
                ale jeżeli NIE tzn, że źle zarządzany jest majątek tego PAŃSTWA. A Chiny
                rzeczywiście buduja niezłe statki, choć o zupełnie innej wartości na rynkach
                wtórnych.
                • adams99 Re: PZM kupuje statki w Chinach!!!! 12.04.05, 19:47
                  Buduje dlatego w obcych stoczniach ponieważ nasze POLSKIE nie były
                  zainteresowane tym kontraktem.

                  Gdy był ogłaszany przetarg na budowę tych masowców wiedziały o tym wszystkie
                  stocznie które chciały o tym wiedzieć.Tak się złożyło że chińska złożyła
                  najkorzystniejszą ofertę co do cena/jakość.Gdyby taką ofertę złożyła stocznia
                  wietnamska to statki były by zbudowane w Wietnamie.

                  Co do poważania państwa przez PŻM to zobaczcie co stało się z PLO.Firmę 100%
                  państwową aż do samego tragicznego końca.PŻM dzięki tym zabiegom z akcjami nie
                  pozwolił do rozgrabienia majątku firmy,funkcjonuje na rynku frachtowym,spłaca
                  długi,wypracowuje zysk i płaci podatki do PAŃSTWA.

                  Nie wiem o jakim parasolu państwowym mówisz bo jakoś państwo nie interesowało
                  się PŻM jak był w poważnych kłopotach finasowych.Uwagę państwa PŻM przykuł
                  dopiero wtedy jak wypracował zysk około 3 milionów $.Teraz drugi rok z rzędu
                  firma przyniesie zysk a ludzie maja nadal pracę.Dzięki nowym statkom PŻM planuje
                  zatrdunienie około 100 osób.Czy to źle dla regionu?

                  Dlaczego budują statki w obcych stoczniach? Bo tam jest taniej,tam się zarządowi
                  stoczni chce zainteresować kontraktem i są otwarci na współpracę.

                  Statki PŻM rzadko trafiają na rynek wtórny - najczęściej dożywają swoich lat w
                  firmie i są sprzedawane na złom.

                  Żyjemy w gospodarce rynkowej i mamy prawo kupować tam gdzie jest taniej.Każdy z
                  nas robi to samo codziennie kupując różne towary w sklepach.Nikt nie podnosi
                  głosu że kupiłem sobie to akurat w tym sklepie a nie innym.Takie jest moje prawo
                  i z niego korzystam.
                  • Gość: Gosc Re: PZM kupuje statki w Chinach!!!! IP: *.243.113.191.static.cablesurf.de 12.04.05, 23:04
                    Żyjemy w gospodarce rynkowej i mamy prawo kupować tam gdzie jest taniej...
                    ...takie jest moje prawo i z niego korzystam ...

                    troche krotkowzroczne podejscie do sprawy :-) zobacz jak to robi sie po drugiej
                    stronie Odry, u nas zawodzi komunikacja PZM rzad ...
                    Polacy ucza sie powoli, jeszcze troche kasy wyplynie na zewnatrz zanim
                    zrozumieja o co w tym biega i ile na tym wszyscy tracimy.
                  • Gość: port macierzysty Re: PZM kupuje statki w Chinach!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.05, 00:18
                    Chyba ktoś tu szerzy demagogie. Polskie stocznie nie były zainteresowane
                    kontraktem, to po prostu kłamstwo. To że ktoś złożył korzystniejszą propozycje
                    to rozumiem, ale to wcale nie wyklucza, że kalkulacja jest w tym wypadku (firmy
                    państwowej) bardziej złożona zwłaszcza wobec innych kłopotów rodzimego
                    przemysłu okrętowego i maszynowego (to też ogromni pracodawcy tego kraju, gdzie
                    100 osób więcej zatrudnienia w tę lub tamtą stronę nie ma znaczenia). A co się
                    stało po tzw sztandarowym rozgrabieniu PLO (średnia wieku rozgrabionej 15 lat
                    temu floty była na poziomie około 20-25 lat)? Ciekawostka, że w wyniku nastąpił
                    rozkwit kompleksu portów Gdańsk i Gdynia, które obrotami na łeb przewyższają
                    Szczecin - Świnoujście wraz z swoim sztandarowym państwowym armatorem,który w
                    tym rozkwitcie nie ma prawie udziału, a wręcz prowadzi absurdalną działalność
                    konkurencyjną do innych małych polskich przewoźników morskich.Czyżby duży może
                    więcej? Bzdura. Transport to łańcuch logistyczny a nie jedna firma i
                    wyświechtane frazesy sprzed 15 lat. Taki argument raczej może świadczyć o tym,
                    że firma państwowa PŻM ma kompleksy lub 15 letnie zapóźnienie w postrzeganiu
                    otaczającej ją rzeczywistości i tak nagmatwała w lawirowaniu pomiędzy swoją
                    państwowością i prywatnością, że sama nie wie gdzie jest jej miejsce i krzyczy
                    zostawcie nas w spokoju (na wysokim rynku stać ich na to, a jak!). Moim zdaniem
                    wysoki rynek, jest najlepszym momentem na prywatyzacje tej firmy, a toczące się
                    spory są najgorszą 5 kolumną jaką firma sobie sama zafundowała. Parasol
                    ochronny, oczywiście że jest i dotyczy głównie osobistej odpowiedzialności za
                    decyzje. Gdyby nie stało za tym Państwo lub prywatny właściciel nikt by z
                    żadnym Zarządem nie chciał rozmawiać. Państwo dziś jest nadal gwarantem wielu
                    zobowiązań firmy nie mając jej pełnego obrazu. Komu taki obraz firmy jest na
                    rękę, może marynarzom?
                    Statki PŻM nie trafiają na rynek wtórny, zgoda, że przez ostatnie 2 lata rynek
                    stawek frachtowych ratuje firmę, ale do tego momentu przez zaledwie 2-3 lata
                    sprzedano ile, 10 do 20 statków. Nadejście wysokiego rynku przewidywano w
                    wszystkich publikacjach, tylko się chyba spóźnił o ca 2, może nawet 3 lata.
                    Nadejście kolejnego doła żeglugowego też jest opisane w wszystkich
                    publikacjach, łącznie z symptomami które to będą zapowiadać. Wystarczy czytać a
                    nie ssać mądrość z palca. PŻM jest też niczym inym afirmą państwową
                    funkcjonującą w gospodarce rynkowej a nie żyjącą w gospodarce rynkowej, to jest
                    klucz do postrzegania rzeczywistości w której jest obecnie firma i wątpie czy
                    osoba prywatna ( tak jak to czynisz )może się porównac z państwem (to kolejny
                    kompleks i skrzywienie zwierciadła rodem z przeszłości). Ja kupując dziś
                    ketchup w sklepie zastanawiam się czy jest on od polskiego producenta czy
                    obcego, a przynajmniej czy jest z importu czy wyprodukowany w kraju. Tobie jest
                    to jak widać obojętne, liczy się tylko cena, a resztę można mieć w gdzieś.
                    Jeżeli z tego prawa korzystasz to dla mnie nie masz się czym chwalić.
                    • Gość: Old Master Re: PZM kupuje statki w Chinach!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.05, 01:39
                      Jak ty sobie szanowny panie porcie macierzysty wyobrażasz symbiozę portów
                      Szczecin i Świnoujscie z PZM - hipotetycznie, skoro twierdzisz, ze
                      rozparcelowanie PLO to wzrost obrotów w portach Trójmiasta?!
                      Siarkowce mają tu chodzić, wielkie masowce, jeziorowce z kanadyjskim zbożem?
                      Przecież PŻM to nie flota feederowa jeżdżąca w te i nazad z kontenerami między
                      mega portami a trójmiejskimi.
                      Poza tym jesteś nieco zacofany w wiedzy o armatorze. PŻM od lat funkcjonuje
                      jako wielki przewoźnik morski w globalnych i europejskich łańcuchach
                      logistycznych. Inaczej mie miałby szans na wieloletnie kontrakty.
                      Nieprawdę gadasz twierdząc, ze PZM ma 15-letnie zapóźnienia w postrzeganiu
                      rzeczywistości. To w takim razie jak to robi, ze od 50 lat bez mała na rynku
                      światowym istnieje i to na wysokiej pozycji? Jakiś kilkudziesiecioletni
                      eksperyment ekonomiczny, który nie wiadomo jakim cudem zaitniał i trwa?
                      Sprowadzasz wszystko do spraw administracyjnych armatora i plączesz
                      funkcjonowanie armatora na rynku usług zadmninistracją.
                      Armator w ciągu ostatnich dwóch lat na pewno nie sprzedawał statków - pleciesz
                      jakieś niedorzeczności stary.
                      Nie jedną parę spodni przetarłem na tyłku, ale od dawna takich bełkotów nie
                      czytałem.
                      • Gość: port macierzysty Re: PZM kupuje statki w Chinach!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.05, 07:41
                        Do Old Mastera. Dziękuje za krytykę, ale odpowiadając twierdzę, że ciągłe
                        istnienie tzw gigantów firm polityczno państwowych budowanych przez poprzedni
                        system, jest hamulcem rozwoju regionów, gdyż w 80 procentach zajmnują się
                        tworzeniem, kupowaniem, knowaniem rzeczywistości pozwalajacej im na trwanie w
                        tym tzw 50 letnim cudzie ekonomicznym (czyżbyś chwalił jak cudownie
                        administracja centralna zarządzała za komuny tą firmą ?). Twierdzę, że rozpad
                        molocha PLO pośrednio dał wolność na tworzenie nowych organizmów i te od kilku
                        lat powstają, rosną i mają się świetnie. Przeczytaj też uważnie co napisałem.
                        Zgadzam się, że PŻM przez ostatnie 2 lata nic chyba nie sprzedał, ale
                        wcześniej przez przynajmniej 3 lata żył bo się sprzedawał i to dużo (15- 20
                        procent stanu floty??). Taka to była obrona spadkobierców cudu ekonomicznego.
                        Zgadzam się, że PŻM to przewoźnik nie globalny, ale funkcjonujacy logistycznie
                        głównie na Atlantyku, gdzie odgrywa duża rolę, ale coraz bardziej niszową,
                        czyli tam gdzie wpływ rynku efektu wzrastającego rynku jest ograniczony. Byc
                        może widzę to nie branżowo inaczej, ale tak to widzę.
                        • adams99 Re: PZM kupuje statki w Chinach!!!! 13.04.05, 08:51
                          PŻM sprzedawał statki blisko 30 letnie,ponieważ koszt odnowienia ich papierów
                          klasowych znacznie by przekroczył opłacalność ich dalszej eksploatacji.

                          Rozpad molocha PLO nie przyczynił się jakoś do powstania nowych kompanii
                          żeglugowych.Armator ten miał ponad 100 statków i teraz jakieś nędzne jego
                          resztki w postaci jakiejś spółki dysponują jednym statkiem.

                          Nie rozumiem też w jaki sposób upadek PŻM przyczynił by się do rozwoju regionu?
                          Po pierwsze przybyło by około 4 tyś bezrobotnych, po drugie wiele firm
                          współpracujących z armatorem odczyłoby to na swojej skórze.

                          Tak się składa że PŻM jest obecny nie tylko na Atlantyku jak sugerujesz.Ocean
                          Spokojny to przewozy siarki płynnej (PŻM jest akurat pierwszym przewoźnikiem w
                          tym gatunku ładunków),ruda i zboża na takie rynki jak Australia,Korea.Firma nie
                          ma problemów z zdobywaniem frachtów,time charterów i jej pozycja jest
                          znacząca.Zleceniodawcy mają zaufanie do firmy, która radzi sobie juz od
                          kilkudziesięciu lat na tym trudnym rynku.Nie wiem na jakiej podstawie twierdzisz
                          że ta rola jest niszowa.Coś wydaje mi się że chyba masz mgliste pojęcie o rynku
                          frachtów i gospodarce morskiej.

                          Pozdrawiam Old Master.
                          • Gość: Żeglugowiec Re: PZM buduje statki !!! IP: 217.153.6.* 13.04.05, 09:46
                            Pomieszanie z poplątaniem :-(

                            Odniosę się tylko do jednego ,ale istotnego fragmentu/pocztatku
                            wypowiedzi "portu Macierzystego: tj do

                            "Chyba ktoś tu szerzy demagogie. Polskie stocznie nie były zainteresowane
                            kontraktem, to po prostu kłamstwo"

                            WŁAŚNIE WACPAN SZERZYSZ DEMAGOGIE I OPOWIADASZ WIERUTNE KŁAMSTWA.

                            Zanim powonie bedziesz wciskac nieświadomym takie ciemnoty to moze spytaj
                            Stachure, Żarnocha, a i Piotrowskiego (bo co najmniej gdzieś od 1993 r nie
                            chciał zawierac ŻADNYCH KONTRAKTÓW Z PŻM , a zrealizował tylko te co musiał,bo
                            wcześniej uzgodnione)

                            O Szlancie nawet nie wspomnę, bo Stocznia Gdynia to od lat 70-tych nie budowała
                            dla PŻM i nie chciała-wolała za gorsze pieniądze,ale dla zagranicznych.

                            A potem obie stocznie przerzuciły się na INNE TYPY STATKÓW i miały PŻM ,a moze
                            bardziej masowce (choć różnie z kolejnościa bywało w głębokim...)

                            Stocznie myślały o sobie i tylko o sobie

                            Ale nawet gdyby starały sie myśleć globalnie to przy tej rozbieżności w
                            poziomach cen i kosztów zwykła zasada kosztów komparatywnych przemawiałaby za
                            tym co się sprawdziło w praktyce

                            Więc na przyszłość staraj się mówić PRAWDĘ !!!
                            • Gość: fan Re: PZM buduje statki !!! IP: *.colorline.com / 148.122.35.* 13.04.05, 10:51
                              port.macierzysty...
                              Zero, zero pojecia o shippingu... a o PZM jeszcze mniej.
                              I to na tyle komentarza.
                              Na wiecej szkoda pradu i wypalania sie monitora...
                        • Gość: Stasiek Re: PZM kupuje statki w Chinach!!!! IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 13.04.05, 12:33
                          Stocznia Szczecińska specjalizuje sie w budowie statków specjalistycznych. Do
                          tej grupy masowce zdecydowanie nie należą. Tylko budując statki technicznie
                          berdziej złożone stocznie europejskie sa w stanie stanąć do konkurencji z
                          dalekim wschodem. Budując masowce nawet z dopłatą 6% nie wyjdą na swoje. Lepiej
                          jest dla stoczni robić to co robi. Każdy kto miał kiedykolwiek coś doczynienia
                          z przemysłem stoczniowym wie o tym dokładnie. Demagogia o składaniu zamówień w
                          ramach Szczecina to dziecinada i pokarm dla mas.
                          A tak na marginesie to przy tym kursie USd i EURO i dopłaty stocznie nie
                          pomogą. Kontrakty będą nie rentowne.
                          Zwróćcie sie do tych co mają wpływ na kursy walut i tam szukajcie przyczyny.
                          Tyle tylko, że makroekonomia i wpływ kursów walut na gospodarkę to już nie jest
                          pole po którym sznowni Państwo krytykujący swobodnie sie poruszacie.
                        • Gość: Old Master Re: PZM kupuje statki w Chinach!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.05, 17:15
                          Nie wiedziałem, że jeziorowce pływające po wielkich jeziorach kanadyjskich, to
                          wg Ciebie ... rejon atlantycki. Każdy ma swoje pojecie o geografii.
                          Jeśli ktoś jest liderem na świecie w przewozach transportem morskim siarki
                          płynnej - to jest na rynku globalnym czy ...atlantyckim?
                          Armator od lat jak napisałem - jest w globalnych sieciach logistycznych dosyć
                          znaczacym elementem, tam gdzie wykorzystywany jest transport morski,
                          zwłaszcza miedzykontynentalny dla ładunków masowych.
                          Nie wiem na jakich danych opierasz stwierdzenie - że PŻM spełnia rolę "niszową"
                          w transporcie morskim na Atlantyku.
                          W jakim przedziale czasu analzujesz dane i dla jakiego segmentu rynku - czy
                          wyłącznie dla ładunków masowych, w których specjalizuje się PŻM czy ogólnie, w
                          żegludze liniowej czy trampowej?
                          Czy posługujesz się "Shipping Statistics Yearbook -...." Instytutu Ekonomii
                          Żeglugi i Logistyki (ISL) z Bremen czy innymi?
                    • adams99 Re: PZM kupuje statki w Chinach!!!! 13.04.05, 09:39
                      Moim wyznacznikiem zakupów jest stosunek cena/jakość.Kupując ketchup wybieram
                      ten który mi smakuje i nie patrzę na producenta.Nie wiem gdzie widzisz różnicę
                      między funkcjonowaniem a życiem w gospodarce rynkowej.
                      Doprawdy odpuść sobie te wszystkie frazesy "rodem z przeszłości" bo jak ktoś tu
                      ma takie kompleksy to najwyraźniej ty.Naprawdę mogę się porównywać z państwem bo
                      państwo to nic innego jak my - społeczeństwo.
                • Gość: fan Re: PZM kupuje statki w Chinach!!!! IP: *.colorline.com / 148.122.35.* 13.04.05, 10:47
                  6% doplaca ale nie do masowcow!!! Jak rowniez nie do promow notabene...
                  Poprawka ta byla proponowana przy tworzeniu ustawy przez PZM, ale zostala
                  WYKRESLONAAAAA!!!!
                  To tak dla jasnosci...
                  A te 6% to i tak za wiele nie pomoze tej stoczni... 46 to moze by i pomoglo...
    • Gość: eŁgenia Re: PZM kupuje statki w Chinach!!!! IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 13.04.05, 18:46
      Proponuję szukać sensacji w rządzie, parlamencie oraz innych
      miejscach "uzytecznosci" publicznej.
      • Gość: port macierzysty Re: PZM kupuje statki w Chinach!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.05, 19:39
        No i tak zrobiła się z tego rozmowa w stylu ‘moje na wierzchu’. Trudno tak
        dyskutować, ale odpowiadam, że po pierwsze, nigdzie nie twierdzę ze PŻM ma /
        powinien upaść, bo to pomoże regionowi. Wręcz przeciwnie, życzę firmie jak
        najlepiej. Natomiast zwracam uwagę, że np. być może likwidacja / upadłość /
        roztrwonienie molochów w rejonie Gdańska i Gdyni bardzo pomogła w rozwoju
        gospodarki morskiej w tamtym regionie i wysnuwam na tym tle konkluzje, że
        istnienie (w tym i PŻM) państwowych, wpływowych politycznie i układowych
        molochów w naszym regionie może mieć wpływ na tempo jego rozwoju (np.
        negatywny). Dlaczego uważam, że firma PŻM być mozę wpada w nisze? Wielki PŻM to
        jest okres, gdy ładunki masowe rządziły rynkami przewozowymi (minerały lub
        zboża). Wówczas firma miała wpływ na rynek na poziomie 1-1,5 procenta w skali
        Świata. Dziś zmiany w światowej strukturze ładunków przewożonych drogą morską
        powodują, że zapotrzebowanie na klasyczne masowce jest inne niż kiedyś i ma
        moim zdaniem wszelkie symptomy dla tworzenia niszy. Chyba nikt nie myśli, że
        obecne wysokie indeksy i frachty to efekt ładunków masowych, gdyż ich wartość i
        zarazem nośność frachtowa są na podobnych poziomach jak przed 3/5/10 laty, a
        jednak frachty są nawet dla nich o wiele wyższe (i dla PŻM oby tak było jak
        najdłużej). Oczywiście siarkowce i inne zmiany w PŻM są, ale moim zdaniem są
        zbyt wolne i ostrożne i rola firmy w skali światowej zmalała, choć nadal jest
        zauważalna i wcale nie chodzi o ilość ładunków przewożonych rocznie. Podobnie
        stało się kiedyś właśnie z PLO i TRANSOCEANEM, które wierząc w swoją światową
        potęgę nie zauważyły symptomów zmieniającego się rynku i poległy (oczywiście
        sprawy wewnętrzne, polityka, rady pracownicze, związki, państwowość, czasami i
        zwykła zachłanność i ambicyjki wraz głupota też miały na to bardzo duży wpływ).
        Co do stoczni w Szczecinie i współpracy z PŻM, to ma ona swoją historie i wcale
        nie znaczoną niechęcią stoczni, tylko moim zdaniem brakiem obopólnej chęci do
        współpracy. Podłoże tego było i jest raczej personalnie ambicjonalne i w dużej
        mierze polityczne (rodem z przeszłości), gdyż gdyby to były zdrowe organizmy
        prywatne oparte na rachunku ekonomicznym, to wszelkie takie zadęcia raczej
        trzeba by schować. Dziś jest inaczej i stocznie szczególnie europejskie mają
        inne wymagania i wcale się nie dziwie, że nie współpracują. Na koniec, a propos
        ketchupu, jadam wyłącznie jeden gatunek i guzik mnie obchodzi ile kosztuje.
        Nasz zakres decyzyjności świadczy o tym czy funkcjonujemy czy żyjemy. Jeżeli
        masz pełną możliwość do samodzielnego podejmowania decyzji to żyjesz, jeżeli
        ograniczoną to funkcjonujesz. Trochę w tym filozofii, ale jak się zastanowisz
        to sam chyba stwierdzisz, że coś w tym jest. A gdyby to była firma prywatna to
        6 procent byłoby wpisane. To tak trudno zrozumieć, że są ludzie i siły, które
        nie pozwolą Państwu stworzyć przywileji dla firmy państwowej. To moim zdaniem
        kolejny argument za tym by PŻM sprywatyzować i to teraz kiedy jest najwięcej
        wart i ma niby najmniej długów.
        • Gość: fan Re: PZM kupuje statki w Chinach!!!! IP: *.colorline.com / 148.122.35.* 13.04.05, 20:40
          Kolejny post i kolejny dowod na to ze Pan "port macierzysty" nie ma zielonego
          pojecia o czym pisze tzn. o zegludze, runku masowcow i rzeczy z tym
          zwiazanych...
          Co do prywatyzacji to jest ona nieunikniona... Musi byc tylko ZDROWA i MADRA!!
          I w zadnym razie NIE komercjalizacja!!! Takie rozwiazanie to koniec dla Grupy
          PZM w ciagu 3-5 lat, przy najlepszym nawet rynku...
          • adams99 Re: PZM kupuje statki w Chinach!!!! 13.04.05, 20:51
            Ja też poddaje się co do pana "port macierzysty" - szkoda słów jak i tak nie
            zrozumie.Odniosę się tylko co do jednego: zanikającego rynku przewozów masowych.
            Jak pan sobie wyobraża przewóz rud,węgla,stali,siarki,zboża? DHL mają wysyłać?
            • Gość: port macierzysty Re: PZM kupuje statki w Chinach!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.05, 22:41
              Zapewne łatwo jest powiedzieć, że ktoś nie ma o niczym pojęcia i samemu nic nie
              umieć więcej powiedzieć. Nie twierdzę też, że klasyczne przewozy masowe
              zanikną, natomiast nie będą wiodącymi ładunkami kształtujacymi poziom rynku i
              jego rentowność (już nie są), stąd ich znaczenie może ulec marginalizacji, a
              nawet wręcz zapędzić je w nisze rynkową.
              Przyganiał kocioł garnkowi, uśmiałem się czytając, że prywatyzacja musi być
              MĄDRA i ZDROWA. Z takim tekstami to radze poszukac pracy w polityce i NFZ, gdyż
              bardziej dotyczy społeczeństwa niż jakiejkolwiek żeglugi.
              • adams99 Re: PZM kupuje statki w Chinach!!!! 13.04.05, 23:46
                A jednak się skuszę o jeszcze jedną odpowiedź.

                Ciekawe co powiedzieliby pracownicy fabryk w USA do których zaopatrzenie
                (najczęściej stal z Holandii) jest dostarczane przez Wielkie Jeziora, słysząc że
                ich zamówienia są niszą rynkową :) To samo dotyczy się transportu zbóż z
                regionów Zatoki Meksykańskiej i Brazylii.

                Pan "port macierzysty" pewnie naoglądał się jakiegoś programu o kontenerowcach
                na Discovery lub coś w tym stylu.Na takim poziomie jest jego wiedza zawarta w
                jego opiniach.Rynek masowy będzie trwał w najlepsze bo nie wszystko da się
                zapakować w kontenery i wysłać.Nie wiem na jakiej podstawie twierdzi pan że
                rynek masowy zanika i marginaluzuje się.Czyżby w firmach żeglugowych pracowali
                ludzie krótkowzroczni i niekompetentni i przez swoją niewiedzę o rynku
                frachtowym zamawiali masowce w stoczniach? Jakoś w to wątpie.

                Mam nadzieję że to już koniec moich odpowiedzi na "posty" pana "port macierzysty"
                Choć mówią że nadzieja jest matką ..... :)
                • Gość: kol Re: PZM kupuje statki w Chinach!!!! IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.05, 23:52
                  fachowców ci tu od metra...skoro jest tak dobrze to czemu jest tak żle dla
                  przeciętnego pracownika PŻM KTÓRY NA STAROŚĆ PRZYMIERA GŁODEM...
                  • adams99 Re: PZM kupuje statki w Chinach!!!! 14.04.05, 08:35
                    Ponieważ pracownik PŻM pływa na kontrakcie i żadko kiedy raczy sobie ZUS opłacać
                    a potem przychodzi wielkie rozczarowanie.Tak bywa jak żal wpłacać co mięsiąc
                    kwotę około 450zł na ZUS,NFZ itp.A potem przy jakimś nieszczęściu delikwent nie
                    dostanie renty i jest bardzo zdziwiony.Najmniejsza stawka miesięczna dla osoby
                    pływającej to około 1000$ więc ZUS można sobie z tego spokojnie opłacić.
                    • enancjo Re: .. panie adams99!!!! 14.04.05, 09:00
                      .. nie wciskaj kitu ze 200-300000 ton stali na Wielkie
                      Jeziora to nie jest segmetowy trade jaki i caly w tamten
                      rejon .. rzadzi sie swoimi wlasnymi prawami .. a to juz
                      chyba cecha nieudolnie tu definiowanej niszy rynkowej ..
                      .. nie wciskaj kitu tez ze ta ilosc stali ma wielki wplyw
                      na calosc swiatowej zeglugi i chlopcy z zakladow FORDA w
                      Detroit i Chicago sie obraza, ze ich ladunki nie rzadza
                      Swiatem ..
                      .. a co do zboz .. to caly trade na Swiecie jest
                      kontrolowany przez kilku wielkich, mozna ich policzyc na
                      palcach obu dloni i pewnie jakies palce by zostaly wolne
                      .. jednoczesnie byc moze rzeczywiscie rzadzi sie swoimi
                      prawami, bedac jedynie skorelowany z lancuchem logistycznym
                      .. na ktorym zboza przestaly dyktowac warunki dla spadkow
                      i zwyzek indeksow (ich podaz ma obecnie mniejszy wplyw
                      na wzrosty i spadki, choc nadal istotny ),
                      .. a co do ZUS .. to Twoja wypowiedz jest po prostu zalosna
                      i swiadczy o tym ze nie masz pojeci o czym piszesz .. dlatego
                      przynajmniej wiecej szacunku ..
                      Enancjo
                      • Gość: zona pijaka Re: .. panie adams99!!!! IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 14.04.05, 10:06
                        > .. a co do ZUS .. to Twoja wypowiedz jest po prostu zalosna
                        > i swiadczy o tym ze nie masz pojeci o czym piszesz .. dlatego
                        > przynajmniej wiecej szacunku ..

                        Znaczy sie adams klamie piszac ze srednie zarobki marynarzy w PZM-e siegaja
                        1000 USD? To napisz ile wynosza te srednie?. Przy 500 USD miesiecznie
                        rzeczywiscie trudno jest odlozyc na ZUS. Jednakze dajcie mi robote za 500 to i
                        tak sprobuje oplacic skladke.
                      • adams99 Re: .. panie adams99!!!! 14.04.05, 10:15
                        Szanowny enancjo.Moja wypowiedź co do ZUS nie jest żałosna.Sam pływam więc wiem
                        jak to jest.Zawsze sporo osób z załogi nie opłaca sobie samemu ZUS.Uwież że wiem
                        o czym piszę.Zarobki też się zgadzają.
                        • enancjo Re: .. panie adams99!!!! 14.04.05, 16:27
                          .. zalosna wypowiedz i to bardzo .. zastanow sie
                          tylko na kilkoma punktami zwiazanymi z kontraktowym
                          zatrudnieniem ..
                          .. USD 1000 kilka miesiecy temu to bylo ca PLN 4000
                          a dzis to tylko ca PLN 3000,
                          .. ja rozumiem, ze firma .. jaka .. ano...PANSTWOWA
                          musiala tak .. kontrakty itd,
                          .. ale to marynarze poswiecili firmie najwiecej,
                          zgodzili sie prace w warunkach bez gwarncji przyszlosci
                          i zabezpiecznia, z tym ze ich mocodawcy i namawiacze,
                          czyli zwiazkowcy i Rada Pracownicza ma w tym zakresie
                          pelne pokrycie ..
                          .. dodatkowo jeszcze na skutek spekulacji finansowych
                          kogo .. ano .. tez PANSTWA, bo tak nazwac trzeba manewry
                          na kursach i stopach procentowych traca najwiecej ..
                          .. to przyklad ze wszystko ca PANSTWOWE jest zle i sluzy
                          no wlasnie .. czemu to sluzy ... jak sie z tym nie mozna
                          w zaden sposob utozsamiac .. bo jest sie nabijanym w
                          butelke na kadzym kroku ..
                          .. mieszkasz w danymm Panstwie, pracujesz w danym Panstwie,
                          pracujesz dla firmy Panstwowej (posrednio tak to wyglada)
                          wydajesz w dnaym Panstwie, placisz podatki w danym Panstwie
                          i to PANSTWO nic Ci nie gwarantuje ...
                          Enancjo
                        • Gość: Stasiek Re: .. panie adams99!!!! IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 14.04.05, 16:29
                          Drodzy Państow z forum. Jeszcze raz powtarzam, że gdyby polskie stocznie
                          chciały to zdobyłyby kontrakty na budowę masowców. Jednak nie chciały bo nie ma
                          to dla nich ekonomicznego sensu. Angażując się w taką transakcję poniosą stratę
                          wyższą niż przy tym co robią aktualnie. Cena ofertowa "po kosztach" i tak
                          byłaby conajmiej o 30% wyższa od dalekowschodniej.Sytuację pogarsza aktualny
                          kurs polskiej waluty który czyni taką transakcję jeszcze bardziej nieopłacalną.
                          Radzę Panu więc wystąpić do Balcerowicza z petycją o to aby dolar był po 4.20.
                          Wtedy optyka będzie inna.
                          Nie opłaca się budowac w polsce masowców tak jak nie opłaca się np. budować
                          prostych kontenerów, które Chińczyk robi taniej i szybciej. Nie wierzę
                          aby "port macierzysty" był taki niewyedukowany jakiego pozoruje. Ktoś tutaj już
                          nie po raz pierwszy sieje ferment rzucając populistyczne hasła. Drogi "porcie
                          macierzysty" szkoda pary, gospodynie domowe i robotnicy tu i tak nie zaglądają.
                          Reszta osób dokładnie wie o co chodzi. Tak się tylko sprzeczamy we własnym
                          gronie i wszyscy wiedzą o co chodzi - chociaż niektórzy naiwnie dają się
                          podpuszczać. Niestety niektórtym uczestnikom forum nie chodzi o poszerzenie
                          swojej wiedzy lub wysłuchanie różnych stron w dyskusji. Im chodzi tylko o
                          ferment. Ciekawe co PŻM ma w sobie, że wzbudza cągle zainteresowanie pewnej
                          grupy osób (czytaj grupy interesów). Czas pewnie pokaże co/kto się za tym
                          kryje. Forum GW wielokrotnie inicjowało populistyczne dyskusje na temat tej
                          firmy. Bywało tak, że posty pojawiały się nawet w nocy. Byc może nocne dyżury
                          dziennikarskie wprowadzono przed spodziewanymi akcjami przeciwko tej firmie.
                          • adams99 Re: .. panie adams99!!!! 14.04.05, 19:14
                            I postem pana Stasia proponuje zakończyć wątek.Na przewodni temat postu o
                            budowaniu w Chinach statków odpowiedź została udzielona wyczerpująco i o to
                            chyba chodziło.

                            Co do ZUSu i innych pobocznych spraw które tu wyszły to można by było pisać i
                            niejedną klawiaturę zedrzeć.Nawet przy obecnym kursie dolara z 3000zł pensji
                            można sobie opłacić ZUS i utrzymać rodzinę.Znam to z auopsji, więc przoszę mi
                            nie mówić że się nie da.

                            Z mojej strony to już ostatni post w tym wątku.Pozdrawiam dyskutantów i
                            pomyślności życzę.
                            • Gość: port macierzysty Re: .. o tym mowilismy .. inwestycje np w Gdyni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.04.05, 08:52
                              Kolejny dowód zapóźnienia naszego portu, które może być nie do nadrobienia.


                              Cytuje z dzisiejszego www.money.pl

                              Hutchison rozpocznie budowę terminalu kontenerowego

                              90 mln zł przeznaczy na pierwszy etap budowy terminalu kontenerowego w Gdyni
                              firma Gdynia Container Terminal (GCT), zależna od Hutchison Port Holdings.
                              Spółka uzyskała od wojewody pomorskiego zezwolenie na rozpoczęcie prac.

                              "Zamierzamy rozpocząć budowę 4 maja, a termin realizacji inwestycji to cztery
                              miesiące (...) Pierwsze kontenery chcemy zacząć obsługiwać jeszcze w tym roku" -
                              powiedział we wtorek na konferencji prasowej w Pomorskim Urzędzie Wojewódzkim
                              prezes GCT, Jerzy Czartowski.

                              Pytany, jaka będzie wielkość nakładów w dwóch kolejnych etapach inwestycji
                              powiedział, że uzależnione to jest od rozwoju rynku. Dodał, że w ciągu trzech,
                              czterech lat może być to kwota ponad 2,5 razy większa niż przeznaczona na
                              realizację pierwszego etapu budowy.

                              Spółka liczy, że po inwestycjach terminal osiągnie zdolność przeładunkową 440
                              tys. TEU (jednostka miary odpowiadająca kontenerowi o długości 20 stóp - PAP)
                              rocznie.

                              GCT jest wieczystym użytkownikiem ponad 18 hektarów gruntów położonych w porcie
                              Gdynia i dysponuje linią brzegową długości 550 metrów.

                              Hutchison Port Holdings to spółka zależna od konglomeratu Hutchison Whampoa
                              Limited. Hutchison Port Holdings działa w 19 krajach i jest operatorem 219
                              terminali w 39 portach. W 2004 r. przeładowano w nich 47,8 mln TEU.
                              KONIEC

                              A w Szczecinie królują sobie firmy państwowe lub pseudo - państwowe, układy i
                              układy i od wielu lat nie było żadnej inwestycji tego pokroju jeżeli wogóle
                              była. Wątpie czy aby też prezesi portu kiedykolwiek słyszeli o ww firmie. To
                              jest też przyczyna braku rozwoju naszego regionu, czyli układowa polityka i
                              uparte trzymanie się stołków i kupczenie powierzonym majątkiem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka