Gość: port macierzysty
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
19.04.05, 08:30
Wczoraj miałem okazje, bo nie przyjemność być na czymś takim jak dyskusja nad
tak ważkim tematem. Miał być znanym nam Minister, ale go nie było, dlatego
chyba zerwani w ostatniej chwili przybiegli naczelnicy Wojewodztwa, i 2
Urzędów i to była cała atrakcja spotkania, patrzeć jak organizatorzy skaczą
wokół tych znamienitych tyłków. Reszta to załość wielka od Ministerstwa i
padół. No jedyny naczelnik województwa próbował przekazać, że jedynie razem
można więcej. Żałość szczególna była z strony ministerstwa, ktore wręcz
powiem nawet nie przeczytałao tego o czym mówiło i dlatego skupiło się na
zasadach tworzenia tego czego nie przeczytało. A nasza rodzima plejada gwiazd
biznesu i zacięciu naukowym jest, że HO HO. Drugą konkluzją jest taka, że jak
ktos się dobrze poukładał i kasuje głupoli to juz myśli, że jest naukowcem, a
naukowcy ciągle myśla, że biznes tylko dzięki nim funkcjonuje.
Ot powstaje kolejny dokument na połkę, jak np strategia dla Szczecina. Szkoda
bo już myślałem, że w UE będzie ciut lepiej.