Dodaj do ulubionych

Proces rodziców Aleksa

IP: *.univ.szczecin.pl 21.06.05, 08:06
dla mnie jest to straszne, dlatego, że moje dziecko leżalo z aleksem w
szpitalu. Znalam go i pamiętam do tej pory. Pamiętam również, jak oni się
pojawili po trzech miesiącach nieobezności. Jak on trzymał go na rękach. To
dziecko tak potzrbowało miłości, tak chciało byc kochane. To dziecko było
chore, bardzo chore. No nie mogę.
Obserwuj wątek
    • Gość: gargamel Re: Proces rodziców Aleksa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.05, 12:34
      dożywocie bez prawa wyjścia i miejsce w zbiorowej celi z recydywą. Oni się nim
      zajmą.
    • Gość: kolo Re: Proces rodziców Aleksa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.05, 16:58
      To lekarze sa winni.Nie uratowali dziecka które było troche potłuczone.
      • Gość: ktośtam Re: Proces rodziców Aleksa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.05, 17:33
        Dziecko trochę podtłuczone? 4 miesieczny malec, oprócz tego, ze tatuś go
        zgwałcił miał ...pęknietą czaszkę połamane żebra i nożkę.
      • Gość: Edzia Re: Proces rodziców Aleksa IP: 83.168.104.* 21.06.05, 18:35
        Ty kolo jesteś z deka pier........ że muwisz o tym maleństwie że było rochę
        potłuczone, widać nie masz serca :-(
      • Gość: Edzia Re: Proces rodziców Aleksa IP: 83.168.104.* 21.06.05, 18:36
        Sorki za błędy: mówisz i trochę
      • Gość: Jaro Re: Proces rodziców Aleksa IP: *.fnet.pl 21.06.05, 18:58
        Przypuszczam, kolo, że to ty jesteś z deka potłuczony.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka