Dodaj do ulubionych

Dlaczego małżonkowie nie dostają wspólnych sana...

IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 08.07.05, 23:12
norma :| SZCZECIN :D
Obserwuj wątek
    • Gość: Olek Re: Dlaczego małżonkowie nie dostają wspólnych sa IP: 62.69.200.* 08.07.05, 23:33
      To bydlę z biura prasowego NFZ w Szczecinie też kiedyś odczuje na własnej skórze
      takie traktowanie.
      • Gość: lk Re: buta urzednikow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.05, 08:11
        chamstwo
        • Gość: Karla buta i bezduszność urzędników IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.05, 10:03
          sczyt bezczelności i opryskliwosc tego kolesia z biura prasowego niemalze
          odbiera mi mowe! Az cisnie sie na usta zyczenie by on sam z iles lat chcial
          wraz z partnerka jechac do tego samego uzdrowiska...
          • Gość: KumoterSzyszkownik Re: buta i bezduszność urzędników IP: 62.69.200.* 09.07.05, 10:28
            Jak sobie chca jechać we dwoje, to niech sobie za to zapłacą. Skończyła sie
            komuna i niech wreszcie 95% beneficjentów NFZ, czyli emeryci i renciści to
            zrozumieja. Ja wiem, że teraz polecą we mnie kamienie, "że całe życie płacili
            składki...", itp. Ale dlaczego ze świadczeń zdrowotnych maja korzystać głównie
            oni, a co z tymi którzy są czynni zawodowo i także płacą składki, kiedy nie mogą
            skorzystać z tego co im przysłuuje, bo skończyly sie limity?
            • Gość: :) Re: buta i bezduszność urzędników IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.05, 10:39
              Gość portalu: KumoterSzyszkownik napisał(a):

              > Jak sobie chca jechać we dwoje, to niech sobie za to zapłacą. Skończyła sie
              > komuna i niech wreszcie 95% beneficjentów NFZ, czyli emeryci i renciści to
              > zrozumieja.

              Oj, nie będziesz miał lekkiej starości! I obyś był zdrowy.
              • Gość: KumoterSzyszkownik Re: buta i bezduszność urzędników IP: 62.69.200.* 09.07.05, 11:06
                Gość portalu: :) napisał(a):Oj, nie będziesz miał lekkiej starości! I obyś był
                zdrowy.

                Dziękuję za troskę. Dodam od siebie, że mój ś.p dziadek Feliks do końca swych
                dni jeździł na rowerze, popijał sobie wódkę, do lekarza nie chodził i nie
                wyjeżdżał do sanatorium - mimo, że jak to coraz bardziej staremu człowiekowi cos
                tam dolegało. Takiej starości życzę sobie i wszystkim tym, którzy za każdym
                krzywym pierdnięciem lecą do przychodni, czyli średnio co 2 dni.
                • Gość: Karla Re: buta i bezduszność urzędników IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.05, 13:22
                  Przeciez tu nie chodzi o to że ktoś gdzies tam ma sobie urządzić wczasy na
                  koszt NFZ!!!! Jesli obydwoje malzonkowie maja skierowania na podobne
                  schorzenia, to dlaczego akurat w naszym wojewodztwie jakis buc z NFZu nie
                  pozwala im wyjechac razem, w tym samym terminie i do tych samych osrodkow TYM
                  BARDZIEJ ze w innych wojewodztwach NFZ idzie takim ludziom na reke!!!
    • Gość: klich Re: Dlaczego małżonkowie nie dostają wspólnych sa IP: 212.14.24.* 09.07.05, 14:51
      Na co Wy narzekacie. Przecież w szczecińskim NFZ pracują tacy mili ludzie.
      Swoim znajomym załatwiają nawet szpitale sanatoryjne (z opłatą zerową lub
      prawie) i oczywiście w sezonie. W większości województw wszelkie prośby
      pacjentów są rzeczywiście załatwiane po ich myśli (oczywiście w miarę
      możliwości) tylko nie u nas. Nauczyciele dostają skierowania w czasie wakacji.
      I to nie dla przyjemności ale ze względu na charakter pracy. A ja już trzy razy
      rezygnowałem ze skierowania bo za każdym razem dostawałem w środku roku
      akademickiego. No ale cóż jak ktoś nie umie dawać łapówek to nic dziwnego -
      może to też trzeba leczyć?
    • Gość: e.beata Re: Dlaczego małżonkowie nie dostają wspólnych sa IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 09.07.05, 21:55
      Pan Zydorowicz powinien dostać nieźle po łapach za takie chamstwo.

      Poza tym są pary które spełniały warunki określone przez szczeciński NFZ a
      miejsc razem nie dostały.
      Poza tym skoro są dwa skierowania, to fundusz ma taki sam koszt gdy osoby te
      jadą razem i oddzielnie. Czyżby chodziło więc o zwykłą złośliwość....??!
      Czy o brak koperty? Bo za cholerę nie rozumiem podstaw na jakich opiera się NFZ.
      No chyba, że chodzi o to iż w pojedynkę nie wszyscy pojadą i Fundusz
      zaoszczędzi ;-)
      • Gość: grz Re: Dlaczego małżonkowie nie dostają wspólnych sa IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.05, 18:49
        niestety ta instytucja jeszcze rządzi po staremu...
        • Gość: cimoszka Re: Dlaczego małżonkowie nie dostają wspólnych sa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.05, 21:53
          Nie bój ie bój, po wyborach będzie po nowemu:D
          • Gość: grz Re: Dlaczego małżonkowie nie dostają wspólnych sa IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.05, 22:05
            niestety oby nie było TKM...
            • Gość: cimoszcze Re: Dlaczego małżonkowie nie dostają wspólnych sa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.05, 22:24
              Kilka stołków na pewno będzie tkm - pewnie dyrektor i kilku ważniejszych
              kierowników.
      • Gość: Pe Re: Dlaczego małżonkowie nie dostają wspólnych sa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.05, 21:44
        Gość portalu: e.beata napisał(a):

        > Pan Zydorowicz powinien dostać nieźle po łapach za takie chamstwo.
        >
        > Poza tym są pary które spełniały warunki określone przez szczeciński NFZ a
        > miejsc razem nie dostały.
        > Poza tym skoro są dwa skierowania, to fundusz ma taki sam koszt gdy osoby te
        > jadą razem i oddzielnie. Czyżby chodziło więc o zwykłą złośliwość....??!
        > Czy o brak koperty? Bo za cholerę nie rozumiem podstaw na jakich opiera się
        NFZ
        > .
        > No chyba, że chodzi o to iż w pojedynkę nie wszyscy pojadą i Fundusz
        > zaoszczędzi ;-)
    • Gość: gosia sami nie jadą, to zielenieją z zazdrości,złośliwcy IP: 217.96.3.* 10.07.05, 22:10
      czysta złośliwość tych buców - nie, bo nie; mam nadzieję, że ich też coś
      takiego spotka, ale nie z sanatorium, bo niedługo takie przywileje już nie będą
      istnieć.
    • Gość: Krystyna Re: Dlaczego małżonkowie nie dostają wspólnych sa IP: *.direcpc.com 11.07.05, 06:02
      Najlepiej zwalic na komputery. "Przepraszam - komputer nie przyjmie takiej
      wiadomosci". To znaczy, ze juz komputery decyduja co mozemy robic a co nie.
      Mnie sie wydawalo, ze czlowiek programuje komputery i czlowiek wpisuje w nie
      dane. Ciekawe? I nalezy miec wiecej niz 65 lat? To jest skandal. Moja znajoma i
      jej maz sa w wieku 45 - 50 lat. Po wypadku samochodowym - to co - do sanatorium
      nie moga pojechac razem i nie moga miec wspolnego pokoju? Dlaczego przysparzamy
      chorym ludziom wiecej stresu, powinnismy sie cieszyc, ze tam jeden o drugiego
      zadba i nie trzeba bedzie dodatkowego personelu do obslugi.
      To jest po prostu czysta bzdura. My wymyslamy przepisy, nie komputery, wiec
      dlaczego niektore organizacje (a moze organizacja - to jakis stwor - nie ludzie)
      sa po prostu "nie ludzkie"?
    • Gość: grz Re: Dlaczego małżonkowie nie dostają wspólnych sa IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.05, 08:13
      spotkało mnie to samo...po operacji chciałem jechac do sanatorium...NFZ na
      Arkońskiej odpowiedział nie mamy miejsc...niech pan sam sobie
      znajdzie..znalazłem w Kołobrzegu...po powrocie gdy napisałem pismo, przyszła
      odpowiedż że nawet 400 zł refundacji mi się nie należy/wystarczyłoby mi/ bo to
      nie ich decyzja...zrezygnowany machnąłem ręką a tu w lutym pismo,że mam w marcu
      jechać do sanatorium...w ciągu roku szkolnego kazano mi zostawić 6 klas na
      pastwę losu bo jest miejsce...gdy poprosiłem o pomoc że przecież jestem
      nauczycielem, odpowiedż była podobna..komputer,każdy by tak chciał itp...jeżeli
      te zasady są ustalone w Warszawie to tym bardziej należy o tym pisać i mówić,
      skoro jeden odddział idzie na rękę , a drugi nie...
      ============byłbym niesprawiedliwy,gdybym napisał że nasz NFZ pracuje tylko
      źle...w tym samym oddziale NFZ znakomicie załatwia się wydawanie dokumentów
      przy wyjeździe na letnie wojaże po Europie...kompetentnie, z uśmiechem i od
      ręki...czyli jednak można...
      p.s.2.jeżeli oddzial nic nie może ze skierowaniami, to powiedzmy wyrażnie że to
      wina Warszawy, ale chyba nie tylko...
    • Gość: Cygan Bo nie dostali łapówki!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.05, 21:16
      Panu Zydrowiczowi z NFZ-wyraźnie szkodzą letnie upały-plecie głupoty i mami
      ludzi.Szkoda,ze nie powołuje sie na akty prawne które mają te jego "wizje"
      regulować.Nasza służba zdrowia jest chora i jak powszechnie wiadomo
      skorumpowana-biedny schorowany człowiek nie ma szans na to by walczyć z tą
      głupią i niedorzeczną biurokracją i urzednikami którzy są bardziej papiescy od
      Papieża.To chory decyduje i ma decydować o miejscu a lekarz ma mu tylko w tym
      pomóc a nie stawiac warunki.......oczywiście mówiąc o miejscu mam na myśli takie
      które jest adekwatne do rodzaju schorzenia.Ponadto w polskich warunkach
      uzależnia się to od wręczenia łapówki-wówczas........mozliwe jest
      wszystko.....dosłownie wszystko.Taka niestety jest Nasza rzeczywistość.Inna
      sprawa że o swoje należy walczyć i tak łatwo się nie poddawać-a takie wywody jak
      te prezentowane przez biurokratę z NFZ Zydrowicza i mu podobnych należy włożyć
      między bajki dla grzecznych dzieci.
      • Gość: Pe Re: Bo nie dostali łapówki!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.05, 23:11
        Gość portalu: Cygan napisał(a):

        > Panu Zydrowiczowi z NFZ-wyraźnie szkodzą letnie upały-plecie głupoty i mami
        > ludzi.Szkoda,ze nie powołuje sie na akty prawne które mają te jego "wizje"
        > regulować.Nasza służba zdrowia jest chora i jak powszechnie wiadomo
        > skorumpowana-biedny schorowany człowiek nie ma szans na to by walczyć z tą
        > głupią i niedorzeczną biurokracją i urzednikami którzy są bardziej papiescy od
        > Papieża.To chory decyduje i ma decydować o miejscu a lekarz ma mu tylko w tym
        > pomóc a nie stawiac warunki.......oczywiście mówiąc o miejscu mam na myśli
        taki
        > e
        > które jest adekwatne do rodzaju schorzenia.Ponadto w polskich warunkach
        > uzależnia się to od wręczenia łapówki-wówczas........mozliwe jest
        > wszystko.....dosłownie wszystko.Taka niestety jest Nasza rzeczywistość.Inna
        > sprawa że o swoje należy walczyć i tak łatwo się nie poddawać-a takie wywody
        ja
        > k
        > te prezentowane przez biurokratę z NFZ Zydrowicza i mu podobnych należy włożyć
        > między bajki dla grzecznych dzieci.
      • Gość: soren Re: Bo nie dostali łapówki!!!!!!!!!! IP: 217.11.133.* 12.07.05, 12:23
        >To chory decyduje i ma decydować o miejscu a lekarz ma mu tylko w tym
        > pomóc a nie stawiac warunki.......
        Jedz sobie do Korei Polnocnej. Tam moze jeszcze tak mysla. NFZ to chora
        instytucja, bo dzialajaca w warunkach braku konkurencji, ale pomysl, ze to
        pacjent ma decydowac jak, gdzie i z kim bedzie leczony za moje podatki, to
        komunistyczny absurd.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka