mika993 08.09.05, 12:49 Na ulicy Wąskiej przy WDS.Jest tam wszstko co potrzebne jest dzieciaczka czyli wózki ,lezaczki,nosidełka i wiele innych rzeczy i do tego firmowych za śmieszne pieniądze:) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
algezja Re: Nowy komis dziecięcy:) 10.09.05, 14:10 Wlasnie stamtad wrocilam i nigdy wiecej nie pojde. Ceny jak ceny, rzeczy tez. Ale to, co zobaczylam sprawilo, ze odechcialo mi sie kupowac tam cokolwiek. Bylam z malym dzieckiem. W srodku przy stoliku siedzialy trzy panie przy kawce i pelnej popielniczce petow. Wszystkie trzy palily papierosy. Smrod nieziemski, az niebiesko. Dziecku polecialy lzy, tak je dym gryzl. Zgadnijcie na co Panie dmuchaly? Na dzieciece rzeczy. Jak dla mnie to nieporozumienie. Serdecznie wszystkim odradzam! Odpowiedz Link Zgłoś
mika993 Re: Nowy komis dziecięcy:) 11.09.05, 13:31 Powiem tylko tyle sa tam trzy pomiszczenia w jednym jest komis z meblami ,w drgim sklep chemiczny a na dole jest dopiero komis dzieciecy.komis dziecięcy jest w piwnicy ja nigdy sie nie spodkałam z tym ze w komisie kto kolwiek palił papierosy prowadza to młodzi ludzie włascicielka komisu jest w ciązy wgrudniu rodzi i nie raz z nia rozmawiałm i nigdy nie widziałm aby paliła i jej mąz tak samo nie palą paierosów.Często zreszta przebywa tam ich trzy letnia córcia wiec nie rozumiem skad takie oczerniania kogokolwiek.Prawda natomiast jest ze w komisie meblowym palą paierosy własciciele ale co ma góra do dołu skoro komis dziecięcy jest w drugim końcu tego pomieszczenia i do tego w piwnicy !A pozatym w komisie dzieciecym nawet nie ma miejsca aby siedziało pare osób i tybardziej paliło papierosy dla mnie to czyste kłamstwo i tyle.Moi znajomi kupowali tam nie jedno krotnie ja tak samo.A rzeczy naprawde sa fajne i firmowe za nie wielki pieniądze :) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
algezja Re: Nowy komis dziecięcy:) 11.09.05, 14:22 Skoro zarzucasz mi klamstwo, to czuje sie w obowiazku wytlumaczyc. Nie bylo tam zadnej kobiety w ciazy, ani zadnego mezczyzny. Byly trzy Panie, ktore wrecz zasmrodzily cale gorne pomieszczenie. Komis z dzieciecymi rzeczami, rzeczywiscie jest w nizszym pomieszczeniu (jeszcze bardziej zatechlym), ale obok palacych Pan byly w kartonach porozkladane ubranka dzieciece, staly obok wozki, lezaczki. Ja nikogo nie oczerniam - pisze to, co widzialam. Podpobnie jak Ty, czyz nie? Ubrania dlugo jeszcze w samochodzie czulam papierosami, mojemu dziecku az polecialy lzy w srodku! Ja tam niczego nie kupie! Odpowiedz Link Zgłoś