Dodaj do ulubionych

Cos dla zdecydowanych...

14.09.05, 15:20
Przychodzi baba do lekarza:
- Panie doktorze ciągle jestem wku..ona, wszystko i wszyscy mnie
wku..ają, a najbardziej wku..a mnie to, że wszystko mnie wku..a -
proszę mi pomóc
- Czy próbowała Pani w jakiś sposób się wyciszyć, uspokoić, np.
spacery w lesie, parku wśród śpiewu ptaków, spacerując boso po
trawie kontakt z przyrodą bardzo pomaga
- E tam, Panie Doktorze - ptaki mnie wku..ają, bo drą ryje, w
trawie pełno robactwa, pajęczyny, gałęzie zaczepiają o ubranie - nie, nie,
przyroda mnie wku..a!
- To może inny sposób, np. kąpiel w wannie pełnej piany z
aromaterapią, przy nastrojowej muzyce?
- E tam, Panie Doktorze, tego też próbowałam - piana mnie wku..a,
bo szczypie w oczy, muzyka mnie wku..a, każda muzyka mnie wku..a, ta
nastrojowa najbardziej mnie wku..a, a te olejki zapachowe, to dopiero
wku..ające, kleją się, lepia, plamią, nie, nie - olejki najbardziej mnie
wku..ają!
- No dobrze, to może sex? Jak wygląda Pani życie seksualne?
- Sex !? A co to takiego?
- Nie wie Pani co to sex !? No dobrze, zaraz Pani pokażę, proszę
za parawan.
Po chwili na parawanie lądują kolejne części garderoby: spodnie,
spódnica, kitel, bluzka, biustonosz, majtki. Po kolejnej chwili
słychać sapanie i wzdychania, wreszcie słychać głos kobiety:
- Panie Doktorze, niech mnie Pan przestanie wku..ać! Proszę się
zdecydować: wkłada Pan czy wyciąga!!!?
Obserwuj wątek
    • Gość: 126p Re: Cos dla zdecydowanych... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.05, 18:25
      Przychodzi stary bosman po powrocie z rejsu do lekarza:
      - Panie doktorze mam chrypkę, proszę mi pomóc.
      - dobrze, mówi lekarz, ale proszę sobie na wstępie zrobić wszystkie badania krwi
      Po zrobieniu badań bosman przychodzi ponownie. Lekarz spojrzawszy na wyniki
      mówi:
      - Panie, toż to regularny syfilis,
      - tak też myślałem, skąd tam u mnie chrypka, odpowiada bosman.
      • swarozyc Re: Cos dla zdecydowanych... 14.09.05, 19:13
        Zbiera sobie facet w lesie grzyby, a tu zza krzaka wychodzi staruszka
        z dubeltówką:
        - Czy pan, młody człowieku, aby nie chciał mnie zgwałcić?
        - Skąd! Co też babci do głowy przychodzi?!!!
        - A tu trzeba będzie...
        • swarozyc Re: Cos dla zdecydowanych... 14.09.05, 20:19

          Osiemdziesięcioletnia wdowa wraca z randki ze swoim
          dziewięćdziesięcioletnim narzeczonym.
          - I jak było, mamo? - pyta córka.
          - Wyobraz sobie, musiałam mu dać trzy razy po gębie!
          - Co ty powiesz, dobierał się do ciebie??
          - Nie, tylko myslałam, ze umarł...





          Nás nezlomí hrozba, nás nezlomí nič!
          • Gość: marian paździoch Re: Cos dla zdecydowanych... IP: *.internet.v.pl 14.09.05, 20:28
            4 rano.
            mąż otwiera drzwi, wesolutki jak kanarek.
            żona stoi w szlafroku i pyta ironicznie,
            o której to się wraca?
            mąz nie zatrzymując się.
            co wraca, jakie wraca, po gitarę przyszedłęm!
            • swarozyc Re: Cos dla zdecydowanych... 14.09.05, 23:06
              Nowy ksiadz byl spiety, bo mial prowadzic swoja pierwsza msze w parafii.
              Postanowil dodac do swietej wody kilka kropelek wódki, zeby sie rozluznic. I
              tak sie stalo. Czul sie wspaniale. Gdy po mszy wrócil do pokoju znalazl list:
              Drogi Bracie, nastepnym razem dodaj kropelki wódki do wody, a nie kropelki wody
              do wódki. A teraz sluchaj i zapamietaj:
              - Msza trwa godzine, a nie dwie polówki po 45 minut;
              - Jest 10 przykazan, a nie 12;
              - Jest 12 apostolów, a nie 10;
              - Krzyz trzeba nazwac po imieniu, a nie to "duze T";
              - Na krzyzu jest Jezus, a nie Che Guevara;
              - Jezusa ukrzyzowali, a nie zaj***i i to zydzi, a nie Indianie;
              - Nie wolno na Judasza mówic "ten skur***";
              - Ci co zgrzeszyli ida do piekla, a nie w pi***;
              - Inicjatywa, aby ludzie klaskali byla imponujaca, ale tanczyc "makarene" i
              robic pociag to przesada;
              - Oplatki sa dla wiernych, a nie jako deser do wina;
              - Ten obok w "czerwonej sukni", to nie byl transwestyta, to bylem ja - biskup;
              - Poza tym Maria Magdalena byla jawnogrzesznica, a nie k***;
              - A na koniec mówi sie "Bóg zaplac", a nie "ciao";
              - Na poczatku mówi sie "Niech bedzie pochwalony", a nie "ku*** mac";
              - Kain nie ciagnal kabla, tylko zabil Abla;
              - Po zakonczeniu kazania schodzi sie z ambony po schodach, a nie zjezdza po
              poreczy.
              .Amen!
    • Gość: 126p Re: Cos dla zdecydowanych... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.05, 10:52
      Przychodzi baba do lekarza i pada pod jego biurko.
      - długo pani nie pociągnie - wzdycha lekarz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka