Dodaj do ulubionych

Ciekawy tekst.

03.10.05, 09:17
serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34591,2945019.html?as=1&ias=2
Obserwuj wątek
    • xyz-xyz Re: Ciekawy tekst. 03.10.05, 11:34
      Nikt nie był łaskaw przeczytać????

      Hmmmmm...
      • albert_c Re: Ciekawy tekst. 03.10.05, 13:29
        czytalem w weekend - nudny jest ten tekst co nie znaczy ze Sroda nie ma
        racji...ma ja i tyle. co ciekawsze dla mnie to fakt, ze ten tekst puscila
        Gazeta;-)
        • felix_edmundowicz nudny 03.10.05, 14:25
          a czemu Środa nie pomogła samotnym matkom? nie miała dla nich czasu.Widać nie
          są tak medialne,te samotne matki.A czy to prawda że w jej biurze pracuje
          człowiek ,który utrąca konkurencyjne geyowskie lobby zamiast pomagać wszystkim
          za publiczne pieniądze? już wyrolowali Szyszkowską,a miała ponoć szanse na
          Nobla.Miała ,bo ją załatwili przyjaciele z lewicy.
          Tak,między swymi zająca wilki zjadły,te i inne informacje pozwalają spojrzeć na
          rzeczywisty stosunek Środy do świata.
          • xyz-xyz Re: nudny 03.10.05, 14:31
            Nic mi nie jest wiadomym by Środa, bądź ktokolwiek z lewicy, utrąciła
            Szyszkowską. Pamiętam natomiast, jak ty sam wyśmiewałeś kandydatkę do Nobla i
            jej zgłoszenie.
            O gejach zwalczających się na wzajem, też nic mi nie jest wiadomym. Wiem
            natomiast, że jeden gej co to ma brata i kota, rękoma tego brata zwalcza gejów
            in gremio.
            • Gość: M. Power Re: nudny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.05, 16:00
              Jezeli lewica utrąciła Szyszkowską, to jest to przejaw zdrowego rozsądku.
              Pozwoliło to nam uniknąć obciachu na skalę międzynarodową.
        • Gość: K.F. Re: Ciekawy tekst. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.05, 14:33
          Czytałem z dużym zainteresowaniem.
          Od dawna czytuję Magdalenę Środkę i jej prace.
          Zwłaszcza z zakresu etyki.
          Milczenie na forum, gdzie jest wielu dziennikarzy
          jest ewidentnym wyrazem,
          że Magdalena Środa trafiła w sedno problemu.
          Sam kilka razy na tym samym forum
          używałem określenia
          tabliodalna inteligencja czy też tabloidalne myślenie
          (to nie jest zapożyczenie)
          myślenie komiksowe.
          Proces spłyczania prezentowanych opinii
          i praktycznie odmóżdrzania
          czytelników i słuchaczy w mediach
          trwa już dobre parę lat.
          To nie jest zjawisko nowe,
          choć od kilku miesięcy
          wybitnie się nasiliło.
          Nawet tu na forum,
          wielu irytują dłuższe wypowiedzi,
          lansują bowiem styl dyskusji
          z epoki "60 minut na godzinę" i pana Sułka.
          Albo skrotem rodem z komputera.
          Myśli się skrotem
          a takie myślenie prowadzi do nikąd.
          Powoli przestajemy rozumieć innych,
          wszystko szufladkujemy pod
          obiegowy slogan, hasło czy powiedzonko.
          Kiedy nie ma dioalogu, nie ma porozumienia.
          Jeśli rozumiemy kogoś opaczne
          - są scysje i iskrzy między ludźmi.
          Agresja, dzisiaj dająca upust potężną falą
          nawet tu, na forum,
          nie bierze się z nikąd.
          Na takim podłożu rozwkita:
          intryga, pomówienie, insynuacja
          funkcjonują wyzwiska, obelgi i paszkwile,
          to wszystko - co prof. Srodka nazywa jątrzeniem.
          Sam doskonale wiesz i widzisz na własne oczy,
          jak reagują Twoi adwersarze
          gdy spokojnie,
          rozbijasz prostym logicznym wywodem,
          opartym na pewnikach (rzeczowych dowodach)
          teza po tezie przez nich lanosowane.
          Nie odpowiedzą Ci tym samym,
          bo do takiego wywodu jest konieczne
          włączenie procesów myślowych
          i znajomosć logiki.
          Ci ludzie posługują się tabliodalnym sloganem
          przyjętym jako pewnik.
          Efektem socjotechnicznych zabiegów
          zręcznych manipulatorów.
          Są na tle już wymóżdrzeni,
          że nie są w stanie
          zauważyć,
          że myślenie ktoś z nich wydrenował
          i przerobił ich osobiste poglądy
          na swoje kopyto.



          • Gość: Jazzek Re: Ciekawy tekst. IP: *.wro.volvo.net / 62.29.248.* 03.10.05, 15:44
            Interesujący poemat ci wyszedł, KF. Szkoda, że taki długi...
            • Gość: K.F. Re: Ciekawy tekst. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.05, 16:46
              Dostrzegłeś formę
              była zamierzona,
              a nie treść...
              Smutne to stwierdzenie.
              ***
              Mam pytanie, szalenie intymne:
              ile książek (nie gazet, nie informacji z netu, nie lektur zadanych na uczelni
              lub w szkole)) w tym roku przeczytałeś,
              nad iloma podjąłeś z kimkolwiek jakąkolwiek dyskusję?
              Nie musisz mi odpowiadać, odpowiedz sam sobie.
    • Gość: Pismak Re: Ciekawy tekst. IP: *.plusgsm.pl 03.10.05, 15:33
      Cała prawda. To wcale nie jest nudny tekst. Może wreszcie zaczniemy dyskutować
      o tych sprawach. Szczególnie na temat dzisiejszego dzeinnikarstwa, które z
      rzetelnością ma bardzo mało wspólnego.

      I też się dziwię, że puściła to właśnie "Wyborcza".
      pismak_logowany@gazeta.pl
      • ergie Re: Ciekawy tekst. 03.10.05, 18:59
        Gość portalu: Pismak napisał(a):

        > Cała prawda. To wcale nie jest nudny tekst. Może wreszcie zaczniemy dyskutować
        > o tych sprawach. Szczególnie na temat dzisiejszego dzeinnikarstwa, które z
        > rzetelnością ma bardzo mało wspólnego.
        >

        a może nie tylko z rzetelnością ?
        oto 'złota myśl' znaleziona gdzieś w internecie:
        'nie mieć żadnej myśli i potrafić ją wyrazić - oto sztuka dziennikarstwa'
    • korfi Re: Ciekawy tekst. 03.10.05, 16:09
      Niestety, ja juz straciłem nadzieję na poprawę dziennikarstwa. Raczej należy
      liczyc się z pogorszeniem pod względem obiektywności i prawdziości "informacji".
      Świat pędzący do przodu (napędzany przez nas) narzuca nowe standardy. Niestety
      wartość informacjom nadaje nie zgodność z prawdą ich treści ale szybkość
      opublikowania oraz zasięg rozpowszechnienia. Nie rzeczywistość kreuje informację
      i publicystykę dziennikarską ale odwrotnie. Doszliśmy już do jakiej paranoi w
      której odróżnienie prawdy od fałszu jest bardzo trudne lub często niemożliwe.
      Zobaczcie jak często portale publikują nowe newsy. Byle szybciej niz
      konkurencja. Szczegóły nie mają znaczenia, bo i tak zaraz będzie coś nowego. Za
      nazwiskami nie kryją sie ludzie tylko hasła. A ludzie wyznaczający sobie troche
      bardziej wymagające standardy są zupełnie niewidoczni. Tacy współczesni Don
      Kichotowie. .....

      -------------------------------------------------------
      Każda akcja wywołuje co najmniej równy i skierowany przeciw niej krytycyzm
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka