xyz-xyz
14.11.05, 15:10
Stąd:
"Problem nie polega na tym, abym jako pierwszy pojechał do Rosji. Pierwszym
etapem poprawy stosunków polsko-rosyjskich powinna być wizyta prezydenta
Władimira Putina w Warszawie. Polski prezydent był w Moskwie sześć razy, a
jego rosyjski kolega w Warszawie tylko raz" - Lech kaczyński.
Pojechał z pierwszą wizyta Meller i z pierwszą pojedzie Kaczor. Ot Napoleon
się znalazł. Żenada.