wedrowiec2
29.12.02, 14:55
Kilka dni temu w Kronice Pomorza był reportaż z Domu Małego Dziecka. W tle
dwóch małych chłopców biło i kopało coś, co wyglądało jak leżące dziecko.
Potem okazało się, jest jest to duży miś - zabawka. Ruchy dzieci wskazywały
na duże opanowania brutalnej walki, a dzieci były bardzo małe. Nikt z
opiekunów nie zareagował, ekipa telewizyjna też nie zwróciła na to uwagi.
Rośnie nam pokolenie dresiarzy. Tylko skąd takie maluchy mają takie wzorce?