Gość: Agnieszka
IP: *.acx.pl
23.06.06, 21:42
... przy Jasnych Błoniach jest poniżej krytyki. Często tam spaceruje z malym
wrzaskunem i czasami biore sobie goraca czekolade na wynos. Dzisiaj jednak
postanowilam z wrzaskunem i mama usiasc i napic sie czegosc dobrego -
boszzzzz, nigdy wiecej (chociaz nie jest to pierwsze moje tegp typu
doswiadczenie, naiwnie łudzilam sie, ze cos sie polepszyło).
*po 10 min pani do nas podeszla, przyjela zamowienie.
*po kolejnych 5 pani do nas podeszla w celu... przyjecia zamowienia,
*po kolejnych kilku dostalysmy co zamowilysmy - mama herbate w brudnej
filizance ja czekolade na goraco chyba w szklance czystej - natomiast ucho
bylo wyszczerbione tak, ze mozna bylo sie skaleczyc.
*prosilam pania, zeby przyniosla cytryne do herbaty bo takie bylo zamowienie.
*pani przyszla za chwile do stolika obok lekcewazac nas okrutnie.
*podeszlam do lady - gdzie bylo pelno ludzi z oblsugi proszac o cytryne,
niestety nikt nie zwracal na mnie uwagi - zagadnelam wiec przechodzaca "nasza"
pania, zeby w koncu przyniosla - potwierdzila i... nie przyszla.
*chcialysmy zaplacic - nie bylo nikogo.
*w koncu po 10 min przyszla ina babka z pytaniem czy chcemy cos zamowic.
ja nie wiem ale to jest najgorszy lokal w naszym grodzie pod wzgledem obslugi
wlasnie.
Macie jakies doswiadczenia?