Dodaj do ulubionych

Mój syn napluł do fontanny przed oknem Magistratu

12.07.06, 19:21
Czy to oznacza kres jego działalności politycznej ? Czy fontanny są
monitorowane ? Rodzina gotowa jest zapłacić okup, byle pan prezydent odstąpił
od procesu...chłopak ma 11 lat i zamanifestował spontanicznie, miałem go
zakneblować ?
Obserwuj wątek
    • Gość: Prostat Re: Mój syn napluł do fontanny przed oknem Magist IP: *.orange.pl 12.07.06, 19:42
      Ja wraz z kolegami nasikalismy
      • exman Re: Mój syn napluł do fontanny przed oknem Magist 12.07.06, 20:29
        Czyli ziarno zostało zasiane...może ktoś jeszcze sprzeniewierzył się w jakiś
        okropny sposób naszemu Preziowi...? (a umnie lecą Beatlesi>>>)
        • Gość: e.beata Re: Mój syn napluł do fontanny przed oknem Magist IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.06, 20:49
          Faktycznie "sprzeniewierzenie" całkiem na poziomie magistratu...

          • exman Re: Mój syn napluł do fontanny przed oknem Magist 12.07.06, 20:52
            Boszsz...e.beatko, sieriożna dzisiaj jesteś jak Beria...
            • Gość: belfer Re: Mój syn napluł do fontanny przed oknem Magist IP: *.chello.pl 12.07.06, 20:55
              Masz niewychowanego szczeniaka ,dzisiaj do fontanny znieważając
              prezydenta ,jutro tobie w twarz.
              • exman Re: Mój syn napluł do fontanny przed oknem Magist 12.07.06, 21:02
                panie belfer, czy fontanna przed magistratem to personifikacja tego pierdoły,
                ktory aktualnie uważa się za bezkarnego / a może raczej cicha zemsta
                Sochańskiego...? tak czy siak, nie mam powodu by się wstydzić za mojego syna.
                • Gość: ian Re: Mój syn napluł do fontanny przed oknem Magist IP: 83.168.106.* 12.07.06, 21:42
                  Wasz protest jest wielki!Możesz jeszcze wraz z synem zrobić kupę w pobliżu działek ,a także napisać w szalecie co myślisz o takim Prezydencie!!!
              • Gość: belfer Re: Mój syn napluł do fontanny przed oknem Magist IP: *.chello.pl 12.07.06, 21:30
                No nie dziwię się skądś szczeniak musi brać wzorce ,ale takie postawy kiedyś w
                życiu wracają i się mszczą.
                • exman Re: Mój syn napluł do fontanny przed oknem Magist 12.07.06, 21:34
                  no to wyjątkowo ponury z pana belfer...buuu
                  • Gość: belfer Re: Mój syn napluł do fontanny przed oknem Magist IP: *.chello.pl 12.07.06, 21:42
                    Ponury to był esbek ,który mnie przesluchiwał bo uczyłem
                    młodzież nie tego co potrzeba, doniósł na mnie właśnie taki gó..arz
                    co cedził śline przez zęby pokazując swoją pogardę
    • Gość: dziad Kurcze ale masz problem IP: 80.53.41.* 12.07.06, 21:54
      Syn byl pod tak ogromnym wrazeniem osobowosci, charyzmy i inteligencji Pana
      Prezydenta (oskarzony Marian J.) ze mial otwarta buzie (przyslowiowy karpik),
      wpadl mu jakis owad i biedak odruchowo splunal...
    • Gość: e.beata Re: Mój syn napluł do fontanny przed oknem Magist IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.06, 22:20
      nie wiem czy sieriożna...
      po prostu chwalić się niewychowanym dzieckiem, to już totalka.
      A jż. to żart, to właśnie... grubo poniżej poziomu.
      • Gość: dziad niemadra Becia... ;) chinczycy to madry narod! IP: 80.53.41.* 12.07.06, 23:14
        a nie robia nic innego niz "charchanie" i plucie - dobre na gorne drogi
        oddechowe i podobno katarow jest tam znacznie mniej statystycznie niz u nas!
        Nawet lekarze chinscy pytaja sie jak czesto sie robi tak jak jestes
        europejczykiem to obligo ci ordynuja wlasnie takie rzeczy!
        • Gość: e.beata Re: niemadra Becia... ;) chinczycy to madry narod IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.06, 19:22
          Dziadziu, i tak do fontanny to Chińczycy robią??!
    • Gość: obrotowy Ładnie żeś Pan syna wychował! IP: *.chello.pl 12.07.06, 23:35
      jaki tatuś taki syn
      • exman Re: Ładnie żeś Pan syna wychował! 13.07.06, 07:54
        ...jaki tatuś, taki syn - stara maksyma...tyle, że on nieświadom był miejsca i
        czasu, gdy dokonał tego czynu. I co, mam go za to wydzidziczyć ?
        • Gość: e.beata Re: Ładnie żeś Pan syna wychował! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.06, 19:24
          11 latek nieświadom miejsca i czasu? Możesz rozwinąć tę arcyciekawą wypowiedź?
          Gdyby splunął o 24.oo na chodnik byłoby wszystko w porządku?!
          • exman Re: Ładnie żeś Pan syna wychował! 14.07.06, 08:57
            Oczywiście, zakładając że dysponujesz jakimś tam poczuciem humoru, śpieszę
            wyjaśnić, że chłopak nie miał pojęcia, że może być monitorowany i nagrany, po
            drugie, nie charknął jak luj tylko zrobiło to z dziecięcą gracją ( bo na
            chodnik mu zabroniłem ), po trzecie on się kompletnie nie miesza do polityki i
            pewnie nawet by nie poznał głownego lokatora UM, gdyby ten stał obok...a po
            czwarte, uwieczniłem ten moment kamerą...za parę lat będzie albo antyglobalistą
            ( i wtedy będzie mial powód do dumy) albo zostanie dyrektorem jakiegoś Wydziału
            w UM lub politykiem i wtedy będę miał na niego haka :) pozdrawiam.
            • beatrix13 Re: Ładnie żeś Pan syna wychował! 14.07.06, 17:13
              on spontanicznie splunął,
              a ty go spontanicznie kamerą,co by mieć haka w przyszłości
              :) szybkie BILLE z was
            • Gość: e.beata Re: Ładnie żeś Pan syna wychował! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.06, 19:41
              exman, moje poczucie humoru nie ma tu nic do rzeczy.
              Rozmawiamy o zachowaniu twojego dziecka, no i twoim.
              A im dłuższy wątek, tym coraz bardziej bulwersujące fakty wychodzą na wierzch.

              widzisz, moim zdaniem dobrze wychowanym się jest, a nie bywa ;-)

              - syn splunął bo nie wiedział, że jest monitorowany ;-))

              - zabroniłeś mu plunąć na chodnik a splunięcie do fontanny ciebie cieszy?!

              - nie ważne jak to zrobił - "charknął jak luj" czy "z dziecięcą gracją" - liczy
              się fakt niegodny wychowanego człowieka.

              - nie ma znaczenia czy miesza się do polityki czy nie. Nasza wspólna, byłoby
              nie było fontanna, to nie but Jurczyka.

              Mam wrazenie, że ciebie całe to zajście rozbawiło. Być moze ty w spluwaniu nie
              widzisz nic złego, tak samo jak lumpy w sikaniu po bramach, ale wtedy pierwsze
              wpisy w wątku powinny tobie dać do myslenia.
              A już całkiem nie rozumiem Twoich słów:

              >>za parę lat będzie albo ntyglobalistą ( i wtedy będzie mial powód do dumy)"

              Jakiej dumy???? Że zachował się jak cham???
              exman, twój synek nie jest już słodkim dwulatkiem. To jedenastoletnie chłopię!!
              Czas leci szybko, zauwaz to i nie traktuj dziecka jak upośledzonego, któremu
              wybacza się wiele ;-)

    • Gość: bleble Re: Mój syn napluł do fontanny przed oknem Magist IP: *.globalconnect.pl 14.07.06, 17:20
      To oznacza, że masz dziecko które zachorowało na zezwierzęcenie. Jeszcze pozwól
      mu nasikac do fontanny i zrobić kupkę. Nie zapomnij tylko wytrzeć mu pupci i
      dac buziaka w nosek w nagrodę.
      • Gość: Christal plucie prze chlopca nic zlego to poprost refleks IP: *.pools.arcor-ip.net 14.07.06, 20:43
        jak tylko poplul i kto jeszcze widzial
        i do fontany , napewno nie chcial tylko tak
        dusilo w gardle i wyplul
        pija, wode ludzie z tej fontany chyba nie
        moz*e pieski i ptaszki
        ale chyba sie nie otruly
        ja widze co rusz jak chlopaki pluja, na trawe albo to rzeki
        ja sama jak mnie dusi to musze gdzies* wypluc*
        • exman Re: plucie prze chlopca nic zlego to poprost refl 14.07.06, 21:47
          Niestety paru osobom tutaj ewidentnie brakuje tego i owego a są na tym smutnym
          świecie rzeczy, których nie można kupić...może to i dobrze. Christal masz u mnie
          browca ! A pozostali niech się domyślają dlaczego akurat filmowałem łebka (daję
          głowę, że się nie domyślą). I nie trujcie mi tu o wychowaniu, Siostry Miłosierdza. !
          • Gość: e.beata Re: plucie prze chlopca nic zlego to poprost refl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.06, 22:07
            Hmm.. zarzucasz że niektórym osobom brakuje tolerancji dla chamstwa?
            To i dzięki Bogu, że takie osoby jeszcze są ;-)) Oby nie wyginęły.


            • exman Re: plucie prze chlopca nic zlego to poprost refl 14.07.06, 22:12
              Zabrzmiało jak cytat z Sexmisji...no comments
        • Gość: e.beata Re: plucie prze chlopca nic zlego to poprost refl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.06, 22:11
          Christal, psią kupą na chodniku też się jeszcze nikt nie otruł.
          Ani rzuconym papierkiem.


          Jak dusi, to się wyjmuje chusteczkę a nie pluje na ulice.

          • Gość: Christal psie kupy to co innego IP: *.pools.arcor-ip.net 14.07.06, 22:15
            nie poruwnajmy to z pluciem dziecka
            ale jak sie pogada z nim
            to napewno bedzie drugi raz nie plulo
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka