Gość: rado
IP: 111.111.51.*
27.02.03, 20:08
dzisiejszy glos:
O pracę w szczecińskim magistracie ubiega się kilka tysięcy osób. Konkursów
nie będzie - o przyjęciu zadecyduje niebanalne CV albo... znajomości.
Etat w Urzędzie Miejskim to niemal jak wygrana na loterii. Niezła pensja,
możliwości awansu i stabilizacja. Praca od 7.30 do 15.30. Potem zamykasz
biurko i nic cię już nie interesuje. Za nadgodziny - dostaje się wolne dni. W
soboty urząd nie pracuje.
kiedys sam probowalem dowiedziec sie w jaki sposob mozna dostac tanm prace i
poszedlem do dzialu kadr. pani mnie poodsylala po pokojach i w koncu jednej
najwazniejszej pytam sie co jest grane bo nie widze zadnych ogloszen ani
konkursow no i jak wogole przyjmowani sa nowi pracownicy a pani wykonujac
ruch rekami jak sedzia na boisku przy zmianie zawodnika: "no normalnie"
potem zaproponowala mi ze jak juz sie tak upieram to zebym przeslal cv a jak
bedzie jakies wolne miejsce to beda je analizowali.
zenada. pozdrawiam rado