Dodaj do ulubionych

SP 10 sto lat temu ...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.06, 13:21

Miło wspominam tę szkołę i potajemne wycieczki do pobliskiej AR, i basen i
"naszą panią"... i pierwsze miłości :)
Niedawno spotkałam na ulicy koleżnakę z podstawówki.
...właściwie to już 10 lat...


:)
Obserwuj wątek
    • Gość: M.S. Re: SP 10 sto lat temu ... IP: 217.153.136.* 01.08.07, 12:53
      u mnie właściwie to już 18 lat jak ją skończyłem :-)
      Super szkoła, b. dobrze wspominam klasę - "D", z urodzonych w 1974r.
      Może koś się odezwie ?
    • Gość: Babcia Re: SP 10 sto lat temu ... IP: *.chello.pl 12.08.07, 10:35
      Sto lat temu Szkoła Podstawowa Nr 10 mieściła się na Reymonta 23.
      w budynku w glębi boiska. W budynku od ulicy była Szkoła Nr 3.
      W zimie zawsze toczylismy wojny na śnieżki z "3".
      Ja skończyłam 10 w 1964r, mój syn chodził do tej szkoły od 1981 roku
      ale to już była "3".
      Kierowniczką 10 była Pani Salomon. Historii i WF uczył Pan Bergiel,
      J.polskiego Panie Sosnoska i Kościesza. Matematyki Pan Urbaniak.
      Chemii i Fizyki Pani Imiałek.
      Była tam stołówka ,świetlica z prawdziwego zdarzenia. Był Pan woźny
      oddzwaniający przerwy stojąc na boisku z dużym dzwonem na sznurku.
      Ech, wspaniałe lata 60-te.
      • Gość: Pababcia Re: SP 10 sto lat temu ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.07, 02:17
        Do Babci-Ja to dopiero jestem stara babuleńka-SZKOŁĘ PODSTAWOWĄ Nr.
        10 przy ul.Reymonta skończyłam w 1957r nauczyciele,których
        wymieniłaś uczyli równiez mnie oprócz pań od polskiego.Moja córka
        też chodziła do tej szkoły a więc tradycje rodzinne.Pozdrawiam
    • emel80 Re: SP 10 sto lat temu ... 21.09.07, 12:48
      Czy watek dotyczacy SP 10, tej przy K. Krolewicza (i AR-ce) juz umarl? To tez
      moje wspomnienie. Wspaniala pani Gajda, moja pierwsza wychowawczyni i pierwszy
      autorytet pozarodzinny, ktora nam spiewala, choc to nie byla lekcja muzyki.
      Ciepla i dzielna pani Sidorko, ktorej pierwsze lata nauczycielstwa z dzieciecym
      okrucienstwem ochrzcilismy. Zajrzalam tam kiedys po latach przez szybe glownego
      wejscia i uzmyslowilam sobie, ze pamietam uklad plytek na podlodze lacznika
      miedzy glownym budynkiem a tym z basenem! Marcelina, 8b.
      • Gość: kij w du.. co was tak ciagnie do tych wspominek? IP: *.hsd1.or.comcast.net 05.12.07, 00:24
        ja sobie tylko mysle, dobrze wam stare baby, nie chcialyscie dawac dupy jak bylyscie mlode i ladne, a teraz zal dupe sciska? dobrze wam tepe czarownice i inne wywloki.
        • Gość: Stara Baba Re: co was tak ciagnie do tych wspominek? IP: *.chello.pl 22.12.07, 08:16
          Biedny człowieczku. życzę Ci zdrówka w główce, aTwoim bliskim
          współczuję.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka