Dodaj do ulubionych

II NOWOŻYTNE DZIEJE ZŁOCIENCA

17.02.06, 17:30
Co to było, gdzie - ulica i w jakich latach funkcjonowało w Złociencu?
"TAJOJ".
Obserwuj wątek
    • dudek444 Re: II NOWOŻYTNE DZIEJE ZŁOCIENCA 17.02.06, 17:43
      a tak dalej to można powspominać tzw. towarzyskie życie w Złociencu w latach
      60 - 80 ubiegłego stulecia.
      Ile to było lokali gastronomicznych, jak trzeba było się natrudzic aby kupic
      bilet do Kosmosu. A piękny lokal na ul. Połczynskiej , a "Sciana Płaczu" na
      Rynku, a Mocca, a Jagódka, a Miłutka, a na ul. Sikorskiego zapomniałem, tak
      samo pod "filarkami" i na 5-go Marca tam gdzie teraz "ogrodnictwo". Mieszkancy
      się znali, bawili ijak było?
        • baba45 Re: II NOWOŻYTNE DZIEJE ZŁOCIENCA 17.02.06, 20:48
          Jagódka była na Rynku.
          A kto pamięta kawiarnię "Nowa" i co w tym samym miejscu było potem?
          Restauracja "Kosmos" (z dansingami!)była tam , gdzie teraz pasaż handlowy, nad
          nią był hotel, tak to sobie było do lat osiemdziesiątych chyba.
          • jleszcze Re: II NOWOŻYTNE DZIEJE ZŁOCIENCA 17.02.06, 20:55
            "Kosmos" - przedwojną hotel i restauracja nazywały się Hotel Falcke od nazwiska
            właściciela. W hotelu kosmos byłem z rodzicami kiedy miałem .... 2 lata :)).
            Przez czyjąś nieuwagę wylano na mie wtedy bardzo goracą kawę parzoną. Dzięki
            szybkiej reakcji rodziców i kelnerek, które przybiegły ze spirytusem, mam tylko
            małą blizną wielkosci fasoli na brzuchu. Nie pamiętam tego, ale dla moich
            rodziców to był koszmar.
      • jleszcze Re: II NOWOŻYTNE DZIEJE ZŁOCIENCA 17.02.06, 21:15
        Moja mama odpowiada na pytania:
        - na Polczyńskiej była "Szarotka" (nawet ja troche pamietam) ale chyba
        uchodziła raczej za spelunkę.
        - Na ulicy Piłsudskiego było "Zacisze"
        - Na Staszica była knajpa "Zagłoba"
        - Kosmos nazywał się wczesniej PSS "Polonia"
        - Na 5 marca była "Bajka" p. Umeckiego niektórzy nazywali ją "Pod Garbusem"
        - Pod filarkami był sklep spożywczy później monopolowy, przed wojna kawiarnia,
        widać do dzisiaj napis niemiecki, niestety nazwa nie do odczytania.

        Nie wiem nic o "Sciana Płaczu" i "Milutka"
      • baba45 Re: II NOWOŻYTNE DZIEJE ZŁOCIENCA 17.02.06, 21:19
        Ależ nie! "Szarotka " była na Armii Polskiej, tu gdzie teraz pizzeria Kota!
        Była to speluna totalna! Wcześniej w tym samym miejscu była własnie
        kawiarnia "Nowa", w latach sześćdziesiątych, ale chyba do końca lat
        szęśćdziesiątych nie dotrwała!
        • jleszcze Re: II NOWOŻYTNE DZIEJE ZŁOCIENCA 17.02.06, 21:28
          Własnie dopytałem. Okazuje się, że jedno nie przeczy drugiemu.
          Pierwsza Szarotka była na Połczyńskiej w starych domach na przeciwko kina. Były
          tam też Drawskie Zakłady Przemysłu Terenowego. Jeszcze 1962 była na armii
          Polskiej elegancka kawiarnia "Mocca" (nie było mnie jeszcze na swiecie).
          Póxniej wyburzono domy na Połczyńskiej i Szarotka powstała w miejscu kawiarni
          Mocca. Jedna i druga Szarotka to były speluny. Ja przypominam sobię tę drugą.
    • jleszcze Re: II NOWOŻYTNE DZIEJE ZŁOCIENCA 18.02.06, 08:53
      Małe uzupełnie do Foto Ars i p. Podolana. Jagódka należąca do żony p. Podolana,
      a Bistro Podolana to jednak dwa rózne obiekty. Bistro było rzeczywiście było w
      budynku, w krórym był Foto ARS (później lub wcześniej). Nie wiem jak nazywał
      sie bistro, ale wszyscy mówili : "idę do Podolana" itd. Jagódka to była
      cukierenka, podobno była bardzo ładna kolorowa. Moja mama mówi, że kidy
      przyjeżdzali goście z zza Buga, to strasznie wytrzeszczali tam oczy. Podobno
      szkował ich wygląd cukierni.
      Jeszcze taki suplement do artykułu o synagodze i nocy kryształowej. W tej
      najnowszej wersji artykułu jest zdjęcie kamieniczek w rynku. Na jednym z
      budynków jest szyld Isydor Lewin. Umieściłem ze znakiem zapytania podpis.
      Zakład fotograficzny Isydora Lewina? Wiem, ze społeczność żydowska prowadziła
      zakłady fotograficzne w Złocieńcu. Po 1938 na pewno zakład został odebrany
      przez Niemców. Byc moze zostały tam jakieś urządzenia ciemnia itp i Polacy
      zorganizowali tam również taki zakład. Trzeba pytać p. Czepego. Napewno chetnie
      powie, co wie na ten temat. Jeden z Lewinów to tez była charakterystyczna
      postać w falkenburgu. Walczył za Niemcy w I wojnie i stracił nogę w walkach.
      Tak widoczny ślad poswięcenia za ojczyznę nie uchroniło go i jego rodzinę przed
      represjami i prawdopodobnie śmiercią.
    • jleszcze Re: II NOWOŻYTNE DZIEJE ZŁOCIENCA 18.02.06, 08:57
      Proszę Państwo może warto trochę odejść od budynków, a skupić się na ludziach.
      Czy pamietacie jakieś powojenne historie. Nawet takie trywialne, jak tę o tym
      atekarzu Brokowskim, który wołał o drobne. Podobno mówił, że na tacę w kościele
      to mają drobne, a w aptece wszyscy dają grube.
      • dudek444 Re: II NOWOŻYTNE DZIEJE ZŁOCIENCA 18.02.06, 14:20
        TAJOJ - nazwa gospody na ulicy Staszica. Lata 45-46.Trudno to przypisac do
        tzw. Felsztyna., raczej do wszystkich ze wschodniej strony. Gorzałkę piło się
        w szklankach , jeszcze starszych niż musztardówy, a na zakąskę przepyszny na
        tamte czasy bigos. A co za atmosfera., rozmowy klimat. Przydałby się teraz
        chociaż na krótki okres czasu.
    • jleszcze Re: II NOWOŻYTNE DZIEJE ZŁOCIENCA 07.03.06, 20:17
      A co tam rzucę taką powojenną zagadkę:
      w 1945 budynek dzisiejszej straży ogniowej był zajęty przez dywizję rolno
      gospodarczą, a cały teren wokół był zamkniety dla cywilów. Ale straż ogniowa
      miała swój budynek w innym miejscu. Gdzie?
      Dla ułatwienia powiem, że ten budynek spłonął później. Tak czasami los drwi
      sobie z nas ludzi. Budynek gdzie była straż pada ofiarą pożaru:)))
    • jleszcze Re: II NOWOŻYTNE DZIEJE ZŁOCIENCA 07.03.06, 21:32
      No a dlaczego opisywałem budynek szkoly rolniczej w artykule o kinach?
      Dlatego, że ten budynek to pierwotnie hotel Hohensollern, gdzie w latach
      dwudziestych działało pierwsze złocienieckie kino. Nieme kino.
      Mamy więc trzy kina w złocieńcu, ale po wojnie było jeszcze czwarte. Gdzie?
    • jleszcze Re: II NOWOŻYTNE DZIEJE ZŁOCIENCA 08.03.06, 07:33
      Na koniec opowieści o kinach dodam jeszcze ciekawostkę: w złocieńcu było Kino
      Odeon. Gdzie i kiedy? W 1968 roku kiedy kręcono "Ostatnie dni". Przystrojono
      wtedy budynek MDK szyldem Kino Odeon. Oczywiście był to element dekoracji.
      Widać ten szyld na jednej z widokówek z pleneru filmu, które można zobaczyć lub
      kupić u p. Czepego. Podczas oglądania "Ostatnich dni" można też ten szyld
      wypatrzyć.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka