Dodaj do ulubionych

To trzeba mieć tupet: Bezpartyjna z...PiS:((((

30.10.06, 16:22
Na plakatach wyborczych i bilbordach Pani Lubińska reklamuje się jako
bezpartyjna, ale startuje z ramienia PiS. Podkreślanie bezpartyjności ma sens
jeżeli osoba podkreślająca ma negatywny stosunek do partyjniactwa, często źle
kojarzonego. Tymczasem Pani Profesor jest pupilką niespecjalnie kochanych w
naszym kraju braci Kaczyńskich, co może dowodzić, że brak legitymacji
partyjnej nie oznacza różnic w pogladach, ba, może dowodzić czegoś
przeciwnego, mianowicie pełnej zgodności z Braćmi. Tak więc głosując na prof.
Lubińską chcąc niechcąc głosujemy na PiS.

J.
Obserwuj wątek
    • Gość: andreas tera taka moda! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.10.06, 16:27
      a pan Krzystek przepraszam to co!?
      A wielu kandydatów na radnych, tez tak wypisuje!

      Przeanalizuj dokładnie!
      tera taka moda na robienie gupa z wyborców!
      • Gość: sosik Re: tera taka moda! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.06, 17:15
        A jak ktoś nie należy do partii to jak o nim napisać?
        • Gość: hula-hop Re: tera taka moda! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.06, 18:23
          no właśnie, czy nazywanie kogoś kto nie należy do partii beapartyjnym jest
          nieprawidłowe?
    • piotr33k2 Re: To trzeba mieć tupet: Bezpartyjna z...PiS:((( 30.10.06, 18:17
      tez to mnie smieszy ,bezparyjna ! a takiej dyspozycyjnej partyjnie kandydatki
      chyba nie ma , nawet piechota całkiem ma gdzies teraz kolegów z sld a ona
      kaczorom wlazła by nie powiem juz gdzie.
      • Gość: stonka Re: To trzeba mieć tupet: Bezpartyjna z...PiS:((( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.06, 18:22
        Dla Szczecina? Dla Polski? Ja też bym wlazła. Gorzej z tymi, co nie włazili,
        ale im włażono - dla własnego interesu. I tacy mają czelność kandydować na
        prezydenta???!!!
        • piotr33k2 Re: To trzeba mieć tupet: Bezpartyjna z...PiS:((( 30.10.06, 18:32
          tak dla szcecina dla polski, nie rozmieszaj mnie taką bajką dla ubogich , i
          nikt jej nie odmawia prawa do startowania tylko po co to bezczelne i żenujace
          ściemnianie ze bezpartyjna że dla polski , he he, przedewszystkim dla siebie
          zeby zaspokoic własne ego i jakies kompleksy na tle kariery męza a pis jej do
          tego akurat potrzebny i przydatny .
      • Gość: andreas To trzeba mieć tupet: Bezpartyjny z...PO:((( IP: *.orange.pl 30.10.06, 19:23
        a mnie smieszy bezpartyjny kandydat Krzystek!
        Niby bezpartyjny a szef, przepraszam,
        nawet nie szef PO na niego pokrzykuje!
        Na debatach co rusz patrzy na swojego pilota i czeka na jego znak...
        dezaprobate lub aprobate!

        To przepraszam jest dużo gorzej niz tylko bezpartyjnośc,
        bo jeszcze ślepe posłuszeństwo...
        To jest włazenie w dupe po władze bez mydła, na sucho!

        A w ostatecznosci zostanie przeciez wiceprezydenturka u pana Piechoty,
        jak sie bedzie posłusznym!
        • Gość: tony Re: To trzeba mieć tupet: Bezpartyjny z...PO:((( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.06, 22:06
          Oni nawet zachowują się razem jak prezydent i wiceprezydent. Piechota jest do
          Krzystka protekcjonalny a Krzystek do Piechoty uniżony. A układ w Szczecinie
          trwa i ma się dobrze..
        • januszcz Re: To trzeba mieć tupet: Bezpartyjny z...PO:((( 30.10.06, 22:08
          Wygląda na to, że przynależność do partii może być źródłem wstydu a
          bezpartyjność nobilituje. Taką przynajmniej taktykę otumanienia wyborców w celu
          zdobycia władzy zastosowali niektórzy...politycy.
          Idąc "łapka w łapkę" z tymi politykami i popierając CZYNEM ich programy
          jednocześnie jak niejaki Piłat Poncjusz z resztą, umywamy ręce, dystansujac się
          od negatywnych konotacji związanych z Partią Karmicielką.
          Podziwiać należy partie popierajace swoich bezpartyjnych kandydatów -
          asekurantów. Ciekawe, jaki mają w tym interes?

          J.
          • Gość: andreas o to jest pytanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.10.06, 22:24
            czego partia karmicielka sie spodziewa,
            bo nikt mnie nie powie,
            ze PO nie majac w swoich szeregach nikogo godnego kandydowania
            wystawia bezpartyjnego i jeszcze na niego pokrzykuje ustami swojego wodzireja,
            a to wszystko dla dobra Szczecina, zeby był Dumny Szczcecin!

            To nie chodzi o Szczecin, ale o posadki!
            I swoich ludzi we władzach!

            Kandydat bez tego poparcia pewnie by sie nie liczył,
            ma wiec zobowiazania i to rozumie!

            W przypadku pani Lubinskiej akurat uważam,
            ze spokojnie mogłaby startować samodzielnie!
            A poparcia wzmacnia tylko!
            Dobrze, ze pan Joachim na nia nie pokrzykuje,
            jak pan Nitras na pana Krzystka!
            Ale nie wyobrazam sobie tego...

            Acz prawda jest, ze prezydent musi miec swoje zaplecze,
            bo człowieka z przeszłościa, ale bez zaplecza
            juz mielismy i wychodzi z tego jakiś groch z kapusta!
            • Gość: andreas Re: o to jest pytanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.10.06, 00:35
              pytanie rozszerze!
              czego spodziewaja sie sponsorzy wspierajacy konkretnego kandydata
              czy tez partie?

              Ja wsparłem i wiem czego sie spodziewam...
              • Gość: fred Re: o to jest pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.06, 07:15
                No właśnie. Bo chyba mikt nie wierzy że te dzieci z PO miały kasę na swoje
                wybory. Nie dość że nie mają żadnych doświadczeń życiowych ani zawodowych to i
                kasy nie mają. To skąd u nich taka wielka kasa na wybory? i co w zamian?
                • januszcz Chyba jedynym kandydatem spełniającym minimum... 31.10.06, 15:42
                  ...wymagań w kwestii obycia, europejskości (szeroko rozumianej), doświadczenia
                  gospodarczego i innych cech niezbędnych jest Jacek Piechota. Młodzież z PO być
                  może w przyszłości, kiedy nabierze odpowiedniej "tężyzny".

                  Natomiast najgorsze co mogłoby Szczecin spotkać, to wybór rzeczniczki interesów
                  Opus Dei. Hiszpanie przez dziesięciolecia nie mogli się tego pasożyta pozbyć.
                  Niech to będzie przestroga.

                  J.
                  • Gość: stend Re: Chyba jedynym kandydatem spełniającym kryteria IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.06, 16:53
                    potrzebne do zarządzania miastem ma Lubińska. Wykształcona, z doświadczeniem w
                    zarządzaniu no i zna bardzo dobrze język angielski, czego o pozostałych
                    kandydatach powiedzieć nie można.
                    Najgorsze, co mogłoby spotkać Szczecin, to konserwowanie i kontynuowanie
                    układów, które dotąd niszczyły nasze miasto, a które spinane były w całości
                    przez osobę Jacka Piechoty.
                    Natomiast miejmy ndzieję, że wygra pani Lubińska i cały ten chory układ w
                    Szczecinie rozpędzi na cztery wiatry!
                    • Gość: Kris Re: Chyba jedynym kandydatem spełniającym kryteri IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.06, 17:40
                      Noo tak, angielski to rzeczywiście poważny argument-:)))
                      Poważniejszy, to walka z mitycznym UKŁADEM, który Pani Lubińska zastapi swoim.
                      Jakie kadry ma PiS nie trzeba nikomu przypominać. Mam nadzieję, że Pani
                      Lubińska jednak nie wygra, bo bedzie jeszcze gorzej niz za Jurczyka.
                      • Gość: andreas Re: Chyba jedynym kandydatem spełniającym kryteri IP: *.orange.pl 31.10.06, 17:47
                        nie chciałbym polemizowac zbytnio, ale za Jurczyka
                        oznacza takze za pana Piechoty!
                        Bo pan Piechota zawsze miał duzy wpływ konkretny na pana Jurczyka!
                        Zreszta wieksza częśc "za Jurczyka" to SLD rzadziło!
                        • januszcz Re: Chyba jedynym kandydatem spełniającym kryteri 31.10.06, 19:31
                          Chyba to jednak nie to samo. Myślę, że Piechota jest w stanie zrobić dla
                          Szczecina więcj. Jest poprostu człowiekiem większego formatu niż magazynier,
                          któremu kompleksy wyraźnie utrudniały działanie.

                          A kto jest twoim kandydatem Andreasie?

                          J.
                          • piotr33k2 Re: Chyba jedynym kandydatem spełniającym kryteri 31.10.06, 19:43
                            a kto moze być kandydatem andreasa człeka i dobrotliwego ale podatnego i
                            łatwego do zmanipulowania ,tylko teresa ,he he.
                          • Gość: andreas Re: Chyba jedynym kandydatem spełniającym kryteri IP: *.orange.pl 31.10.06, 19:44
                            nie mam wykrystylizowanego faworyta!

                            Myslałem o panu Krzystku, ale jak daje sobie pohukiwać młodszym...
                            to zwatpiłem! Na pewno nie bedzie Dumny a zastraszony!
                            Wiem, ze za tymi krzykami stoi układ żądny posadek!

                            Pani Lubinska reprezentuje opcje jednak odpowiedzialnosci
                            za to czego sie podjeto, czyli rozliczenia, to mi pasi,
                            ale teoretyk naukowiec i to budzi moje watpliwosci jako polityka!
                            Ona przeciez miała byc wystawiona przez PO,
                            rozumiem nie da sobie krzyczec do ucha i jest pod sztandarem PiS.

                            Pan Piechota wabi mnie układem, który pociagnie za soba,
                            a który znam troszke i wiem do kogo zadzwonic jak co...
                            Pewnie jest sprawnym organizatorem i tez wie do kogo zadzwonic,
                            jak by co...

                            Mówia, ze madrość ludowa jest wielka i prawdziwa!
                            Moze wiec zdam sie na te madrośc... i nie dam głosa!
                          • Gość: ja Re: Chyba jedynym kandydatem spełniającym kryteri IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.06, 19:45
                            piechota jest w stanie zrobic ale dla ludzi bogatych opchnac im cos za giosze
                            np jakies tereny itp ...to wtyka dla znajomych z towarzystwa....
                            • januszcz No to jestem zmartwiony... 31.10.06, 20:04
                              ...poniewaz patrzyłem na kwestię wyborów prezydenckich dość politycznie. Teraz
                              okazuje się, jak to często bywa, że nie ma na kogo głosować, bo każdy z
                              kandydatów jest w coś "umoczony" albo wyraźnie nie spełnia kryteriów.
                              Z tych, którzy sondażowo są na górze odrzucam zdecydowanie panią Lubińską
                              ponieważ reprezentuje nurt znany jako oszołomy. Podpierajac się Radiem Maryja
                              czy biskupami traci w moich oczach wszelkie atuty. I jeszcze ten doradca z Opus
                              Dei...
                              Pan Krzystek to, nie czarujmy się, młokos. Mam nadzieję, że znajdzie sie dla
                              niego "robota" we władzach miasta aby nabierał doświadczenia i mógł się w
                              nastepnych wyborach pochwalić osiągnięciami.

                              Pozostaje Jacek Piechota. Troche kiepsko, że to SLDowiec, ale góruje nad
                              konkurentami doświadczeniem w rządzeniu. Ostatecznie i tak musi współpracować z
                              Radą a wszelkie "skrzywienia", gdyby do nich doszło byłyby natychmiast
                              nagłaśniane więc raczej na zbytnią samodzielność nie mógłby sobie pozwolić.
                              Jednak byłby niezastapiony w reprezentowaniu miasta na zewnatrz i wygrywaniu
                              dla miasta różnych spraw. To spora zaleta jednak.

                              J.
                              • Gość: normal jestem ucieszony... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.06, 21:15
                                A gdzie to Piechota rządził, bo nie zauważyłem. Ministerstwo Gospodarki to
                                funkcja stricte polityczna w rządzie SLD, bo tam byli sami członkowie parii.
                                Więc gdzie to tak Piechota rządzi?
                                A co do reprezentowania miasta na zewnątrz, to ewentualnie w kontaktach z
                                postStasi i post SB, bo gdzie indziej komunista każdemu podśmierduje...
                                Pomijając drobny fakt, że nie zna żadnego języka więc jego znajomości są mitem.
                                Jeżeli nie umiesz swobodnie porozmawiać, to jesteś nikim - bo tłumacz nigdy nie
                                przekaże nastoju i niuansów wypowiedzi. Niestety dla ciebie, ale Lubińska w
                                kontaktach międzynarodowych i w doświadczeniu w zarządzaniu bije Piechotę na
                                głowę.
                                • januszcz Re: jestem ucieszony... 31.10.06, 21:56
                                  >Jeżeli nie umiesz swobodnie porozmawiać, to jesteś nikim - bo tłumacz nigdy nie
                                  >
                                  > przekaże nastoju i niuansów wypowiedzi.


                                  Hmm...odważne słowa. Pisząc "jest nikim" miałes może na mysli prezydenta
                                  Rzeczypospolitej czy premiera? A może zarzucisz obu Panom brak kontaktów
                                  miedzynarodowych?

                                  Taki właśnie jest elektorat PiSu. Są skłonni dostrzec belkę w czyimś oku a źbła
                                  we własnym nie widzą:))

                                  J.
                                • Gość: Kris Re: jestem ucieszony... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.06, 22:12
                                  Gość portalu: normal napisał(a):

                                  > A gdzie to Piechota rządził, bo nie zauważyłem. Ministerstwo Gospodarki to
                                  > funkcja stricte polityczna w rządzie SLD, bo tam byli sami członkowie parii.
                                  > Więc gdzie to tak Piechota rządzi?
                                  > A co do reprezentowania miasta na zewnątrz, to ewentualnie w kontaktach z
                                  > postStasi i post SB, bo gdzie indziej komunista każdemu podśmierduje...
                                  > Pomijając drobny fakt, że nie zna żadnego języka więc jego znajomości są
                                  mitem.
                                  >
                                  > Jeżeli nie umiesz swobodnie porozmawiać, to jesteś nikim - bo tłumacz nigdy
                                  nie
                                  >
                                  > przekaże nastoju i niuansów wypowiedzi. Niestety dla ciebie, ale Lubińska w
                                  > kontaktach międzynarodowych i w doświadczeniu w zarządzaniu bije Piechotę na
                                  > głowę.

                                  Czasem tłumacz jest bardzo przydatny bo nie tłumaczy wszystkich głupot
                                  wypowiadanych przez polityków. Pani Lubińskiej głupie wypowiedzi juz sie
                                  zdarzały kiedy giełda az zadrżała. Potem Marcinkiewicz tłumaczył na polski aby
                                  uspokoić zdenerwowanych.
                                  • Gość: derbi Re: jestem ucieszony... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.06, 22:34
                                    Giełda nie zadrżała od wypowiedzi pani Lubińskiej. Czasmi drży od zlodziejstw
                                    komuny,ale jest to drżenie umiejętnie sterowanie, ktoś na tym zawsze korzysta...
                                    Pani Lubińska zna świetnie język angielski, odbywała staże naukowe za granicą,
                                    ma mnóstwo kontaktów, potrafi lobbować za Szczecinem w rządzie, przez 6 lat (2
                                    kadencje)zarządzała wydziałem ekonomicznym na Mickiewicza i spowodowała, że
                                    jest to największy wydział ekonomiczny w Polsce. Ma najwyższe kompetencje, żeby
                                    zostać prezydentem Szczecina.
                              • Gość: andreas Re: No to jestem zmartwiony... IP: *.orange.pl 31.10.06, 22:15
                                oczywiscie mozna patrzec jak na wybór polityczny,
                                czyli głosowanie na blok bez wnikania...
                                Natomiast wniknowszy w szczegóły i dostrzegajac ludzi konkretnych,
                                ba pewne układy, które zaistniec przeciez musiały, odrzuca!

                                Tak pan Piechota spodziewasz sie pełnił by role takiego pana Jurczyka,
                                w opozycji w kontrze do rady, ale madrzejszego, który nie zadziała wbrew,
                                bo ma ich gdzies, ale który liczy sie z opinia....
                                Bezwatpienia jest człowiekime, który ma swiadomość i sie jej nie wyprze!
                                Nie schowa sie i nie ucieknie w niewiedze i rady innych,
                                by potem krzyczeć Ja nic nie wiedziałem!
                                Na pewno weźmie na siebie odpowiedzialność!
                                Bedzie sie chyba starał byc takim lokalnym Kwasniewskim!

                                Proponujesz wiec powtórne wejście w podobny układ!
                                Powtarzam ten układ miał wpływ juz na władze wprawdzie przez kukiełke...

                                Pani Lubińska, gdy załozymy sondaze za sprawdzalne,
                                stanie wobec rady takze w kontrze...
                                takze nie ucieknie w nieswiadomość,
                                ale rzeczywiscie moze udać, ze nie wie o co chodzi!
                                Tak jak w wywiadzie o tasmy i osad moralny....
                                wyraźnie miała swoje zdanie, ale nie czując sie politykiem
                                uciekała z odpowiedzia od serca, a nie chciała powiedziec wbrew sobie!
                                Stanęła w rozkroku na jaki zadem polityk sobie nie pozwoli,
                                bo to grozi groźnym schorzeniem!

                                Szczerze bardzo sie boje dominacji PO w samorzadzie,
                                boje sie spełnienia obietnicy pana Donalda o blokadzie rzadu!
                                W zadnym badź razie nie dopuszczam do mysli pana Krzystka,
                                którego PO zakrzyczy i zastraszy i wymusi!
                                Bedzie wojna!
                                A wojna nam nie jest potrzebna!

                                Ale chyba nie ma dobrej kandydatury!

                                Najlepszym rozwiazaniem byłoby głosowanie na osoby nie z pierwszych miejsc,
                                ale własnie na tych spokojniejszych, podobnych moze, spłaszczonych,
                                ale gwarantujacych płaszczyzne dogadania sie...
                                tych na 2, 3 pozycji!

                                Byc moze wtedy Nitrasowalczacy z kazdej opcji zostana w domu...
                                bo nam nie potrzeba krzykaczy, ale współpracy!

                                Tego potrzebujemy my jako wyborcy wyborów politycznych,
                                tego potrzebujemy my jako mieszkańcy nie walke o układy i obietnice,
                                i tego jako miasto w zapasci....

                                Moze troche zabełkotałem,
                                ale taki stan jest moze adekwatny akurat w tej chwili!
                                • Gość: andreas Re: No to jestem zmartwiony... IP: *.orange.pl 31.10.06, 22:39
                                  boje sie jeszcze, ze pani Lubinska majac za soba częśc rady,
                                  ale nie wiekszość stanie w silnej opozycji i kontrze!
                                  bedzie starała sie zrealizowac swój program i udowodnic,
                                  ze ma racje, czyli pójdzie na konflikt!
                                  Nie jak pan Jurczyk, jak idiota głowa w mur,
                                  ale nie odpusci!

                                  Pan Piechota nie bedzie miał tak silnego oparcia w radzie,
                                  szukac wiec bedzie sojuszników, bo jest madry i gotowy na rozmowy!
                                  Nie bedzie z nim gadac PiS, a napewno podejmie starania PO...
                                  Bedzie wiec pokój, ale boje sie własnie, ze pokój i spokój
                                  potrzebny nie do tworzenia, ale do spełniania obietnic zatrudnien
                                  tych osób, którym nalezy sie po wyborach do parlamentu od PO!
                                  • piotr33k2 Re: No to jestem zmartwiony... 31.10.06, 22:53
                                    lubińska nie ma zadnych kompetencji na prezydenta miasta (co najwyzej na
                                    ministerialną ksiegową ) bo sie na tym kompletnie nie zna podobnie zresztą jak
                                    sie na tym nie znał jurczyk ,może to przykro mówic ale z tego towarzystwa czy
                                    to sie komus podoba czy nie najwieksze merytoryczne przygotowanie i kompetencje
                                    ma jednak piechota .
                                    • Gość: andreas Re: No to jestem zmartwiony... IP: *.orange.pl 31.10.06, 23:08
                                      pan piechota ma nie tyle jakies wieksze kompetencje,
                                      ale jest człowiekiem dogadania sie!

                                      Pani Lubinska i jej stowarzyszenie, a własciwie osoby z nia,
                                      maja swój cel i program, który zreszta nie nagieli na potrzeby PO
                                      i dlatego wystepuje jako PiS, bo dali Od Nowie
                                      wieksza mozliwośc realizacji programu!
                                      Wierz mi wielu odnowicieli wolałoby pod sztandarem PO!
                                      To jest zaleta, ta twardośc, ale i wada!

                                      Pan Piechota spokojnie dogada sie z PO,
                                      spokojnie podzieli zadaniami i da mozliwośc realizacji pewnych obietnic!
                                      To moze byc zaleta pod warunkiem, ze znasz granice mocium panie!
                                      Nie wiem jak wygladaja rozmowy pana Piechoty z panem Nitrasem!
                                      Wiem, ze pan Nitras dążył do konfliktu z panem Piechota,
                                      dążył do zwarcia, pisał listy...

                                      Czy to panu Nitrasowi przeszło... czy gotów jest szarpac sie,
                                      czy przyjmie role pana Leppera w lokalnych władzach?
                                      W zamian za wiekszośc w radzie....
                                  • januszcz Re: No to jestem zmartwiony... 01.11.06, 15:02
                                    Gość portalu: andreas napisał(a):
                                    Pan Piechota nie bedzie miał tak silnego oparcia w radzie,
                                    > szukac wiec bedzie sojuszników, bo jest madry i gotowy na rozmowy!
                                    > Nie bedzie z nim gadac PiS, a napewno podejmie starania PO...
                                    =================
                                    Madre słowa. Od dawna byłem za tym aby lewica dogadała się z PO. Polsce
                                    potrzebne są proeuropejskie partie a nie kato-nacjonaliści. Tylko w zgodzie z
                                    Unią jesteśmy w stanie osiągnąć postęp. Każdy, kto interesuje się polityką
                                    zauważy, że to co się w Polsce dzieje budzi zdumienie w Brukseli.

                                    Czas odpuścić sobie dawne czasy i patrzeć w przyszłość. Dzisiejsza lewica nie
                                    jest już ani trochę podobna do tej, którą znamy z czasów budowy socjalizmu.
                                    Nikt już nie kwestionuje dobrodziejstw płynących z gospodarki rynkowej, wiec
                                    miedzy lewicą a PO nie ma zbyt wielkich różnic ideowych, przynajmniej takich,
                                    które wykluczałyby współpracę dla ogólnego dobra.

                                    PiS niestety nie pasuje do tego obrazu żyjąc rozliczeniami i wywołując upiory
                                    przeszłości. Ich roczne rządy nie mogą pochwalić się żadnymi sukcesami
                                    gospodarczymi bo nie starczyło czasu lub kwalifikacji by się gospodarką zająć.

                                    J.
                                    • Gość: stan SLD+PO=układ szczeciński IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.06, 15:23
                                      SLD nie tyle, że powinno dogadać się z PO. Oni już się dogadali
                                    • Gość: andreas wszystkim albo nikomu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.11.06, 16:20
                                      poniekad zgadzam sie z Toba,
                                      dośc krzyku i szarpania sie za klapy marynar,
                                      dośc wyrywania sobie flagi...

                                      Ale zaraz rodzi sie pytanie, czy mozna podarować...
                                      Czy ja bym podarował kolesiowi, który mnie okradł...

                                      Wydaje mi sie, iz jak teraz nie rozliczymy,
                                      to nie wolno nam nigdy nikogo juz rozliczac!
                                      Czyli ludziom u władzy wolno robic ludzi w balona i kraść,
                                      bo nie mozna tak zrobic,
                                      ze wtedy mozna było i nie bedziemy dochodzic, a teraz nie wolno!

                                      Niestety uważam, ze osoby które były i BĘDĄ u władzy
                                      nie moga czuc sie bezkarnie, musza wiedzieć,
                                      ze kara spotka ich wcześniej lub później!

                                      A jezeli darujemy ludziom władzy, to domagam sie uwolnienia
                                      dla pospolitych przestepców takze, czyli wstrzymania wszelkich dochodzeń!
                                      Równośc niech bedzie!
                                      Zapomnijmy o wszelkich przestepstwach i wszystkim!
                                      Albo nie zapomnijmy nikomu?

                                      Wybór nalezy do nas!
                                      • Gość: andreas Re: wszystkim albo nikomu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.11.06, 16:24
                                        bo jak ktos kradł samochody czy sciagała haracze 5 czy 8 lat temu,
                                        a ktos inny wykorzystywał stanowisko bedąc politykiem i tez kradł,
                                        to przepraszam jaka róznica?

                                        Tylko taka, ze ten pierwszy nie bedzie robił krzyku
                                        i jest przyzwolenie społeczne na wsadzenie go,
                                        a ten drugi zrobi konferencje prasowa... i zapowie podanie do sadu!
                                        • januszcz Re: wszystkim albo nikomu 01.11.06, 18:49
                                          No więc właśnie...ciekawe jak to z tymi "kradzieżami" jest. Kto kradnie i komu.
                                          Czy zgłosił się jakiś okradziony i wskazał złodzieja?
                                          Czy prowadzono jakieś dochodzenia i ukarano winnych?
                                          Czy może jest tak, że mówi sie "oni kradną" ale dowodów na to nie ma, więc
                                          pewnie są to zwykłe pomówienia. Przykład J. Piechoty i zarzuty w sprawie
                                          stoczni.

                                          J.
                                          • Gość: andreas Re: wszystkim albo nikomu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.11.06, 19:18
                                            nikt nie kradł, a rozkradziono!
                                            Cud jakowys nad Wisła kolejny...

                                            To własnie znamienne... ROZKRADZIONO, tu nie ma watpliwości!
                                            Natomiast nie ma winnych, wszyscy pilnowali przeciez, i wszyscy uczciwi!

                                            Jezeli nie rozkradziono, to źle gospodarowano,
                                            to tez nalezy ukarac za niegospodarność!

                                            Chyba nie masz watpliwości, chyba nie musze przykładów przytaczac...

                                            Wybacz, nawet Szczecin, jak zrywa sie umowe z jedna firma bo Niemiecka,
                                            a kupuje inna, by sprzedac Austryjakom... i płacimy kare!
                                            To tak tylko z naszego podwórka!

                                            Władza nie moze mysleć,
                                            ze jest bezkarna i moze sobie robic co chce!
                                            Bo wtedy na zawsze ostaniemy sie okradani, ale bez złodziei...
                                            • Gość: andreas Re: wszystkim albo nikomu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.11.06, 19:24
                                              a przeprasza afera paliwowa,
                                              której sławnymi udziałowcami sa szczecinianie!
                                              To przeciez chyba nikt nie ma watpliwosci, ze musiało to sie dziać
                                              za przyzwoleniem, co najmniej przyzwoleniem ludzi władzy!
                                              Jezeli w ustawie jedna z firm
                                              majaca uprawnienia do sprzeadazy paliwa rybakom bez akcyzy
                                              jest firma z bazą pod Warszawa... nie badź smieszny, to jest przyzwolenie!

                                              I za to nalezy rozliczyc!
                                              Ludzie im zaufali, a oni jak sami nie kradli,
                                              to nie dośc uważnie pilnowali, ja uwazam przyzwalali!

                                              To tak jak bys mnie wynajął do pilnowania Twojego dobytku,
                                              a ja bym sie tego podjął i zobowiazał,
                                              a po powrocie bys stwierdził, ze wyniesiono wszystko,
                                              ale ja nic bym nie wyniósł... to bym był winny?
                                              • Gość: andreas Re: wszystkim albo nikomu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.11.06, 19:26
                                                nadto własnie, jak wezme radio z Twojego auta,
                                                to jest pokrzywdzony, konkretny...
                                                A jak panstwowe, to pytasz "komu" ...
                                                to własnie takie myslenie.... nikomu...
                                                a moze nam wszystkim!
                                                • januszcz Ograniczmy się może do wyborów samorzadowych... 01.11.06, 19:36
                                                  Afera paliwowa jest ogólnopolską a nie stricte szczecińską a poza tym jej
                                                  główni aktorzy siedzą, czyli są winni i będą ukarani. Sprawa Jurczyka - cóż, tu
                                                  karą będzie niewybranie ponownie na urzad.

                                                  J.
                                                  • Gość: andreas Re: Ograniczmy się może do wyborów samorzadowych. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.11.06, 19:43
                                                    ale powtarzam to działo sie za przyzwoleniem władz!!
                                                    Inaczej by nie mogło i o to mi chodzi,
                                                    a nie siedza, bo co najwyzej maja areszty, sprawa bedzie,
                                                    a kto jest głownym aktorem czy trupa, to moze sie nie dowiemy!

                                                  • piotr33k2 Re: Ograniczmy się może do wyborów samorzadowych. 03.11.06, 23:30
                                                    taw. afera paliwowa dotyczy wszystkich opcji politycznych i zaczeła sie za
                                                    działalnosci kilku rzadów wstecz zeby było jasne.
    • Gość: syf Re: To trzeba mieć tupet: Bezpartyjna z...PiS:((( IP: 62.69.212.* 01.11.06, 22:09
      Jak ktos jest bezpartyjny to jest bezpartyjny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka