Gość: grzybek Re: Polowanie wśród spacerowiczów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.06, 16:53 Czy Was pogięło? Spacerowicze, rowerzysci OK. Ale kto 25 listopada zbiera grzyby? I jakie? Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Polowanie wśród spacerowiczów 07.12.06, 17:16 Pedałowania po lesie nie uważam za normalne zachowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mańka U mnie co tydzień strzelają IP: *.catv.net.pl 07.12.06, 17:25 Ja mam tak w każdą niedzielę, tyle że nie z broni palnej a z łuku. Młodzi ludzie przez cale lato, w każdą niedzielę, strzelają z wysokich traw na łące do tarczy ustawionej po drugiej stronie ścieżki spacerowej! Ze ścieżki (asfaltowej) nie widać strzelców, dopiero w odległości metra od tarczy można ją dostrzec, ale wtedy już jest za późno, bo spacerowicz/rowerzysta/pies znajduje się na linii strzału, a teren nie jest w żaden sposób zabezpieczony - żadnej taśmy wokół terenu ćwiczeń, żadnych chorągiewek - tylko patrzeć jak dojdzie do tragedii. Kiedy przyjżdża straż miejska, młodzi ludzie, upomnieni o konieczności zachowania bezpieczeństwa, zaczynają przed każdą wypuszczoną strzałą wołać do przechodniów, żeby uważali (a co jeśli ktoś ma słuchawki, albo nie dosłyszy?), natomiast gdy straż odjeżdża, znów jest to samo. Co z takimi robić? Raz się ośmieliłam im zwrócić uwagę to zagrozili, że mi zastrzelą mi psa, bo stanowi większe zagrożenie niż ich łuki. Potem się tłumaczyli przed SM, że wcale tak nie powiedzieli, a nawet jeśli to sens był inny - ciekawe jaki? Czy zawsze musi dojść do tragedii, żeby ludzie przestali się zachowywać bezmyślnie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kuba Polowanie wśród spacerowiczów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.06, 17:45 To jeszcze jedn przypadek bezmózgowia.Liczy się kasa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Polowanie wśród spacerowiczów IP: *.geod.agh.edu.pl 07.12.06, 17:48 Takie rzaczy dzieją się nie tylko pod Szczecinem, ale w całej Polsce. Jest to chyba pozostałość po niechlubnej epoce Gierka/Jaroszewicza, gdyż ten drugi, amator krwawych jatek, podniósł polowania do rangi państwowego rytuału. Ponadto jest to "sport" w wysokim procencie zarezerwowany dla wszelkiej maści kacyków i notabli, nic więc dziwnego, że policja woli nie widzieć znamion przestępstwa. A przecież sprawa jest prosta, proszę spojrzeć, jak to jest zorganizowane w innych krajach. Uczestniczyłem swego czasu w Kanadzie w polowaniu na łosie. Czas dozwolonych polowań był wyznaczony od północy z wtorku na środę do północy z piątku na sobotę, właśnie dlatego, by nie stworzyć zagrożenia dla weekendowiczów. W Polsce też można by wprowadzić, poza szczegółowo wyznaczonymi okresami ochronnymi (a nie tak jak niedawno za rządów SLD, gdy okresy te przesuwano w te w wewte, by nie utrudniać krwawej "rozrywki" towarzyszom), zakaz polowań od piątków do poniedziałków włącznie (weekend z "otuliną"), oraz zakaz polowań we wszelkie święta i dni przed- i poświąteczne włącznie. Może wyeliminowało by to przypadkowych, weekendowych rzeźników, którzy ze szlachetną tradycją myśliwską nie mają nic wspólnego? Do tego obowiązek odpowiednio wczesnego powiadomienia miejscowych władz i ludności oraz ofladrowania terenu strzelaniny. Pod żadnym pozorem nie powinno się zezwalać na zamykanie dróg i szlaków turystycznych - polowania mają być tak zorganizowane, by nie zagrażać osobom postronnym. Przy okazji jeszcze jedna sprawa - koła łowieckie powinny, we własnym interesie, dopilnować, by wszelkiej maści "myśliwi" nie niszczyli przy okazji terenów łowisk - wjazd do lasu czy na łąki samochodem terenowym, a zimą skuterem powinny być karane natychmiastowym wykluczeniem z koła, z równoczesnym skierowaniem sprawy do prokuratury. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ojciec Sromotnik Polowanie wśród spacerowiczów IP: *.chello.pl 07.12.06, 17:59 policja jak zwykle : ślepa , głucha , nic nie widzi , nic nie słyszy , czterech liter nie ruszy bo i po co? Czy to w wolnym kraju postrzelać nie można ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tosa Re: Polowanie wśród spacerowiczów IP: *.net-partner.pl 07.12.06, 18:10 Polowania jakie widziałem (nie jestem "myśliwym" byłem można powiedzieć obserwatorem) tzw. "profesjonalistów"- - strzelanie do dzika w świetle reflektorów samochodu przy paśniku w nocy - strzelanie do kaczek na wodzie - strzelanie do jaskółek w locie, bo nie było do czego innego i szybko latają - strzelanie do gęsi nad wodą, których nikt nie mógł podjąć z braku psa i woderów - strzelanie do zajęcy w świetle reflektorów samochodu - strzelanie na flankę do lisa - na falnce stałem ja i grad śrutu uderzał na szczęście powyżej mojej głowy o drzewa - strzelanie "w przód" gdzie idzie nagonka Mógłbym wyliczać jeszcze inne zachowania budzące odrazę. Razem - dno moralne bogatych i byłych ormowców (kto w końcu dostawał pozwolenie na broń?) Na pociechę - byli też tacy, którzy nigdy nie strzelali, kupowali karmę i chodzili po lesie dla przyjemności. Czasem trudno pracować w nagonce. Krew i cierpienie kontra czerwone ryje napitych chamów. Spróbuj się dostać do tej tzw. "elity"... Do bycia myśliwym trzeba szlachetności, nie można być bezdusznym. Ale to już inna sprawa... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kolano Re: Polowanie wśród spacerowiczów IP: 62.233.214.* 07.12.06, 20:55 Po tym co napisałeś cymbale, wyrażnie widać, że tylko do naganki się nadajesz i myśliwym nie będziesz nigdy. Przygłupom broni nie można wydawać, głównie dla bezpieczeństwa przebywających w twoim pobliżu. Odpowiedz Link Zgłoś
mamoniowa303 Re: Polowanie wśród spacerowiczów 07.12.06, 23:19 prawda w oczy kole ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Danuta Domańska Re: Sami sobie wystawiacie świadectwo IP: 212.160.138.* 08.12.06, 11:23 Po tym co przeczytałam w Pańskim komentarzu pozwolę sobie jeszcze raz przytoczyć swoją wypowiedź, właśnie m.in. o kulturze i inteligencji "niektórych" myśliwych, do tej własnie części, po Pana wypowiedzi, mozna Pana z pewnością zaliczyć. Pozdrawiam. "Fakt, co słabsze jednostki zgodnie z tym co mówią sami myśliwi wolno by było ustrzelić raz do roku. Słabsze, tzn. - pijanych ze strzelbami, - wykorzystujących szemrane znajomości z kółka łowieckiego do tego by straszyć i chuliganić, - „małe móżdżki” strzelające do rzekomo najsłabszych i chorych zwierząt, ale o dziwo mających np. najpokaźniejsze poroże, - tych co myślą, że są zajebiście kulturalni, zwłaszcza jak pochleją, etc. Moja koleżanka została kiedyś pobita przez takiego „kulturalnego”, zaskoczyła pana z flintą jak przelatywał jakąś łanię i zwróciła mu kulturalnie uwagę, żeby nie robił tego pod jej oknami, na jej własnej posiadłości. Ten ochlej wciągając spodnie wyciągnął flintę i czując się jako ten esesman pobił ja dotkliwie, strasząc przy tym, że jak piśnie słowo policji to przyjedzie zabawić się z nią razem z kolegami z kółka łowieckiego. Ja kiedyś jeżdżąc po lesie konno natrafiłam na kilku nastoletnich wyrostków, którzy obiecywali mi wiele atrakcji, rzucając przy tym kamieniami. Dobrze, że mój konik był mało strachliwy i udało mi się przez nich przedrzeć. Niestety łepcy gonili za mną na rowerach, a ja akurat nie zabrałam ze sobą telefonu. Wyjechałam wtedy na szosę i udało mi się zatrzymać desperacko jakiś wypasiony samochód terenowy, jak się okazało myśliwego jadącego z kolegą na polowanie. Poprosiłam żeby zawiadomili policję. Ten „kulturalny” inaczej pan, roześmiał mi się w twarz i odmówił, a na moje pytanie, co by zrobił, jakby to jego córka była w zagrożeniu odpowiedział, żebym siedziała w domu, a nie „włóczyła się” po lesie. Tak jak siedzą w domu jego baby. Chyba te baby co siedzą w jego nosie, który był faktycznie imponujących rozmiarów w kolorze wskazującym na „częste polowania”. Najdrastyczniejszym przykładem oddawania broni w ręce zakompleksionych facetów, jest dramatyczna historia naszej koleżanki, która starając się obronić swoją znajomą przed atakami pijanego konkubenta, została przez niego bestialsko zamordowana strzałem w twarz. Facet przyjechał do niej pijany, samochodem z całym bagażnikiem broni myśliwskiej. Do wydania pozwolenia na broń popierdzieleńcowi rekomendowali kolesie z kółka bynajmniej nie różańcowego. Co za cholerny i zwyrodniały półświatek. Czy faktycznie bezkarny? Czego jeszcze trzeba, jakiej tragedii, by kolesie z policji się opamiętali?" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piklington Wariaci IP: *.c29.msk.pl 07.12.06, 18:26 Przecież to wariaci. Mogli ich pozabijać, a co najmniej potwornie przestraszyć. Takich powinno się wsadzić do więzienia. Bynajmniej nie był to występek o tzw. znikomej szkodliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: winchester LeWaCkA PrOpAgAnDa IP: *.gnupg.org 07.12.06, 18:46 Lewactwo w UK doprowadziło do zakazu mających wielką tradycję polowań na lisa. Mimo sprzeciwu rozsądnej, czyli wiejskiej części społeczeństwa. Lewactwo chciałoby idiotycznych zakazów także w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bajki z kaczolandu Re: czy to glos barona z angielskiego palacu? IP: *.natpool8.outside.ucf.edu 07.12.06, 19:02 A tak - poza tym - panie "winchester" (co za pompatyczny pseudonim!) wszyscy w domu zdrowi? p.S. Przy okazji - dowiedz sie ile zwierzyny pozostalo w angielskich lasach? Rozumiem, ze z checia widzialbys je kompletnie puste! Odpowiedz Link Zgłoś
jarzab9 Mordercy a nie mysliwi 07.12.06, 19:05 fajny sport.... a moze zamienic zwierzyne na mysliwych?? to chore... i pomyslec ze to czasami nazywaja sportem i sposobem na codzienne stresy... ja tam wole paintball:)) o wiele ciekawsze i cel moze oddac kulka z farbą:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: los alamos Klapki IP: 87.254.65.* 07.12.06, 20:09 To do czego służy polowanie- czyli tak szumnie przez wielu zabijaniem,sadyzmem- to nie przyjemnosc li tylko czy sport.To pasja i nauka.Ale co najważniejsze to przede wszystkim mozliwosć sprawiania wam krzykacze mozliwości.))Zabieranie głosu w jakiejkolwiek sprawie powinno być poparte znajomością tematu.Powiedzcie ile rzeczy w waszych domach jest z drewna.Ile rzeczy macie ze skóry naturalnej i ile rzeczy kupujecie w sklepach miesnych które mają domieszkę lub są całkowicie z dziczyzny. Aha i powiedzcie mi kto płaci rolnikom za straty jakie poniosą z powodu szkód wyrządzonych przez zwierzynę. Dopiero jak odpowiecie na te pytania chetnie z wami podyskutuje. Niekwestionuje tego czy to sie komus podoba czy nie.Ale Trzeba mieć oczy szeroko otwarte a nie klapki. Złożoność zagadnienia a tym samym horyzont spojrzenia przerasta wasze najsmielsze oczekiwania.Zapraszam do dyskusji ale merytorycznej. Z doswiadczenia jednak wiem ze to tylko internet... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Re: Klapki IP: *.chello.pl 07.12.06, 23:19 A co do rzeczy ma to że mam w domu meble z drewna. A może mysliwi strzelaja tez do drzew, żeby było z czego robic meble? Rozpędź się i walnij pustym łbem w sosnę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andy Re: Klapki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.06, 23:55 Zgadzam sie. Zagadnienie jest wieloplaszczyznowe, niestety proby jakiejkolwiek dyskusji w internecie sprowadzaja sie zawsze do okreslenia "mysliwy = bezmyslny morderca". Zeby byla jasnosc - sam nie jestem mysliwym, nigdy nie polowalem i zapewne nie bede polowal. Wole polowania z aparatem fotograficznym. Ale dziczyzne zjesc lubie i to bardzo (btw, zna ktos knajpe o nazwie "Dziupla" w Kampinosie? Polecam :). Zdaje tez sobie sprawe, skad bierze sie mieso ktore kupuje w sklepie. Niedawno na gazeta.pl byl wywiad z kobieta - mysliwym, radze poczytac, bo dosc ciekawy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jelen Re: Polowanie wśród spacerowiczów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.06, 19:57 Juz donosze,mysliwi pochodza z kregow dawnych milicjantow MO,policjantow,UB.prawnikow.tzw trepow czyli wojskowych,lekarzy.Jest to zajecie dla bogaczy samo wejscie do tego towarzystwa to duzy wydatek,strzelby itp.Popatrzcie jakie maja fury na tych fotkach.Towarzystwo sie niezle bawi.Osobiscie ich nie lubie. Odpowiedz Link Zgłoś
mamoniowa303 Re: Polowanie wśród spacerowiczów 07.12.06, 20:14 Nie wpomne o tym, ze ci, ktorzy uwazaja sie za mysliwych, rowniez klusuja. Banda popaprancow! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zając Re: Polowanie wśród spacerowiczów IP: 62.233.214.* 07.12.06, 20:59 Dawaj mniej na tacę to i na strzelbę ci wystarczy. Problem raczej nie w pieniądzach, tylko w tym, czy z głową masz w porządku a ja osobiście mam wątpliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
mamoniowa303 Re: Polowanie wśród spacerowiczów 07.12.06, 22:42 jestes dowodem potwierdzajacym teze przedmowcy. Nic dodac, nic ujac Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mamoń 404 Re: Polowanie wśród spacerowiczów IP: 62.233.214.* 07.12.06, 23:07 Ja nie poluję na sarny, ani zające, natomiast uporczywie poluję na bezpańskie psy wałędsające się po polach i lasach. Na lewym słupku drzwi samochodu mam kropki świadczące o ilości zestrzelonych, podobnie jak piloci samolotów podczas II wojny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANdy Re: Polowanie wśród spacerowiczów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.06, 00:24 No tak :) A jak wszyscy doskonale wiemy - bogacz twoj wrog! :)))) Zwykla zawisc przez Ciebie przemawia, ot co. Odpowiedz Link Zgłoś
flyb52 Polowanie wśród spacerowiczów 07.12.06, 21:06 Jak zwykle. Nikt nic nie wie o niczym nie slyszal. Odpowiedzialnych nie ma. W tym kraju nawet prezydent i premier udaja wariatow. Nic nie wiedza albo nic nie wiedzieli ale dobrze chcieli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Darz Bór Polowanie wśród spacerowiczów IP: 217.97.193.* 07.12.06, 21:21 A strzelali ogniem ciągłym czy przerywanym? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benio Polowanie wśród spacerowiczów IP: *.server.ntli.net 07.12.06, 21:38 Impreza az sie prosila o final w postaci polowania na mysliwych. Juz widze te zadziorne miny bohaterow, kiedy zygzakiem umykaja w krzaki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SJS Polowanie wśród spacerowiczów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.06, 21:46 no cóż - trzeba wrócić do zasad stosowanych przed wojną tereny dla myśliwych wydzierżawia na czas określony właściciel ziemi lub właściciele z zastrzeżeniem, że nie wolno polować z nagonką jeśli nie jest zamarźnięta ziemia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andy Re: Polowanie wśród spacerowiczów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.06, 22:18 SJS, o co chodzi z ta zamarznieta ziemia? Nie slyszalem o tym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sjs Re: Polowanie wśród spacerowiczów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.06, 22:41 kilka dni temu na wykładzie spytałem rolników czy ktoś ich pytał o zezwolenie na polowania dla myśliwych na ich polach ze zdziwieniem odpowiedzieli, że nie a to jest wasza ziemia? tak to dlaczego ktoś w waszym imieniu ograniczył wasze prawa do tej ziemi? przed wojną to chłopi zawiązywali Spółki łowieckie patrz dokument rebkow.za.pl/umowa%20kola%20lowieckiego%201931.jpg i ono pobierali opłaty i ustalali warunki polowań kazdy kto zna cykl produkcji rolnej wie, że dopiero jak ziemia zamarznie można chodzić po zasiewach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andy Re: Polowanie wśród spacerowiczów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.06, 22:49 Dzieki, teraz skojarzylem - wczesniej myslalem tylko o terenie lasu (nie zawsze sa panstwowe...) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rafał chętnie zabiłbym myśliwego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.06, 21:53 nie od razu, najpierw delektowałbym się jego błaganiem o życie... odstrzeliłbym mu jaja i ich resztki włożył do gęby - jak to robili wietnamczycy żołnierzom z USA. Oczywiście nie jestem zwyrolem i nie zrobię tego, ale przeraża mnie to jak okrutni i bezmyślni mogą być ludzie... dlaczego nie strzelają do siebie? dlaczego zabijanie sprawia im frajdę? dlaczego męczarnia i śmierć jest powodem dumy? dlaczego są gotowi płacić za możliwość skazania na męczarnie i śmierć bezbronnego zwierzaka? zawsze bardzo się cieszę gdy piszą, zę przy polowaniu postrzelono myśliwego... smutne to wszystko, życzę tym zwyrolom okrutnej śmierci Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blee Polowanie wśród spacerowiczów IP: *.elsat.net.pl 07.12.06, 21:56 przecież to syfiata Polska i chyba nie trzeba więcej komentować Odpowiedz Link Zgłoś
mamoniowa303 w cywilizowanej Hiszpanii 07.12.06, 22:56 na arenach pastwia sie nad bykami, hiszpanski krol poluje w calej Europie, stado naszych zubrow tez przetrzebil, w Rosji zastrzelil upojonego alkoholem niedzwiedzia. W Kanadzie co roku psychopaci morduja mlode foczki, w majestacie prawa. Norwegowie, Islandczycy, Japonczycy kultywuja tradycje polowan na wieloryby...itd. Idz spac dziecko, bardziej infantylego komentarza byc nie moglo. Zycze Tobie, abys zaczela myslec, to naparwde nie boli! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andy Nie rozumiem przepisów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.06, 22:13 ...ktore nie nakazuja organizatorom polowania ZAMYKANIA DROG. To jakies szalenstwo. W zeszla niedziele mialem podobna przygode - jako ze lubie fotografowac rozne dzikie pejzaze, jezdzilem po roznych polnych drogach. Kiedy zobaczylem na prawym poboczu trzeciego faceta z dluga bronia zrozumialem, ze trzeba sie ewakuowac. Na szczescie chyba dopiero co zaczeli, bo gdyby juz mieli strzelac to wjechalbym im prosto pod lufy. Co ciekawe, zaden z mijanych mysliwych nawet nie probowal mnie zatrzymac. Wg mnie to bezmyslnosc... Co z tego ze teren slabo uczeszczany, zawsze moze sie ktos "napatoczyc". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bolek69 czy "myśliwi" to naprawdę imbecyle ?? IP: *.zab.nat.hnet.pl 07.12.06, 22:39 czy owi "myśliwi" to imbecyle czy impotenci? a moze i to i to? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sulineczka Re: Polowanie wśród spacerowiczów IP: *.res.east.verizon.net 07.12.06, 23:32 NIKOGO komu satysfakcje i przyjemnosc sprawia zabijanie ( takze zwierzat) nie mozna nazwac w pelni czlowiekiem. To nie sredniowiecze, gdy zywnosc trzeba bylo samemu zdobywac. Dzis sklepy sa wszedzie, a zadza krwi, strachu i PIENIEDZY jest tak prymitywna, jak obecne zachowania czolowych przywodcow Samoobrony ! Niemcy przywiezli pieniadze i to ma byc argument ??? U siebie , na terenach scisle oznakowanych i w czsie tylko kilku tygodni w roku zaplaciliby za te krwawa zabawe dziesiec razy wiecej. Obrzydliwosc i zgroza !!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Tytuł - tania sensacja IP: *.ipslin.dsl-w.verizon.net 07.12.06, 23:33 Kolejny tytuł z cyklu: nabierzmy czytelnika. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: denon Re: Polowanie wśród spacerowiczów IP: *.torun.mm.pl 07.12.06, 23:35 Sam byłem świadkiem jak dwóch pseudo myśliwych strzelało na oslep do małego kożlaka. Nie odpuścili chociaż wył wniebogłosy. wszystko dzialo sie na oczach mieszkańców wsi. Jeden z tych pajaców jest przewodniczącym koła łowieckieo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: redddd Re: Polowanie wśród spacerowiczów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.06, 23:50 No po prostu super. Banda zwyrodnialców. A kto wam powiedział, że WY jesteście potrzebni do regulacji ilości zwierząt ? Co ? Wymyśliliście to przy flaszce ? Przyroda przez conajmniej parę tysięcy lat sama się regulowała i nie potrzebowała n nikogo z was. Daleko wam do człowieczeństwa. Dokarmicie zwierzęta by... je później zabić. Suuuuuuuper. Rewelacja. Gratuluję ideologi. Jeszcze lepsz jak za komuny. Zabijacie najsłabsze zwierzęta ? Buhahahaha jak to się dzieje, że zabijacie KAŻDE zwierzę które wam się napatoczy. Co ? Zobaczycie sarnę. Sprawdzicie i powiecie ok. ona jest zdrowa puszczamy ją i nie strzelamy do niej ? Już to widzę. A jak np. sprawdzacie czy zając zap..,.jący po polu jest chory czy słaby. Cuda normalnie cuda sami Kaszpirowscy na kilometr potrafią powiedzieć, że zwierzak jest chory, a jak nie chory to słaby i trza go zastrzelić. Normalnie polecam duży rozbieg i łbem o sosnę może zobaczycie, że ten wasz myśliwski bełkot to propaganda rodem z czasów komuny. Mówicie tak, żeby uspokoić wasze sumienia ? I tak nic nie pomoże. Będziecie się smażyć w smole po wsze czasy czego wam życzę Nie pozdrawiam Nie mam dla was szacunku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andy Re: Polowanie wśród spacerowiczów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.06, 00:05 Przyroda sama sie doskonale regulowala, kiedy nie ingerowal w nia czlowiek. Niestety, to juz sie stalo i juz tego nie zmienimy - czlowiek bardzo brutalnie zaburzyl rownowage ekosystemow - chocby przez wycinke lasow i budowe nowych osad. Znane sa tez w historii przypadki dzialan bezsensownych, po omacku, ktore doprowadzily do jeszcze wiekszych zaburzen. Mam tu na mysli np. eksterminacje wilkow, ktora doprowadzila do nadmiernego przyrostu populacji np. saren czy jeleni. Tak: nadmiernego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monty Re: Polowanie wśród spacerowiczów IP: *.chello.pl 08.12.06, 00:53 Słyszałem o takim polowaniu, a bardziej strzelaniu do ruchomego celu. gangsterzy z ubekami pochlali i się strasznie nudzili zniechecili sie do (normalnego) polowania i wpadli na pomysł z kałasznikowami . Pojechali na poligon i zabrali z szosy ileś tam bułgarek i ukrainek, wlali im troche wódki i kazali biegac między dużymi tarczami, a sami zaczęli walić z kałaszy do tych tarcz , dziewczyny zaczęły biegać na oślep wrzeszcząc i wołac ratunku i litosci chłopaki pokładali się ze śmiechu naśladując wariatki , opowieści w pabach było co niemiara przez kilka dni. Tak mi się pseudo myśliwi wszyscy kojarzycie. Predyscynujecie do polskiej przedwojennej arystokracji i na chamskie łapy zakładacie sygnety z kradzionymi herbami. burki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PIUDI Re: Polowanie wśród spacerowiczów IP: *.cable.mindspring.com 08.12.06, 01:19 CO ZA IDIOCI TYLKO W POLSCE MOZNA TAKIE COS WYKOMBINOWAC !!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gelfee Polowanie wśród spacerowiczów IP: *.elsat.net.pl 08.12.06, 01:51 Myśliwi to mordercy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barton Cholerne Niemiaszki! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.06, 02:14 Nie mają już u siebie zwierząt bo powybijali to teraz do nas zdjeżdzają... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rowerzysta Polowanie wśród spacerowiczów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.06, 14:52 IDENTYCZNA sytuacja miała miejsce 11 listopada b.r.w Zabrzu w lesie okalającym Kąpielisko Leśne na Maciejowie.Strzały rozlegały sie po okolicy ok godziny 13 tej.W czasie kiedy ludzie chodzą tam na spacery i jezdżą rowerami tak jak np. ja z żoną.Zona doznała szoku kiedy przejeżdżając koło grupy myśliwych zgromadzonych wokół samochodu zobaczyła zastrzelonego malutkiego lisa leżącego w rowie i wystawionego na widok .Panowie widać świetnie sie bawili , a ja sie zastanawialem jak to jest możliwe w państwie prawa i sprawiedliwości... Odpowiedz Link Zgłoś
mamoniowa303 Re: Polowanie wśród spacerowiczów 08.12.06, 22:00 W panstwie SLD minister srodowiska zorganizowal polowanie dla kumpli...w okresie ochronnym. Naprawde uwazasz, ze rząd ma wplyw na polowania w Kozich Wolkach ? Gratuluje wiedzy o orientacji! Odpowiedz Link Zgłoś