Dodaj do ulubionych

TYGODNIK POJEZIERZA DRAWSKIEGO

19.10.03, 21:02
Pojawił się nowy tygodnik regionalny TYGODNIK POJEZIERZA
DRAWSKIEGO.Czytaliście? Proszę o opinie.
Obserwuj wątek
      • 33kk Re: TYGODNIK POJEZIERZA DRAWSKIEGO 24.10.03, 21:19
        W zeszłym tygodniu widziałem nr 2 tygodnika.Wydawca jest z Łobza(szkoda,że nie
        miejscowy)ale redakcja mieści się w Złocieńcu.Wśród autorów pojawiają się
        nazwiska związane z dawną Gazetą Złocieniecką i raczej (na szczeście)nie ma
        nic wspólnego z Gazetą Drawską która dalej się ukazuje i jest miesięcznikiem.
          • 33kk Re: TYGODNIK POJEZIERZA DRAWSKIEGO 29.10.03, 16:47
            Jeszcze nie znalazłem strony internetowej.Teraz będzie w kioskach 4
            nr.Tygodnik obejmuje swoim zasięgiem gminy Czaplinek, Kalisz Pom., Drawsko
            Pom., Ostrowice, Wierzchowo Złoc. i Złocieniec.Prenumeraty jeszcze chyba nie
            ma (szkoda).
    • wuster Re: TYGODNIK POJEZIERZA DRAWSKIEGO 09.12.03, 22:58
      Widziałem już kilka nr tego pisma.Pierwsze wrażenie to zbyt wiele prywatnych
      podjazdów redaktorów konkurencyjnych wydawnictw(Gazety Drawskiej i Tygodnika
      Pojezierza Drawskiego).Mogą się wszak uzupełniać, jedno z pism to miesięcznik,
      drugie tygodnik.Może coś z tego dobrego wyniknie dla miejscowego, raczkującego
      rynku mediów.
        • 33kk Re: TYGODNIK POJEZIERZA DRAWSKIEGO 26.03.04, 11:40
          Z ciekawości przeczytałem kilka numerów PGD i stwierdzilem,że w dalszym ciągu
          pismo nie zmieniło swojego charakteru. Nie ma niestety charakteru pisma
          obiektywnego, pisze ostrożnie i tylko dobrze o swoich sponsorach (UMiG Drawsko
          Pom.) i raczej źle o tych co nie bardzo mają ochote na sponsorowanie pisma(i
          dobrze) czyli urzędzie powiatowym. Z braku tematów pojawia się już dużurny
          temat czyli nagonka na ochronę zdrowia.To staje się powoli nudne.
    • lukasz83zloc pytanie 20.11.04, 22:10
      Dlaczego w tygodniku Powiatowym nie ma relacji a ni tabeli z meczy w Siatkówkę,
      bo jak liga amatorska rusza w Drawsku to z niej relacje są w tygodniku
      • pikpok0 Re: pytanie 21.11.04, 00:25
        Glupie pytania zadajesz kolego czy zyjesz w innym swiecie czy nie czytasz
        tygodnika. Odp jest bardzo prosta Tygodnik nie zdaje relacji z ligi gdyz liga
        ta jest prowadzona przez OSIR czyli placowke z ktora tygodnik (a moze
        zlocieniecki korespondent szmatlawca) od zawsze walczy. Czy zauwazyles choc 1
        wzmianke o imprezach organizowanych przez OSIR bo ja takowej nie pamietam.
        Zamiast tego tygodnik woli pisac o meczach np Kolejarza Wierzchowo -ktorego
        jestem kibicem , i nie interesuje go ze w relacji zamieszczonej w gazecie
        bramke strzela zawodnik ktory w rzeczywistosci nie pojawil sie na boisku bo
        pauzuje za czerwona kartke ( w obecnym sezonie taka sytuacja zdarzyla sie
        trzykrotnie) . Coz skonczmy temat tej gazety bo szkoda na nia czasu i pradu.
        • lukasz83zloc Re: pytanie 21.11.04, 13:34
          Jeżeli zyje na wojennej ścieżce z Osirem i Zokiem to skąd ludzie w złocieńcu
          mają wiedzieć co się dzieje w naszym mieście? może casz najwyśzy zmienic pana z
          tygodnika na kogos innego!!
          • pikpok0 Re: pytanie 21.11.04, 15:05
            Brawo, tylko jak to zrobic???
            Moze zaczniemy nowy watek pt "Jak zmienic pana z tygodnika"
            A co do ligi prowadzone sa preace nad strona Fuzli .Strona ta bedzie zawierala
            informacje o lidze ,wiec prosze sie uzbroic w cierpliwosc.
            • 33kk Re: pytanie 21.11.04, 15:22
              Może wystraczy przekonać go, że dla dobra gazety powinien relacjonować wszystko
              co się dzieje w mieście czy mu się to podoba czy nie. Pewne komentarze może
              zostawić dla siebie.
              • pikpok0 Re: pytanie 21.11.04, 17:52
                Kilkukrotnie ja i z tego co wiem takze inne osoby podejmowaly sie tego i jak
                widac efekty tych rozmow sa nadzwyczaj mizerne.
                Ten pan w trakcie rozmowy przytakuje , przyznaje race , a potem i tak robi co
                chce.
                Najciekawsze jest ze na lamach swej "gazety" zarzuca innym tendencyjnosc.
                  • lukasz83zloc REDAKTOR tygodnika 21.11.04, 21:14
                    On chyba ma płacone za każdy artykuł który sie ukarze w gazecie może to go
                    przekona im więcej będzie miał artykułów o siatkówce w Złocieńcu to będzie miał
                    więcej pieniędzy
                    • 33kk Re: REDAKTOR tygodnika 22.11.04, 17:12
                      A może ktoś z piszących do forum raz w tyg. po zrogrywkach napisze kila słów,
                      dogada się z red. naczelnym z Łobza aby ten znalazł miejsce na mała rubrykę o
                      siatkówce w Złocieńcu?
                    • 113a1 Re: REDAKTOR tygodnika 28.11.04, 12:34
                      moim zdaniem im więcej będziecie narzekać na redaktorka to o siatkówce nic nie
                      będzie w tygodniku a narzekanie redaktorkowi pasuje aż podskakuje z radości jak
                      czyta tutaj o sobie a pomysł z własną stroną jest dobry tylko ciekawe ile osób
                      by ją czytało a przecież chodzi o zainteresowanie i uprawianie sportu przez
                      lokalną społeczność nie wszyscy chcą kopać piłkę nożną- redaktorku.
                      • zlocieniec Re: REDAKTOR tygodnika 28.11.04, 14:29
                        To pewnie racja z tym, że pan Nosel (nie nazywajmy go redaktorem, bo obrażamy
                        prawdziwych redaktorów), odnosi satysfakcję z tego, że jest krytykowany!
                        Pan Nosel ma błędne poczucie źle pojętej "misji", wydaje mu się, że jest
                        ostatnim sprawiedliwym i obnaża "układy", niosąc prawdę masą powiatowym!
                        A tak naprawdę jest marionetką w rękach ludzi załatwiających swoje porachunki,
                        którzy podkładają mu "lewe kwity"na swoich wrogów!
                        Pewnie jakby to przeczytał (wątpie czy ma dostęp do internetu)
                        pomyślałby "jestem prześladowany, tak jak niezależni dziennikarze w państwie
                        totalitarnym!', on ma takie myślenie!
                • 33kk Re: pytanie 29.11.04, 09:55
                  To co pisząw TPD to jeszcze nic w stosunku do tego co wypisuje PGD. Pan R.
                  redaktor naczelny chyba ma uraz do pracowników ochrony zdrowia, w każdym
                  numerze , do znudzenia znajdziemy jakiś paszkwil na ten temat. Ja wiem, że w
                  Polce na medycynie znają się wszyscy,a najlepiej redaktorzy (np. Cebula z
                  TVN).Panie red. Rogal może trochę umiaru, dystansu, może trzeba wysłuchać 2
                  stron.
    • selion Re: TYGODNIK POJEZIERZA DRAWSKIEGO 01.07.05, 14:52
      Natrafiłam na stary artykuł z Tygodnika pojezierza Drawskiego, który raczej nie
      świadczy dobrze o tej prasie, albo raczej o osobach zajmujących się korektą i
      niektórych "dziennikarzach". Zacytuję fragment tego artykułu:

      "(...)Jakby nie spojrzeć na całość zagadnienia, to do tej pory w Złocieńcu nie
      było ogólnogminnej debaty nad tym, dlaczego przy istnieniu tu aż tylu
      instytucji z kulturą w napisach na pieczątkach, nie ma do tej pory tak naprawdę
      biblioteki, mimo że niby jest, kina - też mimo, że niby jest, Domu Kultury -
      mimo, że też niby jest, a na przykład Klubu Unijnego - nie ma w ogóle bo do
      Unii tak naprawdę nikomu się nie spieszy, gdyż za Gierka było dobrze. Klubu
      Młodzieżowego dla młodzieży z ulicy też niema(dop. błąd był zrobiony przez
      autora tekstu, tak też pojawiło się w gazecie), mimo, że niby jest. (...)"

      Jak dla mnie to ten dziennikarz jest typowym fatalistą, który swoje żale i
      frustracje wciska w artykuły nie związane absolutnie tematem do treści (lub
      odwrotnie:)), swoich tekstów nie opiera na żadnych innych źródłach jak
      jego "widzi mi się", a także nie argumentuje swoich obiektywnych wypowiedzi.
      • zlocieniec Re: TYGODNIK POJEZIERZA DRAWSKIEGO 01.07.05, 15:50
        Droga Koleżanko, szkoda, że nie przytoczyłaś całego artykułu, a jednynie jego
        fragment.
        Pomińmy składnie tego tekstu i jego przejrzystość, "wciskanie swoich racji i
        smutków" oraz nie powoływanie się na źródła, jest cechą charakterystyczną
        felietonu, zapewne autor chciał użyć takiej formy swojeje wypowiedzi, ale jak
        mówię, bez całości przytoczonego tekstu nie można powiedziec nic więcej.
        • selion Re: TYGODNIK POJEZIERZA DRAWSKIEGO 01.07.05, 16:47
          „Złocieniecki spichlerz to już znana instytucja. Charakterystyczne, że wpisał
          się w kulturalne życie miasteczka niejako obok instytucji samorządowych z racji
          Ustawy o Samorządzie zajmującym się życiem kulturalnym gminy. (…tutaj fragment
          który przytoczyłam wcześniej)
          Akurat w minionym czerwcu Stowarzyszenie Euroregion 2000 w Złocieńca, w którego
          gestii leży zawiadywanie obiektem, zorganizowano Dzień Spichlerza. Lucyna
          Jabłońska, prezes Stowarzyszenia, powiedziała Tygodnikowi; - Szukaliśmy
          pretekstu do kolejnego kontaktu członków Stowarzyszenia z mieszkańcami
          Złocieńca i z gośćmi u nas przebywającymi. Zmierzamy do uruchomienia w
          Spichlerzu czegoś w rodzaju Muzeum Regionu. Od dawna pod tym kątem zbieramy
          eksponaty. Występujemy z apelami do mieszkańców o przekazywanie nam lub o
          udostępnianie na przykład pamiątek rodzinnych. Apele spotykają się z bardzo
          przychylnym przyjęciem. Z dnia na dzień rośnie zainteresowanie przyszłym
          muzeum, gdyż bardzo ciekawym jest pytanie, jak też w muzeum będziemy
          rozpoznawać samych siebie. Na początek Zakłady Przemysłu Włókienniczego. W
          naszym posiadaniu jest już oryginalna Kronika Zakładów (…), kilka kronik
          mniejszych, bardzo dużo przeróżnych dyplomów, zdjęć, pucharów. W ogóle bardzo
          duży dział dotyczy tego tematu. Kolejny dział, to wojskowość – mówiła Lucyna
          Jabłońska. To z racji pobliskiego Budowa i w nim jednostki wojskowej. Mundury,
          czapki, berety. Do tego części uzbrojenia itp.
          Dalej, to miasto przed 1945 rokiem. Ten dział nazwaliśmy Falkenburga.
          Przywieźliśmy materiały z Bad Segeberg. Głównie są to materiały – kopie w
          technice ksero. Bardzo dużo zdjęć, starych książek, większość pisanych
          gotykiem. W naszym posiadaniu jest oryginalny status straży pożarnej
          Falkenburga. Tamta straż powstałą sto lat temu, w 1904 roku.
          Teraz słówko o tym, co ludziom ze spichlerza udało się odnaleźć na
          złocienieckich strychach. TO między innymi i to, co poprzednio nie zostało
          zakwalifikowane do wyeksponowania w pokazach. Wieszaki, ale oryginalne, z
          Falkenburga jeszcze. Ze sklepów istniejących przed wojną. Z nazwiskami
          właścicieli, z nazwami ulic. Przeróżne książki. Zebrane materiały posłużyły do
          zorganizowania giełdy pamiątek i staroci. Zaprosiliśmy do udziału w giełdzie
          pasjonatów staroci, zbieraczy, kolekcjonerów, przypadkowe osoby zainteresowane
          naszymi pomysłami.
          Przy okazji Lucyna Jabłońska złożyła podziękowania panu Andrzejowi
          Jankowskiemu. Zbieraczowi aparatów radiowych, telewizorów, gramofonów.
          Eksponaty Andrzeja Jankowskiego w większości są sprawne, działają, można ich
          posłuchać. W Dniu Spichlerza A. Jankowski na stary patefon położył starą, dużą
          płytę, która zatrzeszczała jak za starych „dobrych” lat. Zrobiła się atmosfera.
          Gramofon grał cały dzień. Przybysze byli zauroczeni aurą, w którą przyszło im
          wkroczyć wprost z ulicy, z roku 2004. Z Falkenburga i Złocieńca do Spichlerza
          Euroregionu 2000.
          Ze Szczecina specjalnie na ten dzień do Złocieńca przyjechał pan Ireneusz
          Pudło. Z zawodu jest chirurgiem. Zbiera oryginalne kartki pocztowe z
          przedwojnia. Nie tylko z Falkenburga. Wiele kartek przywiózł z sobą. Były do
          zobaczenia w Spichlerzu. Udostępnił też kilka obrazów i wiele innych ciekawych
          pamiątek.
          Złocienianin, Zdzisław Adrianowski, ma arcybogatą kolekcję złocienieckich
          pamiątek. pamiątek jego zbiorze można opowiadać godzinami. Warta jest osobnej
          pracy, większej od prasowego artykułu. Tygodnik o taką pracę się pokusi.
          Kolejny gość, to Niemiec, Uwe Piwek. Ożeniony ze Słowenią (…). Przybyli na
          dzień Spichlerza do Złocieńca z nieprzebraną kolekcją przeróżnych staroci.
          Wspaniale czuli się na naszym strychu – to słowa prezes L. Jabłońskiej.
          Pani Wiesława Waloryszak – razem z dziećmi utworzyła wspólną ekspozycję całego
          bogactwa przeróżnych staroci zebranych wespół z uczniami. W tym stare lampy,
          drobiazgi, starocie najzwyklejszego codziennego użytku. Rzeczy przywiezione
          jeszcze zza Buga, z kresów Rzeczypospolitej na ziemię złocieniecką, poprzednio
          Falkenburga. To los polskich wygnańców.
          Wymienione osoby ze zgromadzonymi przez siebie pamiątkami idącymi i przez setki
          lat do złocienieckiego Spichlerza, stworzyły klimat nie do odtworzenia w
          zwykłym sprawozdaniu. Ani jeszcze pora, ani jeszcze czas, by się na to silić.
          Oddajemy jeszcze raz głos pani Lucynie Jabłońskiej; -A na środku strychu
          Złcienieckiego Spichlerza stała zbroja woja z Bractwa Rycerskiego Grodu Sokoła,
          Michała Ślączki. Prezentowała się okazale. Połyskiwała w światłach spichlerza.
          To były punktowe światełka. Odsłaniały dla zwiedzających na przykład kroniki.
          Przysięgam: wiele osób płakało oglądając Kroniki ZPW. Zgłaszano uwagi tak
          niesłychana wystawa, a tylko jeden dzień. A my, zwyczajnie, nie mogliśmy tego
          wszystkiego na dłużej zabezpieczyć. Wydarzenie powtórzymy latem. Chyba na
          jeszcze większą skalę. Okazuje się, że takie myślenie o nas tutaj, teraz w
          Złocieńcu, jest bardzo potrzebne. Przychodzą ludzie i mówią: ja też zbieram
          pamiątki, i mój sąsiad, i znajomy z ulicy Drawskiej, i taka jedna pani w
          Siemczynie. Okazuje się, że ciągle jest ktoś nowy, kto nie tylko, że coś ma,
          ale i bardzo chętnie chciałby to pokazać innym. Spotkać się w Spichlerzu.”
          Tygodnik pojezierza drawskiego 14.07.2004r.

          Nie rozumiem, jak wcześniejszy pesymistyczny fragment odnosi się do pełnej
          raczej optymistycznego patosu reszty.
            • pikpok0 Re: TYGODNIK POJEZIERZA DRAWSKIEGO 01.07.05, 19:21
              W ostatnim numerze pojawilo sie jeszcze kilka niescislosci np fikcyjny wywiad przeprowadzony z kapitanem druzyny "Klonki" (a nie "Klomki" jak napisal redaktor) ktora zwyciezyla niedzielny turniej pilki noznej. W rzeczywistosci kapitan druzyny ani zaden z zawodnikow zadnych wywiadow nie udzielal. No coz ale nawet najlepszym przytrafiaja sie wpadki
      • kazimierz25 Re: TYGODNIK POJEZIERZA DRAWSKIEGO 05.07.06, 19:27
        Dzięki za pamięć. Przejrzałem posty (63) i okazało się, że tygodnik jest na 4
        miejscu jeżeli chodzi o zainteresowanie; to jakiś sukces. Budzi emocje a to
        świadczy, że jest żywy, że nie znudził. Przyznaję samokrytycznie, że nie
        zmienił się na lepsze, ale to długa historia borykania się z trudnościami
        okresu transformacji (he he). dzisiaj gazety lokalne robią szaleńcy, pracze
        albo konformiści, którzy przyklejają się do władzy. My należymy do tych
        pierwszych. Gdyby w gazetach widzieć biznes, byłoby ich tyle, ile sklepów, więc
        to wymaga odwagi i poświęcenia. sto tysięcy razy łatwiej założyć forum na
        internecie. Ale po tylu latach dorobiliśmy się strony, więc są jakieś
        przebłyski; www.tpd.go.pl (powoli się powiększa - prowadzi ją drukarz, bo nikt
        inny nie ma czasu i nie potrafi)
        pozdrawiam 33kk i forumowiczów, także tych kąśliwych
        Kazik Rynkiewicz
        • zlocieniec Re: TYGODNIK POJEZIERZA DRAWSKIEGO 08.07.06, 19:11
          czarny layout! 'gratuluje'

          odwagi i poswiecenia to wymaga drukowanie pana Nosela...

          jak przez tak dlugi okres gazeta sie nie zmienia to juz nigdy sie nei zmieni,
          chyba ze zmieni sie jej charakter, z personalnych zazylosci pana N i atakow
          prawie zawsze niemerytorycznych na rzetelne informowanie ludzi o tym co sie
          dzieje w regionie, no ale ludzie rzadni sa sensacji, nwet gdy mija sie z
          prawda...
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka