Dodaj do ulubionych

Polowanie wśród spacerowiczów

IP: *.chello.pl 05.12.06, 21:35
Dobrze że pani ubłagała że przerwali ogień bo nie było by tego artykułu
Obserwuj wątek
    • felix_edmundowicz to ulubiony sport SLDmanów 05.12.06, 21:37
      Jak można uprawiać takie bestialstwo i nazywać je sportem?
      Dla kasiory nie liczy się bezpieczeństwo ludzi,czas powiedzieć stop!
      No pasaran!
      Basta!
      • Gość: marcy Czyj by nie był, jest podłością. IP: 62.233.204.* 07.12.06, 14:42
        Taaa, nie ma to jak zastrzelić sobie sarnę. Człowiek rządzi!!!
        Zapach krwi, przerażenie w oczach postrzelonego zwierzęcia,
        decydowanie o życiu i śmierci, dozowanie cierpienia, dominacja nad słabszym -
        to kręci prawdziwych mężczyzn!!!

        Żałośni życiowi impotenci. Tylko pogarda dla takich ćwoków.
        • Gość: autor Re: Czyj by nie był, jest podłością. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.06, 15:12
          ta lepiej walnąć browca i nic nie robić
          • Gość: trompka Re: Czyj by nie był, jest podłością. IP: 62.233.214.* 07.12.06, 20:03
            Browiec póżniej, ale najpierw trzeba iść do kościoła i wyjść jeszcze głupszym.
            Potem dopiero można zacząć znowu pisać.
        • Gość: Flame Re: Czyj by nie był, jest podłością. IP: *.teb.pl 07.12.06, 15:58
          Nie bądź śmieszny człowieku. Impotentami życiowymi możesz nazywać "damskich
          boxerów", co po pijaku leją swoje żony i dzieci. Nie można przesadzać. Sam
          jestem przeciwny dręczeniu zwierząt, znęcaniu się nad nimi, głodzeniu, biciu
          itd. Ale polowanie to naturalna sprawa. Nie wilk to człowiek, nie kły to ołów.
          Osobiście gdybym był sarną, to wolałbym dostać kulę w łeb, niż na w pół martwym
          być szarpany przez wilki. Ale oczywiście po co patrzeć na rzeczywistość skoro
          można sobie kreować swoją. Taki upolowany dzik, to potem nad ognisku i rewelacja
          sprawa - obiad jak się patrzy. No chyba, że wolisz malowanego kurczaka z
          supermarketu, który całe swe życie przesiedział w klatce 20x20 (cm) i niebo
          widział może tylko w swoich "kurczaczych" snach. Ewentualnie istnieje jeszcze
          opcja, że jesteś jakimś rodzajem vegeto czy innym fanatyko-jaroszem - no to w
          takich przypadkach to ja nie dyskutuje, bo z urojeniami trudno polemizować :)
          • Gość: TM Re: Czyj by nie był, jest podłością. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.06, 16:18
            Wiesz co Baran jestes jadłes kiedyś samą dziczyznę ??? Myslę że się na tym
            znasz jak pies na gwiazdach.
            Nie masz pojęcia jak się to przygotowuje zazwyczaj do potrawki dodaje sie 20-30
            % dziczyzny inaczej jest niejadalna (twarda jak doabli). Pieczonej z ogniska
            nikt by nie zjadł. A kity filmowe jak ludzie w dawnych czasach polują i jedzą
            to co złapali to sobie miedzy bajki można włozyć. Takie mięsokiedyś musiało
            kruszeć przez 2 tygodnie. Teraz można to załatwić specjalną solą - w dużej
            ilości ( po 3-4 godzinach miekknie. ale wolałbym zjeśc chyba najtańszą kiełbasę
            niż takie "wyszukane danie".
            Generalnie jestem przeciwny polowaniu. Mało zwierzyny już jest ludzie coraz
            bogatsi coraz więcej ludzi stać na to żeby sobie coś upolować ... a zwierząt
            coraz mniej.
            A poza tym tez ludzie chodzą po lasach i może się wydarzyć wypadek. W sumie las
            jest dla każdego dlaczego ja mam nie wchodzić bo ktoś poluje. (Podobnie jak z
            crosowcami jeżdżącymi po szlakach turystycznych).
            • Gość: AW Re: Czyj by nie był, jest podłością. IP: 62.233.214.* 07.12.06, 20:05
              A dlaczego ja mam nie polować jak jakieś cymbały włóczą się po lesie i śmiecą,
              albo jeżdżą motorami?.
              • blue911 Re: Czyj by nie był, jest podłością. 08.12.06, 02:52
                Uwazam,ze Dick Cheney powinien byc Ministrem od Polowan w PL.
                On nigdy nie pozwolilby na narazanie turystow: on po prostu strzela do swoich
                kolegow po fachu. Heheheh!~
          • Gość: Bajki z kaczolandu Re: Dzis na obiad - mozdzek z mysliwego! IP: *.natpool8.outside.ucf.edu 07.12.06, 18:40
            "Osobiscie gdybym byl sarna, to wolalbym dostac kule
            w leb..." Bardzo watpie "Flame" czy wiesz co to
            jest empatia i czy potrafilbys zrozumiec
            jakiekolwiek zwierze!
          • Gość: mietek Re: Czyj by nie był, jest podłością. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.06, 21:57
            Gość portalu: Flame napisał(a):
            Ewentualnie istnieje jeszcze
            > opcja, że jesteś jakimś rodzajem vegeto czy innym fanatyko-jaroszem - no to w
            > takich przypadkach to ja nie dyskutuje, bo z urojeniami trudno polemizować :)

            I cała w miarę racjonalna wypowiedź poszła się j...bać na drzewo z powodu
            doskonałego zakończenia!
          • Gość: bolek69 Flame - kretynku.. IP: *.zab.nat.hnet.pl 07.12.06, 22:41
            skąd wiesz co wybralaby sarna? tozr ty kretynie wolisz kulkę itdt twoj wybor szmat
          • Gość: marcy Re: Czyj by nie był, jest podłością. IP: 193.192.62.* 07.12.06, 23:17
            Gość portalu: Flame napisał(a):

            > Ale polowanie to naturalna sprawa.

            Że co proszę?! Polecam bliżej zapoznać się z przymiotnikiem "naturalny", bo póki co nici z dyskusji.
          • Gość: Gość Re: Czyj by nie był, jest podłością. IP: *.chello.pl 08.12.06, 07:39
            zabijać dla przyjemności - tylko bydlę zwane człowiekiem lubi.
        • zigzaur Re: Czyj by nie był, jest podłością. 07.12.06, 16:45
          Łowiectwo jest koniecznością, ze względu na nienaturalnie małą ilość
          drapieżników w lasach.
          W normalnej, pierwotnej przyrodzie właśnie drapieżniki regulowały stan zwierzyny
          płowej i czarnej. Zarówno liczebność jak i selekcję najsłabszych osobników.
          Ponieważ w obecnych lasach drapieżników prawie nie ma (dopiero ludzie by
          protestowali, gdyby kogoś ugryzł wilk czy ryś!), stosuje się łowieckie metody
          selekcji zwierzyny.

          Dobry myśliwy strzela tak, aby zabić szybko. Ewentualnie tropi i dobija.
          • Gość: barton Re: Czyj by nie był, jest podłością. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.06, 02:22
            Co ty opowiadasz? myślisz może że strzla kulkę w łeb? Nic z tych rzeczy ,
            przecież mu się trofeum roztrzaska... trzba tak strzelić by jak najmniejsze
            szkody dla zwłok były. Tak jak robią to z z kaczkami... jak jeszcze ustrzelona
            żyje to patykiem czy gwoździem od tyłu głowy mózg bełta...
      • zigzaur Re: to ulubiony sport SLDmanów 07.12.06, 16:42
        Raczej PSL, ubectwa, MO, LWP i Szambo-Obory.
      • Gość: M i księży IP: *.chello.pl 07.12.06, 22:40
        Sprawdź, moherowy berecie, ilu jest wśród myśliwych księży to się zdziwisz.
        tak przestrzegaja przykazania: nie zabijaj.
      • Gość: jka Re: to ulubiony sport SLDmanów IP: *.gddkia.gov.pl 08.12.06, 14:37
        jestem mysliwym od 18 roku zycia mam 27 lat to znaczy je jestem czerwonym
        komuchem? Nigdy nie sympatyzowalem z SLD łowiectwo i lesnictwo to tradycja w
        mojej rodzinie od pokolen jeszcze przedwojennych. I jak mnie podsumujecie?
    • Gość: zorro Polowanie wśród spacerowiczów IP: *.chello.pl 05.12.06, 21:39
      zwłaszcza tych grzybiarzy 25 listopada było pełno
      • Gość: monty Re: Polowanie wśród spacerowiczów IP: *.chello.pl 05.12.06, 21:50
        Esbekom nie chce się wozić tyłków w drawskie to walą w mieście,
        kto strzela ten rządzi. W tym towarzystwie nic się nie zmieniło,
        Co to za określenie dewizowe polowanie, stan wojenny się skończył
        • Gość: asdf Re: Polowanie wśród spacerowiczów IP: 217.153.6.* 05.12.06, 22:16
          Co za jelenie, Boshe!
          • Gość: wroclawianin Re: Polowanie wśród spacerowiczów IP: *.wroc.zigzag.pl 07.12.06, 14:55
            we wro buraczne sebctwo(?) poluje np w lesie mokrzankim za lesnica.
            Oczywysiwscie grzybiazre ,rowerzysci i spacerowicze wogóle imnie pzreszkadzają.
            Oczywiscie panowie z flintami sa pzoa prawem i wjeżdzja samochodami głeboko w
            las, za co każdemu normlanemu cłżowiekowi grozi mandat.

            Moim ulubionym wspomnieniem jest przypadkowo napotkana scenka oparwiania dzika.
            Oczywiscie kalzuza krwi, 1 "oprawiacz" i 3ch grubasów podajacych sobei
            piersiówkę. Obok chodizł sobei 7letni (!!!) chłopiec ze sztucerem tatusia. lufa
            skierowana pzoiomo. palec na spuscie(!).

            jedyna pociecha ze część z tych leśnych-terrorystów ginie przy czyszceniu
            broni.
            • kssen Re: Polowanie wśród spacerowiczów 07.12.06, 15:08
              zadna pociecha, oni naprawde rzadko gina
            • Gość: Gość Re: Polowanie wśród spacerowiczów IP: *.chello.pl 08.12.06, 07:37
              i zastrzelony niby przypadkiem przez kolegę...
              a gdyby tak zaczęli polować - na siebie?
              ha, jak świat światem, odkąd ludzie się na nim pojawili, nie powstał bardziej
              okrutny i skuteczny drapieżnik... zabijający dla przyjemności.
      • Gość: hexa Re: Polowanie wśród spacerowiczów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.06, 09:31
        a wyobraż sobie, że jeszcze są w lesie grzyby. Sama widziałam pełne wiaderka.
    • Gość: L.L. Re: Polowanie wśród spacerowiczów IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 05.12.06, 23:48
      Dwa tygodnie temu w sobotę było spore polowanie w sobotę na przedłużeniu ulicy
      Podbórzańskiej, obok panów z flintami jeździły sobie nawet samochody. W
      ostatnią niedzielę 3 grudnia około 15 było polwanie na czerwonym szlaku pod
      Dębem Bogusława. Stał tam też pickup z truchłem dzika na pace. Sporo ludzi
      jeździło i chodziło wtedy obok ustawionych wzdłóż drogi myśliwych o ogorzałych
      twarzach. Swoją drogą w niedzielę było dość ciepło, ciekawe skąd u nich te
      czerwone twarze - pewnie z emocji.
      • atena48 Re: raczej zdrowo popili 07.12.06, 14:39
        jak to na polowaniach bywa.
        • Gość: rc Re: raczej zdrowo popili IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.06, 15:45
          ależ skąd, myśliwi na polowaniu? w życiu, :)))))
        • Gość: alo a na ilu polowaniach bylas ze wiesz?? IP: *.lublin.mm.pl 07.12.06, 16:12
          • asdf401 Re: a na ilu polowaniach bylas ze wiesz?? 07.12.06, 16:17
            Aleluja i do przodu!
            Nasi myśliwi w fotosach:
            img374.imageshack.us/my.php?image=thfoto389um4.jpg
            • asdf401 Re: a na ilu polowaniach bylas ze wiesz?? 07.12.06, 16:18
              Lepsza jakość:
              i13.photobucket.com/albums/a266/ForzaP/foto389.jpg
            • Gość: ted Re: a na ilu polowaniach bylas ze wiesz?? IP: 83.238.227.* 07.12.06, 16:20
              no wyraźnie widać same chore i stare sztuki. te dokarmione zdrowe spokojnie
              biegają po lesie.
            • beatrix13 Re: a na ilu polowaniach bylas ze wiesz?? 07.12.06, 21:42
              asdf401 napisał:

              > Aleluja i do przodu!
              > Nasi myśliwi w fotosach:
              > img374.imageshack.us/my.php?image=thfoto389um4.jpg


              .................................

              a nazwiska zabójców?
              • Gość: lucjan Re: a na ilu polowaniach bylas ze wiesz?? IP: *.rfc822.org 07.12.06, 21:48
                Zabójców? LOL

                Weź koło i .... się w czoło.
                • beatrix13 Re: a na ilu polowaniach bylas ze wiesz?? 07.12.06, 22:12
                  Gość portalu: lucjan napisał(a):

                  > Zabójców? LOL
                  >
                  > Weź koło i .... się w czoło.

                  .........................

                  ktoś kto zabija jest zabójcą
                  za trudna logika dla zabójcy?
      • Gość: diret Re: Polowanie wśród spacerowiczów IP: 82.145.77.* 08.12.06, 12:45
        Ta, sam to widzialem. trzy malutkie dziczki na platwormie samochodu. Cale
        pokrwawione, zal patrzec. Musielismy czekac pol godziny na zakonczenie
        polowania, bo nie wolno bylo isc czerwonym szlakiem na Szczecinska Gubalowke. :<
    • mamoniowa303 Re: Polowanie wśród spacerowiczów 05.12.06, 23:54
      Banda wykolejonych zwyrodnialcow mordujacych dla przyjemnosci.
      • exman Re: Polowanie wśród spacerowiczów 06.12.06, 07:19
        a kiedy jest sezon polowań na myśliwych ?
        • asdf401 Re: Polowanie wśród spacerowiczów 06.12.06, 09:16
          Tak! Bardzo bym się ucieszył, gdyby ktoś dał tzw. wpier-dol myśliwym w
          lesie...Na to potrzeba chyba jakiś radykalnych zielonych z Kalifornii.
          • Gość: alo Ta ciekawe kto by w zimie zwierzeta karmil IP: *.lublin.mm.pl 07.12.06, 16:21
            bo ja jakos nigdy zadnego zielonego nie widzialem dokarmiajacego zwierzaki u nas
            lasach,
            • mamoniowa303 Re: Ta ciekawe kto by w zimie zwierzeta karmil 07.12.06, 20:07
              za to ilu mysliwych mozna zobaczyc. A zime tego roku mamy wyjatkowo sroga.
              Argument adekwatny do ilorazu inteligencji!
        • Gość: Danuta Domańska Re: Polowanie wśród spacerowiczów IP: 217.153.6.* 06.12.06, 23:09
          Fakt, co słabsze jednostki zgodnie z tym co mówią sami myśliwi wolno by było
          ustrzelić raz do roku. Słabsze, tzn.
          - pijanych ze strzelbami,
          - wykorzystujących szemrane znajomości z kółka łowieckiego do tego by straszyć i
          chuliganić,
          - „małe móżdżki” strzelające do rzekomo najsłabszych i chorych zwierząt, ale o
          dziwo mających np. najpokaźniejsze poroże,
          - tych co myślą, że są zajebiście kulturalni, zwłaszcza jak pochleją,
          etc.

          Moja koleżanka została kiedyś pobita przez takiego „kulturalnego”, zaskoczyła
          pana z flintą jak przelatywał jakąś łanię i zwróciła mu kulturalnie uwagę, żeby
          nie robił tego pod jej oknami, na jej własnej posiadłości. Ten ochlej wciągając
          spodnie wyciągnął flintę i czując się jako ten esesman pobił ja dotkliwie,
          strasząc przy tym, że jak piśnie słowo policji to przyjedzie zabawić się z nią
          razem z kolegami z kółka łowieckiego.

          Ja kiedyś jeżdżąc po lesie konno natrafiłam na kilku nastoletnich wyrostków,
          którzy obiecywali mi wiele atrakcji, rzucając przy tym kamieniami. Dobrze, że
          mój konik był mało strachliwy i udało mi się przez nich przedrzeć. Niestety
          łepcy gonili za mną na rowerach, a ja akurat nie zabrałam ze sobą telefonu.
          Wyjechałam wtedy na szosę i udało mi się zatrzymać desperacko jakiś wypasiony
          samochód terenowy, jak się okazało myśliwego jadącego z kolegą na polowanie.
          Poprosiłam żeby zawiadomili policję. Ten „kulturalny” inaczej pan, roześmiał mi
          się w twarz i odmówił, a na moje pytanie, co by zrobił, jakby to jego córka była
          w zagrożeniu odpowiedział, żebym siedziała w domu, a nie „włóczyła się” po
          lesie. Tak jak siedzą w domu jego baby. Chyba te baby co siedzą w jego nosie,
          który był faktycznie imponujących rozmiarów w kolorze wskazującym na „częste
          polowania”.

          Najdrastyczniejszym przykładem oddawania broni w ręce zakompleksionych facetów,
          jest dramatyczna historia naszej koleżanki, która starając się obronić swoją
          znajomą przed atakami pijanego konkubenta, została przez niego bestialsko
          zamordowana strzałem w twarz. Facet przyjechał do niej pijany, samochodem z
          całym bagażnikiem broni myśliwskiej. Do wydania pozwolenia na broń
          popierdzieleńcowi rekomendowali kolesie z kółka bynajmniej nie różańcowego. Co
          za cholerny i zwyrodniały półświatek. Czy faktycznie bezkarny? Czego jeszcze
          trzeba, jakiej tragedii, by kolesie z policji się opamiętali?
          • Gość: Urszula Re: Polowanie wśród spacerowiczów IP: *.65.adsl.brightview.com 07.12.06, 20:18
            Przykro mi Pani Danuto, że ma Pani tyle negatywnych doświadczeń, i że są osoby
            na forum które to chętnie bagatelizują. Zdarzyło mi się pracować na polowaniach
            "dewizowych" z mężem- oboje w charakterze tłumaczy. Kozły, do których strzelano
            miały najpokaźniejsze poroże, ale może to oznaka słabości, ja się przecież nie
            znam... Wódka wieczorami lała się strumieniem, wezwano panienki - nie dla
            wszystkich myśliwych, ale jednak.. A przy wycenie poroża-bo za wagę płaci się
            odpowiednie stawki, były spore ukłony w stronę gości... Co owocowało prezentami
            na ręce lokalnych myśliwych przy wyjeździe... Na szczęście etyka strzelania -z
            tego co ja widziałam-była nie najgorsza, niemalże jeden na jednego, tropienie
            samemu w lesie, bez reflektorów przy paśniku- jak to ktoś inny opisał na forum,
            ech... A obecnie pracuje od lat w Anglii w hotelu i jedyny raz, gdy jako
            menadżer wzywałam policje-to było do grupy pijanych myśliwych. Bez komentarza.
      • Gość: alo Zastanów sie co piszesz! Myślistwo to nie tylko po IP: *.lublin.mm.pl 07.12.06, 16:14
        myśliwstwo to nie tylko polowanie to także obowiązki,
        • akiika Re: Zastanów sie co piszesz! Myślistwo to nie tyl 07.12.06, 16:39
          jak można lubić mordować! i proszę nie mydlić oczu dokarmianiem! chcesz
          dokarmiać, chwała ci za to. Ale nie uzurpuj sobie za to prawa to mordowania
          zwierząt. I żadne takie o odstrzeliwaniu słabych i chorych. Po prostu lubisz
          zabijać i miej odwagę to powiedzieć. Idziesz i strzelasz bo chcesz zabić a
          potem ci wstyd więc dorabiasz teorię.
          • zigzaur Re: Zastanów sie co piszesz! Myślistwo to nie tyl 07.12.06, 16:51
            A ty oczywiście jadasz mięsko ze zwierzątek, które zmarły śmiercią naturalną.

            Jakiego karpia zjesz na Wigilię? Zabitego czy śniętego?
          • Gość: sydu Re: Zastanów sie co piszesz! Myślistwo to nie tyl IP: *.przemysl.sdi.tpnet.pl 07.12.06, 23:43
            a zeby ci tak kuraczak w gardle stanął
        • Gość: M Wróc sie do podstawówki IP: *.chello.pl 07.12.06, 22:51
          Zamiast strzelać do zwierząt wróć do szkoły podstawowej i naucz się jak sie
          pisze "myślistwo", tłuczku niedouczony
    • Gość: zenek Re: Polowanie wśród spacerowiczów IP: *.chello.pl 06.12.06, 09:38
      Nie lubię myśliwych, jak chcą adrenaliny to niech sukinsyny do siebie strzelają na jakimś pustym poligonie,a nie do zwierząt a bajki o selekcji to sobie w du.e wsadźcie bo selekcja jest naturalna a może wśród was selekcję zrobić czerwone od wódy ryje.
      • asdf401 Re: Polowanie wśród spacerowiczów 06.12.06, 09:49
        Nasi myśliwi w fotografii:
        www.republika.pl/kolo_lowieckie_zubr/galeria_extra.html
        • zigzaur Re: Polowanie wśród spacerowiczów 07.12.06, 16:54
          No proszę, nawet jest zdjęcie z "ostatnim kęsem".

          Taki zwyczaj, że upolowanej zwierzynie wkłada się do pyska gałązkę.

          Znam przypadek karnego usunięcia myśliwego z koła łowieckiego tylko dlatego, że
          chciał zrobić sobie zdjęcie z upolowanym przez siebie dzikiem i na łbie dzika
          postawił nogę. Właśnie za to go wydalono.
        • Gość: barton Cholerne psibrzuchy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.06, 02:34
          Jak ja bym tych ze zdjęć napierd..... żeby im w końcu z głowy powybijać
          te "zabawe" !!!
      • Gość: stella.ott Re: Polowanie wśród spacerowiczów IP: *.dip.t-dialin.net 07.12.06, 16:08
        Nie ma selekcji naturalnej. W lasach nie ma wilków. Jeśli myśliwi nie odstrzelą
        odpowiedniej ilości słabszych osobników, to potem te słabsze osobniki i tak
        wymrą z głodu zimą. Dziki niszczą uprawy, lisy zagryzają drób na wsiach. Trochę
        wyobraźni ludziom z miasta by się przydało.
        • Gość: TM Re: Polowanie wśród spacerowiczów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.06, 16:28
          Bo Mysliwi i ludzie ze wsi wytłukli wilki.
          Za zwierzęta dostajecie odszkodowanie.

          A najlepiej żeby nasz kraj wyglądał jak Wielka Brytania - same łąki i pola bez
          zwierząt bez ptaków i jak to powiedział by Pan Kononowicz "Bez niczego".

          Chłopie zastanów się dlaczego gostek z Niemiec płaci 1500 Euro za polowanie
          tutaj. Bo u nich nie wolno.
          Na południu zostało im jeszcze trochę miejsca gdzie żyją dziki sarny jelenie
          itd... ale tamtych nie wono a Polak za kasę wejdzie do dupy każdemu kto
          trzasnie mu na stół trochę dolarów czy Euro.

          Takim Głupim Narodem Jesteśmy.
          • zigzaur Re: Polowanie wśród spacerowiczów 07.12.06, 16:55
            W Niemczech wolno.
            Tylko że jest drożej, obwody łowieckie ciasne, przeważnie górzyste i gęsto
            obstawione myśliwymi.

            Łowiectwem w Niemczech zajmuje się, oczywiście hobbystycznie, około 700 tysięcy
            ludzi.
            • Gość: marchewka Re: Polowanie wśród spacerowiczów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.06, 22:11
              a w czasach II Wojny Światowej "łowiectwem" zajmowało się 50% populacji
              Niemców, więc chyba ich nie powinno się brać za wzór
        • Gość: minerwa Re: Polowanie wśród spacerowiczów IP: 62.233.214.* 07.12.06, 20:26
          Tym cymbałom chodzi o jedno, czują się zagrożeni, że nie mogą z psami swobodnie
          po lesie gonić. Wiedzą, że takie zachcianki myśliwi szybko im ze łba wybiją a
          goniący swobodnie ich pupilek nie wróci a jak wróci to z ołowiem w d...
          Zrozumiałe zatem, że walczą .
      • Gość: alo Tak tak same stereotypy na forum :( IP: *.lublin.mm.pl 07.12.06, 16:17
        a użyć wlasnej glowy i dowiedzieć sie, coś więcej to nie, szkoda słów
      • Gość: fenek [...] IP: 62.233.214.* 07.12.06, 20:18
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • xxi5 Re: Polowanie wśród spacerowiczów 07.12.06, 23:58
        Gość portalu: zenek napisał(a):

        > Nie lubię myśliwych, jak chcą adrenaliny to niech sukinsyny do siebie
        strzelają
        > na jakimś pustym poligonie,a nie do zwierząt a bajki o selekcji to sobie w
        du.
        > e wsadźcie bo selekcja jest naturalna a może wśród was selekcję zrobić
        czerwone od wódy ryje.

        O I TO BYLO WŁASNIE INTELIGENTNE...takie madre i przemyslane- brawo
    • Gość: hexa Polowanie wśród spacerowiczów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.06, 09:59
      Podobnie jak LL, miałam tę wątpliwą przyjemność znaleźć się w rejonie polowania
      i oglądać parującego jeszcze dzika na pace samochodu. Ze zgrozą przeczytałam,
      że nie ma obowiązku zabezpieczenia terenu i oznakowania go. Czy znów pogoń za
      kasą przesłania wszystko inne, czy musi dojść do tragedii by myśliwi poszli po
      rozum do głowy? Może wystarczyłoby ustawić duże tablice w rejonach
      uczęszczanych przez ludzi "Uwaga sezon polowań od do " i ciekawa jestem jak ten
      problem jest rozwiązany w innych państwach
      • asdf401 Re: Polowanie wśród spacerowiczów 06.12.06, 10:47
        Zimą to potrzeba myśliwych posprawdzać alkomatem ale do tego to chyba trzeba
        mieć znajomych w komendzie.
        • Gość: Danuta Domańska Re: Polowanie wśród spacerowiczów IP: 217.153.6.* 06.12.06, 23:11
          To oni maja znajomych w komendzie.
      • Gość: L.L. Re: Polowanie wśród spacerowiczów IP: *.gprspla.plusgsm.pl 06.12.06, 11:07
        Gość portalu: hexa napisał(a):

        > Podobnie jak LL, miałam tę wątpliwą przyjemność znaleźć się w rejonie
        polowania
        > i oglądać parującego jeszcze dzika na pace samochodu.

        Mieli bardzo malowniczy wygląd, jak to myśliwi. Takie skrzyżowanie sexposła
        Łyżwińskiego z odparzonym wieprzem. Mi najbardziej się jednak podobał taki
        młody karakan z filuterną pomarańczową wstążką na kapelusiku.
        • Gość: alo eh szkoda slow na takie komentarze IP: *.lublin.mm.pl 07.12.06, 16:18
          dno i ciemnota, dalej powtarzaj co widzisz w tv zamiast zobaczyc jak jest,
    • Gość: menia Polowanie wśród spacerowiczów IP: 213.155.166.* 06.12.06, 18:21
      Ha ha ha. Widzę, że ten czytelnik uważa iż ostrzelaliby Grażynkę jak kaczkę i to
      w dodatku dziką. Dzika to ona jest i szuka rozgłosu. Skoro jej nie wpuścili do
      miejsca zagrożonego to po co błagała o wstęp. Skoro dba o swoje i dzieci
      bezpieczeństwo to niech idzie spacerować do parku a nie do lasu gdzie są dzikie
      zwierzęta.Może na drugi raz pomyśli. Dziękuję!
    • Gość: nemrod Re: Polowanie wśród spacerowiczów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.06, 18:27
      O ile się nie mylę to tam są same dtare ubeki i Milicja (w tym kole).
      • zigzaur Re: Polowanie wśród spacerowiczów 07.12.06, 16:57
        Bo to jest pozostałość po PRL.

        W PRL myśliwstwem zajmowali się ci, którzy powinni chodzić w nagonce. Zresztą,
        większość z nich (albo ich ojcowie) przed rokiem 1939 faktycznie chodziła.
    • Gość: Klata A Trzeciaka Konserwarora Przyrody tam nie było..? IP: 217.153.73.* 07.12.06, 06:52
      toż to Wojewódzki Konserwator Ochrony Przyrody też poluje....ludzie co za
      farsa...pogonić to towarzystwo........
    • olias Polowanie wśród spacerowiczów 07.12.06, 14:31
      a co to dla Niemca - Polak, czy sarna? Przecież zapłacił.
      Gdy była okazja, trzeba było ich ... a nie "wyganiać" jak mawia Eryka.
    • Gość: zawisza ciemny Polowanie wśród spacerowiczów IP: *.rochd3.qld.optusnet.com.au 07.12.06, 14:39
      Jedyne sluszne polowanie, to polowanie na mysliwych.
    • skipper_ Polowanie wśród spacerowiczów 07.12.06, 14:55
      coz... komuchy i "nowi" bogaci bawia sie...

      wystarczy przyjzec sie wladzom zarowno centrali, jak i okregowym
      zwiazkom i kolom lowieckim...
    • Gość: Mirek Polowanie wśród spacerowiczów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.06, 15:00
      To jest normalna procedura w kołach łowieckich.W jedna z ubiegłorocznych sobót urzadzili sobie polowanie na terenie mojego gospodarstwa (ok.50 ha działka) w czasie kiedy ja z pracownikami prowadziłem trzebież w lesie.Po krótkiej pyskówce musieli grzecznie mnie poprosic abym na 30 minut przerwał prace bo oni sa w trakcie "pędzenia"-wyobrażacie sobie , naganka juz szła. Powiedziałem sobie że nastepnym razem tak ich pogonie ze swoimi gośćmi że długo to popamiętają.A wystarczy tylko kilka dni wcześniej zadzwonić że będa polować.
      Nie zdarzyło mi sie żeby wójt kiedykolwiek mnie poinformował o polowaniu na moim , a nie koła łowieckiego terenie.
      • kwap2 Re: Polowanie wśród spacerowiczów 07.12.06, 15:37
        Gość portalu: Mirek napisał(a):

        > To jest normalna procedura w kołach łowieckich.W jedna z ubiegłorocznych
        sobót
        > urzadzili sobie polowanie na terenie mojego gospodarstwa (ok.50 ha działka) w
        c
        > zasie kiedy ja z pracownikami prowadziłem trzebież w lesie.Po krótkiej
        pyskówce
        > musieli grzecznie mnie poprosic abym na 30 minut przerwał prace bo oni sa w
        tr
        > akcie "pędzenia"-wyobrażacie sobie , naganka juz szła. Powiedziałem sobie że
        na
        > stepnym razem tak ich pogonie ze swoimi gośćmi że długo to popamiętają.A
        wystar
        > czy tylko kilka dni wcześniej zadzwonić że będa polować.
        > Nie zdarzyło mi sie żeby wójt kiedykolwiek mnie poinformował o polowaniu na
        moi
        > m , a nie koła łowieckiego terenie.


        Ale jak ci dziki albo sarny opitolą połowę uprawy to będziesz wiedział gdzie z
        wielkim krzykiem po odszkodowanie się zgłosić ?
        Jestem myśliwym i mierzi mnie poziom wypowiedzi dot. tego artykułu, i
        zastrzegam nie jestem ani ubekiem ani sldowcem ani nowobogackim nie należę
        także do tzw "elit".
        Skądinąd nie komentuję samej treści tego artykuło bo nie wiem jak było tam w
        rzeczywistości aczkolwiek sama relacja wskazuje że odbyła się tam
        regularna "bitwa" ;)
        Wiem że narażam się na falę obelg i krytyki ale jestem także głęboko przekonany
        że i ja i cała społeczność myśliwska (oczywiście z drobnymi wyjątkami jak w
        każdej grupie ludzi)robi znacznie więcej dla ochrony samych zwierząt jak i
        szeroko pojętego środowiska naturalnego, od większości szanownych forumowiczów
        i całego społeczeństwa. I jeszcze jedno, ja naprawdę jestem dosyć młodym 30-
        letnim człowiekiem a nie kimś ze sfery układów.
        Chętnie zapraszam do dyskusji.

        pzdr. i wyrazy szacunku wszystkim oponentom
        • Gość: Mirek Re: Polowanie wśród spacerowiczów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.06, 16:00
          Skąd takie zacietrzewienie u Pana Myśliwego.Czyżby jakieś osobiste urazy.Od klikunastu lat jestem rolnikiem i nigdy jeszcze nie korzystałem z tzw odszkodowania ze strony kół łowieckich.A wiesz dla czego, bo te traktują rolników jak idiotów i proponują im jałmużny a nie odszkodowania za szkody łowieckie.A to nie myśliwi karmią zwierzynę tylko rolnicy na swoich polach a leśnicy w lesie. Tzw. dokarmianie w wykonaniu myśliwych to zabieg socjotechniczny. Tak,tak oprócz tego że jestem rolnikiem jestem także doradcą rolnym i znam temat od podszewki.Ze strony tych zadufanych w sobie panów(często tzw śmietanka towarzyska)wystarczyłaby odrobina kultury i taktu aby powiadomić właściciela, podkreślam to słowo że wtargną na jego teren.
          • zigzaur Re: Polowanie wśród spacerowiczów 07.12.06, 17:00
            Bo rolnikowi zawsze mało.

            Nawet, gdyby za wieprzka i dwa kurczaki mógł kupić maybacha, to też będzie narzekał.

            • Gość: ted Re: Polowanie wśród spacerowiczów IP: *.adsl.inetia.pl 07.12.06, 17:04
              kolejny miły młody uroczy myśliwy.macie dyżury w kole?
              wrzucie jeszcze argumenty o kontakcie z naturą
              • zigzaur Re: Polowanie wśród spacerowiczów 07.12.06, 17:12
                Nie jestem myśliwym, nie poluję.

                Ale znam łowiectwo.

                Poczytaj więcej moich postów na tym forum.
                • Gość: Autor W głowie się nie mieści, że są możliwe polowania IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 07.12.06, 22:38
                  na PRYWATNYM terenie bez zgody właściciela. I to ma być państwo prawa?
                • Gość: M Re: Polowanie wśród spacerowiczów IP: *.chello.pl 07.12.06, 23:02
                  A ja widzę że nie masz o tym pojecia. Nie wiesz nawet czym sie różni łowiectwo
                  od myślistwa (a nawet nie wiesz jak się pisze to słowo)
            • Gość: Bajki z Kaczolandu Re: Rolnikowi zawsze malo? IP: *.natpool8.outside.ucf.edu 07.12.06, 18:48
              Kolejne mitomanskie bajeczki panie "Zigzaur"???
        • Gość: marian Re: Polowanie wśród spacerowiczów IP: 83.238.227.* 07.12.06, 16:01
          dlaczego milczycie na temat uregulowań prawnych?według zaleceń z waszych stron
          internetowych?siedźmy cicho bo nam obostrzą prawo.
          co jakiś czas wypala afera i wtedy pojawia się (dyżurny)młody uczciwy
          myśliwy(jak strzela to się wzrusza)który pisze: że zdarzają się zakały ale jest
          ich mało(myśliwy który dostaje pozwolenie na broń!!)


          znowu afera: trzeba będzie uszyć parę mundurów dla oficjeli
        • Gość: dickofgeorge Re: Polowanie wśród spacerowiczów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.06, 17:18
          > [...] jestem także głęboko przekonany
          > że i ja i cała społeczność myśliwska [...]robi znacznie więcej dla ochrony >
          samych zwierząt jak i
          > szeroko pojętego środowiska naturalnego, od większości szanownych forumowiczów
          > i całego społeczeństwa.

          Co za retoryka... To rob dobrze dla srodowiska i nie zabijaj zwierzat. Przeciez
          to sie nie wyklucza.
          Co tu duzo gadac... Strzelanie do zwierzat to adrenalina i przygoda. Mysliwym
          zostaje sie dla przygody a nie dla honoru a juz z pewnoscia nie dla regulacji
          ilosci zwierzyny. W dzisiejszych czasach strzelanie do zwierzat chyba jest juz
          nieco czyms innym w ogolnym pojeciu. Bardziej uzasadnione nieraz jest strzelanie
          do ludzi... Tylko ze tam zamiast kłów przeciwnik ma karabin.
          A co do podjadania upraw... Jesli Ziemia potrafi poradzic sobie z tonami
          zanieczyszczen emitowanymi przez ludzi to z pewnoscia poradzi sobie z
          zachwianiem rownowagi ilosci dzikow czy innych saren na jakims tam trerenie. No
          jasne, one przeszkadzac beda bardziej czlowiekowi niz srodowisku, wiec w jego
          przekonaniu stana sie szkodnikami. Takie to sa kryteria okreslajace dobro i zlo
          w dzisiejszym swiecie. Skoro ludzie tak pazernie potrafia brnac do fortuny
          depczac wszystko co stanie im na drodze, nic dziwnego ze dla przyjemnosci
          strzelania rowniez nie poczuja specjalnych moralnych watpliwosci. Moze czas sie
          unowoczesnic i spojrzec na siebie nieco inaczej? W koncu bycie mysliwym wiaze
          sie z rozumieniem przyrody, co jak sadze powinno wprowadzac nieco inne myslenie,
          bardziej relatywne.
        • Gość: zawisza ciemny Re: Polowanie wśród spacerowiczów IP: *.rochd3.qld.optusnet.com.au 07.12.06, 23:41
          "Spolecznosc mysliwska". Jestescie sadystami powinno sie was izolowac od
          normalnych ludzi.
          • menel1 Re: Polowanie wśród spacerowiczów 07.12.06, 23:42
            kielbasa mysliwska - to lubiem.
      • michaelandro Re: Polowanie wśród spacerowiczów 07.12.06, 15:45
        Szczerze mówiąc wątpię w taki przebieg wypadków. Myśliwi to też ludzie i o
        bezpieczeństwo dbają w większości z należytą starannością. Szczególnie na
        polowaniach zbiorowych (dewizowych tym bardziej).
        Łowiectwo nie jest sportem a pasją. Nie krwawą a piękną. Jednym z jej elementów
        jest strzał i zabicie zwierzyny, ale zaręczam wam, że nie jedynie na tym to się
        opiera.
        • akiika Re: Polowanie wśród spacerowiczów 07.12.06, 16:44
          skoro tak dużo w tym piękna to może zrezygnować z mordowania i zostawić całą
          resztę? a może jednak właśnie to zabijanie jest dla was "najpiękniejsze"?
          • Gość: Piotru$ Re: Polowanie wśród spacerowiczów IP: *.ds.pg.gda.pl 07.12.06, 22:32
            Ajjj.. szkoda się rozpisywać, naprawę...

            już to u nas chyba będzie normą, że każdy zna się na wszystkim, m.in. na myślistwie... :/

            Darujcie sobie. Jestem myśliwym, 23 letnim. Student, żadna elita, nie ustawiony, etc. niepijący na polowaniach i nie obnoszący się z bronią...

            Dziwne tylko, że 99% wypowiadająaych się to osoby mięsożerne...

            Tylko czemu nikt nie robi halo przy zabijaniu świni, albo co lepsze -nikt nie krytykuje wędkarzy!! Ile oni "mordują" zwierząt??!!

            szkoda gadać...
            opinie "powalają"...
            • Gość: kino Tfuj! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.06, 02:52
              Ja nie jem mięsa! i rybaków też opluwam! tfuj! i Ciebie razem z Twoją pasją
              także! Gardze takimi ludźmi jak Ty! jak pójdziesz niedługo na polowanie to
              życze Ci aby na pusty łeb drzewo spadło! tfuj!
              • Gość: Piotru$ Re: Tfuj! IP: *.ds.pg.gda.pl 08.12.06, 07:00
                rotfl!

                i co chrześcijańska kultura przemawia przez Twoje usta?! :>
                ROTFL!

                sami mądrale... do tego kulturalni...
                • Gość: kino Re: Tfuj! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.06, 17:27
                  jestem ateistą, morderco. Nie mieszaj w to boga. Tak samo jak ty studjuje i
                  nawet pisz mgr. już.
        • beatrix13 Re: Polowanie wśród spacerowiczów 07.12.06, 21:25
          michaelandro napisał:

          > Szczerze mówiąc wątpię w taki przebieg wypadków. Myśliwi to też ludzie i o
          > bezpieczeństwo dbają w większości z należytą starannością. Szczególnie na
          > polowaniach zbiorowych (dewizowych tym bardziej).
          > Łowiectwo nie jest sportem a pasją. Nie krwawą a piękną. Jednym z jej
          elementów
          > jest strzał i zabicie zwierzyny, ale zaręczam wam, że nie jedynie na tym to
          się
          > opiera.
          >

          ..............
          pasja polegajaca na zabijaniu?
          pewnie jakby było dozwolone strzelanie do ludzi ,nic nie stałoby na
          przeszkodzie?
        • mamoniowa303 a na czym jeszcze to sie opiera ? 07.12.06, 23:13
          W Australii polowano na Aborygenow, w Ameryce Polnocnej na Indian. Ilez w tym
          bylo pasji, nieprawdaz ?
          Na oprawianiu przez zapijaczonych psycholi nie zawsze niezywych zwierzat ? Na
          polowaniu w okresie ochronnym, jak to mialo nawet miejsce pod patronatem
          ministra ochrony srodowiska ?
          Bezkrwawe lowy? A toz to dopiero ciekawostka!! Sprawadzacie lowczych z
          Tajlandii?
    • Gość: marian Polowanie wśród spacerowiczów IP: *.adsl.inetia.pl 07.12.06, 15:20
      po prostu zlikwidować tą elitarną głupotę!!te zwierzęta wcale nie muszą być
      eliminowane za pomocą odstrzału(ale przecież dla myśliwych to fajna
      zabawa)!!!dokarmić i zastrzelić do hasło na sztandar myśliwych.kolejni
      ministrowie nie mogą(nie chcą?)wyprostować prawnych idiotyzmów?praktycznie nawet
      na polach prywatnych (które są w obrębie koła)mogą sobie hasać z bronią i
      dokonywać odstrzału!
      • wesoly_siewca_pesymizmu Re: Polowanie wśród spacerowiczów 07.12.06, 15:28
        > po prostu zlikwidować tą elitarną głupotę!!te zwierzęta wcale nie muszą być
        > eliminowane za pomocą odstrzału(a

        Oczywiście, znasz się najlepiej ze wszystkich na świecie. A za rok rolnicy z
        widłami będą latać pod urząd powiatowy czy inne nadleśnictwa bo im sarny i dziki
        uprawy tratują. Prawda jest okrutna, człowiek tak rozplenił się na świecie, że
        drapieżniki takie jak wilki pozostały tylko w głębokich puszczach. Kto ma
        kontrolować populację saren? Lisy czy Sowy? Widziałeś kiedyś lisa polującego na
        sarnę?
        Nie będzie kontroli, to się rozmnożą i zaczną się choroby, głód, cała populacja
        po kilku pokoleniach się zdegraduje.
        Nawet taki laik jak ja to wie.
        A zamiast siedzieć na forum GW i bluzgać na koła łowieckie, to ruszcie tyłki do
        lasu dokarmiać zwierzęta, szukać sideł itp. Ciekawe ilu tzw. Obrońców widziało
        kiedykolwiek las, a nie park od środka.
        • Gość: marian Re: Polowanie wśród spacerowiczów IP: 83.238.227.* 07.12.06, 15:42
          kontrolować za pomocą dubeltówki? to ciekawe.
          dokarmiamy żeby mogły się rozmnażać ponad normę- za dużo? to chłopcy będą mogli
          sobie odstrzelić.koła łowieckie- idealna forma ochrony zwierząt i rolników?
          >Nie będzie kontroli, to się rozmnożą i zaczną się choroby, głód, cała populacja
          >po kilku pokoleniach się zdegraduje.
          jaka kontrola chłopczyku z lasu?dokarmiacie żeby były nadwyżki - nadwyżki do
          odstrzału -logika profesora z flintą
          • wesoly_siewca_pesymizmu Re: Polowanie wśród spacerowiczów 07.12.06, 15:44
            Przeczytaj jeszcze raz, pomyśl i nie gadaj głupot. I nie nazywaj mnie
            chłopczykiem z lasu.
            Napisałem, że jestem laikiem, nie należę do żadnego koła łowieckiego, po prostu
            potrafię odstawić emocje na bok i ocenić logicznie. Biologii nigdy nie miałeś?
        • kwap2 Re: Polowanie wśród spacerowiczów 07.12.06, 15:43
          wesoly_siewca_pesymizmu napisała:

          > > po prostu zlikwidować tą elitarną głupotę!!te zwierzęta wcale nie muszą b
          > yć
          > > eliminowane za pomocą odstrzału(a
          >
          > Oczywiście, znasz się najlepiej ze wszystkich na świecie. A za rok rolnicy z
          > widłami będą latać pod urząd powiatowy czy inne nadleśnictwa bo im sarny i
          dzik
          > i
          > uprawy tratują. Prawda jest okrutna, człowiek tak rozplenił się na świecie, że
          > drapieżniki takie jak wilki pozostały tylko w głębokich puszczach. Kto ma
          > kontrolować populację saren? Lisy czy Sowy? Widziałeś kiedyś lisa polującego
          na
          > sarnę?
          > Nie będzie kontroli, to się rozmnożą i zaczną się choroby, głód, cała
          populacja
          > po kilku pokoleniach się zdegraduje.
          > Nawet taki laik jak ja to wie.
          > A zamiast siedzieć na forum GW i bluzgać na koła łowieckie, to ruszcie tyłki
          do
          > lasu dokarmiać zwierzęta, szukać sideł itp. Ciekawe ilu tzw. Obrońców widziało
          > kiedykolwiek las, a nie park od środka.


          kłaniam się i dziękuję za mądre spostrzeżenia
          pzdr
        • Gość: m Re: Polowanie wśród spacerowiczów IP: *.unizeto.pl 07.12.06, 15:45
          Ja także dziękuję za mądrą wypowiedź.
        • Gość: M Re: Polowanie wśród spacerowiczów IP: *.chello.pl 07.12.06, 23:07
          Myślę, ze przebywam w lesie wiecej czasu niz ty (ale z aparatem
          fotograficznym a nie strzelbą), że likwiduję więcej sideł od ciebie, a
          zwierząt nie dokarmiam bo to głupota i nie ma ic wspólnego z ochroną przyrody.
          • Gość: Sterben Re: Polowanie wśród spacerowiczów IP: *.chello.pl 08.12.06, 15:08
            Ja biegam co wekend po lesie, od kiedy usłyszałem że polują to noszę ze sobą apteczke i generalnie nie zapuszczam się głęboko w las.
            A wnyków które usunąłem już nawet nie licze tyle tego jest
    • Gość: Room Borrack O dokarmianiu słów kilka... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.06, 15:27
      "Nie mamy wystarczającej ilości pieniędzy m.in. na dokarmianie zwierząt.
      Dlatego raz do roku organizujemy polowania dewizowe."

      Normalnie super! Porażająca logika - żeby zdobyć brakującą kasę na głodujące
      zwierzątka, panowie myśliwi muszą najpierw trochę ich pozabijać.
      Wtedy dokarmianie będzie, rzezc jasna, bardziej wydajne:
      primo - będzie mniej zwierzątek do karmienia,
      secundo - będzie więcej kasy na papu dla tych, które zostały przy życiu.
      Extra!

      Nasuwa mi się taka makabryczna parafraza tekstu pana myśliwego:
      "Nie mamy wystarczającej ilości pieniędzy na dożywianie bezdomnych. Dlatego raz
      do roku organizujemy polowania dewizowe z ich udziałem. Dodam, że nie w
      charakterze naganiaczy..."

    • at_work Stare wraca 07.12.06, 15:33
      Znowu komuś strzeliło do łba
      _
      Pies na kaczki
    • leew1 Polowanie wśród spacerowiczów 07.12.06, 15:35
      kiedyś też miałem wątpliwą przyjemność usłyszenia jak blisko pada śrut. na
      zwróconą uwagę,że to droga publiczna myśliwi bezczelnie mi
      naubliżali.powiedzieli,że im mogę...,bo wśród nich jest i prokurator i
      komendant powiatowy!
      • Gość: struuś2 Re: Polowanie wśród spacerowiczów IP: 62.233.214.* 07.12.06, 20:43
        Srut spadając z góry nie powoduje żadnego zagrożenia, spada swobodnie po
        utracie prędkości. To tak jakby spadały z góry ziarenka słonecznika. Srut ma
        wymiary średnio 3mm. Tobie w lesie na głowę spadają większe rzeczy z drzew i
        nie szalejesz. Zanim zaczniesz głupio filozofować to nabierz trochę wiedzy.
    • rafikzabki Polowanie wśród spacerowiczów 07.12.06, 15:49
      to po co artykuł??? "dziecko zobaczyło oprawioną sarnę" i dobrze nich wie skąd
      się biorą kotlety!!! ale na pewno uraz na psychice tego dziecka spowoduje że
      nie poradzi sobie z tym obrazem przez wiele lat;))))
    • dzakarta Polowanie wśród spacerowiczów 07.12.06, 15:52
      Myśliwi to bezmyślne łobuzy i tyle!
    • Gość: Olek aka Wuj Re: Polowanie wśród spacerowiczów IP: *.chello.pl 07.12.06, 15:52
      O mój boże!!! Przez Gdańsk przejechał tramwaj! A gdyby na torach leżała matka z
      dziećmi!!!! O tak mogłoby dojść do tragedii.
      • Gość: Bajki z kaczolandu Re: mysliwi - czyli sadystyczna zaraza IP: *.natpool8.outside.ucf.edu 07.12.06, 16:07
        W wiekszosci cywilizowanych krajow jezeli jakis
        mysliwy wkroczy na prywatny teren to - mozna
        go spokojnie odstrzelic...

        P.S. Mysliwi nie zabijaja z glodu - zabijaja
        dla czystej PRZYJEMNOSCI i to jest
        patologiczne i wrecz odrazajace!
        Mysle, iz wiekszosc z nich to
        ludzie gleboko zakompleksieni,
        lub zwykli sadysci!!!
        • beatrix13 Re: mysliwi - czyli sadystyczna zaraza 07.12.06, 21:33
          Gość portalu: Bajki z kaczolandu napisał(a):

          > W wiekszosci cywilizowanych krajow jezeli jakis
          > mysliwy wkroczy na prywatny teren to - mozna
          > go spokojnie odstrzelic...
          >
          > P.S. Mysliwi nie zabijaja z glodu - zabijaja
          > dla czystej PRZYJEMNOSCI i to jest
          > patologiczne i wrecz odrazajace!
          > Mysle, iz wiekszosc z nich to
          > ludzie gleboko zakompleksieni,
          > lub zwykli sadysci!!!

          ...........................
          ale za to jak umocowani
          byli wojskowi,milicjanci,prokuratorzy,sędziowie,adwokaci,
          sprawdx w kołach
    • Gość: pocalujta_wujta Dlatego ja poluje na myszy z luneta IP: *.gs.com 07.12.06, 16:03
      zasieg prawie 200 metrow wiec przez lunete widze gosci poruszajacych sie przy
      gospodarstwach. Troche sie boja jak mam przez moment wycelowany karabin (ni e
      to nie jest dubeltowka, ale pozwolenie mam) w nich. No w koncu jest ponad 100
      metrow ;-)

      A takie pytanko: kto ma w Polsce dzis zdrowy rozsadek?
    • Gość: ............. Polowanie wśród spacerowiczów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.06, 16:19
      - Gdy wracaliśmy do ośrodka ok. godz. 15 drogę zagrodził mi myśliwy z
      krótkofalówką i powiedział, że nie mogę przejechać.

      Jeżeli nie bedzie interwencji prokuratora, oznaczać to będzie, że każda grupa
      pajaców mających pozwolenie na broń może uznać dany teren na pewien czas za
      własny i robić tam co chce.
    • zigzaur Słownictwo z PRL! 07.12.06, 16:39
      Transakcje "dewizowe" to były, gdy złotówka nie była pieniądzem.

      Dzisiejsza złotówka jest pieniądzem nie gorszym od euro (a przynajmniej dopóki
      właściwa osoba jest Prezesem NBP), swobodnie wymienialnym. W dodatku, kurs PLN
      wobec EUR powoli ale stale rośnie.
    • moremoney Nikt,kto strzela do zwierzat dla przyjemnosci,NIE 07.12.06, 16:50
      JEST CZLOWIEKIEM.
      Mamy za duzo zwierzat,sterylizujmy je.W najgorszym razie uspijmy srodkiem w
      paszy.
      Cale tzw.mysliwstwo powinno zostac zakazane i scigane bez litosci.
      Mamy 2007 rok.
      Hanba
      • zigzaur Re: Nikt,kto strzela do zwierzat dla przyjemnosci 07.12.06, 17:14
        Spróbuj osobiście schwytać odyńca (to samiec dzika, jakby ktoś nie wiedział) i
        wysterylizować.
        Albo lisa.
      • Gość: notmoremoney Re: Nikt,kto strzela do zwierzat dla przyjemnosci IP: 62.233.214.* 07.12.06, 20:48
        W Tworkach są wolne miejsca, jak masz jeszcze trochę rozumu udaj się tam póki
        czas.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka