Gość: Amba
IP: *.devs.futuro.pl
12.01.07, 19:52
Skończył sie marketing kampanii prezydenckiej i wiele obiecująca zadziorna
buzia na billboardzie przestała być potrzebna i oto znaleźliśmy sie z Nowym
Prezydentem w naszej dobrze znanej, szarej i prowincjonalnej rzeczywistości.
Bańka zauroczenia sokolim spojrzeniem prysneła. Wyszło szydło z worka.
Prezydent jawi się jako cwaniak - urzędas uwikłany w małe lokalne biznesiki
partyjnych kolegów i sponsorów kampanii. Zarzucano, że jest nijaki. I oto
prawda jest taka, że JEST nijaki. Z DUMNEGO SZCZECINA, został tylko Szczecin.
Taki jaki był. Szkoda. Może się uda za cztery lata? Tylko z kim? No i jakim
miastem będziemy za te cztery lata... pomyślmy, tak realnie... z tym składem
osobowym w UM? z tym Prezydentem? Proszę: pomyślmy REALNIE. Może ktoś był
ostatnio w Łodzi lub we Wrocławiu? Wracam stamtąd do Szczecina i wjeżdżam
przez Płonię z wielką gulą w gardle. Q**A MAĆ. Masakra. Trzecia liga. Na
razie - może być gorzej, bo inni nie stoją w miejscu.