Dodaj do ulubionych

Deweloper stawia klientów pod ścianą

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.07, 22:31
w takim wypadku moze powinniście uzgodnić z firmą ze zapłaćicie tylko różnice
pomiedzy tą nadwyżką a karąktórą oni bedą mieli do zapłacenia
Obserwuj wątek
    • Gość: polip Deweloper stawia....-Krzysiu Turbaczewski IP: 207.67.54.* 24.01.07, 22:46
      Krzysiu Turbaczewski- czy to nie a probo byly radny ktory sprzedal uzyskane za
      bezcen grunty od miasta i za fortune tereny pod Geanta aby potem raczyc sie
      wakacjami na Kubie...a moze to przypadkowy zbieg nazwisk...albo tylko rodzina...
      Kto ma dobra pamiec niech mi ja odswierzy...
      • Gość: MSe Re: Deweloper stawia....-Krzysiu Turbaczewski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.07, 23:19
        Dokladnie to on:
        www.szczecin.pl/rada/III_kadencja/radni/turbaczewski.htm
        • Gość: Mac Zamiast ryzykować... IP: *.chello.pl 25.01.07, 14:14
          ... bezwzględnie polecam rynek wtórny, a jeśli chodzi o dom to własną działkę,
          wszystko oczywiście z urządzoną KW.
    • Gość: Ania Re: Deweloper stawia klientów pod ścianą IP: 62.69.202.* 24.01.07, 23:29
      Dokładnie o tym zaczełam niedawno forum "UWAGA! Gdy kupujecie mieszkanie"
      Cieszę się, że Gazeta Wyborcza o tym napisała.
      Zastanawia mnie tylko fakt: 60 przyszłych nabywców dostało takie pismo, czyli
      nie tylko ja nie mam podpisanej z nim umowy notarialnej. (???)
      dziwnie to wybląda
      • Gość: cxi Deweloper czy .....? IP: 81.190.127.* 24.01.07, 23:53
        Zapewne ten sam, z kompanii z Wójcikiem i wspólnej z nim ławy oskarżonych.

        W przeszłości powiedziałem mu co o nim myślę - jako o rzekomo uczcciwym radnym,
        gdy w Oddziale I Banku Pekao SA przy Al. Wojska Polskiego 1 (gdzie zapewne
        posiada konto) - na "chama" pchał się bez kolejki.
      • germanus Re: Deweloper stawia klientów pod ścianą 25.01.07, 00:22
        Aby uniknąć posądzenia o ... cokolwiek, od razu powiem, że bardzo, ale to
        naprawdę bardzo nie lubię porównywania dwóch różnych systemów i cywilizacji, a
        wprost nienawidzę pouczania z zaświata. Więc nie po to piszę, co piszę.

        Ale być może pisanie kiedyś komuś się przyda i jakieś warunki okołoeuropejskie
        kiedyś w Polsce zapanują. Może... Więc do opisu.

        Kupiłem dom. Nowy. Cena była taka sobie, od biedy dało się wytrzymać na
        niewielkiej hipotece. Z różnych powodów oddaliłem dzień odbioru najdalej, jak
        tylko mogłem, czyli o jakieś 13-14 miesięcy. Cała ulica już stała i mieszkała, a
        u mnie jeszcze kładli wanny i żarówki (oddaje się pod klucz, weszliśmy,
        mieszkamy). W czas odbioru znaleśliśmy kilka usterek, jak znacznych, niech
        świadczy fakt, że żadna do tej pory nie została usunięta, a mieszkamy w domu
        kilka lat i nic negatywnego się nie stało i dalej nie dzieje. Gdy z powodu tych
        usterek czyniłem deweloperowi niejakie fochy, szybko dowiedziałem się, że on
        bardzo chętnie odkupi dom i odda mi pieniądze. Oczywiście, że śledzieliśmy rynek
        i wiedzieliśmy, że w tymn czasie ceny domów w ogólności, a na tym osiedlu w
        szczególności, poszły znacznie do góry, ale ponieważ i tak nie chcieliśmy z
        domem robić nic innego, niż w nim mieszkać, myśleliśmy o tej zwyżce jedynie w
        kategoriach księgowych. Czekając na dom wspomniany okres czasu "zarobiiśmy"
        papierowo jakieś 70 tysięcy dolarów. To znaczy, itd...

        I teraz clue wszystkiego, ta różnica cywilizacji. Deweloperowi nawet do głowy
        nie przyszło zerwać z nami umowę, odmówić wydania domu, cokolwiek, użył tego
        argumentu dopiero, gdy miał dość moich "fochów" (oczywiście, nie takich znowu
        fochów, pieniądze, które dostał nie miały usterek, a dom jednak tak, i protokół
        to potwierdza, ale nie o tym). Deweloper też widział i wiedział, co się dzieje,
        też obserwował te dziesiątki odsprzedających się na pniu domów, niektóre
        wielokrotnie, zapewne nieźle zgrzytał zędami, ale ... nie szantażował, nie
        wymagał, nie gwałcił, i nie udawał, że robi klientowi łaskę. W ogóle nie robił
        niczego złego, tylko potulnie wykończył dom na czas, z dokładnością do jednej
        godziny i dał klucze po dostaniu swoich pieniędzy. Bo pieniądze dostał dopiero
        tego dnia. DOPIERO wtedy. Przedtem miał tylko umowę i małe 5% pierwotnie
        ustalonej ceny.

        Wyszło przydługo, mało kto przeczyta, ale jak przeczyta, to do walki.
        Do walki o właściwą cywilizację. Sorki, że tak to nazywam, ale innego określenia
        na zezwierzęcie deweloperów nie znajduję.

        psy, aha, w tzw. międzyczasie okazało się, że nie ma pracowników budowlanych,
        odbyło się kilka strajków, pensje i koszty wzrosły ... - widzicie jakieś analogie?
        I nic, prawda?
        Pozdr
        • Gość: monty Re: Deweloper stawia klientów pod ścianą IP: *.chello.pl 25.01.07, 02:17
          Nie obcyndalaj się stuknij 600 .
          akurat zbliża się rocznica ROKU 70!
          Jaroszewicz zadecydował podwyżki na mieso?
          Nie najlepiej skończył z ręki swoich towarzyszy.
    • Gość: dewiant Re: Deweloper stawia klientów pod ścianą IP: *.devs.futuro.pl 25.01.07, 07:41
      Turbaczewski, ty stary cwaniaku. Można się tego było po tobie spodziewać: od
      zawsze byłeś łasy na kasę. Zapomnieliscie już dziennikarze? Liczne podejrzenia
      i afery łapówkarsko-lokalno-polityczne? Dziwne ruchy z nieruchomościami za
      pierwszego Jurczyka? Szemrane intersiki z ziemią na św, Ducha, gdzie powstaje
      biurowiec? To śliski gość. BARDZO ŚLISKI.
    • Gość: Obserwator Deweloper stawia klientów pod ścianą IP: 213.25.67.* 25.01.07, 07:59
      Współczuje klientom firmy Sanix-Tur ale nie chce ich martwić to dopiero początek
      problemów z tym developerem. Później będą mieli problemy z wyegzekwowaniem
      gwarancji na budynek i mieszkanie. Kilka wspólnot które są już na tym osiedlu
      podały tą firmę do sądu lub są w trakcie składania dokumentów do sądu.
      • Gość: mirek Re: Deweloper stawia klientów pod ścianą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.07, 09:23
        dlaczego GW wprowadza w błąd , że tylko zawarcie umowy przedwstępnej przed
        notariuszem zabezpiecza interes nabywcy. Umowa przedwstępna zawarta w formie
        pisemnej również zabezpiecza interes klienta, tylko zależy co w niej zostało
        zapisane. Jeżeli cena została zapisana jednoznacznie bez możliwości jej zmiany
        przez wykonawcę to nabywca sprawę wygra. Natomiast jeśli zapisy pozwalały na
        zmianę i terminów i kosztów a dodatkowo kary dla wykonawcy były symboliczne, to
        zawarcie takiej umowy przedwstępnej przed notariuszem też nic nie daje.
        A dodatkowa nauczka dla klientów. Z pewnymi ludźmi nie prowadzi się ŻADNYCH
        interesów.
      • Gość: gość Re: Deweloper stawia klientów pod ścianą IP: *.teleton.pl 25.01.07, 18:14
        O czym Ty człowieku piszesz???? Jakie pozwy???
    • Gość: za yebac hooya wpie..c mu IP: *.hsd1.or.comcast.net 25.01.07, 09:48
      nie liczcie na poslskie prawo, wpie..ie mu, polamcie nogi i rece, i zagrozcie
      ze nastepnym razem wozek na reszte szmatlawego zycia, zesra sie ze strachu i
      mieszkanie zbuduje
    • Gość: szczecinianin Deweloper stawia klientów pod ścianą IP: *.zchpolice.com 25.01.07, 10:22
      Hej, hej, a czy przypadkiem Szef SANIX-TUR DEVELOPMENT, tj. Pan Krzysztof
      Turbaczewski to nie ten sam, który jest umoczony w aferę BRYZA - Miasto
      Szczecin - Działka pod GEANT?. A to by było !!!Co Pan na to Panie Ministrze
      Ziobro?
    • Gość: amp Mieszkania Widok - jeszcze gorzej IP: *.home.net.pl 25.01.07, 14:03
      Jeszcze lepszy numer odwalił developer na osiedlu Widok (na Bandurskiego /
      Przyjaciół Żołnierza) - w momencie podpisywania umowy rezerwacyjnej podniósł
      ceny o 40 tys. zł na mieszkaniu 50 m w stosunku do tego, co było ustalone
      podczas wstępnych zapisów na mieszkania. Zdaję sobie sprawę, że to, co było
      ustalane przed umową nie ma mocy prawnej, ale podwyżka o kilkadziesiąt tysięcy w
      ciągu trzech tygodni i postawienie klientów przed faktem podwyżki w momencie
      podpisywania umowy to już przesada.
      Ja zrezygnowałem, jeśli developer na samym początku odwala taki numer, to strach
      się bać, co będzie później... Szkoda tylko czasu zmarnowanego na rozmowy w
      bankach o kredycie.
      • Gość: Pablo Re: Mieszkania za 2700+400=3100zl m2 IP: 153.95.95.* 25.01.07, 14:11
        Ja dam 3500 zl za m2.
        Zna moze ktos namiary (telefon) do tego developera?
        • Gość: oszukany sprawdź kto fizycznie kryje się za inwestycją Wido IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.07, 17:13
          a potem popytaj czy mają coś wspólnego z firmami Prefect Development, Perfect
          Zielone Wzgórze etc
          Niejaki pan Marek R. ma raczej kiepska opinię na rynku budowlanym a jego stary
          trik z podstawianiem spółeczek-krzaków mających siedzibę w trójmieście chyba
          wszyscy znają...
          • Gość: kasia Re: sprawdź kto fizycznie kryje się za inwestycją IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 25.01.07, 23:15
            czy to ta firma budowała min. osiele przy Tytusa w Mierzynie?
            niesamowite...
          • Gość: kupujacy Re: sprawdź kto fizycznie kryje się za inwestycją IP: 83.145.84.* 29.01.07, 16:02
            Witam ja zastanawiam sie wlasnie nad kupnem mieszkania u developera Management
            Szczecin na ul. Grafitowej. czy cos wiesz na temat tego developera? U umowie
            jaka ogladalem jest zapisane ze wszelkie nie formy sporu beda rozpatrywane
            droga sadowa w Gdansku. dlaczego w Gdansku co to za trik z tym gdanskiem?
        • Gość: patra Re: Mieszkania za 2700+400=3100zl m2 IP: 213.155.166.* 04.02.07, 15:22
          poco ci namiary .nastepny plok bedzie po 4000 za m2.pozdrawiam
    • Gość: klient firmy Deweloper stawia klientów pod ścianą IP: *.radunix.com.pl 25.01.07, 14:15
      Przyznam się szczerze, że pozostaje mi czekanie i zastanawianie się czy budowa
      zostanie zakończona, czy może firma się zwinie i pieniądze przepadną :/ zostało
      ponad 8 miesięcy niepewności. W chwili obecnej utworzyłem forum na którym możemy
      jako klienci firmy o tym rozmawiać adres sanix-tur.3010.eu
    • Gość: budowlaniec nie stac faceta na kredyt, IP: 82.198.144.* 25.01.07, 14:29
      to niech spada, sprzeda sie lokal cudzoziemcom, oni w celach spekulacyjnych
      kupia kazde mieszkanie w Szczecinie. potem dziadek moze ewentualnie u nich
      wynajmowac lub sprzatac
      • Gość: Pablo Re: nie stac faceta na kredyt, IP: 153.95.95.* 25.01.07, 14:47
        Mi tam szkoda goscia, ale za 3100 to mieszkania mu dzis nie da.
        W wiezowcach z plyty wolaja 5000-6000. Jak sie dziadek wczesniej wycofa to
        mniej go serce rozboli.
        Ja daje 3500 za jego mieszkanie juz dzis.
        • Gość: kamila Re: nie stac faceta na kredyt, IP: 213.155.166.* 04.02.07, 16:04
          juz dzis za m2 w sanix bedziesz musiał zapłacic 4000 zl tyle bedzie kosztował
          m2 w nowym bloku
    • Gość: rex Re: Deweloper stawia klientów pod ścianą IP: *.chello.pl 25.01.07, 14:53
      To przykre... ale jak kogoś nie stać, to od ręki od niego odkupię dowolne
      mieszkanie za 3100, a może jeszcze coś dołożę!
      W tej chwili te mieszkania i tak mają wyższą wartość rynkową.
    • Gość: Aga Deweloper stawia klientów pod ścianą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.07, 15:30
      Kupuj miezskanie w firmie snix-tur, jestem bardzo zadowolona, rowniez dostalam
      ten list, ale ludzie czy wy nie widzicie co sie dzieje na rynku mieszkaniowym!!!
      A my kupujemy mieszkania w ladnej, spokojnej okolicy, nawet cena 3100 zl jest
      niska, zresta czytajac inne opisy, widac ilu jest chetnych na te mieszkania!!
      • Gość: maciek banka sie nadyma IP: 195.124.114.* 25.01.07, 15:48
        znajomy wlasnie wciagnal 80m2 na 7-pietrze za 220.000 pln (wtorny rynek),
        cieszy sie jak dziecko, podobno okazja :-)
        • Gość: Pablo Re: banka sie nadyma IP: 153.95.95.* 25.01.07, 16:07
          Cieszy sie do czasu jak mu zsyp sie zapcha, winda zatnie, no i moze
          najwazniejsze jak dostanie czynsz 700zl od spoldzielni i 1500 zl raty kredytu
          co mu da 2200zl i to nie koniec oplat, a i podwyzek.
      • Gość: Yyyy Re: Deweloper stawia klientów pod ścianą IP: 62.69.202.* 25.01.07, 21:19
        wiesz co koleżanko to kup już teraz za 7000 zł skoro chcesz być taka sprytna.
        Za rok czasu będziesz do przodu o przynajmniej 1000zł. Zobacz jaki niezły
        biznes ;] To tak samo koleżanko ja my według Twojej teorii mam się cieszyć ;]
        Na tamte czasy mieszkanie za 2700 to była fajna cena. I na taką kwotę mamy
        kredyt. Jeśli nie masz co z kasą zrobić to przyjmę ją od Ciebie bezpłatnie i
        zainwestuję w swoje mieszkanie. Bo dla mnie teraz pokryć różnicę 25.000zł to
        jest dużo.
        Są jacyś chętni?
      • Gość: kacha Sanix austerki budowlane!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.07, 13:13
        ja juz jestem szczesliwa posiadaczka mieszkania na sw ducha. orto klika moich
        spostrzezen:
        1. nie dotrzymany termin podpisania aktu notarilanego z przeniesieniem wlasnosci
        2. pomimo tego ze za opoznienia grozila developerowi kara w kwocie0,1% za kazdy
        dzien-to umowe tak sporzadzil ze kupujacy nie rosci sobie zadnych skarg
        3.do kocowej ceny doliczyl koszty za media- kilka stówek (za tzw.gotowość
        likalu do wykonczenia-klucze dostal;ismy w listopadzie. nie wazne ze nie
        korzystalismy z zadnych mediow ale oplata byc musi!)
        4.o zaworach grzejnikowych mozna sobie pomarzyc....
        5.sciany niemalze bez tynkow-w trakcie umowy zapewnial ze sciany beda
        przygotowane pod malowanie-bujda na calego!!!

        pewnie,ktos powie trzeby byl;o negocjowac.tak w normalnej rzeczywistosci bysmy
        tego sie domagali ale na takich gagatkow i nieuczciwych developerow nie ma
        rady. wiec sami rozwazcie czy chcecie kupowac od sanixa mieszkanie.
        moim zdaniem ceny i tak sa juz wygorowane i w koncu przyjdzie recesja na rynku
        nieruchomosci. nie dajcie sie zwariowac i nie kupoujcie kota w worku-sami sie
        napedzacie a developerzy to wykorzystyja.w koncy to kupoujacy ksztaltue ceny.
        zycze wam udanych inwestycji i abyscie nie natkneli sie na nieuczciwych
        developerow.dla mnie wytlumaczenie ze cos podrozalo nie jest zadnym
        wytlumaczeniem bo dobry developer potrafi przewidziec i zaklada na poczatku
        projektu podwyzki 20-30% (mieliscie juz to w cenie).noatomiast taki
        turbaczewski nie moze przelkanac porazki ze mu ceny tak odskoczyly. wyobrazcie
        sobie ze w styczniu 2006na sw.ducha bylo sprzedanych tylko 40-50% mieszkan i
        wtedy cena 3000zł/m2 satysfakcjonowala turbaczewskiego!!!
      • Gość: kamila Re: Deweloper stawia klientów pod ścianą IP: 213.155.166.* 04.02.07, 16:07
        ja jestem chętna dlatego bede musiała zapłacic 4000za m2 w kolejnym bloku.to
        jest dopiero podwyzka .ludzie cieszcie sie ze tylko zapłacicie 3100za m2
        pozdrawiam
        • Gość: robert Re: Deweloper stawia klientów pod ścianą IP: *.globalconnect.pl 05.02.07, 15:21
          Zrozum że my kupujac mieszkanie placilismy po 2700, teraz mamy oferte za 3100
          na to samo. Czy bedziesz sie cieszyc jak zamiast 4000 obecnie w polowie budowy
          doplacisz po 400 za metr ? To z czego sie mam cieszyc ??
    • Gość: Krzyszyof Bazan Mieszkania dla urzędników IP: *.chello.pl 25.01.07, 17:13
      Ja proszę Państwa, tak przy okazji, bo mowa o mieszkaniach a wiem że "wyborcza" tego nie napisze bo chroni nowy układ w naszym mieście, liczę na to że czasami przeczyta taki post, jakiś sędzia, prokurator, albo uczciwy dziennikarz śledczy lub szef Biura Antykorupcyjnego. Chodzi mi o mieszkania komunalne przydzielane urzędnikom z magistratu czy U.W., jako tak zwane służbowe, następnie szybko wykupywane. Nie będę tu przytaczał swojego problemu z WMiLU, bo za długo by pisać, ale w związku ze swoją sprawą demonstruję przed U.M. i moją ideologią stała się walka z nieuczciwymi urzędnikami, ja mam na banerach wypisane nazwiska pana prezydenta Piotra Krzystka i Mieczysława Jurka, czyli prezydenta miasta i przewodniczącego zarządu regionu NSZZ "Solidarność" którzy to moim zdaniem w ten nieuczciwy, nieuczciwy dlatego że niedostępny dla innych obywateli sposób, zdobyli takie mieszkania odpowiednio, 148m. i 110m. na własność. Nie wiem czy to prawda, bo informacię posiadłem od ludzi którzy podchodzą do mnie w czasie pikiety ( było już 5 pikiet , jutro o 14.00. będzi 6-ta ), więc ludzie ci twierdzą że już 26-ciu urzędników zdobyło w taki sposób mieszkania, liczę trochę naiwnie że może ktoś się zainteresuje tą sprawą? Krzysztof Bazan
    • Gość: Leszek Polacy zawsze byli i zostaną skąpi i bezmyślni IP: *.viknet.pl 25.01.07, 18:38
      Przecież sami sa sobie winni. Takie umowy podpisuje się u notariusza - chcieli
      zaoszczędzić 1000 na notariuszu, więc dobrze im - mają nauczkę i zapłacą 28 000
      więcej przy 70 m2. Kupili dosłownie kota w worku - nie sprawdzili, nie
      posłuchali mądrzejszych, że nie podpisuje się z deweloperem umów cywilno-pr.
      Teraz worek się otworzył ;) Ponadto za 3100 to się kupuje mieszkanie w
      Goleniowie. W Szczecinie powinni stopy prezesowi całować.
      • Gość: mirek Re: Polacy zawsze byli i zostaną skąpi i bezmyśln IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.07, 20:36
        podpisuje się również bez n otariusza, tylko trzeba dokładnie przeczytać treść
        umowy i nie wierzyć w żadne zapewnienia developera, że pewne zapisy są tylko
        formalne, bo przecież już wszystko zostało wcześniej ustalone "na gębę". Jakie
        np. były kary w przypadku zerwania umowy przez developera? Gdyby był zapis, że
        w przypadku wypowiedzenia umowy w całości lub części developer zapłaci karę
        umowną w wysokości np. 1 miliona złotych tożaden z nich nie robiłby takich
        sztuczek.
        • Gość: Ble ble ble Re: Polacy zawsze byli i zostaną skąpi i bezmyśln IP: 62.69.202.* 25.01.07, 21:29
          który notariusz daje zabezpieczenie nieruchomości wartej 200.000zł na
          1.000.000?!
          • Gość: mirek Re: Polacy zawsze byli i zostaną skąpi i bezmyśln IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.07, 09:08
            wiesz co to są kary umowne? Jeśli nie to się dowiedz, a później zacznij
            stosować.
            • Gość: Realista Najpierw sie dowiedz jakie byly realia na rynku IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 28.01.07, 11:05
              pierwotnym a potem pisz bzdury dalej. Zaden deweloper nie chcial negocjowac
              umow kiedy kupowalem mieszkanie we Wrocku niecaly rok temu. Takie komentarze o
              tym jak to ludzie powinni patrzec co podpisuja to sa kompletne pierdoly. Do
              wyboru bylo podpisac umowe albo spadac, bo na 1-dno miejsce czekalo kilku
              nastepnych. Mieszknia schodzily na pniu. Moj deweloper sprzedal wszystko bez
              jak to okreslil prezes, zadnej kampanii reklamowej. Przegladalem umowe jednego
              dnia, chcialem sie zastanowic do nastepnego, a kiedy zadzwonilem rano to
              mieszkanie bylo juz sprzedane. To byl i moze nadal jest RYNEK DEWELOPERA i to
              oni dyktowali warunki a narzekac to sobie moga klienci po tym jak te "cwane"
              zapisy w umowach sie realizuja.
      • Gość: Yyyy Re: Polacy zawsze byli i zostaną skąpi i bezmyśln IP: 62.69.202.* 25.01.07, 21:28
        a może to Ty jesteś tym Prezesem co?!
        Niby za co ja mam być mu wdzięczna?! Że mnie oszukał? Sprzedał mieszkanie za
        2700zł za metr i teraz zmienił zdanie, bo stwierdził, że ktoś inny ma lepiej
        natym wyjść niż on?!
        Kolego nie przesadzaj!
        • plosiak Re: Polacy zawsze byli i zostaną skąpi i bezmyśln 25.01.07, 22:03
          Prawda jest taka, że jest to typowy spór prawny, czy umowa zobowiązująca do
          przeniesienia własności i na mocy której developer zobowiązał się wybudować
          mieszkania, zawarta w formie aktu notarialnego jest podstawą do jej wykonania.
          Innymi słowy, czy jeżeli ktoś, kto ma taką umowę zawartą w formie an (a jedną
          taką osobę znam), może w przypadku odmowy przeniesienia prawa własności żądać
          wydania orzeczenia zastępującego takie oświadczenie woli. Co do zasady tak jest
          i każdy student po części ogólnej prawa zobowiązań to wie. Ale w tejże umowie
          jest zapis, że sprzedający może odstąpić od umowy z jego winy i wówczas oddaje
          kasiorę i śmieszną karę umowną w wysokości 5% mieszkania. Czyli za 7,5 tysiąca
          dostaje kilkadziesiąt tysięcy więcej, bo tyle dostanie za mieszkanie.

          Co do umowy w zwykłej formie pisemnej, to oczywiście nie stanowi ona podstawy do
          wykonania umowy przyrzeczonej. Jedynie do ewentualnego odszkodowania, co jednak
          w korelacji z zapisem o karze umownej. Zgodnie zaś z art. 484 par. 1 zd. 2
          kodeksu cywilnego żądanie odszkodowania przenoszącego wysokość kary umownej nie
          jest dopuszczalne, chyba że strony inaczej postanowiły. A strony inaczej nie
          postanowiły.

          Pewne wątpliwości budzi fakt, czy deweloper może ot tak sobe odstąpić od umowy.
          Z założenia jest profesjonalistą, wiedział o tym, ze ceny nieruchomości pójdą w
          górę, więc powinien szacować ryzyko, że w chwili oddawania lokali ich cena
          rynkowa będzie znacznie wyższa. Jak dla mnie słowo powinno być dotrzymane, ale
          to można między bajki włożyć teraz.

          Może się w końcu ludzie nauczą, że jak chcą podjąć jedną z najważniejszych w
          życiu decyzji, to warto iść i zasięgnąć porady, która kosztuje 100zł, niż teraz
          siedzieć i płakać.

          Zresztą sporządzenie umowy u notariusza ma sens, jeśli umowa zabezpiecza nasze
          interesy. Notariusz nie jest od doradzania stronom, ale od spisania woli stron.
          • Gość: mkle Re: Polacy zawsze byli i zostaną skąpi i bezmyśln IP: *.tpnet.pl 25.01.07, 22:49
            A wez mi powiedz, bo widze, ze sie orientujesz. Czy mozna oskarzyc dewelopera o
            to , ze wykonal cos w stylu czynnosci pozornej? No bo wiadomo, chodzi o
            podwyzszenie ceny, tak? Ale nie moze, bo w umowie jest napisana inna. Wiec niby
            wypowiada, ale daje mozliwosc podpisania nowej itd. Wtedy, gdyby zaplacic mu
            tyle ile chce, mozna by go oskarzyc, ze wykorzystujac moja (trudna - wzrost cen
            nieruchomosci) sytuacje dopuscil sie takiego dzialania. To sie da zrobic?
            • plosiak Re: Polacy zawsze byli i zostaną skąpi i bezmyśln 25.01.07, 23:59
              Nie wydaje mi się, że można by mówić o pozorności. Jeśli się zgadzasz płacić
              400zł więcej, to Twoja sprawa. Też myślałem o wyzysku w rozumieniu kc, ale to
              chyba odpada, bo jednak nie deweloper nie żąda ceny np. 10 razy większej.

              Umowa deweloperska jest umową nienazwaną, w zasadzie uregulowaną w art. 9 ustawy
              o własności lokali. Zgodnie z orzecznictwem Sądu Najwyższego nie ma ona
              charakteru umowy przedwstępnej, lecz jest umową właściwą. Dlatego skłaniałbym
              się ku temu, że tym bardziej można żądać jej wykonania przed sądem. Choć z
              drugiej strony jej niewykonanie skutkuje obowiązkiem zapłaty kary umownej.

              Może ktoś się wypowie na tamat odstpienia dewelopera od umowy. Bo zgodnie z art.
              395 [ar 1 kc w umowie można zastrzec umowne prawo odstąpienia. Raczej w umowach
              tego nie ma, więc odstąpić nie może.
          • Gość: kacha prezentujesz tylko teorie akademicka!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.07, 21:51
            proponuje abys z taka idealna umowa wybrala sie do developera i sprobowal
            podpisac umowe kpna mieszkania. jeszcze duzo musisz se nauczyc...teraz
            prezentujesz tylko teorie akademicka!!!!!!!
        • Gość: Leszek Re: Polacy zawsze byli i zostaną skąpi i bezmyśln IP: *.viknet.pl 25.01.07, 23:24
          Nie nie jestem prezesem, jednak za taką kasę teraz sprzedałbym mieszkanie w
          małym mieście, więc jak będziecie dłużej marudzić, to sprzedam i wyniosę się do
          Szczecina - do Twojego mieszkania, bo wkurzacie mnie już marudzeniem, które jest
          efektem bezmyślności i skąpstwa.
          • Gość: klient Re: Polacy zawsze byli i zostaną skąpi i bezmyśln IP: 217.153.5.* 29.01.07, 21:30
            Na glupote i bezmyslnosc jak nie bylo tak nie ma rady. Tak juz jest jak ktos
            sie rodzi z okrojona porcja inteligencji i nie nabiera oglady w dalszym swoim
            rozwoju. To nie jest temat skapstwa czy czyjesc bezmyslnosci, tylko kwestia
            checi zarobienia kosztem innych. Dla Twojej szczegolowej informacji my
            wplacilismy juz 3 z 5 rat wyznaczonych przez pana prezesa i dzieki tym wplata
            mial on srodki na to, aby ten dom postawic. Dzieki nam, za nasze pieniadze
            wybudowal cos, co teraz chce sprzedac za wiecej. Mamy prawo walczyc o to 400
            zl. niedoswiadczony zyciowo czlowieczku, bo po pierwsze dzieki naszym wplywa
            postawil ten budynek, po drugie, w tej cenie w momencie podpisywania umowy (maj
            2006) mozna bylo kupic niejedno mieszkanie.
            Nie odbieram oczywiscie p. Turbaczewskiemu prawa do zrobienia zysku, bo jako
            przedsiebiorca jest to jego glowny cel. Problem polega na tym, ze p.
            Turbaczewski podpisujac z nami umowy na 2700,
          • Gość: mka Re: Polacy zawsze byli i zostaną skąpi i bezmyśln IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.07, 21:57
            ok kup w sanix tur mieszknko za 3800 zalozmy ale pan turbaczewski zapuka do
            twych drzwi juz wciagu roku o dopltee do 5800. i wtedy bedziesz tym
            samarytannem kory podaruje swojemu budowlanicowi grtisowa ciezko zarobiona
            kaske..chcialabym to zobaczyc.dla mnie jestes zwyklym glupcem ktory nie
            rozroznia wyzysku od czegos co sie nazywa dotrzymywania slowa i umowy.
        • Gość: Gaaram Re: Polacy zawsze byli i zostaną skąpi i bezmyśln IP: *.chello.pl 26.01.07, 11:13
          On jeszcze nie sprzedał mieszkania, została sporządzona umowa przedwstepna, no chyba ze jesteś w tej uprzymilejowanej sytuacji Yyyy, że z Tobą zawarł umowę sprzedaży odrazu, w takiej sytuacji to nie ma o czym mówic i żadnej zwyżki nie może teraz chcieć.
        • Gość: kacha1 zgadzam sie !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.07, 13:25
          kiedy 2700 byla cena rynkowa to developerowi odpowiadalo a terazz to juz malo
          bo inni sprzedaja drozej???!!!!turbaczewski rujnuje zycie wielu bo wybudowal
          nieruchomosc za cudze pieniadze (czesto bankowe) a teraz chce oddac 5% za nie
          podpisanie aneksu!!!oszust!!! bo te 5% to kosztowaly wielu same odsetki od
          kredytu...tymczasemceny nam odskoaczyly i zamiast te pieniadze zinwestowac w
          inne mieszkanie to sfinansowalismy budowe turbaczeskiemu. mam nadzieje ze
          gosciu bedzie sie smazyl w piekle!!!
      • Gość: Asia Re: Polacy zawsze byli i zostaną skąpi i bezmyśln IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 25.01.07, 23:23

        Wiekszość developerów nie chce słyszeć o umowach notarialnych, właśnie po to by
        swobodnie manipulować warunkami umów. A te są staszne. zupełnie nie
        zabezpieczaja kupujących. Wiem coś o tym. Niestety spółdzielnie działają w
        podobny sposób. Ostatnio przegladałam umowę spółdzielni pogodno. Było kilka
        punktów delikatnie mówiąc szelmowskich ale ...bezdyskusyjnych (oczywiście z
        punktu widzenia prezesa). Ale cóż mieszkania rozchodzą się na pniu.
        Asia
      • Gość: Przemek Re: Polacy zawsze byli i zostaną skąpi i bezmyśln IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.07, 16:06
        Przyjacielu to całuj stopy...ja osobiście mam notariusza i co z tego,jak będzie
        chciał ze mna zerwać umowę to to zrobi, Gość jest nieuczciwy i tyle.Jednego
        developera ludzie już ustrzelili, Policja podała że zmarł na skutek pobice,
        sprawców nie ustalono. Zdesperowani ludzie są zdolni...więc Turbaczewski niech
        sie uspokoi, uważam że powinnien wywiązać się z umowy i tyle.
    • Gość: the edge Deweloper stawia klientów pod ścianą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.07, 11:23
      miasta.gazeta.pl/olsztyn/1,35189,3876229.html
      I tak tanio macie. W 2 i pół raza mniejszym Olsztynie mieszkania nowe są już po
      6 tys PLN.
    • Gość: polo Re: Deweloper stawia klientów pod ścianą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.07, 20:39
      Turbaczewski to zlodziej siedzial raz to posiedzi drugi razem z
      maruszeskim...hehe
      • Gość: kamila jackowia Re: Deweloper stawia klientów pod ścianą IP: 213.155.166.* 04.02.07, 15:59
        kolejny budynek bedzie miał 4000 za m2
        • Gość: jan Re: Deweloper stawia klientów pod ścianą IP: *.szczecin.mm.pl 04.02.07, 19:55
          Odradzam tez kupowanie mieszkań w "Gryfdeweloper, firma nie kwapi się z
          usuwaniem takich dolegliwości, jak np. cieknący dach.
    • Gość: prawnik Boże co za bzdety prawme w tym artukule ..... IP: *.toya.net.pl 05.02.07, 14:16
      kompletna ignorancja....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka